urquhart
09.04.13, 18:59
Ubolewajac nad zgubnym wpływem komercyjnego pełnego sztuczności porno jedna z kobitek wywołała poruszenie na TEDx proponując nie szklankę wody zamiast i zimne prysznice ale podobną przeciwwagę: portal gdzie normalni ludzie mieliby się dzielić prawdziwymi dobrymi przeżyciami i emocjami w seksie wysyłając swoje własne filmiki.
blog.ted.com/2009/12/02/cindy_gallop_ma/
Trzeba płacić albo coś wysłać co zaciekawi innych wiec trudno ocenić wynik apelu. Podobnych znacznie bardziej obleganych serwisów do dzielenia się zdjęciami i filmami jest już sporo trudno mówić o wyjątkowości.
Co sądzicie o wpływie takich inicjatyw?