balbinka1001
16.07.12, 21:06
hej od ponad roku mam problem , moje sny tocza sie wokol jednej osoby milosci z czasow szkolnych niespelnionej , nie wiem czy on cos czul do mnie czy nie ale dawal duzo znakow ze jest mna zainteresowany ale jak to bywa drogi sie rozeszly i kazdy poszedl w swoja strone , najgorsze jest to ze od 2 lat mieszkam okolo 500 m od niego i czasem go widuje , przechodzimy obok siebie bez slowa , z opuszczonym wzrokiem a ja snie o nim i o milosci z nim , rano sie budze i tesknie za tym co bylo snem , odtracilam nawet meza bo sny wydaja sie tak realne ze czasem mysle ze zdradzilam meza wiem ze to moze wydawac sie smieszne ale ja nie moge sobie poradzic ,, kocham meza i nie chce zeby on na tym cierpial co robic??