Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń

02.12.12, 14:51
Zgadzam się z profesorem Johnem Gottmanem, autorem poczytnej książki The Seven Principles for Making Marraige Work:

Sednem sprawy jest to, że szczęsliwe małżeństwa oparte są na głebokiej przyjaźni. Rozumiem przez to wzajemny szacunek i cieszenie się towarzystwem drugiej osoby - pisze Gottman.
    • tomaszysko1980 Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 16:01
      bardzo możliwe, ale nie zawsze. moje małżeństwo zaczęło się od przyjaźni.... dziś w dalśzym ciągu jeste przyjacielem, ale coraz rzadziej kochankiem... a to na pewno nie służy związkowi....
      • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 16:09
        Nie chodzi o początek bynajmniej. Początek może być często namiętny a nawet - jak to bywa:) - nieprzyjazny, bo wiadomo że przeciwieństwa i jakaś niemożność zrozumienia mikrokosmosu drugiej interesującej osoby leży nieraz u POCZĄTKU fascynującej znajomości i małżeństwa.

        Chodzi o wieloletnie bycie razem.

        Nie chodzi również o jednostronną przyjaźń do jakiej się poczuwasz, lecz o obustronną, wzajewmną. Prawdziwa przyjaciółka żona nie odmówi pożycia, nie odmówi dania z siebie w tak pustynnych rozmiarach o jakich piszesz w swoim watku obok.
    • marek.zak1 Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 16:34
      Wzajemny szaunek i cieszenie się towarzystwem drugiej osoby to ja mam w moim biurze z moimi współpracownikami., a domu choćby z córką. Bliższe mi jest określenie że podstawą małżeństwa są ,,fascynacja i partnerstwo" a dodam, że codzienna praca. Bez fascynacji, miłości, pożądania małżeństwo istnieje na papierze.
      Pozdrawiam
      Marek
      www.marekzak.pl
      • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 16:43
        Niestety Marku, praca profesora Gottsmana oparta jest na badaniach naukowych, a nie na jego widzimisię (szcześliwe małżeństwo tak mi to pasuje), jak wiele książek. Oczywiście sa ludzie i małżeństwa wymykające się naukowym statystykom i profesor bynajmniej tego nie kwestionuje będąc mądrym człowiekiem. Mówimy o prawidłowościach, nie neguj ich na podstawie swej preferencji

        www.amazon.com/Seven-Principles-Making-Marriage-Work/dp/0752837265/ref=sr_1_sc_1?ie=UTF8&qid=1354462812&sr=8-1-spell&keywords=gottsman%2C+seven
        • zawle Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 16:57
          Ciekawe co był;o najpierw? Udany seks czy przyjaźń? A co to znaczy udane małżeństwo? Populację w jakim wielu badano? Bo może dla współczesnych 60 latków seks nie odgrywał tak doniosłej roli? Itd....
          • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 17:03
            Książka jest z naszego stulecia, a szczegółów próbki etc. nie będe przecież podawać bo są w internecie. Poza tym nie mam zamiaru się tu napinać w obronie jej tez:))
    • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 17:13
      Ciekawe jest ten wynik badań - to w dysfunkcjonalnych małżeństwach romans na boku prowadzi do rozpadu (jest po prostu okazją i pretekstem by zakończyć kaszankę), w udanych małeżeństwach zupełnie nie.
      • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 17:17
        To mi przypomina jak moja Partnerka śmiejąc się spytała mnie czy chcę dostać parasolką gdy nabrała uzasadnionych podejrzeń
        • marek.zak1 Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 17:24
          Nie kwestionuję mądrości profesora. Jestem 35 lat po ślubie i mam moje własne spostrzeżenia na podstawie własnych doświadczen i obserwacji związków znajomych. A to fragment jednej z moich książek w temacie:

          – Widzisz, Andrew, i na tym polega różnica między życiem
          razem a małżeństwem. Jeśli Joana będzie moja żoną, nie zostawię
          jej, nawet jak bardzo mnie wkurzy. Tak samo, jak nie obetnę
          swojej ręki dlatego, że mnie boli. Żona jest częścią mnie. To
          robi różnicę.
          • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 17:34
            Dokładnie. Ja swojej żony nie zostawię nigdy i nawet chcę umrzeć przed nią. Jest dla mnie najważniejsza i najlepszą osobą w świecie i - jak Jej powiedziałem - to Ona dała mi najlepszy przykład miłości. A na początku znajomości na świadomym poziomie wciąż mnie irytowała...Gratuluję udanego związku Marku!
            • marek.zak1 Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 17:49
              Dzięki, nawzajem i pozdrawiam.
              Marek
        • zawle Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 18:35
          loppe napisał:

          > To mi przypomina jak moja Partnerka śmiejąc się spytała mnie czy chcę dostać pa
          > rasolką gdy nabrała uzasadnionych podejrzeń

          Nigdy nie rozumiałam takich kobiet, takich związków. Myślę że nie da się być długo z mężczyzną nie idąc ze swojej strony na wielkie kompromisy. Kiedyś odbyłam pouczającą rozmowę z piękną kobietą. Jej mąż po raz kolejny znalazł sobie kogoś na boku. Tym razem nie wybaczyła. A potem żałowała. Jak twierdziła- powinna była przeczekać. Wszak i tak prędzej czy później się nudził i wracał na łono rodziny. A tak straciła męża, prestiż i luksus.
          Każdy ma inne priorytety.
          • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 20:12
            Nie nie, ja nie jestem niemądry. Moja żona jest bogatsza ode mnie, więc mam absolutną pewność że nie jest ze mną dla statusu materialnego. Własnie to mi daje tę najlepszą najwartościowszą pewność że jestem kochany nie dla takich peryferyjnych elementów jak portfel. Miałem szczęście.
            • loppe Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 20:17
              I owszem - jest piekną kobietą
    • system_nagrody Re: Podstawą udanego małżeństwa jest przyjaźń 02.12.12, 18:51
      Zapewniam, że ja głęboko przyjaźnię się, szanuję i cieszę się towarzystwem moich byłych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja