tempera_tura
10.05.12, 13:35
Seks raz na miesiąc, zainteresowanie ze strony męża zerowe. Właśnie postanowiłam się za to zabrać...coś pokombinować, postarać się itd. Dla świętego spokoju, jak sie nie da trudno, nic na siłe...I jeb.
Bede miała operację, w skrócie polega to na wycięciu kawałka mięsa miedzy pośladkami, koło kości ogonowej, duży kawał. Dodatkowo nie zszywa się tego tylko samo ma zarosnąć... Pomijając juz nawet fakt że teraz to seksu nie bede miał przynajmniej przez te 2-3 miesiące to przy bliźnie jaka mi zostanie (widziałam, koszmar)już nigdy nie wypnę się w stronę mojego chłopa...... Nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić. Dopiero zakończyłam rozdział pt: wstydze sie piersi po ciąży a teraz jeszcze obetną mi tyłek!
To koniec życia seksualnego w moim małżeństwie. Koniec.
Czuje się odrzucona, brzydka i stara a po tej operacji wiem ze nie dam sobie rady z akceptacją ciała i sprawami seksu. Nie ma opcji. Jestem estetką w sytuacjach łóżkowych, musze wiedzieć że wygladam przynajmniej znośnie.
Jedyny plus to brak zainteresowania męża, przynajmniej problem będzie tylko mój.
Tak się chciałam wygadać, nie ma co radzić bo sprawa zamknięta. Poddaje się.