Powakacyjny temat

12.08.12, 17:26
Jestem z moim mężem po wakacjach all inclusive- ze znajomymi, wszyscy dzieciaci. Pierwsze dni był ok. bo wszystko nowe i nie wiadomo co gdzie dają. Potem moj mąż zaczął coraz bardziej znika w barze wraz ze znajomym. Ja z dziecmi do pokoju, bo kąpiel, spanie itp., a on na dół, odstresować się, bo w końcu za to zapłacił. I tu najlepszy tekst po takim wieczorze spędzonym na dole- czego ty chcesz ode mnie, przecież pamiętam jak wróciłem.

Coraz bardziej sie przekonuje, że się związałam z alkoholikiem.
    • bugbuddy Re: Powakacyjny temat 12.08.12, 17:49
      Ale czego ty chcesz od niego?
      Powiedziałaś mu czego chcesz, czy tylko focha strzeliłaś?
    • kucurek Re: Powakacyjny temat 12.08.12, 21:33
      bo urlop z dziećmi... to nie do końca odpoczynek. Ideał to podział urlopu: raz wyjechać z rodziną - takie rodzinne wakacja, a drugi raz tylko ze znajomymi - wytedy człek dopiero odpoczywa.
      On ma dość codzienności na urlopie.
      • aandzia43 Re: Powakacyjny temat 12.08.12, 22:32
        A trzeci raz bez znajomych i bez dzieci. Tylko sami, we dwoje.
        • songo3000 Re: Powakacyjny temat 13.08.12, 07:50
          Ja zaczynam od trzeciego razu :)
          • vitek_1 Re: Powakacyjny temat 15.08.12, 22:12
            A ja nigdy nie miałem trzeciego razu. Ani nawet drugiego, choć to akurat pewnie dlatego że nie mam znajomych. Tylko opcja 1 od kiedy jestem żonaty (2o+ lat). Mogę już iść się utopić?
            • abrigado Re: Powakacyjny temat 20.08.12, 10:16
              > A ja nigdy nie miałem trzeciego razu. Ani nawet drugiego, choć to akurat pewnie
              > dlatego że nie mam znajomych. Tylko opcja 1 od kiedy jestem żonaty (2o+ lat).
              > Mogę już iść się utopić

              reżyser Tony Scott doszedł chyba do podobnych wniosków ;P
    • brak.polskich.liter Re: Powakacyjny temat 12.08.12, 23:01
      Na tle tego, co opisalas na sasiednim forum, znikanie w meza w barze w towarzystwie znajomych oraz drineczkow all inclusive jest zaledwie wisienka na torcie. Czy raczej w tym przypadu - wisienka koktajlowa.
      Klasyka gatunku: Ty - DDA, ktora w malzenstwie perfekcyjnie powielila kody wyniesione z domu rodzinnego. Twoj maz - agresywny alkoholik, ktory frustracje i wkurw odbija sobie na dzieciach i ktory coraz czesciej i coraz mocniej przymierza sie do flachy. A w tym wszystkim 2 dzeci, w tym jedno zaburzone, rosnie sobie kolejne pokolenie DDA.
      Ogolnie - kanal.
    • riki_i Re: Powakacyjny temat 12.08.12, 23:02
      elazurek75 napisała:

      > Jestem z moim mężem po wakacjach all inclusive- ze znajomymi, wszyscy dzieciaci

      Toż to dla faceta koszmar, a nie wypoczynek. Family resort z tonami bachorów, mamusiek i jeszcze własny tabor cygański do tego. Jedyne co mu zostało, to się solidnie znieczulić w barze.

      Mężczyzna musi mieć w życiu chwilę wytchnienia, taki model wakacji to przedłużenie zwykłej codzienności, która napawa go w najlepszym razie znudzeniem, a w najgorszym razie rzygiem.
      • kag73 Re: Powakacyjny temat 13.08.12, 20:17
        Mężczyzna musi mieć w życiu chwilę wytchnienia, taki model wakacji to przedłuże
        > nie zwykłej codzienności, która napawa go w najlepszym razie znudzeniem, a w na
        > jgorszym razie rzygiem."

        Dobre, a dla kobiety co to niby jest? Mezczyna musi miec chwile wytchnienia a kobieta nie musi?

        • trzydziestoletnia Re: Powakacyjny temat 13.08.12, 20:50
          Haha, bo kobieta jest stworzona do zajmowania sie dziecmi i calym tym kramem - jej to sprawia czysta rozkosz i nie meczy, ona po to wlasnie jedzie na urlop i tak wypoczywa ;):):)
          • songo3000 A nie? 14.08.12, 08:46
            Bo inaczej po cholerę męczy się z tym całym zapłodnieniem, chodzeniem z balonem, krwawym porodem, karmieniem, ...
            Zaraz zaraz, czyżby... te wspaniale profity macierzyństwa... to jednak... jakaś ściema? ;PPP
            • hello-kitty2 Re: A nie? 14.08.12, 10:00
              songo3000 napisał:

              > Zaraz zaraz, czyżby... te wspaniale profity macierzyństwa... to jednak... jakaś
              > ściema? ;PPP

              Sciema, macierzynstwo i jego profity doprowadzily mnie do wniosku, ze najlepiej miec jak najmniej dzieci, zeby nie stac sie sluzaca innych ludzi. Optymalnie gdzies w przedziale 0-1.
              • songo3000 (0;1) 14.08.12, 11:38
                Rozwaliłaś mnie tym przedziałem :) dodał bym do niego nawiasy domknięte i już mamy rock'n'roll w Fakcie :D
                • hello-kitty2 Re: (0;1) 14.08.12, 12:57
                  songo3000 napisał:

                  > Rozwaliłaś mnie tym przedziałem :) dodał bym do niego nawiasy domknięte i już m
                  > amy rock'n'roll w Fakcie :D
                  >

                  Przeciez tu wystepuja humanisci, inzyniezy trzymaja kamery :)
                  • songo3000 Re: (0;1) 14.08.12, 19:34
                    Szach i mat, gratulacje :)
                    • dreemcatcher Re: (0;1) 20.08.12, 09:53
                      to wypowiem się jako inżynier :):)
                      po co do diabła mam trzymać kamerę :)
                      a tak an poważnie uważam że posiadanie jednego dziecka to ogromna krzywda dla dla niego
                      • hello-kitty2 Re: (0;1) 22.08.12, 01:28
                        dreemcatcher napisał:

                        > to wypowiem się jako inżynier :):)
                        > po co do diabła mam trzymać kamerę :)

                        Panie inzynierze, jesli wchodzi pan na plan, do kamery znajdziemy kogos innego :)

                        > a tak an poważnie uważam że posiadanie jednego dziecka to ogromna krzywda dla d
                        > la niego

                        To z proponowanego przedzialu pozostaje 0.
                        Dreemcatcher ty masz jedno dziecko, prawda? Mowisz o nim? Czy o sobie. Rozwin prosze.

                        ps. Jak bylo w pracy? :)
                        • dreemcatcher Re: (0;1) 22.08.12, 11:04
                          w pracy super , lubię to co robię, zawsze lubiłem coś tworzyć :)
                          ja posiadam jedno dziecko, a mam wiele rodzeństwa .Jest ogromna różnica w zachowaniu dzieci bez rodzeństwa i z . Uważam żę dziecko powinno mieć siostre lub brata w ten sposób małe dziecko uczy się żyć w społeczeństwie że nie wszytko jest dla niego że inni też są ważni. Dzieci potrafią sie sobą też zająć w grupie zawsze rażniej, dziecko czuje wsparcie rodzeństwa Może za daleko wybiegam w przyszłość ale kiedy rodziców braknie ono nie zostaje samo
                          • hello-kitty2 Re: 50/50 22.08.12, 12:51
                            dreemcatcher napisał:

                            > Jest ogromna różnica w zachowaniu dzieci bez rodzeństwa i z .

                            Podoba mi sie konstrukcja zdania z ''z'' na koncu.
                            Widzisz roznice mowisz. To ja jestem bez rodzenstwa czy z z? :)

                            Uważam żę dziecko powinno mieć siostre lub br
                            > ata w ten sposób małe dziecko uczy się żyć w społeczeństwie że nie wszytko jest
                            > dla niego że inni też są ważni. Dzieci potrafią sie sobą też zająć w grupie za
                            > wsze rażniej, dziecko czuje wsparcie rodzeństwa Może za daleko wybiegam w przys
                            > złość ale kiedy rodziców braknie ono nie zostaje samo

                            Na to moj drogi, wg moich obserwacji, masz tylko 50 % szans. Pod drugie 50 % podstaw sobie najczarniejsze scenariusze.

                            Jak tam atmosfera w domu? Przyprowadzasz juz panie na chate?
                            • dreemcatcher Re: 50/50 22.08.12, 12:57
                              mnie tam się podoba konstrukcja "z" na końcu :)
                              chyba ta druga połówka jest większa :)
                              na razie jeszcze nie ale wychodzę wieczorami ona nie pyta ja się nie tłumaczę dziecko idzie spać a ja z domu
                              • hello-kitty2 Re: 50/50 22.08.12, 13:07
                                dreemcatcher napisał:

                                > na razie jeszcze nie ale wychodzę wieczorami ona nie pyta ja się nie tłumaczę d
                                > ziecko idzie spać a ja z domu

                                Czekaj czekaj czyli podzial na pieterka sie nie utrzymal?
                                • dreemcatcher Re: 50/50 22.08.12, 13:12
                                  podział nieformalny istnieje jak najbardziej tyle ze ja prowadzę swoje prywatne życie a z dzieckiem chcę przebywać jak najwiecej
                                  • hello-kitty2 Re: 50/50 22.08.12, 13:28
                                    dreemcatcher napisał:

                                    > podział nieformalny istnieje jak najbardziej tyle ze ja prowadzę swoje prywatne
                                    > życie a z dzieckiem chcę przebywać jak najwiecej

                                    Czyli nic sie nie zmienilo? Sluchaj tu ludzie sa wdzieczni za ciag dalszy historii.
                                    Pisz jak masz potrzebe, no chyba ze dojrzejesz do aktywacji swojego profilu :)
                                    • dreemcatcher Re: 50/50 22.08.12, 13:32
                                      bo mają co czytać , normalnie jak bym, był celebrytą :)
                                      ciekawe określenie w tym przypadku "dojrzeć"
    • niecierpielata Re: Powakacyjny temat 13.08.12, 07:55
      a dla mnie to temat nie na temat,to forum :"(Brak) Seks(u) w małżeństwie" a nie o alkoholizmie ....
      • proto Re: Powakacyjny temat 21.08.12, 21:54
        No to nie do końca prawda, jeżeli jedna osoba w związku za często zagląda do kieliszka/butelki piwa a druga nie ma takich tendencji to seksu również raczej nie ma .
        Nie wyobrażam sobie iść do wyra z pijaną kobietą, jak jak jestem trzeźwy
    • lled Re: Powakacyjny temat 13.08.12, 19:51
      chwileczke, dzieci z nim mialas czy z innym facetem? ile z nim jestes ze nie wiesz czy lubi sobie popic?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja