Dodaj do ulubionych

Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na seks

25.10.12, 12:59
Moze ktos z Was stosowal, slyszal, ma jakies doswiadczenia w temacie?
Tribulus to srodek pochodzenia roslinnego stosowany w celu zwiekszenia masy miesniowej/szybszej rozbudowy miesni podczas treningu silowego. Pondosi poziom testosetonu a wiadomo, ze im wiecej tesosteronu tym szybsze i lepsze efekty. Dzialania uboczne: zwiekszenie libido i wieksza ochota na seks. Bez sensu u mezczyzn
ponizej 30-stki, bo ci i tak maja dosc wysoki poziom testosteronu. U kobiet podobno podnosci poziom progesteronu, nie polecam kitty, bo zupelnie zwariuje z niezaspokojenia;)

Pisze o tym, bo jakies dwa tygodnie temu zaczelismy z mezem znow chodzic na silownie(po baaardzo dlugiej przerwie)zanlezlizmy jeszcze tableteczki z tribulusem no i sie zaczelo. Mielismy ich malo, wiec dawka znikoma i juz sie skonczyly(moze warto zamowic nowe), ale dzialanie, ze ojej. Wczoraj powiedzialam do meza, ze jak tak dalej pojdzie "zapieprzymy sie" na smierc ;) Hmm i nie wiem moze te tabletki byly tylko poczatkiem a potem juz seks nakreca seks. Moze po prostu sam sport i czlowiek jakos tak poczuje znow swoja fizycznosc, nie wiem, w kazdym razie jest "goraco".
Pamietam, ze maz bral je moze jakies 4 lata temu, kiedy chodzil na terning, ja nie, w kazdym razie on byl wtedy ciagle tak napalony, ze nie moglam wydolic a ciagle mi powtarzal, ze jestem oziebla.
Moze ktos z Was stosowal tribulus? Moze potwierdzic takie dzialanie, wymienic sie doswiadczeniami.
Nie polecam panom, ktorych zony i tak juz nie chca seksu i wydaje im sie zbyt czesto, no chyba, ze same zaczna lykac tribulus i nabiora ochoty.
Ja uwazam, ze rzecz jest niezla, miec 40 stke a bzykac sie jakby sie mialo 20 lat, bo testosteron na wysokim poziomie. A moze to placebo i wcale nie dziala.
No nie wiem, dlatego pisze i pytam.
To nie reklama, po prostu moje spostrzezenia i ciekawosc.
Obserwuj wątek
          • sea.sea Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 25.10.12, 23:41
            Gugle mówi, że wg badań nie działa, a według userów wręcz przeciwnie.
            Tzn nie działa na kwestie związane z siłownią, ale działa na samopoczucie i libido.

            Szkoda, że nic nie piszą czy można go z antykoncepcją hormonalną stosować, jesień idzie i wszystko mi opada, wypróbowałabym chętnie :/
            • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 00:01
              sea.sea napisała:

              > Gugle mówi, że wg badań nie działa, a według userów wręcz przeciwnie.
              > Tzn nie działa na kwestie związane z siłownią, ale działa na samopoczucie i lib
              > ido.
              >
              > Szkoda, że nic nie piszą czy można go z antykoncepcją hormonalną stosować, jesi
              > eń idzie i wszystko mi opada, wypróbowałabym chętnie :/

              hehe dobrze ze facetowi nie opada :)

              sea.sea moze Kag ci z ulotki doczyta?
            • kag73 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 10:20
              Sea.sea trudno mi powiedziec jak to dziala z pigulka.
              Ulotki oczywiscie juz nie mam, bo mielismy tylko gdzies resztki tabletek.

              Tez slyszalam, ze dziala na libido, ale czy na miesnie? Trudno powiedziec, u mojego meza szybko widac efekty treningu, ale pewnie dlatego, ze on jak juz jest na silce to "wyciska" do bolu. Poza tym zawsze troche trenowal, miesnie maja pamiec, wiec po paru trenigach juz pojawiaja sie zarysy kaloryferka i konkretny biceps.
              W kazdym razie tabletki nam sie juz skonczyly, ale podkreceni nadal jestesmy, zobaczymy jak dlugo. Moze trza zamowic nowe:)
              Nie wiem czy one na mnie dzialaja, moze dziala rozkrecony maz, no i seks nakreca seks.

              Sea. moze winna spadkowi libido jest wlasnie pigulka anty, czesto tak dziala. Moze lepiej przerzucic sie na prezerwatywy?
              A "opada" Ci tez mimo, ze np. maz Cie podkreca. Tez czasem tak miewam, ze niby nie mam ochoty, ale jak sie facet zaczyna dobierac to jednak mi sie zachciewa.
              • sea.sea Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 11:21
                Nie biorę piguły, mam krążek Nuva Ring już 2,5 roku. Do tej pory żadnych skutków ubocznych (a wcześniej po pigułach były). Gumek nie luuubię, w dodatku stale bym miała nerwa, że zleci albo pęknie albo że miała mikrouszkodzenie - a ja bardzo nie zamierzam być w ciąży.

                Generalnie od jakichś trzech tygodni się słabiej podniecam fizycznie, niezależnie od czegokolwiek. Wszystko jedno: tyłki na siłowni, porno, samodzielne akcje, ulubione pieszczoty które zawsze działały w minutę osiem - teraz się trzeba bardziej namachać, a efekty słabsze.

                Zakładam, że przesilenie jesienne albo chwilowy spadek formy, bo poza tym wszystko ok, zdrowa jestem jak koń, większych zmartwień nie mam, a ukochany mężczyzna cieszy i zachwyca absolutnie nie mniej niż te trzy tygodnie temu.

                Stąd bym sobie chętnie pomogła jakimś miłym ziółkiem eksperymentalnie, zamiast czekać aż mi się samo przejdzie albo napięcie nazbiera, no ale cóż poradzić :]
                • kag73 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 11:50
                  Sea, sea, ten Nuva Ring tez moze powodowac spadek libido, jest to nawet napisane na ulotce jako dzialanie uboczne. W jednym forum, po niemiecku, wyczytalam, ze wiekszosc kobiet stosujacych ten krazek skarzy sie na brak ochoty, na poczatku niby wszystko Ok, ale po dluzszym czasie brania dopada je spadek libido, to tez hormony, tak samo jak pigula, inaczej by nie dzialalo. Niestety.
                  Sprobuj prezerwatyw, wcale tak czesto nie pekaja a jak sie zdarzy w okresie plodnym, to pojdziesz po pigulke "po", nie lubisz ich, to problem, ale moze wyprobuj pare roznych, na jakis czas sa spoko, po latach zaczynaja wkurzac :))

                  Moze to rzeczywiscie jesien u Ciebie. Trzymam Ci kciuki, zeby szybko minelo! 3 tygodnie to jeszcze nie tragedia.
                  • sea.sea Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 13:59
                    Gumy mają wskaźnik Pearla zależnie od źródeł w porywach od 4 do 14tu. Kiedyś stosowałam, bo seks uprawiałam raz na ruski rok, więc się nie opłacało opychać hormonami. I co miesiąc było wpierniczanie paznokci i nerwowe odliczanie dni i godzin do okresu. Obawa przed ciążą znacznie skutecznie zarzyna w moim przypadku libido, niż jakiekolwiek środki hormonalne.

                    Już nie mówiąc o tym, że sposób w jakim napisałaś o "pigułce po" wskazuje wybitnie, że nie mieszkasz w Polsce, tylko w jakimś egzotycznym dla przeciętnej Polki kraju, gdzie lekarze ani aptekarze nie miewają sumień wrażliwych na los niedopoczętej zygoty :D

                    Dramatu na razie absolutnie nie ma, entuzjazm psychiczny względem czynności seksualnych mi nie spadł, częstotliwość współżycia też jakoś specjalnie nie, tylko że kilka tygodni temu miałam z kolei fantastyczną zwyżkę formy fizycznej, orgazmy miałam w dużych ilościach przy absolutnie minimalnym wysiłku w kierunku ich osiągania i chyba się przyzwyczaiłam do myśli, że mi już tak zostanie na zawsze, a tu niespodzianka :D Wiadomo, że libido ma fale, ale aż takiego przeskoku jeszcze nie zaliczyłam, więc dotkliwość wynika w dużym stopniu z kontrastu ze stanem rzeczy miłościwie panującym jeszcze we wrześniu :)

                    Ale dzięki za kciuki :)
                    • gomory Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 14:45
                      Ja z kolei jestem entuzjasta prezerwatyw jesli chodzi o antykoncepcje.
                      Jesli sie ich PRAWIDLOWO uzywa to nie ma mowy o wpadce.
                      Obecnie produkowanym prezerwatywom niestraszne sa i dziurki zrobione szpilka. Guma jest sciagliwa i sie zaciska, wiec plemniki nie przedostana sie. Wspominane mikropekniecia czy cokolwiek takiego sa zbyt male by plemnik byl w stanie sie przedostac. Ta droga po prostu nie da sie by nasienie sie przedostalo.
                      Zagrozeniem moze byc np. utrata erekcji i w wyniku tego zsuniecie prezerwatywy po ejakulacji. Wtedy faktycznie moze sie ulac spermy do srodka. Nalezy wiec pilnowac by stary meskim zwyczajem nie zasypial od razu po orgazmie, tylko najpierw wysunal sie z lona :).
                      Wyrobic sobie nawyk przytrzymywania palcami gumki przy wyjmowaniu penisa. Wtedy sie nie zsunie, nie zostanie w srodku, nic nie przeleje sie gora.
                      No jeszcze mozna przegiac z naciagiem i nie pozostawic odrobiny przestrzeni na czubku koniecznej do pracy w czasie ruchow frykcyjnych. Ze nie nalezy naciagac prezerwatywy maksymalnie to sie kiedys przekonalem ;).
                      Jednakze wlasciwie nalozona guma nie peknie na pewno.
                      Sa takie nasaczane srodkami plemnikobojczymi, ktore nawet w przypadku jakiegos wypadku powinny zwalczyc Twoje strachy. Przez dwie dekady mnie nie zawiodly wiec moje zaufanie jest dalekoidace.
                      Maja swoje wady. Bo to i klopotliwe przy zakladaniu, w trakcie trudno zrobic np. oralna przerwe, nawet smakowe pozostawiaja gumiasty posmak, ktory moze kobiecie przeszkadzac. Ale ze to prostota stosowania i latwa dostepnosc sa necace. Ja tam na Twoim miejscu tylko cieszylbym sie, ze nie mam uczulenia na lateks :).
                    • kag73 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 16:04
                      W ciagu 12 lat prezerwatywa pekla nam jeden jedyny raz.
                      Powiem Ci szczerze, ze dziwie sie, ze bojac sie ciazy zdajesz sie na krazek, bo to dla mnie dosc nowa metoda i zdarzaja sie wypadki zajscia w ciaze mimo krazka albo spirali, niestety.
                      Gume sciagasz i zaraz widzisz czy pekla czy cos. Mam znajomego, ktory mila mala fobie i po zdjeciu gumy nalewal do niej wody coby sprawdzic czy nie pekla:)
                      Moza uzywac prezerwatywy a dla pewnosci w dni plodne kazac mezowi w pore wychodzic i konczyc na zewnatrz.
                      • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 16:15
                        kag73 napisała:

                        > W ciagu 12 lat prezerwatywa pekla nam jeden jedyny raz.
                        > Powiem Ci szczerze, ze dziwie sie, ze bojac sie ciazy zdajesz sie na krazek, bo
                        > to dla mnie dosc nowa metoda i zdarzaja sie wypadki zajscia w ciaze mimo krazk
                        > a albo spirali, niestety.

                        Zdarzaja sie przypadki zajscia w ciaze przy spirali? Co to za bajania Kag :)

                        Moze chodzic o to, ze trzeba 'zdac' sie na mezczyzne przy obsludze prezerwtywy, to co wspominal Gomory, a mnie sie zdarzylo, gdy partnej wysuwal penisa i prezerwatywa spadla, mimo, ze wyjal bardzo szybko po, moze dlatego ze mial niedopasowany rozmiar, o niedopasowanym rozmiarze widzalam program w TV, ze zdarza sie bardzo czesto, ze mezczyzni nie zwracaja na to uwagi, a przeciez gumy produkowane sa w roznych rozmiarach i trzeba dobrac, a nie kupowac w podstawowym, a jak w podstawowym sa najtansze, no to spadaja, czy jak? Mezczyzni tez bezmyslni bywaja :)
                        • kag73 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 16:35
                          No wlasnie, kitty, jak w tym roku na wakacje bylam w Polsce poznalam dziewiczyne, ktora dala sobie zalozyc spiralke i po miesiacu zaszala w ciaze i urodzila blizniaki!!! Tym sposobem ma czworke dzieci a ginekolog jej powiedzial, ze miala pecha, bo 100% pewnosci nie ma.
                          Na forum czytalam tez wypowiedzi kobiet, ktore mimo krazka zaszly w ciaze. ´
                          Jedna w sumie, bo krazek byl "przeterminowany", ale nie zwrocila uwagi, bo kupujac pigulki anty tez nie patrzyla na date waznosci. Nie ma 100% pewnosci przy antykoncepcji i jak masz pecha mozesz sie znalezc w tym 1%.
                          • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 17:38
                            kag73 napisała:

                            > No wlasnie, kitty, jak w tym roku na wakacje bylam w Polsce poznalam dziewiczyn
                            > e, ktora dala sobie zalozyc spiralke i po miesiacu zaszala w ciaze i urodzila b
                            > lizniaki!!! Tym sposobem ma czworke dzieci a ginekolog jej powiedzial, ze miala
                            > pecha, bo 100% pewnosci nie ma.
                            > Na forum czytalam tez wypowiedzi kobiet, ktore mimo krazka zaszly w ciaze. ´
                            > Jedna w sumie, bo krazek byl "przeterminowany", ale nie zwrocila uwagi, bo kupu
                            > jac pigulki anty tez nie patrzyla na date waznosci. Nie ma 100% pewnosci przy a
                            > ntykoncepcji i jak masz pecha mozesz sie znalezc w tym 1%.

                            Akurat w przypadku tej dziewczyny to nie pech tylko zaniedbanie. W przypadku zakladania spirali prodecura jest taka: zalozenie z echo, a po 6 tygodnach obowiazkowa kontrola z echo czy spirala jest nadal w prawidlowej pozycji. W czasie tych 6 tygodni seks z obowiazkowym, dodatkowym zabezpieczeniem. Przy wymianie 'zuzytej' spirali na nowa to samo, minimum 6 tygodniowy okres z dodatkowym zabezpieczniem. O uzywaniu przeterminowanych srodkow antykoncepcyjnych, czy zapominaniu to sie nawet nie wypowiadam.

                            Glupota i zaniedbanie to nie pech. Nie wierz w takie bzdury. Poza tym jezeli sie na cos kobieta decyduje to chyba warto doczytac.
                      • sea.sea Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 20:03
                        Dla mnie w seksie z ukochanym mężczyzną orgazm jest na drugim miejscu pod względem atrakcyjności przeżycia, ponieważ orgazm to ja sobie mogę zrobić sama.

                        Natomiast szalenie lubimy i jest to niezastępowalne przez cokolwiek oraz nieporównywalne z niczym - właśnie odpływać tak jak się tuż po orgazmie padło, zasypiając na sobie w pozycji, jak skończyliśmy. W tym poczuciu bliskości, stopienia. Akcje w stylu odrywanie się od siebie w ciągu kilku sekund, zanim guma nie spadnie ani się z niej nie uleje, żeby tę gumę zdjąć, zapalić światło jeśli seks był w półmroku celem obejrzenia gumy itd - no w ogóle nie ma takiej opcji, to by nam zarżnęło całą psychiczną satysfakcję ze stosunku.

                        Takie akcje to ja mogłam z panami, do których nie miałam aż tak namiętnych uczuć, jak do obecnego. Obecnego to ja bym jadła łyżką, a potem rozszarpała na kawałki żeby sobie wetrzeć w ciało, a to co by zostało, to bym jeszcze wciągnęła nosem...

                        Jak się zastanowiłam, to w naszym przypadku gumy by były w ogóle bez sensu z różnych powodów, nawet gdyby miały skuteczność 100%, też bym nie chciała ich wtedy stosować. Mamy wyrobione różne przyzwyczajenia i zachowania seksualne nakręcające późniejszy seks, przy których stosowanie płaszczyka na jasia by się wiązało z dużym dyskomfortem, zwłaszcza psychicznym i byłoby dla nas po prostu na maksa upierdliwe.

                        Dla nas bardzo ważna jest spontaniczność i "kazanie" partnerowi, że ma się hamować, kontrolować, ściskać poślady, patrzeć co robi i kończyć na zewnątrz bo ja mam akurat dni płodne to jest w ogóle jakiś kompletna abstrakcja. Seks z obwarowaniami "teraz uważaj, bo mam dni płodne", "teraz zejdź, bo się wyleje", "nie rżnij mnie tu i teraz na tym stole w kuchni, idź do szuflady po gumkę", "nie wkładaj mi o piątej rano na śpiocha, zapal światło i załóż prawidłowo gumkę" - nieeeeeee. Może po odstawieniu krążka bym fizjologicznie miała większą gotowość do orgazmów, ale jesli chodzi o psychikę, to już przy samym wyobrażaniu sobie tego stwierdzam, że nagle zaczynam rozumieć, dlaczego w tylu związkach pozornie młodzi i zdrowi oraz atrakcyjni ludzie wolą porno albo wiecznie ich boli głowa :)
                        • kag73 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 11:22
                          Sea, nie chce umniejszac Twoich osobistych preferencji i upodoban, jednak...nie demonizujmy uzywania prezerwatyw, nie sa takie zle a juz na pewno nie sa powodem zanikania wspolzycia!
                          Z czasem nabiera sie wprawy, nie trzeba zapalac swiatla, zeby patrzec jak sie je zaklada albo zdejmuje, czesto leza "pod nosem". Poniewaz zabezpieczamy sie tak od wielu lat, owszem zdarza sie, ze sie ich nie uzywa, zwlaszcza od jakiegos czasu maz bardzo lubi o nich zapominac, wlasnie ze wzgldu na chec tu i w tej sekundzie, spoko, potem trza pomyslec, zeby wyjsc w pore, ale da sie, kwestia przyzwyczajenia i wprawy.
                          Kazdy oczywiscie musi decydowac za siebie co najbardziej mu odpowiada, co przeszkadza, jakie sa skutki uboczne itd. Ja zrezygnowalam z pigulki ze wzgledu na uciazliwe skutki uboczne, zdrowie na pierwszym miejscu.
                          Coz mi np. po tej spontanicznosci podczas seksu, kiedy nie mam prawie nigdy na niego ochoty. Co nie znaczy, ze spadek Twojej aktywnosci to wplyw krazka, moze wcale nie.
                          Moge Cie zapewnic, ze mam rownie udany seks stosujac prezerwatywy jak kiedy stosowalam pigulki anty, chociaz na poczatku kiedy zdecydowalam sie odstawic pigulke bylam lekko spanikowana i jakos nie moglam sobie wyobrazic seksu z prezerwatywa. Teraz nie wyobrazam sobie, zebym miala znow wrocic do chemii.
                          • sea.sea Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 12:31
                            Pamiętam, jak to jest nie mieć ochoty po źle dobranych pigułach...

                            Acz teraz tu się rozdmuchał problem właściwie z niczego: ja ochotę nadal mam, tylko chwilowo się nieco wolniej rozkręcam niż zwykle i trochę bardziej się trzeba namachać, żeby orgazm był. Jednak nie jest to jak na razie w żaden sposób wyraźnie dotkliwe ani dla mnie, ani dla partnera. Normalnie to bym w ogóle się tym nie przejęła, ale, że jak wspomniałam, nastąpiło to po megazwyżce formy, gdzie sami z siebie byliśmy w stanie mniej więcej takim, jak opisywałaś Gomoremu wczoraj o 16:30, a teraz lekki dołek poniżej normy... No to by się chciało utrzymać ten stan poprzedni, albo wrócić do niego jak najszybciej.

                            I stąd była ta moja uwaga, że jesień i wszystko mi opada ("wszystko" było w znaczeniu ogólnym: jesienią opada mi chęć do wstawania rano, opada mi chęć do pracy, opada mi chęć do wychodzenia z domu i generalnie jakiejś konkretnej aktywności, no to przy okazji aktywność łóżkowa trochę też.)

                            Ale absolutnie nie przyszłam w temat po diagnozę "ej, kochać mi się nie chce, co mam rooobić" :) Skoro się człowiek nie martwi i nie dziwi ani nie zastanawia nad nagłymi powodami chwilowych skoków libido w górę, to trzeba też na klatę przyjąć, że czasem może być chwilowo nieco słabiej. Życie :]
    • efi-efi Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 09:39
      "...Buzdyganek pobudza spermatogenezę u mężczyzn i owogenezę u kobiet. Zwiększa retencję azotu. Pobudza syntezę białek. Zapobiega stłuszczeniu organów wewnętrznych. Łagodzi objawy andropauzy. W odpowiedniej dawce podnosi poziom naturalnego, endogennego testosteronu, ale równocześnie blokuje receptory androgenowe w gruczole krokowym, przez co może zmniejszać stan zapalny i obrzęk prostaty, ułatwiać oddawanie moczu i zmniejszać ból podczas mikcji. Buzdyganek, podobnie jak czarnuszka, kozieradka, yucca czy smilax zwiększa poziom wolnego testosteronu we krwi. To, w jakim kierunku preparat buzdyganka zadziała zależy od dawki, zawartości saponin sterydowych i stosunku fitosteroli do saponin oraz flawonoidów. Stąd efekty po podawaniu buzdyganka są różne i stopień zadowolenia pacjentów zróżnicowany. Jakość i precyzja opracowania preparatu dla sportowców decyduje o efekcie jaki przyniesie w żywym organizmie.

      Wyciągi z buzdyganka zwiększają poziom wolnego testosteronu, pobudzają uwalnianie gonadotropiny, lutropiny LH i folikulostymuliny FSH. Efektami tego są: pobudzenie wzrostu mięśni, podniesienie liczby erytrocytów we krwi oraz zwiększenie siły fizycznej. Wspomaganie wzwodu prącia jest związane z uwalnianiem tlenku azotu do zakończeń nerwowych w pobliżu ciał jamistych prącia. Istnieją doniesienia o zwiększaniu liczby, ruchliwości i żywotności plemników w nasieniu i wyraźnym poprawieniu ejakulacji (wytrysku nasienia i porcji /ilości/ nasienia) po podawaniu preparatów buzdyganka..."

      rozanski.li/?p=439
      Brzmi ciekawie.
      • gomory Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 13:59
        Z drugiej strony jaki pesymistyczny wydzwiek ma fakt, ze partnerka musi zjesc wagon dopalaczy, by miec chec na uprawianie ze mna seksu. Seksu - zachowania tak instynktownego i podstawowego, ze sie go nawet uczyc nie trzeba. Przeciez lepiej lub gorzej ale kazdy sobie z tym jakos tam rade daje.
        • kag73 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 16:13
          Gomory, nie wiem do czego to sie odnosi ale powiem Ci jak ja to widze. Pewnie, ze sypiam ze swoim facetem a on ze mna rowniez bez dopalaczy. Po tylu latach, roznie to wyglada, jak to ktos napisal czasami nie ma juz takiego "cisnienia" wiec wystarcza raz w tygodniu, w porywach dwa i spoko, wszyscy sa zadowoleni i nieczego nie brakuje. Jednak jak nagle czujesz ciagle takie mile napiecie seksualne, druga osoba da sie nakrecic albo czuje to samo, macie checi i czas, ladujecie czesto w lozku to sie zwyczajnie robi zajefajnie i jest z tego sporo frajdy. Nagle tego seksu jest naprawde duuuzo, przychodza znow do glowy pomysly co by tutaj jeszcze wymyslic, spojrzec do szuflady z zapomnianymi "zabawkami", itd. To troche tak jakbys nagle odkryl nowe hobby, po prostu czesciej cos sie dzieje, mile takie ozywienie.
          Niby przedtem niczego nie brakowalo....a jednak obecny stan cieszy:))
        • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 16:21
          gomory napisał:

          > Z drugiej strony jaki pesymistyczny wydzwiek ma fakt, ze partnerka musi zjesc w
          > agon dopalaczy, by miec chec na uprawianie ze mna seksu. Seksu - zachowania tak
          > instynktownego i podstawowego, ze sie go nawet uczyc nie trzeba. Przeciez lepi
          > ej lub gorzej ale kazdy sobie z tym jakos tam rade daje.

          A czy partner musi o tym wiedziec, przeciez jak mawialy babki: mezczyznie sie calej dupy nie pokazuje. Poza tym nie bedzmy hipokrytami, kazdy uzywa 'jakis' dopalaczy i w druga strone tez: kontrolujesz wytrysk jakos przeciez, czy nie? :)
      • urquhart Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 26.10.12, 18:41
        efi-efi napisała:
        > Wyciągi z buzdyganka zwiększają poziom wolnego testosteronu, pobudzają uwalnian
        > ie gonadotropiny, lutropiny LH i folikulostymuliny FSH. Efektami tego są: pobud
        > zenie wzrostu mięśni, podniesienie liczby erytrocytów we krwi oraz zwiększenie
        > siły fizycznej. Wspomaganie wzwodu prącia jest związane z uwalnianiem tlenku az
        > otu do zakończeń nerwowych w pobliżu ciał jamistych prącia. Istnieją doniesieni
        > a o zwiększaniu liczby, ruchliwości i żywotności plemników w nasieniu i wyraźny
        > m poprawieniu ejakulacji (wytrysku nasienia i porcji /ilości/ nasienia) po poda
        > waniu preparatów buzdyganka...

        www.e-zikoapteka.pl/form/search/tribulus
      • druginudziarz Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 04.11.12, 19:46
        efi-efi napisała:

        > "...Buzdyganek pobudza spermatogenezę u mężczyzn i owogenezę u kobiet. Zwiększa
        > retencję azotu. Pobudza syntezę białek. Zapobiega stłuszczeniu organów wewnętr
        > znych. Łagodzi objawy andropauzy. W odpowiedniej dawce podnosi poziom naturalne
        > go, endogennego testosteronu, ale równocześnie blokuje receptory androgenowe w
        > gruczole krokowym, przez co może zmniejszać stan zapalny i obrzęk prostaty, uła
        > twiać oddawanie moczu i zmniejszać ból podczas mikcji. Buzdyganek, podobnie jak
        > czarnuszka, kozieradka, yucca czy smilax zwiększa poziom wolnego testosteronu
        > we krwi. To, w jakim kierunku preparat buzdyganka zadziała zależy od dawki, zaw
        > artości saponin sterydowych i stosunku fitosteroli do saponin oraz flawonoidów.
        > Stąd efekty po podawaniu buzdyganka są różne i stopień zadowolenia pacjentów z
        > różnicowany. Jakość i precyzja opracowania preparatu dla sportowców decyduje o
        > efekcie jaki przyniesie w żywym organizmie.

        Poza tym leczy zajady, kurzajki, hemoroidy oraz odstrasza wampiry.
      • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 13:54
        loppe napisał:

        > Przy takiej pogodzie jak dziś, zwłaszcza jeśli ktoś jest meteropatą, warto mieć
        > pod ręką buzdyganka albo coś. Ja nie miałem, partnerka ok. 10:30 wnioskowała o
        > zbliżenie, a ja do tej pory jakiś słaby

        Loppe to jej powiedz: chce ci sie, to 'bierz sie za niego'. Niech odwali cala robote i zajmie sie toba :)

        ps. u mnie piekny wyz, slonecznie, tylko zimo.
        • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 15:31
          > Loppe to jej powiedz: chce ci sie, to 'bierz sie za niego'. Niech odwali cala r
          > obote i zajmie sie toba :)
          >
          > ps. u mnie piekny wyz, slonecznie, tylko zimo.

          Ty masz głowę. I pogodę. A ja nawet do kina na Jamesa Bonda się nie zwlokłem. Łasny kontrast dziś będzie między nami mężczyznami, nie ma co.
              • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 19:04
                On Bond na jakimś buzdyganku musi być, zawsze daje radę. Ja ledwo nawet piszę w taką pogodę. A jeszcze dorzucili zmianę czasu tej nocy żeby mnie do końca rozregulować. Jutro chyba nie wstanę z łóżka o własnych siłach.

                Ty jesteś młodziódka, czy młodziutka, nawet ortografia mi wysiada w taką pogodę
                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 19:27
                    loppe napisał:

                    >
                    > ps. mam już oczywiście tribulus odłożony w koszyku, i to w 3 postaciach, jedna
                    > taka:
                    >
                    > www.cefarm24.pl/17381,guma-do-zucia-beyer-duet-play-x-6-szt-2-szt.html
                    > to z wczoraj, bo jak pogoda dopisuje to jestem taaaki facet, rzutki jakiś taki,
                    > sprawny

                    Loppe poplakalam sie ze smiechu jak przeczytalam o tej gumie do zucia:

                    "Podczas żucia gumy zwiększa się wydzielanie śliny (...) Żuć powoli 1-2 drażetki 30 minut przed stosunkiem. Nie przekraczać dziennej porcji 4 gum do żucia."

                    Kochanie rozbieraj sie, bo zaczalem juz zucie, zobacz jak sie slinie :)
                    Przesunieciem czasu sie nie przejmuj, dluzej pospisz, wiec jak sie rozregulujesz nie rozumiem? Mozesz przeciez wstac godzine wczesniej :)
                    • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 19:43
                      Nie mogę wstać godzinę wcześniej przy takiej pogodzie, prawie w ogóle nie mogę wstać przy takiej pogodzie, no i nie będę przecież całą zimę wstawaź godzinę wcześniej żeby uniknąć tych zmian.

                      Trochę było już o gumach w tym wątku, co?;)

                      Jestem pół żywy, nawet zielona herbata nie działa, gdybym miał teraz randkę poległbym, położyłbym głowe na stole w kawiarni
                      • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 19:57
                        loppe napisał:

                        > Nie mogę wstać godzinę wcześniej przy takiej pogodzie, prawie w ogóle nie mogę
                        > wstać przy takiej pogodzie, no i nie będę przecież całą zimę wstawaź godzinę wc
                        > ześniej żeby uniknąć tych zmian.
                        >
                        > Trochę było już o gumach w tym wątku, co?;)
                        >
                        > Jestem pół żywy, nawet zielona herbata nie działa, gdybym miał teraz randkę pol
                        > egłbym, położyłbym głowe na stole w kawiarni

                        etam jakby ci kochanka przywalila w pysk to bys sie obudzil, a jak sie nie zanosi to wypij sobie podwojne espresso, o cofeinie nie slyszales?
                        • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 20:37
                          hello-kitty2 napisała:
                          >
                          > etam jakby ci kochanka przywalila w pysk to bys sie obudzil, a jak sie nie zano
                          > si to wypij sobie podwojne espresso, o cofeinie nie slyszales?


                          Jesteś taka energiczna

                          Najbardziej mnie pobudza zielona herbata, nie kawa.

                          Pójdę już spać, bo nie ma sensu żeby tak osłabiony dyskutował z tak energiczną
                          • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 27.10.12, 20:59
                            loppe napisał:

                            > Jesteś taka energiczna
                            >
                            > Najbardziej mnie pobudza zielona herbata, nie kawa.
                            >
                            > Pójdę już spać, bo nie ma sensu żeby tak osłabiony dyskutował z tak energiczną

                            Normalnie przyklad z zycia do watku: silna kobieta i slaby mezczyzna. Komedia. Ciekawe jak ci porod dziecka przypadnie na niz albo inne wiekopomne wydarzenie, to co wtedy? :)
                                • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 28.10.12, 16:02
                                  Napisałem o sobie żem w siłce, lecz ponieważ sytuacja wydaje się wręcz modelowa, nazwałem siebie partnerem, żeby podkreślić modelowość sytuacji.

                                  Zamówiłem troche buzdyganka, ale prawdę mówiąc tylko z ciekawości. Nie będę skąpić i pro publico bono napiszę tu co sie zmną stało po przyjęciu buzdyganka.
                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 28.10.12, 16:08
                                    Niewiele (tylko mojej chęci) brakowało żebym miał partnera. W saunie czasem wstaję i robię zamaszyste ruchy biodrami. Pewnego razu wybiegł za mną z niej młodziniec bardzo napalony i chciał mi prysznic schładzający włączyć - nie dziwię się mu, dupcię mam niczego!
                                    • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 29.10.12, 09:04
                                      kag73 napisała:

                                      > Serio, loppe, zamowiles tribulus czy tylko sciemniasz?
                                      > Dla scislosci Ci powiem, ze lykamy(wlasciwie lykalismy) createston, co by miec
                                      > szybkie i widoczne efekty na silowni, zawieraja mnostwo innych substancji, trib
                                      > ulus jest jedna z nich.

                                      OK, zamówiłem w innych postaciach, pod innymi nazwami, niż createston. I również z dodatkiem innych substancji.
                                          • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 12:41
                                            No wiesz:), nie będę Katonem, nie będe też wchodzić w szczegóły, których zresztą nie znam przecież wszystkich. W każdym razie coś tam było 1 raz na pewno, a maksymalnie 3 może.

                                            No bolało, ale to wszystko trzeba przecież trzymac w odpowiedniej perspektywie. Po pierwsze, to dobra kobieta, po drugie Ona mi dała tyle wolności że, po trzecie, pobiłem wszelkie jej rekordy.
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 14:55
                                                    loppe napisał:

                                                    > > No jak ja zdradzasz to nie kochasz.
                                                    >
                                                    > Monogamia nie jest warunkiem koniecznym miłości, nie w mojej książce.

                                                    Jejciu napisales ksiazke o milosci, to juz drugi pan na forum obok Marka (nazwiska nie pamietam). Sluchaj a te inne tez kochasz? W tym samym czasie? Rownolegle do tej co skoczyla na Bonda?
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 15:59
                                                    Ona czyta moje stany jak z otwartej książki, Kitty. Ale nie reaguje bardzo defensywnie, nie złości się, przygląda mi się znacząco, coś tam rzuci aluzyjnie i jest dla mnie jeszcze lepsza niż zwykle. A ja jeszcze bardziej ją za to kocham. Potem zakochanie mi mija:). Tak to wygląda.
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 16:20
                                                    loppe napisał:

                                                    > Ona czyta moje stany jak z otwartej książki, Kitty. Ale nie reaguje bardzo defe
                                                    > nsywnie, nie złości się, przygląda mi się znacząco, coś tam rzuci aluzyjnie i j
                                                    > est dla mnie jeszcze lepsza niż zwykle. A ja jeszcze bardziej ją za to kocham.
                                                    > Potem zakochanie mi mija:). Tak to wygląda.

                                                    Chcialam doprecyzowac: jeszcze bardziej ja kochasz za to, ze przyzwala ci na ruchanie dup na boku? I ty pisales do bitch, zeby ci niepozytywnych materialow o dziwkach nie wstawiala do optymistycznej poezji?
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 16:31
                                                    loppe napisał:

                                                    > Kitty, Bitch zamieściła materiał o burdelach z taśmowa płatną robotą. To co mi
                                                    > sie czasem przydarzało nazywa się romans. Przy okazji - nigdy nie kłamałem, nie
                                                    > mówiłem że nie mam żony, albo że "żona mnie nie rozumie"

                                                    Zasmiecila?No wiesz? A to co jak nie mowiles, ze nie masz zony, i ze zona cie nie rozumie, i nie placiles za seks to to nie byly dziwki? Sluchaj a co one z tego mialy?
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 16:36
                                                    Cały czas zadajesz bardzo przenikliwe pytania, Kitty. A ja odpowiadam pro publico bono, szczerze.

                                                    Co miały? To samo co ja. Romans. I też się nieraz zakochiwały czy podkochiwały. Ostatecznie co dla takiej panny (bo ja mężatek zawsze unikałem) za różnica jeśli akurat nie planuje zamązpójścia w tym etapie swego zycia.
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 16:42
                                                    loppe napisał:

                                                    > Cały czas zadajesz bardzo przenikliwe pytania, Kitty. A ja odpowiadam pro publi
                                                    > co bono, szczerze.
                                                    >
                                                    > Co miały? To samo co ja. Romans. I też się nieraz zakochiwały czy podkochiwały.
                                                    > Ostatecznie co dla takiej panny (bo ja mężatek zawsze unikałem) za różnica jeś
                                                    > li akurat nie planuje zamązpójścia w tym etapie swego zycia.

                                                    A po co tobie 'Romans'? Zeby wyhaczyc troche ozywienia w stalopartnerskim lozu? I w ostatecznym rozrachunku zaplonac re-miloscia do stalej partnerki?
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 16:47
                                                    Po co romans. To jest jeszcze jedno przenikliwe pytanie i gdybyś go nie zadała cały obraz nie byłby do końca klarowny. Wydaje mi się że tych romansów byłoby znacznie mniej, choć też by były, gdyby nie coś w nieświadomości - niespełniona platoniczna miłość, zdrada partnerki, coś jeszcze - to mi nadało takiego jednak zdecydowanego rozpędu do tych romansów, tylko proszę się nie śmiac gdy szczerze wyjaśniam:)
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 16:58
                                                    loppe napisał:

                                                    > Po co romans. To jest jeszcze jedno przenikliwe pytanie i gdybyś go nie zadała
                                                    > cały obraz nie byłby do końca klarowny. Wydaje mi się że tych romansów byłoby z
                                                    > nacznie mniej, choć też by były, gdyby nie coś w nieświadomości - niespełniona
                                                    > platoniczna miłość, zdrada partnerki, coś jeszcze - to mi nadało takiego jednak
                                                    > zdecydowanego rozpędu do tych romansów, tylko proszę się nie śmiac gdy szczerz
                                                    > e wyjaśniam:)

                                                    Co ci nadalo rozpedu do romansow? bo nie zrozumialam?
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 17:08
                                                    loppe napisał:

                                                    > Coś w nieświadomości, nie wiem dokładnie, najbardziej chyba platońska tęsknota
                                                    > za pięknem.

                                                    Jak pisałem w watku o Turandot, ja się kochałem kiedyś w takiej ślicznej i potem bardzo tęskniłem za jej widokiem po prostu. Wiesz, jak ją w końcu zobaczyłem to wyraxnie mi ta dynamika romansowa spadła. Coś w nieświadomości...
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 17:23
                                                    loppe napisał:

                                                    > Dziewce, jeśli już. Nie dziwce.
                                                    > Tak jak w cytacie o buzdyganku z 1614r.
                                                    >
                                                    > Juz nie mam siły Kitty, wyznałem wiele jak na jeden dzień. Dziękuję Ci, to i mi
                                                    > też na pewno pomoże.

                                                    Ja tez dziekuje, w zasadzie po proznicy gadac, bitch zilustrowala to wszystko o czym mowiles zanim padly twoje slowa, przeciez nie bedziemy sie przepychac czy dziwka czy dziewka, czy Kaska czy Kitty, bez dup nie istniejesz ani ty ani twoj zwiazek. Chwala dziwkom.
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 10:03
                                                    > Zawsze mozesz sprobowac :)
                                                    > ps. jednak dla janosci obrazu: ja twoich potrzeb realizowac nie zamierzam, ale
                                                    > to juz wiesz od jakiegos czasu wiec tylko potwierdzam.

                                                    Zupełnie nie przejmuj się zaspokajaniem moich potrzeb:))

                                                    Zatem dzisiaj Cię przepytam pro publico bono. Tylko że Ty - ja wiem - nie jesteś w stanie być tak otwarta, prawda?
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 11:56
                                                    loppe napisał:

                                                    > Teraz ja zadaję pytania. Kochałaś? I jak to się skończyło, jak było?

                                                    Chyba tak, ale bylam mloda, wiec moze mi sie wydawalo, skonczylo sie rozwodem. Nie pamietam jak bylo, bo w jakims czasie po rozwodzie obiecalam sobie, ze juz nigdy wiecej nie wroce myslami do "jak to bylo" i slowa dotrzymalam i dotrzymuje. Nie mysle o tym wiec nie pamietam.
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 12:24
                                                    > Chyba tak, ale bylam mloda, wiec moze mi sie wydawalo, skonczylo sie rozwodem.
                                                    > Nie pamietam jak bylo, bo w jakims czasie po rozwodzie obiecalam sobie, ze juz
                                                    > nigdy wiecej nie wroce myslami do "jak to bylo" i slowa dotrzymalam i dotrzymuj
                                                    > e. Nie mysle o tym wiec nie pamietam.


                                                    No wciąż jesteś, młoda.

                                                    Więc tylko raz, chyba i dawno temu?! Dlaczego Twe serce tak mało kocha?
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 13:07
                                                    loppe napisał:

                                                    > Więc tylko raz, chyba i dawno temu?! Dlaczego Twe serce tak mało kocha?

                                                    No a w kim /jak mam sie zakochac? W sobie? Patrz mowisz mi: 'jestes taka ineligentna', pytasz: 'jestes tez piekna fizycznie?' I co jesli ci odpowiem: tak, jestem, mam fajne cycki i dupe i sie fajnie rzne, a ty mi to bedziesz mowil, to w kim mam sie zakochac? W sobie? Przeciez to ja jestem piekna i inteligentna, a ty to tylko zauwazyles, a ja to wiem od dawna. Wiec pytam, co ty mozesz mi zaoferowac czego ja nie mam lub nie wiem?
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 13:18
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    >
                                                    > > Więc tylko raz, chyba i dawno temu?! Dlaczego Twe serce tak mało kocha?
                                                    >
                                                    > No a w kim /jak mam sie zakochac? W sobie? Patrz mowisz mi: 'jestes taka inelig
                                                    > entna', pytasz: 'jestes tez piekna fizycznie?' I co jesli ci odpowiem: tak, jes
                                                    > tem, mam fajne cycki i dupe i sie fajnie rzne, a ty mi to bedziesz mowil, to w
                                                    > kim mam sie zakochac? W sobie? Przeciez to ja jestem piekna i inteligentna, a t
                                                    > y to tylko zauwazyles, a ja to wiem od dawna. Wiec pytam, co ty mozesz mi zaofe
                                                    > rowac czego ja nie mam lub nie wiem?

                                                    Po pierwsze, "a ty to tylko zauważyłeś" - czy chodzi o to że ja to tylko zauważyłem, a nie np. dotknąłem, czy chodziło Ci Kitty o sformułowanie ""a tylko ty (loppe jako jedyny) to zauważyłeś"?

                                                    Po drugie, dla Ciebie

                                                    www.youtube.com/watch?v=FTcDEjWI0q0
                                                    Po trzecie, właśnie pracuję z Tobą i być może uda się ustalić że nic Ci nie mogę zaoferować poza wglądem, co jest wysoce prawdopodobne! Aha, przyspiesz może nieco tempo wypowiedzi, ja szybko odpowiadałem, by nie były za bardzo premedytowane, lecz bardziej z korzenia osobowości.
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 13:34
                                                    loppe napisał:

                                                    > Po pierwsze, "a ty to tylko zauważyłeś" - czy chodzi o to że ja to tylko zauważ
                                                    > yłem, a nie np. dotknąłem,

                                                    NIE

                                                    czy chodziło Ci Kitty o sformułowanie ""a tylko ty (
                                                    > loppe jako jedyny) to zauważyłeś"?

                                                    NIE, no przeciez jak jestem piekna i inteligentna to przeciez wszsycy widza :)

                                                    To, ze ty mi to mowisz to nie jest powod do eksytacji, bo ty to TYLKO mowisz mi, a ja przeciez to juz wiem, wiec co z tego, czy to jest powod do zakochania sie w kims?

                                                    Moje wypowiedzi sa "z korzenia" niezaleznie od tempa :)

                                                    Lubie glos Malenczuka, widzialam go kiedys na koncercie, byl hipnotyzujacy.
                                                    Lubie siebie i nie widze w tym nic zlego.
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 14:05
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > No przeciez sobie nie stworze milosci, nie wymysle, jesli nie spotykam to nie m
                                                    > am.


                                                    Gotowość własnego serca, kochana, jest podstawowym demiurgiem miłości. Potencjalnych obiektów jest może nie bez liku, ale sporo. Więc jak masz ją/go spotkać z takim sercem?
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 14:49
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    >
                                                    > > Gotowość własnego serca, kochana, jest podstawowym demiurgiem miłości. Po
                                                    > tencja
                                                    > > lnych obiektów jest może nie bez liku, ale sporo. Więc jak masz ją/go spo
                                                    > tkać z
                                                    > > takim sercem?
                                                    >
                                                    > Nie rozumiem, z jakim sercem, przeciez ja o sercu nic nie pisalam? Pytam co mi
                                                    > moze "obiekt" dac?


                                                    Po prostu przykro mi się zrobiło po tej Twojej wypowiedzi, przykro for you... Kobieta z takim nastawieniem - wydaje mi się - znajdzie tylko rżnięcie.
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 15:20
                                                    loppe napisał:

                                                    > Po prostu przykro mi się zrobiło po tej Twojej wypowiedzi, przykro for you... K
                                                    > obieta z takim nastawieniem - wydaje mi się - znajdzie tylko rżnięcie.

                                                    Oj przykro ci sie zrobilo, ze zapytalam, co mi mozesz 'dac'? Chodzi ci, ze powinnam dawac siebie bez pytania jaki w tym moj biznes? I ze to ze mna jest cos nie tak, ze nie mglbys mnie kochac tylko rznac? :)
                                                  • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 15:25
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    >
                                                    > > Po prostu przykro mi się zrobiło po tej Twojej wypowiedzi, przykro for yo
                                                    > u... K
                                                    > > obieta z takim nastawieniem - wydaje mi się - znajdzie tylko rżnięcie.
                                                    >
                                                    > Oj przykro ci sie zrobilo, ze zapytalam, co mi mozesz 'dac'? Chodzi ci, ze powi
                                                    > nnam dawac siebie bez pytania jaki w tym moj biznes? I ze to ze mna jest cos ni
                                                    > e tak, ze nie mglbys mnie kochac tylko rznac? :)

                                                    A ja nie chce Cię rżnać. Nie że coś z Tobą jest nie tak, ale ja jestem już nasycony, i za czasami gdy mnie mój fiut prowadzał po świecie. Krótkimi zresztą bo dośc wczesnie zacząłem wykazywać pewną dojrzałość duchową. Doradzam Ci tylko, nie uwodzę. Kijem byś mnie po tych rozmowach ani stripteasem do łózka nie zaciągnęła.
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 16:16
                                                    loppe napisał:

                                                    > A ja nie chce Cię rżnać. Nie że coś z Tobą jest nie tak, ale ja jestem już nasy
                                                    > cony, i za czasami gdy mnie mój fiut prowadzał po świecie. Krótkimi zresztą bo
                                                    > dośc wczesnie zacząłem wykazywać pewną dojrzałość duchową. Doradzam Ci tylko, n
                                                    > ie uwodzę. Kijem byś mnie po tych rozmowach ani stripteasem do łózka nie zaciąg
                                                    > nęła.

                                                    Kiedy pisalam 'ty' odnosilam sie to mezczyzny przecietnego, a nie wylacznie/bezposrednio do ciebie. To tak jak opisywalam komus swoja uczelnie mowiac: "jestem teraz na uniwerku, mamy tu takie przestronne sale kompurerowe, siedzisz w takich boksach" i kiedy pisalam "siedzisz w takich boksach" to nie znaczy, ze TY siedzisz czyli moj rozmowca siedzi, tylko przecietny student uniwersytetu. Rozumiesz?

                                                    Uwazasz sie za dobrego doradzce? A czy ty w ogole argumentujesz swoje twierdzenia czy wylacznie ograniczasz sie do ich powielania nadajac im rozne formy?
                                                  • hello-kitty2 Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 30.10.12, 14:53
                                                    gomory napisał:

                                                    > > Co ty gadasz? Jak cie moze bolec jak jej nie kochasz?
                                                    >
                                                    > Moze i bez galaktycznej milosci. Wystarczy, ze ktos nie jest obojetny.
                                                    > Ja jestem tak wrazliwy, ze moze mnie zabolec fakt, ze pani dajmy na to z banku
                                                    > puka sie z innym.

                                                    :)

                                                    Gomory juz wczesniej uwielbialam twoje poczucie humoru, a teraz zaczynam Cie lubic. Szkoda, ze ty mnie nie :(

                                                    ps. a obserwujesz te z z poczty? A ta z okienka PKP? A w skarbowce co sie dzieje, sodoma i gomora? :) Ciekawe ile z tego dziadostwa loppe obraca? :)
    • loppe Re: Tribulus...na pozadnie i wieksza ochote na se 31.10.12, 11:02
      Więc tak, Kag. Odebrałem buzdyganka - wszędzie na pierwszym miejscu wymieniany w składzie - z dodatkami w 3 postaciach.

      1. Guma do żucia Duet Play, anonsowana jako guma wzbogacająca życie seksualne, rozpalająca zmysły kobiet i mężczyzn (dodatki: lubczyk, żeńszeń, maka, pieprz kajeński)

      2.Trebestan - poprawia libido u kobiet i mężczyzn, tabletki powlekane (dodatek żeńszeń)

      3. Permen - dla mężczyzn, komfort życia seksualnego i w ogóle sprzyja procesom spermatogenezy (dodatki larginina i żeńszeń)

      Trochę to potrwa teraz zanim coś o działaniu napiszę:)