real-kapucynka
05.11.12, 10:33
Czy możliwe jest ,aby związek który wcześniej tryskał namiętnością...nagle po kilkunastu latach wypala się, tzn wypala się namiętność...aby ten związek przeżył?
Czy namiętność jest potrzebna w związku?
Czy takie np. małżeństwo ma sens, w momencie gdy partnerzy nie "działają" już na siebie pod względem fizycznym, nie dochodzi do namiętnych pocałunków, seks jest coraz rzadziej i byle jaki, szybki..i bardziej potrafi rozczarować niż przynieść radość.
Czy możliwe jest takie życie we dwoje ?