urquhart
23.03.13, 18:51
Chcę się podzielić przekazem z TED o budzeniu w sobie kobiecej erotycznej dzikości którą jest spętana, wyparta i zagoniona w kąt tożsamości przez społeczną kontrolę. Sheila Kelley aktorka która pozazdrościła wyrażania seksualności i uwalniania seksualnej energii tancerkom z męskich klubów, sama będąc po szkołach baletowych, nauczyła się i odkryła w sobie tą źródło kobiecej energii i założyła szkoły "pole dancing" żeby dzielić się tym z innymi.
Najbardziej ujmująco mówi jak widzi siebie i inne kobiety które uwalniają w sobie tą kobiecą energię nie tylko są szczęśliwszymi żonami i matkami ale budują także męską siłę swoich partnerów, będąc inspiracją do ich wzrostu (muzą?).
Jak jej małżeństwo zmieniło się od "jakoś" do "Oh my God!"
Jak kobiety dziś masowo utraciły tą cześć kobiecości i żyją w wyrażaniu odrzucenia braku akceptacji do swojego ciała przez masową otyłość, anoreksję, samookaleczenie, perfekcjonizm w upodobnianiu sie do niedościgłego ideału.
Everyday Dance of empowering the one another - Feminim Body Movement
(niestety po angielsku, można włączyć automatyczne tłumaczenie)
www.youtube.com/watch?v=Lrdn4lazVBc