"Dopalacze seksualne" dla kobiet

16.09.12, 12:45
Szukalem takiego watku i jakos nic sensownego nie znalazlem. Moze Szanowni forumowicze podziela sie ze mna swoimi doswiadczeniami. Moja partnerka ma bardzo male zapotrzebowanie na seks. Probowalem juz roznych wariantow pobudzajacych poczynajac od fantazji konczac na probach rozszerzenia naszego forum lozkowego i skutek marny. Poprosila mnie o jakies medykamenta i zaczalem szukac w necie. Znalazlem cudo lovegra. Ale po analizie tekstu ulotki doszedlem do wniosku, ze to zadziala predzej na mnie niz na nia. Dodam, ze staram sie jak moge i ide jeszcze dalej. Stwarzalem takie scenariusze, ze inna pani byla mokra juz w drzwiach pokoju hotelowego.
Dodam, ze oczekuje powaznych postow. Darujcie sobie komentarze: "widac z toba jest cos nie tak"
    • yoric Re: "Dopalacze seksualne" dla kobiet 16.09.12, 14:18
      Poczytaj trochę Forum, również wątki archiwalne. Może znajdziesz odpowiedź, tyle że inną, niż oczekujesz...
      • urquhart Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 17:06
        Kobiece viagry, plastry z testosteronem, flibanseryna, mocno reklamowana anirgina dotleniające receptory nerwowe nic nie pomogą jak nie ma pożądania w mózgu do określonego obiektu. Najwyżej wzrośnie chętka na puszczenie się na boku :)
        Generalnie odkryto już dawno że podnoszenie kobiecego libido (a na to chemia jest) ma się nijak do podnszenia go do stałego partnera.
        Oficjalnie zaleca sie jedynie na to psychoterapię.

        Znam faceta co męczył żonę jakie ma fantazje, o czym myśli i co ją wkręca, namawiał na experymenty i swingerskluby.
        W końcu mu powiedziała w końcu, ze kręci ją myśl że bierze ją i tylko ją po kolei ostro i spuszcza się 10ciu czy 20tu facetów i to jest jej wielkim dopalaczem podczas masturbacji, no i poszłaby do klubu ale na imprezę gangbang.
        Do tej pory facet jojczy, nie jest w stanie tego przeżyć i boi się tych i innych klubów i wyrzuca jej to (bo upijesz się i rzucisz na facetów).
        Jesteś taki pewny że chciałbyś poznać wypierane dopalacze swojej samicy niezależnie jakie one są?
        • art92 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 18:55
          Wielkie dzieki za wyczerpujacego posta. Masz racje, ze po kilkunastu latach bycia z tym samym partnerem jego atrakcyjnosc spada. Doswiadczylem to na swojej szwagierce ktora ma niemale ciagoty do obcych "samcow". A moja nie. Albo sie tak kamufluje, ze ciezko to wyczuc i dostrzec albo faktycznie seks z innym jej nie pociaga. Dziwne do dla mnie bardzo bo kobiety 40-letnie tak sie nie zachowuja.
          Coz po tej lekturze na farmakologiczne "dopalacze" sie nie skusze. Jedno co na nia jeszcze dziala to zmienna sceneria, seks w hotelowym "zaciszu" i Black Bacardi :)
          Nie mniej piszczy mi, ze jak tak dalej pojdzie to wpadnie w alkoholizm...
          • hello-kitty2 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 20:24
            Moj dopalacz (nawet nie wiedzialam, ze to sie tak nazywa) to dirty talk. Niestety gadac swinstwa nie kazdy potrafi, a kto potrafi, ten wiele zyskuje.

            • urquhart Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 20:40
              W ramach kaganka oświaty daj próbkę o czym piszesz bo to szerokie pojęcie?

              Przykłady z netu brzmią dla mnie nieprzekonywująco jakoś
              www.sexcigarsbooze.com/2010/06/how-to-talk-dirty-50-examples-that-will-make-you-blush/
              • hello-kitty2 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 21:18
                urquhart napisał:

                > W ramach kaganka oświaty daj próbkę o czym piszesz bo to szerokie pojęcie?
                >
                > Przykłady z netu brzmią dla mnie nieprzekonywująco jakoś

                Hehe, chcesz, zebym kopiowala ci moja korespondencje? :) No way! Niewatpliwie, osoby, ktore to potrafia sa utalentowane i odznaczaja sie bardzo wysokim stopniem wyrafinowania.

                Ale masz racje przyklady typu:

                “Honey, you’re the sexiest thing I’ve ever seen!”
                “I want you so bad”
                “Your wish is my command”

                brzmia jak z reklam bielizny.

                Pamietam jak byla nastolatka kumpel opowiadal, jak slyszal uprawiajacych seks rodzicow, ojciec powiedzial do matki: "bede cie rznal az sie zesrasz". Kumpel z tego brechtal z kumplami, a ja powiedzialabym, ze przegapili wazna lekcje na temat tego co moga lubiec kobiety. Bo to byl dobry kierunek :)

                Jednak warto pamietac, ze dirty talk to nie sa tylko puste slowa bez pokrycia.
                • urquhart Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 21:31
                  Nie drocz się, nie kopiuj całej korespondencji tylko podziel się tymi przykładami tych diamencików :)
          • yoric Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 22:09
            Ja na początku mojej przygody z Forum też szukałem farmakologii, nawet pamiętam, że zrobiłem taki wątek z podsumowaniem wszystkich możliwych do zdobycia opinii o produkcie Vamea. Oświecenie przyszło późno...
            Co nie znaczy, że farmakologii nie należy próbować, bo czemu by nie? Natomiast nadal pozostaję przy radzie poszperania po Forum...
            • sabat77 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 16.09.12, 22:40
              Oświecenie ?
              Haiku na wieczór, prosto od sabata.

              "Brak pożądania małżonka jest wynikiem braku pożądania małżonka."

              Wystarczy dobrze się wczytać i już wszystko jasne :D

              • zuzi.1 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 27.09.12, 22:46
                Chłopaki, a nie możecie tych swoich żon zamienic na inne? tyle pań z tego forum i z innych narzeka na brak chęci na seks u swoich partnerów, wystarczyłoby jak w tym programie: zamieńmy się żonami, zamienic panie na inne, lepiej do Was dobrane pod względem potrzeb seks... :)))
                • sabat77 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 28.09.12, 00:17
                  zuzi.1 napisała:

                  > Chłopaki, a nie możecie tych swoich żon zamienic na inne? tyle pań z tego forum
                  > i z innych narzeka na brak chęci na seks u swoich partnerów, wystarczyłoby jak
                  > w tym programie: zamieńmy się żonami, zamienic panie na inne, lepiej do Was do
                  > brane pod względem potrzeb seks... :)))

                  Tych "oziębłych" też ze sobą umówić.
                  Chociaż nie, bo jeszcze by się okazało, że między "oziębłymi" seks odchodzi taki, że wióry lecą, a w pokoju "gorących" forumowiczów tylko kawka i partia szachów :D
                  • zuzi.1 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 28.09.12, 10:19
                    No właśnie, dajcie szansę i tym "oziębłym" na przeżycia, zgodne z ich potrzebami... ;-)
                    • zuzi.1 Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 28.09.12, 13:17
                      Bo wymaganie od "oziębłych" więcej czułości, empatii i seksu to tak jak zaklinanie poczciwej syrenki, żeby stała się porsche albo ferrari... ;)))
                • prosty_facet Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 02.10.12, 11:36
                  > Chłopaki, a nie możecie tych swoich żon zamienic na inne?

                  kiedyś było do tego odpowiednie forum ale zamarło ;-)
                  Widać nie ma zapotrzebowania albo przeniosło się na branżowe strony ;-)
        • prosty_facet Re: Chcesz znać jej dopalacze seksualne? 02.10.12, 11:32
          > W końcu mu powiedziała w końcu, ze kręci ją myśl że bierze ją i tylko ją po ko
          > lei ostro i spuszcza się 10ciu czy 20tu facetów i to jest jej wielkim dopalacze
          > m podczas masturbacji, no i poszłaby do klubu ale na imprezę gangbang.

          fajne :-)
    • arronia Re: "Dopalacze seksualne" dla kobiet 22.09.12, 16:29
      Jak już w temacie farmakologii, to medycyny w ogóle. Kobieta zdrowa? Hormony, cukier itp.? Zamiast na ślepo szukać dopalaczy, może poszukać, czy nie potrzeba jakiejś konkretnej medycyny. O znudach, przyzwyczajeniu i zawirowaniach pscho nic nie piszę, bo są bardziej predestynowani do tego forum.
      • bi_chetny Re: "Dopalacze seksualne" dla kobiet 27.09.12, 17:02
        dirty talk, w ogóle talk działa mega na kobiety. dobry sms, mail, wiadomość.
        kiedyś byłem grzecznym chłopcem i myślałem, że pewnych rzeczy nie wolno mówić. Na szczęście zostałem wyprowadzony z błędu. Kobiety to uwielbiają, tylko że nie każda w tym samym stopniu
        • yoric Re: "Dopalacze seksualne" dla kobiet 28.09.12, 14:32
          > w ogóle talk działa mega na kobiety.

          zwłaszcza umiejętnie wcierany; w zastępstwie może być zwykła zasypka :)
          • bi_chetny Re: "Dopalacze seksualne" dla kobiet 01.10.12, 15:17
            złośliwiec :)

            co do oziębłych, to często są oziębli w konkretnym układzie, w innych zadziwiająco perwersyjni i chętni :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja