lonley07 08.09.12, 15:59 Mam pytanie do panów...ile czasu średnio mija zanim się "zregenerujecie" po stosunku, tak żeby móc uprawiać sex kolejny raz ??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dunajec1 Re: Ile czasu zwykle mija... 08.09.12, 16:18 Sasiad pyta sasiada, -hej sasiad, ile razy mozesz raz po raz? - a trzy -a ja raz Po paru latach to samo -ile razy mozesz? -a raz -ja dalej raz I znowu po jakims czasie -hej sasiad mozesz jeszcze? - juz nic - a ja raz. No to zalezy od wieku. Odpowiedz Link
girl_32 Re: Ile czasu zwykle mija... 08.09.12, 21:02 A tam...."dobrej gospodyni ciasto samo w rękach rośnie":P Odpowiedz Link
tygrys-bez-rys W dobry benben ... 08.09.12, 21:08 ... to sie dudnic chce, w przeciwnym razie mozna użyć wymowki ... regeneracyjnej. Odpowiedz Link
bcde Re: Ile czasu zwykle mija... 09.09.12, 02:22 Zależy od tego, jak bardzo jestem napalony. Kiedyś wystarczał mi kwadrans. Obecnie pewnie dałbym radę po kilkudziesięciu minutach, ale... po co :) Odpowiedz Link
gomory Re: Ile czasu zwykle mija... 09.09.12, 07:58 Moja zona po orgazmie ma dosc seksu, wiec kolejnych razow u nas nie ma. Masturbacja miarodajna nie jest, bo tak na probe sobie testowalem i teoretycznie po kwadransie udawalo mi sie osiagac znow erekcje. Ale wymagalo to duzego wysilku i skupienia na tym. Tak na wyczucie czuje, ze potrzebowalbym minimum z godzine zeby moc czerpac znow przyjemnosc. Ale czy by mi sie chcialo i bym do tego dazyl to druga sprawa ;). Ale jak przedmowcy wspomnieli duzo tutaj zalezy od wieku. Mlodziencem bedac w pare minut po wytrysku znow moglem sie kochac. Tutaj natura jest chyba jednoznaczna dla wszystkich - z biegiem czasu pobudliwosc maleje. Odpowiedz Link
bcde Re: Ile czasu zwykle mija... 09.09.12, 13:51 > Moja zona po orgazmie ma dosc seksu, wiec kolejnych razow u nas nie ma. Po twoim orgazmie ma dość seksu? :) Odpowiedz Link
gomory Re: Ile czasu zwykle mija... 11.09.12, 13:11 Po swoim orgazmie ma dosc seksu, wiec i ja chwile pozniej jakos tam finiszuje. Odpowiedz Link
fajnyschatz Re: Ile czasu zwykle mija... 13.09.12, 23:39 Wiek na pewno nie jest bez znaczenia, ale ważniejszy jest trening i przyzwyczajenia. To jest podobnie jak z piciem wódki. Trenując od dziesięcioleci mogę wypić 0,75l wódki 40% w około 3 godziny i później samemu zamówić taksówkę i wrócić do domu, a następnie wstać rano i pojechać do pracy na 8:30 i co ważne wydajnie pracować. Z seksem nie jest inaczej. Jeśli jest się wytrenowanym to w godzinę można zrobić 3-4 razy w zależności od partnera. Odpowiedz Link
san1 Re: Ile czasu zwykle mija... 09.09.12, 12:19 Po dziesieciu minutach dalej mam ochote na nastepny numerek:) Odpowiedz Link
bi_chetny Re: Ile czasu zwykle mija... 11.09.12, 11:08 po około godzinie mógłbym znów, ale chciałbym po 2-3 Odpowiedz Link
abrigado Re: Ile czasu zwykle mija... 11.09.12, 14:00 zaburzenia integracjisensorycznej mają swoje dobre strony, czasem wcale nie mam fazy refrakcji, czesto , wystarczy 10 minut ;P Odpowiedz Link