System wczesnego ostrzegania :)

22.05.12, 13:53
Zastanawialem sie nad takim zagadnieniem.
Jak mezczyzna czy kobieta moze szybko poznac, ze zwiazek ma duze szanse byc seksualna klapa ? Czy wg was jakies typy partnerow, ktorych nalezaloby wystrzegac sie jak diabel swieconej wody, by nie spotkala was przykra niespoddzianka w dlugoletnim pozyciu malzenskim ?
    • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 14:11
      bardzo proste-nalezy być tylko z najbardziej seksownymi partnerami- najwyzej zaczną nas zdradzać- ale zawsze to lepiej jeśc tort w dwudzistu, niż g..no samemu.

      sorry za znaiżanie poziomu dyskusji sabat- ale kompletnie nie rozumiem po co ci takie abstrakcyjne wywody. Nie masz 19- tu lat i nie wybierasz sie własnie na studia do miasta wojewódkziego na polowanie na długoletnią partnerkę

      czasem powiesz coś blyskotliwego, ale czasem gadasz tak naiwnie jak nastolatek wychowany na ani z zielonego wzgórza
      • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 14:17
        Dywagowanie o tym kto bardziej pragnie dzidziusia jest mniej abstrakcyjne ? :)
        Gadac to sobie mozemy o czym chcemy.
        Jasne ze nie mam 19 lat, za to, wybacz ze to powiem, ale tak jak cie lubie abrigado, tak czasem piszesz jakbys mial 70 lat i chora prostate :)
        • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 14:31
          bo ja mój młody duchem przyjacielu uważam, że zycie osobnika gatunku ludzkiego konczy się po trzydziestce.

          jako twój rówiesnik jestem na osobniczej emeryturze i już nie mam na nic ciśnienia,
          jak miałem nascie lat to ludzie 35 letni byli dla mnie starcami a mysl o seksie staruszków jest dla mnie niestetyczna - jeszcze o tym nie zapomniałem :P

          To nie jest tak, ze przeżyłeś połowę życia- tak naprawde przeżyłes tę część zycia, w której twoja fizyczność i jej przejawy maiły jakieś znaczenie. Teraz mozesz być postrzwegany tylko przez pryzmat zewnętrznych dóbr jakie zgromadziłes dotą.

          Sam kiedyś fajnie napisałeś na temat tego, ze majatek mężczyzny to nie on sam- wiec niem usze chyba dlaej wyjasniać co masz na mysli.

          a tak bardizej do tematu to w tym wieku związek nie zakończy sie seksualna posuchą- jesli dla partnerki będziesz wartosciowym dostarczycielem dóbr doczesnych a jednoczesnie nigdy nie uzyska ona pewności, że ma na ciebie wyłączność.

          Taka pozycje ma np 35 letni prezes spólki giełdowej zatrudniający trzy 22 letnie asystentki z sarnimi oczyma i nogami do samej szyi. małzonka kogoś takiego nie będzie skłonna do odmawiania seksu.

          tyle, ze tu znowy stapasz po kruchym lodzie, bo jak stała partnerka zauważy impotencję to tez może uznać się za niezagrożoną.

          zwiazek jest jak wojna z terroryzmem- nigdy nie wiesz kiedy i z której strony nadejdzie strzał.

          byłem w ten weekend w górach- spałem w minusowych temperaturach w samym śpiworze i zupełnie sam i czułem się o niebobezpieczniej niż kiedykolwiek w związku :P

          • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:01
            A ty jestes bogaty i zgromadziles wiele dobr ?
            • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:12
              najwyraxniej niedostateczną ilośc ,aby nie być aktywnym uczestnikiem forum brak seksu... ;P

              mnie wystarczy- omnia mei me cum porto ...:P
          • hello-kitty2 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:13
            abrigado napisał:

            > bo ja mój młody duchem przyjacielu uważam, że zycie osobnika gatunku ludzkiego
            > konczy się po trzydziestce.


            Jezu abrigado co ty pitolisz? :) Seks ludzi 35+ to seks staruszkow? Czlowieku deprecha cie dopadla:) To wcale tak nie jest, sam siebie na ta "osobincza emeryture" wyslales. Ludzie moga byc/sa szczesliwi i bzykaja w kazdym wieku. Skad ci sie te mysli biora? Werbalizuj! :)

            ps. minusowe temperatury? U mnie upal. Niedzwiedzia czy innego grubego zwierza sie nie bales :)
            • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:29
              to niezwiedż powinien mnie się bac- jeszcze bym go przeleciał nie bacząc na luźne podejście do depilacji :P

              Uderz w stół...hello - ty sie nie przejmuj, ty masz bardziej racjonalne podejscie, ale sabat, ( ktory poza tym często brzmi błyskotliwie)
              przejawia naiwną wiarę, że jak tylko schudnie kobiety zaczna go traktowac tak samo, gdy był przypakowanym nastolatkiem.
              Uswiadamiam mu więc, ze z racji upływu czasu gra już w innej lidze i jego atrakcyjność jest inaczej oceniana niz atrakcyjność nastolatka.

              ale postrzeganie wieku to uczciwośc wobec samego siebie- tak jak napisałem- pamietam- jak oceniałem ciała 35 letnich ludzi będąc nastolatkiem.

              Kitty seks uprawiają 80- latkowie ale wyobrązenie sobie tego przekracza moją estetyczna tolerancję. w pełni akceptuje, ze te same kryteria estetyczne dotyczą mnie.
              • kag73 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:43
                ale postrzeganie wieku to uczciwośc wobec samego siebie- tak jak napisałem- pamietam- jak oceniałem ciała 35 letnich ludzi będąc nastolatkiem."

                Co innego ciala "ludzi" a co innego Twoje i Twojej partnerki w momencie kiedy jestescie na siebie napaleni ;))
              • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 16:00
                Czyli uwazasz, ze dla zadbanej pani w widelkach wieku powiedzmy 45-55 moje 35-letnie wysportowane i szczuple cialo byloby odrazajace ? I nie bedzie w nim nic godnego uwagi ?
                Przykre, ale i tak chce super wygladac, jesli nie dla kobiet, to dla siebie :)
                • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 16:16
                  > Czyli uwazasz, ze dla zadbanej pani w widelkach wieku powiedzmy 45-55 moje 35-l
                  > etnie wysportowane i szczuple cialo byloby odrazajace ? I nie bedzie w nim nic
                  > godnego uwagi ?
                  > Przykre, ale i tak chce super wygladac, jesli nie dla kobiet, to dla siebie :)

                  był taki film z jede'm law, ktory bzyka taką starsza pania (susan sarandon) i na końcu filmu stwierdza, ze to jego prawdizwa miłość biegnie do niej z bukietem róż, atam w środku nowe ciacho-na pytanie dlaczego, postać grana przez S.S odpowiada, bo jest młodszy :P

                  sabat - stosujesz prosta arytmetyke tymczasem nikt tak nie przelicza pożądania. czy zona 10 lat młodsza, jest zawsze młoda?

                  przyjmij do wiadomości- gdybyś był naprawde pierwszoligowo atrakcyjny, tak "per se" to nie mógłbyś sie opędizć od pokus. muszę przyznac, że kobiety potrafią przejawiać geniusz jeśli faktycznie namierzą ciacho w okolicy ;P

                  jesli w młodosci nie miałes wielu kobiet, nie będąc jednoczesnie jakimś dogmatycznym mnichem pustelnikiem, to tym bardziej w wieku średnim nie bedizesz adonisem ze względu nawalory fizyczne.

                  wiem, wiem, pisałeś, że jakieś tam alterantywy i doświadczenia miałeś, i ze kobiety cię mierzyły wezrokiem itepe. i pewnie faktycznie byłeś uważany za dość atrakcyjnego, ale nadal byłeś na tyle jednym z wielu, że te gesty mogły być czymś dla sportu- kobiety lubia potwierdzac swoja seksualną atrakcyjność w oczach mężczyzn, których nie wzięły na celownik. to jak włóczenie się po sklepach bez portfela :P
                  • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 16:35
                    Krotko mowiac, na bazie moich wypowiedzi wnioskujesz, ze musze miec morde jak quasimodo, bo wszystko inne mozna zmienic (no moze oprocz wzrostu, tu przyznaje jest kapa - 180 cm) :)
                    • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 16:44
                      > Krotko mowiac, na bazie moich wypowiedzi wnioskujesz, ze musze miec morde jak q
                      > uasimodo, bo wszystko inne mozna zmienic (no moze oprocz wzrostu, tu przyznaje
                      > jest kapa - 180 cm) :)


                      zaczynam wątpic w twoją zdolność do czytania ze zrozumieniem-przed chwila porównałem cię do jude'a law.

                      przestań ise tka ze soba pieścić- obcy facet, ktory nie widział cię na oczy mówi, ze prawdopodobnie nie jesteś superciachem a ty czujesz się dotknięty !?
                      • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 16:52
                        Nie czuje, nie jestem super ciachem :)
                        • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 17:04
                          A przede wszystkim - robisz abrigado jakies kosmiczne rozgraniczenia. Tak jakby normalne, zdrowe ruchanie bylo udzialem jedynie super ciach ze strony obu plci, i to koniecznie przed trzydziestka, bo pozniej to juz starcy.
                          Rozumiem, ze skoro sam seks czasem uprawiasz to tym superciachem jestes, tylko po trzydziestce, no to juz troche wstyd i wbrew naturze :)
                          • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 17:19
                            bardzo prosze nie stosuj sofistycznej argumentacji - nie nadawaj moim wypowiedziom znaczenia wymyslonego przez siebie.

                            normalne zdrowe ruchanie- jak to wreszcie po mesku ująłes jest czynnościa fizjologiczna i sprawa jest prosta- albo je uprawiasz albo nie. jdynym źródłem oceny jest fizjologia.

                            to ,że zdrowi ludzie obu płci maja ochote na seks w ogóle jest dla mnie paradygmatem.

                            Kwestią ktorą tu rozważamy jest raczej dlaczego te zdrowe osoby nie chcą uprawiac seksu z inna zdrowa osobą-albo dlaczego seks z jedną zdrowa osoba postrzegają jako mniej/bardziej atrakcyjny niż z inną.

                            czyli próbujemy odkryć zasady doboru płciowego. a potem zasady doboru w długoterminowe pary oraz jak w czasie kształtuje się wzajemna atrakcyjność partnerów




                      • voldenuit1 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 23:14
                        Sorry za OT, ale to chyba nie byl Jude Law, tylko James Spader. Jude Law ma się tak do Spadera, jak Clooney do Clive'a Owena albo Brad Pitt do Benicio del Toro:)
                        • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 09:04
                          zawsze uważałem, że benicio del toro to przystojniejsza wersja brada pitta ;P
                          • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 09:06
                            a film nazywał się "Alfie" i grał tam Jude Law
                            • voldenuit1 Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 12:08
                              A to przepraszam, myślałam, że chodzi ci o to:
                              www.rottentomatoes.com/m/white_palace/
                              Tak czy inaczej, oni wszyscy są bardzo przystojni itd, zestawiłam ich na zasadzie: wersja jasna i niewinna z domieszką plastiku vs mroczna i tajemnicza :)
                  • aandzia43 Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 00:29
                    kobiety lubia potwierdzac swoja seksualną atrakcyjność w oczach mę
                    > żczyzn, których nie wzięły na celownik. to jak włóczenie się po sklepach bez p
                    > ortfela :P

                    Hihihi, fajne :-D
                    • bigbadpig Re: System wczesnego ostrzegania :) 27.05.12, 02:27
                      "kobiety lubią potwierdzać swoja seksualną atrakcyjność w oczach mężczyzn, których nie wzięły na celownik. to jak włóczenie się po sklepach bez portfela"
                      imo "fajne" to za mało powiedziane. czysta poezja!
                      jeden z lepszych tekstów jakie tutaj przez lata przeczytałem. prosto do księgi aforyzmów kopalińskiego.
          • kag73 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:15
            Abrigado, ale bzdury smetne pleciesz. twoje zycie w Twoich rekach. tez jak bylam nastolatka myslala, ze 35 latkowie to dziadki, ale jak widac punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, bo sama mam teraz 39 i wcale nie czuje sie strara. Owszem zaczyna dolowac, ze coraz wieccej ludzi na tym swiecie mlodszych ode mnie, ale seks...nie ma problemu, nie konczy sie po 30 stce. I maz tez mnie nadal kreci, chociaz jestem pewna, ze na boki nie chadza, jasne mam z nim dobre zycie, on ze mna tez a poza tym nadal mi sie podoba fizycznie ;)

            Ty jestes jak poparzone dziecko, ktore teraz panicznie boi sie ognia. Ze Ci jeden zwiazek nie wyszedl, nie znaczy, ze zaden nastepny by nie wyszedl, ale to gra dla odwaznych, zycie niebezpieczne jest i jezeli nie bedziesz gotow dac 100% nigdy tez nie dostaniesz 100% z powrtotem. Spoko, Twoja wola, rzecz juz Cie nie kreci...ale blednym jest przekonanie, ze lepiej by juz byc nie moglo.
            • kag73 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:22
              A co do tematu. Dla mnie w wyborze meza wazne bylo, zeby w lozku pasowalo(oczywiscie nie tylko w lozku). Moim zdaniem na poczatku musi byc goraco, musi byc namietnosc, bo pozniej, niech sie dzieje co chce, co przezylam to moje, nikt mi nie zabierze ;)
              Lepiej dwa lata goraco niz 20 na letnio.
              To z mojej perspektywy kobiety. Moze u facetow jest inaczej. Czesto patrza, zeby dostac super ladna i atrakcyjna, ciesza sie, ze taka zdobyli i probuja rozkrecac, bo zaslepia ich jej atrakcyjnosc.
              I trzymaja sie jej i kombinuja, az pewnego dnia kompletna klapa, bo ona chce jeszcze mniej, albo zaczyna ich to jednak meczyc i nudzic. No chyba, ze maja szczescie i babka sie rozkreci.
              Kota w worku nie kupowac i jak ktos zaczyna o religii i po bozemu pitolic, przy calej milosci, podciagnac to pod "nie pasujemy do siebie" i dac se spokoj, ale to nie latwe.
            • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:37
              kag, rzecz gustu- na ten temat nawwt nie ma sensu się spierać.

              Ty jestes jak poparzone dziecko, ktore teraz panicznie boi sie ognia. Ze Ci jed
              > en zwiazek nie wyszedl, nie znaczy, ze zaden nastepny by nie wyszedl, ale to gr
              > a dla odwaznych, zycie niebezpieczne jest i jezeli nie bedziesz gotow dac 100%
              > nigdy tez nie dostaniesz 100% z powrtotem. Spoko, Twoja wola, rzecz juz Cie nie
              > kreci...ale blednym jest przekonanie, ze lepiej by juz byc nie moglo.

              coś w tym jest ale bardziej wole przykład z bólem brzucha po zjedzeniu pysznych winogron- zrozum, ja po nieudanym związku miałem kilka pocieszycielskich relacji i to mnie przekonało, że nie mam z tego pełnej satysfakcji, że nie o to mi chodzi.
              to nie jest kwestia kreci lub nie- milion w totka tez mnie krci- ale prawdopodobieństwo powoduje, że nie podporządkowuję swojego zycia wygranej w totka.
              • kag73 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:40
                Zwyczajnie nie trafiles na te "swoja" ;)
                I z Twoim obecnym nastawieniem raczej nie trafisz.
          • glamourous Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 20:19
            abrigado napisał:

            > To nie jest tak, ze przeżyłeś połowę życia- tak naprawde przeżyłes tę część zyc
            > ia, w której twoja fizyczność i jej przejawy miały jakieś znaczenie. Teraz moze
            > sz być postrzegany tylko przez pryzmat zewnętrznych dóbr jakie zgromadziłes do
            > tąd.

            RE-WE-LACJA. Chyba sobie to przywlaszcze na potrzeby sygnaturki. Moge?
          • ina_nova Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 09:51
            > a tak bardizej do tematu to w tym wieku związek nie zakończy sie seksualna posuchą- jesli dla partnerki będziesz wartosciowym dostarczycielem dóbr doczesnych

            Ty to poważnie piszesz?
          • ina_nova Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 09:54
            > a tak bardizej do tematu to w tym wieku związek nie zakończy sie seksualna pos
            > uchą- jesli dla partnerki będziesz wartosciowym dostarczycielem dóbr doczesnych

            Ty tak na poważnie to napisałeś?

            „Każdy facet boi sie tego, że po ślubie dziewczyna zetnie włosy,
            przybierze na wadze i przestanie dawać mu dupy"
            • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 10:22
              a co toba tak wstrżaneło, ze aż dwa posty wysłałaś?

              masz inna poglad na sprawę? chętnie się z nim zapoznam- who knows? może się czegoś nowego dowiem...
              • ina_nova Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 10:41
                Z wrażenia tak zaspaowałam, owszem.

                Nie sądzę, że chemia, pożądanie jest zależne (m.in) od stanu majątkowego faceta. Owszem, jeśli kobita interesowna, to da seks w zamian za dobra materialne, ale raczej nie ma to nic wspólnego z pożądaniem. Fakt, faceci mogą łatwo dać się nabrać.
                Chyba, że masz w zanadrzu jakieś twarde dowody ekhem, na swój pogląd, chętnie poczytam.
                • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 11:06
                  upraszczasz i stereotypowo zawężasz- "dobra doczesne" to nie tylko stan finansów, to także pozycja społeczna ( u młodych ludzi w grupie rówiesniczej), zaradność, opieka, czas

                  > Chyba, że masz w zanadrzu jakieś twarde dowody ekhem, na swój pogląd, chętnie p
                  > oczytam.
                  >

                  jezu, na tym forum padło ich tyle, ze można by napisac książkę. nawet w tym wątku jest ich sporo - nie mam na to czasu.

                  krótko- obie płcie są materialistami- tylko w inny sposób albo w innych proporcjach oxceniaja wązność poszczególnych cech.

                  Np u 19 latka dobrwem materialnym bedize jego młodość i witalność będąca obietnicą pozycji społecnzej i zaradności w późniejszym okresie zycia. 35 latek ma to już mieć- a nie musi być az tak piękny fizycznie.

                  i akurat wbrew męskim stereotypom jestem przekonany, ze lecenie kobiet gości z pozycją może być autentycznym pożądaniem-odpowiednikiem pozadania jakie mężczyzna czuje wobes zgrabnej ładnej kobiety.
                  ale to dizała tylko do pewnego stopnia. Jeśli fizycznośc męzczyzny- na którą składa się nie tylko wyglad ale i zachowanie- bardzo odbiega od biologicznego wzorca atrakcyjności wtedy faktycznie nie jest w stanei wzbudzić w kobiecie pożądania nawet mimo "dóbr doczesnych"



                  • ina_nova Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 11:16
                    > upraszczasz i stereotypowo zawężasz- "dobra doczesne"
                    Właśnie Ciebie o to podejrzewałam.

                    >> Np u 19 latka dobrwem materialnym bedize jego młodość i witalność będąca obietn
                    > icą pozycji społecnzej i zaradności w późniejszym okresie zycia. 35 latek ma to
                    > już mieć- a nie musi być az tak piękny fizycznie.

                    Dla mnie to jest spore uproszczenie. Dla niektórych nawet najbardziej zaradny 35 latek nie będzie atrakcyjny jeśli nie spodoba się fizycznie, tak samo 19 latek niekoniecznie będzie cieszył się powodzeniem, choćby wyglądał jak młody bóg.

                    > i akurat wbrew męskim stereotypom jestem przekonany, ze lecenie kobiet gości z
                    > pozycją może być autentycznym pożądaniem-odpowiednikiem pozadania jakie mężczyz
                    > na czuje wobes zgrabnej ładnej kobiety.

                    Ja natomiast, nie jestem przekonana co do tego schematu. Owszem, może w niektórych przypadkach, ale z pewnością nie jest to regułą.
                  • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 11:33
                    co do sedna:

                    > lecenie kobiet gości z pozycją może być autentycznym pożądaniem-odpowiednikiem pozadania jakie mężczyz na czuje wobes zgrabnej ładnej kobiety.

                    niewątpliwie masz rację, ale błagam! Trochę dyscypliny w używaniu pojęć! "Młodość i witalność" to niejest dobro materialne - to jest dobro niematerialne. Na "fizyczność" mężczyzny nie składa się zachowanie, bo zachowanie jest czymś zgoła innym. W ten sposób będzie można twierdzić, że obie płcie lecą na to samo, tj. wyłącznie na inteligencję, tylko każdy jedni ją rozumieją metaforycznie jako pieniądze, a inni jako duże cycki.
                    • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 12:11
                      to kwestia definicji yoricu- i wiem, ze się powtarzam- ale mam wrażenie, ze tym razem ty zawężasz problem.

                      dla mnie na fizycznośc to nie tylko statyczny wygląd, ale takze sposób poruszania się, mimika koordynacja ciała, ekspansywny lub nie sposób bycia. Dwóch gości może na zdjeciu wygladac tak samo atrakcyjnie a ocena sposobu poruszania, mimiki itd zdyskwalifikuje jednego.

                      Mam wrażenie, ze ty patrzysz z punktu widzenia dizałajacego ( wtedy kawalifikujesz to jako coś niematerialnego, należacego do sfery psychiki, motywacji)


                      ale dla obserwatora okreslone poruszanie jest czymś fizycznym bo fizycznie odczuwalnym- jak cios w szczękę :).

                      W tym sensie młodość i witalność oraz jej zewnętrzna manifestacja ma charakter fizyczny.

                      z inteligencją to pojechałeś ...
                      • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 22:41
                        Właśnie nie - witalność jest takim samym 'dobrem materialnym' jak duże cycki - inteligencją...
                        W ten sposób ilustruję, że należy szanować pojęcia. Szkoda byłoby się kłócić w sytuacji, kiedy zgadzamy się co do sedna, a różni nas jedynie dyscyplina w używaniu pojęć. To samo, co powiedziałeś, a z czym się (po tych korektach 'terminologicznych') co do zasady zgadzam, można wyrazić inaczej, precyzyjniej i bez zamieszania.
                        • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 23:02
                          ok to zaproponuj właściwe pojęcia- chętnie poukładam sobie to w głowie...
                          • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 01:46
                            Generalnie facetom trzeba łopatą kłaść do głowy, że ich atrakcyjność nie musi zależeć od wyglądu, bo oni oceniają głównie po wyglądzie i uważają (błędnie), że kobiety mają to samo
                            (nawiasem mówiąc też nie zdają sobie jak łatwo kilkoma prostymi krokami można poprawić wygląd).

                            Tymczasem tak jak piszesz, u kobiety organiczne pożądanie może bazować na innych rzeczach. Przede wszystkim warstwie zachowań, które wyrażają pewność siebie: pewność siebie ogólną oraz zwłaszcza pewność siebie w kontaktach damsko męskich ('wiem o co chodzi w tej grze'). To są całe kompleksy zachowań - kontakt wzrokowy, postawa ciała, mimika, itd. itp. - które ciężko opisać i jeszcze ciężej wypracować, ale i jedno i drugie jest możliwe. Najistotniejsze jest jednak, że ta warstwa jest odrębna i od wyglądu, i od pozycji społeczno-majątkowej, i to zarówno w teorii, jak i praktyce.

                            Oczywiście są związki między tymi poziomami. Przystojny koleś ma z górki, jemu jest o wiele łatwiej wyrobić sobie te schematy zachowań; tak samo znacznie łatwiej jest być pewnym siebie mając wysoki status (może to być w hierarchiach lokalnych, tj. najsilniejszy drech na osiedlu, profesor na uczelni, artysta, itd. - natomiast pieniądze dają ten status globalnie). Ale te rzeczy nie są tożsame.
                            Generalnie zgadzam się, że kobieta będzie oceniać faceta w pewnym wieku po zasobach (te z kolei są szeroko pojęte - to może być kasa, pozycja, ale także umiejętności i doświadczenia [np. super tancerz, albo podróżnik co pół świata zwiedził], a nawet popularność towarzyska), niemniej jednak nawet bez tych zasobów da się pojechać na samym 'męskim uroku', czyli tych odpowiednich schematach zachowań. I co więcej, te schematy jak już mówiłem można sobie wyrobić bez jakiegoś szczególnego wyglądu ani kasy - trochę fake it till you make it, a potem z kolejnymi sukcesami idzie coraz lepiej :).
                            • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 08:52
                              Yoric, fajne i poukładane. zgadzam się że tak to wygląda. Tyle, ze to metoda na podryw.

                              Im większy będzie element "fake" tym większe obopólne rozczarowanie po czasie opadnięcia rózowych okularów.

                              dlatego podryw tak, a zwizki nieeee :P
                              • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 10:17
                                Nie lepiej byc soba ? Bronic siebie i swoich racji, ale nie udawac.
                                Nie uwazam, zebym musial wstydzic sie tego kim jestem...
                                • aandzia43 Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 11:03
                                  Sabat, tu nie chodzi o udawanie i wyrzekanie się swojej tożsamości. Raczej o promocję i umiejętność wypracowania sobie chwytliwego image.
                                • bigbadpig Re: System wczesnego ostrzegania :) 27.05.12, 02:46
                                  chcesz być sobą?
                                  idź módl się do ostatniego rzędu i wrzucaj jałmużnę po kryjomu, bóg to z pewnością doceni.
                                  jeżeli chcesz aby kobieta doceniła, musisz zniżyć poziom przekazu do kogoś pozbawionego boskiej wszechwiedzy na temat twojej prawdziwych (i ukrytych) atutów. tylko dobra reklama zapewni ci odpowiednią propagację, nie dlatego, że jest kłamstwem, ale dlatego, że jest źródłem cennej informacji.
                                  jeśli zaś w imię szczerości i bycia sobą, nie boisz się ekspozycji swoich wad na wejście, to jesteś ślepą odnogą ewolucji; przykro mi.
                            • aandzia43 Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 10:58
                              Zgrabnie ujęte, jak zwykle :-) Dobrze mieć uniwersalny, elastyczny klucz do zamków - a nuż któraś jego postać wpasuje się w pożądany przez nas zameczek ;-) Potem... no cóż, potem, to już, jeśli ma być jakieś potem, trzeba wykazywać się głębszymi walorami. I ma się rozumieć wybrać zameczek z głębszymi walorami.
                              • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 11:01
                                I ma się rozumieć wybrać zameczek z głębszymi walorami.
                                >


                                czytamy Katarzynę Miller?
                                • anty-cialo Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 14:28
                                  Osiłki związkofoby też?
                                  • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 14:57
                                    osiłki zwizkofoby to endemiczny gatunek, jedyny przedstawiciel rzędu :P
          • peryklejtos Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 15:22
            jesteś więźniem własnych (lub wpojonych Ci) przekonań.
      • kag73 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:08
        "ale zawsze to lepiej jeśc tort w dwudzistu, niż g..no samemu"

        bardzo mi sie podoba to zdanko i jakze prawdziwe!
    • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 14:24
      Forumowe doświadczenie podpowiada, że nie bardzo. Tj. są pewne korelacje, typu "już przed ślubem z seksem było słabo", ale nic bardzo mocnego. Ktoś mający np. zahamowania wynikające z religii po slubie może się rozkręcić; tak samo ktoś kto przed ślubem bzykał jak szalony może z biegiem lat zupełnie stracić ochotę na partnerkę/partnera.
      Oczywiście nie mówię o jednostkowych przypadkach, tylko tendencjach (co powinno być oczywiste ale zwykle nie jest).

      Moim osobistym przeczuciem jest kierowanie się klimatem związku - 'kochankowie' mają większą szansę utrzymać pożądanie niż 'przyjaciele', choć nie upierałbym się, że to mocna zależność.
      • glamourous Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 20:27
        yoric napisał:

        > Moim osobistym przeczuciem jest kierowanie się klimatem związku - 'kochankowie'
        > mają większą szansę utrzymać pożądanie niż 'przyjaciele', choć nie upierałbym
        > się, że to mocna zależność.

        No i dobrze, ze sie nie upierasz. Ja sie na przyklad z tym nie zgodze. Moim zdaniem jest zupelnie odwrotnie jesli chodzi o przyszlosc zwiazku w ogole (nie tylko w aspekcie seksualnym) Zwiazek od poczatku bardziej przyjacielski ma szanse przetrwac dluzej, niz ten oparty na duzej chemii. Jak bylo w kultowych forumowych "Gorzkich Godach" Polanskiego? Niby klasyczny zwiazek kochankow - a tylko garsc wiorow pozostala. Ja tez w moim malzenstwie padlam ofiara tej iluzji, ze jak zwiazek zacznie sie od mocnej chemii i goracego seksu, to latwiej bedzie potem utrzymac te wiez. Rzeczywistosc pokazala, ze nic bardziej blednego, bo czasami jest tak, ze im wyzej sie lata, tym bolesniej spada.
        • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 23:59
          Owszem, "the bightest flame burns quickest". Przyjaciele pewnie mają szansę na bardziej udany związek i to nawet pokazują badania wyboru partnera przez kobiety na pigsach. Kobiety, które poznały swojego partnera będąc na pigułce (wybierają 'przyjaciela') mają średnio dłuższy i bardziej harmonijny związek, za to średnio mniej udany na polu łóżkowym.
          Ponieważ jednak Sabat pytał konkretnie o seks, a nie ogólną satysfakcję, pozwoliłem sobie napisać o seksie, a nie ogólnej satysfakcji :).
    • that.bitch.is.sick Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:43
      sabat77 napisał:

      > Zastanawialem sie nad takim zagadnieniem.
      > Jak mezczyzna czy kobieta moze szybko poznac, ze zwiazek ma duze szanse byc sek
      > sualna klapa ? Czy wg was jakies typy partnerow, ktorych nalezaloby wystrzegac
      > sie jak diabel swieconej wody, by nie spotkala was przykra niespoddzianka w dlu
      > goletnim pozyciu malzenskim ?

      Jedno co mi się nasuwa, to refleksja że primo nie ma żadnej szklanej kuli, a secundo to że małżeństwo nie jest dla frajerów i niedojd życiowych. Mało, coś tak trudnego i absurdalnego to dla geniuszy chyba. Nie wiem czemu ludzie wiedzą, że aby dobrze zarabiać, mieć dobrą pracę czy pracować w NASA trzeba mieć do tego predyspozycje, a oczekują że szczęśliwy związek mieć i normalne dziecko wychować to byle baran potrafi.
      • hello-kitty2 Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:57
        that.bitch.is.sick napisała:

        Nie wiem czemu ludzie wiedzą, ż
        > e aby dobrze zarabiać, mieć dobrą pracę czy pracować w NASA trzeba mieć do tego
        > predyspozycje, a oczekują że szczęśliwy związek mieć i normalne dziecko wychow
        > ać to byle baran potrafi.

        Do glowy przychodzi mi tylko jedna odpowiedz i przyznam sie, ze strzelam: maja "organiczna potrzebe"? :)

        A na powaznie: bardzo celnie.
      • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 15:57
        Nie wiem czemu ludzie wiedzą, ż
        > e aby dobrze zarabiać, mieć dobrą pracę czy pracować w NASA trzeba mieć do tego
        > predyspozycje, a oczekują że szczęśliwy związek mieć i normalne dziecko wychow
        > ać to byle baran potrafi.


        1:) dla Dziwki ;P
      • aandzia43 Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 00:18
        Nie wiem czemu ludzie wiedzą, ż
        > e aby dobrze zarabiać, mieć dobrą pracę czy pracować w NASA trzeba mieć do tego
        > predyspozycje, a oczekują że szczęśliwy związek mieć i normalne dziecko wychow
        > ać to byle baran potrafi.

        Śliczności zdanie! :-D
      • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 11:14
        Nie no, fakt. Jedno i drugie wymaga dużych umiejętności i udaje się nielicznym. Aaaale kruczek jest taki: niekoniecznie są to te same umiejętności i ci sami nieliczni. Baran nie dostanie pracy w NASA, ale czasem może się dorobić fajnego związku i dzieciaka...
      • bigbadpig Re: System wczesnego ostrzegania :) 27.05.12, 02:59
        genialnie to napisałaś, ale od razu nasuwa mi się różnica:
        Twoja obecność w nasa zależy tylko od Ciebie, i od twoich predyspozycji. Udany związek mogą mieć i dwa barany byle były dwa odpowiednie. z drugiej strony - geniusz, nie wyrobi jeśli zwiąże się z "Nie Tym" partnerem. czyli udany związek to bardziej loteria niż domena predyspozycji.
    • brak.polskich.liter Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 17:57
      Jesli juz na poczatku jest tak sobie, albo wrecz nedznie - slyszalam o przypadkach "rozkrecenia sie" w trakcie zwiazku/po slubie, to sie podobno niekiedy zdarza, ale nie liczylabym.

      Duza rozbieznosc potrzeb seksualnych, wrazliwosci, podejscia do erotyki, miejsca seksu na liscie priorytetow.

      Niepokojace szczegoly zwiazane z przeszloscia zwiazkowa/pozazwiazkowa ktoregos z partnerow. Na przyklad pan, deklarujacy, ze jego wszystkie eksie to zimne suki byly, albo nimfomanki, czy pani, ktora o wszystkich swoich bylych opowiada, ze "im wszystkim to tylko o jedno chodzilo".
      Dzwonek alarmowy.

      Bardzo silnie zryty beret: fanatyzm religijny, nieprawidlowa osobowosc, instrumentalne traktowanie seksu - tzw. kupczenie dupa, seks uzywany jako narzedzie nagrody/kary, etc.

      I jesli chodzi o "poznanie na szybko" to chyba wszystko, co mi przychodzi do glowy. Reszta wymaga nieco czasu i zazwyczaj wyjdzie dopiero w tzw. praniu.

      O impotencji nie napisalam, bo to dosc oczywiste :D
    • glamourous Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 20:41
      Ja uwazam, ze reguly nie ma. Idealnej recepty jak zeskanowac partnera pod katem seksualnej prognozy na reszte wspolnego zycia tez tu nie wysmazymy. Jedynie, co mozemy zrobic, to :
      - wziac pod lupe dotychczasowa zwiazkowo-seksualna przeszlosc naszych partnerow i wyciagnac z niej inteligentne wnioski. Idealem byloby pogadac z eksem czy eksia, albo wyciagnac od partnera zwierzenia dlaczego tamte zwiazki sie rozpadly i co mu w nich nie pasilo.
      - wlozyc miedzy bajki naiwna nadzieje, ze z nami to na pewno bedzie inaczej, lepiej, bo tamte to zle kobiety/zimne suki byly, zas my do siebie pasujemy jak dwie polowki jablka i tym podobne sentymentalno-idealistyczne blabla.
      - pamietac, ze nowy zwiazek jest zawsze fajniejszy na poczatku niz stary. Z definicji i z fizjologii, a nie dlatego, ze jest taki wyjatkowy.
      - wyrzucic do kosza rozowe okulary i oceniac rzeczy/ludzi obiektywnie (niestety awykonalne w ostrej fazie zakochania).
      - i najwazniejsze : nie mylic temperamentu z niewyzyciem i poczatkowym seksualnym speedem, wywolanym przez swieze emocje i wyposzczenie.
      • brak.polskich.liter Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 21:25
        > - i najwazniejsze : nie mylic temperamentu z niewyzyciem i poczatkowym seksualn
        > ym speedem, wywolanym przez swieze emocje i wyposzczenie.

        Tajezd.
        Sama sie onegdaj na tym przejechalam.

        Bardzo frustrujace, zwlaszcza, kiedy juz speed opadnie, prawdziwy poziom libido wyplynie na powierzchnie, a czlek traci czas na obwinianie sie, analizy, rozbijanie g...a na atomy i walke z dysonansem poznawczym.
        • yoric Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 00:03
          > prawdziwy poziom libido wyplynie na powierzchnie

          najczęściej wypływa przy okazji nowej, atrakcyjniejszej partnerki :)
          • aandzia43 Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 00:26
            > > prawdziwy poziom libido wyplynie na powierzchnie
            >
            > najczęściej wypływa przy okazji nowej, atrakcyjniejszej partnerki :)

            By szybko odpłynąć i przy tej nowe, atrakcyjniejszej ;-) Z punktu widzenia dobrego seksu w związku typ nie rokujący. Dobry najwyżej na romans - im krótszy, tym lepszy.
          • brak.polskich.liter Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 10:42
            yoric napisał:

            > najczęściej wypływa przy okazji nowej, atrakcyjniejszej partnerki :)

            Bardzo czesto tak.
            Niezaleznie od przyczyny odplywu libido ("krotkodystansowosc" i nowy obiekt pozadania na horyzoncie, realizowanie sie przy porno/w agenturze, funkcjonowanie w rytmie dlugotrwaly post - ZChN - okresowy wzrost aktywnosci seksualnej - nasycenie - przesyt - powrot do postu)
            taki material ludzki nie jest, ze uderze w tony biblijne, opoka, na ktorej mozna budowac fajny seks w zwiazku.
    • antheax Re: System wczesnego ostrzegania :) 22.05.12, 21:22
      Zagadnienie ważne. Ale przecież każdy z nas chciał dokonać najmądrzejszego wyboru partnera i tak wielu się przejechało...

      Pamiętam, że inaczej czułam potrzebę seksu jako nastolatka a inaczej później. Z tego powodu ciężko było wybrać w pełni świadomie. Do tego akurat w tamtych czasach wiele dziewczyn brało najfajniejszych chłopaków jak leci, aby siię tylko dał zaciągnąć do ołtarza, a że potem nie pasowali do siebie to szczegół. No i chociaż ja chciałam myśleć jeszcze długo i długo to za moment nic by mi nie zostało, no i masz...

      Wszystko byłoby OK ale trafiłam na kłamcę. Tego kompletnie nie rozumiałam. Wobec kłamstwa byłam bezbronna. Kłamca kłamał co do swoich uczuć. Ciężko to negować. A on deklarował uczucia takie jakie akurat było dla niego najkorzystniej. Na zasadzie: "Chłopak to chłopak, jak mówi że kocha to mówi"

      Była tylko moja intuicja, że facet jest niebezpieczny. Intuicja uratowała mnie trochę. Ale nie w całości. Bo do związku i małżeństwa jednak doszło
    • bcde Re: System wczesnego ostrzegania :) 23.05.12, 01:40
      Seks to fizjologia, więc dobrze jest znaleźć partnera, który się tej fizjologicznej czynności nie brzydzi i nie wstydzi. Dotyczy to smaku, zapachu, widoku ciała, zarówno własnego, jak i partnera. Jeśli w tym zakresie coś nie gra, to szanse na udany seks są słabe.
    • tempera_tura Re: System wczesnego ostrzegania :) 24.05.12, 07:50
      Wiekszość długich związków kończy się seksualną klapą. Kwestia czasu. Warto tylko wyhaczyc osobnika z którym to stanie się najpóźniej.
      W moim związku nic nie wskazywało na to. Do ostatniej chwili wszystko było ok.
      Jedyna rada jaką mam to partner powinien być otwarty, powinien chcieć rozmawiać i wspołpracować w razie kłopotów (różnych). To da się już zbadać na początku związku.
      U mnie z tym zawsze była kiszka w różnych kwestiach. Ta cecha charakteru mojego męża uniemożliwia ratowanie seksualnych relacji. Innych również.
    • tygrys-bez-rys Pytanie o Aksjomaty. 24.05.12, 17:15
      Szabas kochanie,
      Ja Cie chcialem zapytac, wprost z milosci platonicznej, tak jak platon kochal swoich chlopcow. Powiedz mi synu-ojcze w trojcy jedyny, jakie ty masz aksjomatyczny system wartosci. Dekalog jakis, cos co lerzy u podstaw, cos co ci jest sterem, zeglarzem, okretem. Nie zabijaj? Nie cycoloz? Nie jedz miesa? Nie pal trawy? Nie wal konia? Nie bij slabszych? Zero? Definicja punktu?
      Napisz Szybko, Napisz z pasja.
      Caluje rozkosznie
      P.O. TBR
      • sabat77 Re: Pytanie o Aksjomaty. 26.05.12, 14:10
        Ale jakze to, tygrysie ? Toc system wartosci jest najintymniejszym co mozna rzec. My tu pitu pitu, a ty do mnie "sciagaj gacie". A herbatka, czekoladki, buzi ? O nie nie nie, nie powiem. Trzeba ze mna chodzic, to sie otworze i wybebesze :)
        • tygrys-bez-rys Frapujace, w miedzyczasiu mysle sobie ... 26.05.12, 14:46
          That's much too dark
          Because you don't want my love, no, no

          www.youtube.com/watch?v=0FWP5aue1Eg&feature=youtube_gdata_player
          YOU FUCKING CRAZY!!!!!
          Jak spiewaja Armaty I kwiaty.
          • bigbadpig Re: Frapujace, w miedzyczasiu mysle sobie ... 27.05.12, 03:06
            a taki był ciekawy wątek, zanim dodałeś swoje pseudo-literackie wymiociny
            • tygrys-bez-rys Ranisz Moje uczucia ... 27.05.12, 16:15
              Tratujesz Moje ambicje, chyba Mnie nie lubisz, a gdzie empatja? Gdzie wrazliwosc na cierpienie mniejszych umyslow prosiaczku? Apeluje do Cie, bos zwierz spory, szacowny, szczecina obrosly, siegnij w glad serca i znjadz odrobine wyrozumialosci, dla bydlat nie obdarzonych
              Twoja ostroscia umyslu, twoja skarbnica merytorycznego bogactwa.

              Adios Napoleonie


              No animal shall sleep in a bed with sheets.
              No animal shall drink alcohol to excess.
              No animal shall kill any other animal without cause.
    • tygrys-bez-rys Symptomy: Skarbnica wiedzy ... tylko 1999 26.05.12, 04:23
      Amerykanska Kinematografia. Dodatkowo, polecem za-patrzenie w siebie, wszystko co postrzegamy jako rzeczywistosci, to odbicie w nas samych, znieksztalcone warstwami przypadkowych doswiadcznie.

      Moze powiniens powtorzyc Lolite, ale ja jendak zachecam na powtorke z 1999 i American Beauty, jaka zaczyna Ci sie wdawac ze kochasz sie przyjacilka Twojej nastoletnej corki, a z sufitu spadaja platki rozy, to moze byc znak, ze cos trzebe zmienic. Niekoniecznie. Wtedy poporstu tym pierdolnij, nie pakoj sie, wyjedz i badz Lost in Translation ... albo party like it is 19 99

      www.dailymotion.com/video/x6ncb9_prince-1999_music
      Calusy.
      Twoj
      TBR
    • gomory Re: System wczesnego ostrzegania :) 27.05.12, 10:03
      Ciekawy watek o tyle, ze chyba kazdy ma racje ;).
      W tym temacie najlatwiej wyliczac powody z ktorych nie da sie przewidziec jakosci pozycia w dluzszej perspektywie czasu. Ale tak na potrzeby watku mozna sie pobawic wszak jestesmy ludzmi jakos tam doswiadczonymi w tych sprawach :).
      Za fundamentalna uwazam samoswiadomosc - by przynajmniej oglednie wiedziec co jest dla nas istotne. Miec wyksztalcony w zwiazku(kach) swoj erotyczny szkielet. Dlatego najlepiej miec zamkniety etap eksperymentowania. Kobieta musi byc seksualnie rozbudzona i wiedziec, ze osiaga orgazmy. Facet pewnosc a nie przekonanie, ze jego erekcja w lozku daje rade.
      Wlasciwsze sa wybory gdy nie ma dylematow typu: czy jestem gejem? Czy moj nawyk to fetyszyzm? Czy potrafie zrezygnowac z czegos tam?
      Pozniej to juz z gorki. Partner musi byc dla nas na oko OK. Po paru latach to cialo samo z siebie szalu czynic nie bedzie, ale wazne by nie straszylo. No i niech podziela nasze poglady seksualne :).
      I pilnowac pulapek wlasnej podswiadomosci. Czy nie szukamy w partnerze exa? Rodzicow ktorych nam brakowalo? Czy niska samoocena i nasze strachy nie zanizaja nam standardow atrakcyjnosci?
      Zycie mi pokazuje, jak czesto to nie partner sie zmienia tylko nasze zdanie o nim. Dlatego w wiekszosci pisze o nas samych, a nie wybrankach. Po prostu jesli lubimy z roza w zebach i kadzidelkiem w pupie trzeba to robic i tego poszukiwac. Ja bym doradzal zeby moze machnac reka na to kadzidelko, ale to nie rada dla kazdego. Innym sie musi z doopy kurzyc i juz :).
    • urquhart Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania 29.05.12, 09:56
      - seksualnie tradycyjnie - gdzie nie ma zdecydowaniej przeciwnej polaryzacji cech męsko kobiecych tam nie ma iskrzenia seksualnego
      - seksualnie naukowo, to za podświadomy pociąg odpowiada odwrotnie skorelowany MHC * partnerów, czyli wydzieiliny pachną i smakują pociągająco i przyjemnie (lasem, tytoniem, korzeniami) podczas pocałuków co jak udowodniono jest subiektywne, MHC zgodne jest wzajemnie śmierdzące i przykre (amoniakiem, moczem, gorzkie).
      - związkowo seksualnie: rodzice: relacje zle kobiety z ojcem (żal, nienawiść) przenosza sie szybko na partnera niezależnie od jego cech nie pozwalają czepać satysfakcji z relacji, z mężczyznami odwrotnie, za silna relacja z matką wypiera i nie pozwala mu czerpać satysakcji z bliskości z parnerką
      - związkowo: w paru miejscach spotkałem się jak bardzo odpowiada nastawiene w ogóle, związki osób które na zdjeciach z dzieciństwa sa zawsze smutne i posępne okazują się prawie zawsze nieudane, ludzi smiechnietych na zdjeciach w dzieciństwie przezwycieżaja kryzysy i wśród nich bywają te nieliczne długotrwało satysakcjonujące. Wiele mówią też wspólne fotografie z początku związku.

      *MHC
      pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C3%B3wny_uk%C5%82ad_zgodno%C5%9Bci_tkankowej
      • sabat77 Re: Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania 29.05.12, 16:23
        mam powachac czy babie fajnie pipa pachnie ? :)
        • gomory Re: Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania 29.05.12, 17:32
          Ale po co masz wachac? Przeciez jesli jestes seksualnym zwierzakiem to wiadomo, ze kazda ci fajnie pachnie ;).
          To Ty babie musisz sie podstawiac do smakowania i wachania by odkryc ktora Ci odpowiada :).
          • urquhart Re: Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania 29.05.12, 17:49
            gomory napisał:

            > Ale po co masz wachac? Przeciez jesli jestes seksualnym zwierzakiem to wiadomo,
            > ze kazda ci fajnie pachnie ;).

            Ślina, świeży pot i śluz. Nie jest tak dobrze że każdy dobrze pachnie i smakuje :)
      • urquhart Re: Konkretnie: System Wczesnego Ostrzegania 29.05.12, 18:27
        tak dla porządku dyskusje na ten sam temat z przeszłości jakby kogoś ciekawiło:
        forum.gazeta.pl/forum/w,15128,124497621,,Prewencja_przede_wszystkim_.html?v=2
        forum.gazeta.pl/forum/w,15128,125143469,,Prewencja_przede_wszystkim_ver2.html?v=2
    • gomory Urban legends, madrosci ludowe,spostrzezenia i... 07.06.12, 22:38
      Wpiszcie znane wam przyslowia, powiedzonka, albo wlasne spostrzezenia dotyczace seksualnosci czlowieka. Moga byc i legendy miejskie - nawet w stylu "blondynka posmarowana maslem zawsze spada na cztery lapy" :). Tym sposobem moze nadamy nowego intelektualnie wymiaru watkowi sabata.
      Ja znam takie:
      U faceta wielki nos to swiadectwo duzego czlonka. W drugiej wersji swiadczyc o tym maja wielkie stopy. Dlatego Ulica Sezamkowa to najwieksza zakamuflowana alegoria wielkich penisow :).
      U kobiet to hm... o wiem "cienka w pasie dobrze pcha sie". Mam tylko dylemat jak to interpretowac: czy wciecie w talii oznacza rozpustnice czy Pania tak gleboka, ze nie sklamle nadziana po same jaja?
      KAG napisala, ze kobiety wbijaja sie w miniowki, push upy i glebokie dekolty zeby inne laski powkurfiac, a nie zebysmy mieli powody do cwiczenia zezowania i obrotow karku na ulicach. Wiec nie ma co sie napalac na wyzywajacy ubior.
      • abrigado Re: Urban legends, madrosci ludowe,spostrzezenia 08.06.12, 01:05
        o!
        z dedykacją dla sabata- "kawał brzucha, dobrze dmucha" :P- sam to słyszałem na własne oczy rzucone przez marcina prokopa i potwierdzone przez rozmówczynie- w jakimś rozrywkowo-relaksacyjnym programie.
        • sabat77 Re: Urban legends, madrosci ludowe,spostrzezenia 08.06.12, 07:19
          Jesli mial na mysli nadwage, to jest nieprawda. Przy nadwadze 10 kg mam zauwazalnie silniejsza erekcje i sa znacznie czestsze niz przy nadwadze 40 kg. Im zdrowszy czlowiek, tym lepiej rucha - to tak. Moze w czasach kiedy ksztaltowalo sie to powiedzonko, dominowal typ chudosci z niedozywienia, grubszy mogl byc zdrowszy od chudego ? Dzisiaj zazwyczaj jest odwrotnie, wiec bym sie nie sugerowal...
          Mysle ze przy dobrej definicji miesni (czyli za jakies 15-17 kg w dol) bedzie u mnie z funkcjonalnoscia seksualna jeszcze lepiej...
      • aandzia43 Re: Urban legends, madrosci ludowe,spostrzezenia 08.06.12, 02:56
        "Cieszy się ptaszek, ze ma coraz większy daszek
        Kochanego ciałka nigdy dosyc
        Chłop nie pies, na kości nie poleci" -
        - czyli ludowe mądrości maścią gojącą będące na potłuczone (zapasione) ego.

        "Jak suczka nie da, to pies nie weźmie" - próby tłumaczenia gwałtów i wszelkiej męskiej natarczywości seksualnej

        Rude zdradliwe
        Czarne z włochatymi łydkami i wąsem namiętne
        Blondynki zimne/łagodne/wierne -
        - czyli rozpaczliwe próby rozeznania się w różnorodnościach oferty

        "Wąska w pasie, lepiej pcha się" to chyba o dobrodziejstwach mocnego chwytu męskich dłoni na talii kobiecej - do pchnięica biodrami do góry można jeszcze dołożyc pchnięcie damskiej miednicy w dół. Grubą niby też można chwycic za fałdy na plecach i mocniej nadziac na pal, ale przyznasz, bardziej to karkołomne i mniej efektywne.

        A jeśli chodzi o duże nosy, to bardzo wyobraźnia ponosi, gdy patrzę ma mężczyzn wyznania mojżeszowego ;-)
        • anty-cialo Re: Urban legends, madrosci ludowe,spostrzezenia 08.06.12, 09:37
          "jak się popieści, to się zmieści"

          > Czarne z włochatymi łydkami i wąsem namiętne

          Wąsik świadczy o wysokim testosteronie, a testosteron podnosi libido.
    • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 08:17
      ja p...lę, sabat, czy ty musisz tak wszystko brać do siebie !?

      brakuje mi tu jpga z facepalmem
      • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 08:37
        Dales osobista dedykacje, mon. Irl tez tak sie sianem wykrecasz ?
        • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 08:47
          twój temat i non stop trabisz o nadwadze- stad dedykacja

          a ty robisz zupełnie serio wywód na temat wpływu nadwagi na erkcję- rózbnice przy konkretnych kg

          kojarzy mi się to z kobiecym dzieleniem włosa na czworo
          • sabat77 Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 09:00
            Ju dont get we point abrigado. Po prostu komentuje na zasadzie ciekawostki, a ty mi przypisujesz jakies emocje jesli dobrze rozumiem :)
          • hello-kitty2 Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 09:13
            abrigado napisał:

            > twój temat i non stop trabisz o nadwadze- stad dedykacja
            >
            > a ty robisz zupełnie serio wywód na temat wpływu nadwagi na erkcję- rózbnice p
            > rzy konkretnych kg
            >
            > kojarzy mi się to z kobiecym dzieleniem włosa na czworo

            Czekaj, czekaj abrigado, to moze byc wazny temat dla kobiet borykajacych sie z bezseksiem w zwiazku:

            "wpływu nadwagi kobiety na erekcję partnera - róznice przy konkretnych kg" :)





            • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 09:19
              > "wpływu nadwagi kobiety na erekcję partnera - róznice przy konkretnych kg" :)


              no i masz hello- kitty- ty chcesz robić badania i dociekania

              a z punktu widzenia faceta w przypadku grubej partnerki wystarczy nie zapalać światła aby nie powodować dysonansu spowdowanego bodżcami wzrokowymi.

              chociaż- mój evil twin brothero- opowiadał jak kiedys w akademiku bzykał bardzo gruba laskę i nie mógł się skupić dostatecznie bo jej się wszystko telepało i obawiał się, z podbije mu oko piersią
              • hello-kitty2 Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 09:33
                abrigado napisał:

                Masz brata blizniaka - jednojajowego? czy dwu? Rozmawiasz z nim na temat swoich 'problemow' z seksem. Jak on to komentuje? A jak jemu sie uklada?

                • abrigado Re: System wczesnego ostrzegania :) 08.06.12, 09:41
                  "my evil twin brother" to nie jest mój prawdziwy brat- to pewna osoba z odległej przeszłości

                  trolowaliśmy wiele lat temu pewne forum psychologiczne :P
              • tygrys-bez-rys E tam, plotki 08.06.12, 09:41
                Grube laski sa lepsze, jak juz im sie trafi okazja to sa bardziej starajace sie.
Pełna wersja