samsam77
09.07.12, 22:36
było, nie było, TEN element życia/fizjologii zajmuje 0,00001 promila naszej życiowej egzystencji. No chyba, że ktoś myśli fujarką/pipką i zabiega o seks podczas śniadania/pracy/snu. Są różne, o wiele istotniejsze przejawy egzystencji. Taką mam refleksję gdy patrzę na swoją żonę oglądającą beznamiętnie sceny łóżkowe w filmach, które najchętniej przewinęłaby posiadając funkcję FWD w pilocie