Dodaj do ulubionych

Kobiety mają dosyć pigułek

13.04.13, 12:50
"Jak ja mam dość zażywania codziennie pigułek! Ciągle wisi nade mną strach, że zapomnę ich wziąć któregoś dnia. Nie mówiąc o tym, że od czasu, kiedy zaczęłam je brać, utyłam pięć kilo. Marzy mi się, żeby wreszcie pojawiła się antykoncepcja dla mężczyzn. Tylko czy można byłoby im wierzyć, że ją stosują naprawdę? - zastanawia się 28-letnia Cérise."

Muszę przyznać że bardzo dobry temat podejmuje artykuł w WO. Dotyczy on kryzysu antykoncepcji kobiecej - zaobserwowanego na twardych danych - spadku sprzedaży antykoncepcji hormonalnej u młodych kobiet a także podejrzewam że przypuszczeniach które mam nadzieję że pokrywają się z waszymi obserwacjami a także moimi, że mianowicie w kobietach narasta cichy (bo w niczyim interesie nie jest nagłaśnianie tego! a to ciekawe) ale jednak coraz mocniej słyszalny bunt przeciwko konsekwencjom tabsów i zwyczajnie tego że zażywanie je pozbawia cię ochoty na seks, czujesz się po ich stosowaniu chujowo, jak bojler hodowany na mięso na hormonalnych stymulatorach wzrostu. Może sytuacja osiągnęła takie apogeum że hipokryzją byłoby zaprzeczać. Kobiety oczekują radosnego pieprzenia a nie jakiegoś badziewiastego bólu sutków, tycia i seksu bez sensu z którego większą korzyść ma druga storna. Te właśnie sprawy na które już nie poradziła propaganda lekarzy ginekologów oraz programy społeczne oświeconych państw chcących uniknąć wydatków na aborcje i syfu związanego ze wzrostem tych statystyk odzwierciedliły wyniki sprzedaży które wreszcie powinny dotrzeć do źródeł tych niedogodności, koncernów które dokonują złej dystrybucji środków finansowych pompując więcej pary w marketing niż w udoskonalanie i drogie badania nad lepszą i bardziej komfortową antykoncepcją. Takie jest z grubsza moje zdanie, choć to ma wiele aspektów i niuansów - nigdy nie formułuję wniosków w sposób ostateczny, trafiają do mnie argumenty że antykoncepcja to mniejsze zło oraz że sie w dupach poprzewracało tym kobietom ale od kobiet też wymaga sie coraz więcej w końcu no i to nie takie proste drodzy panowie. Czemu choć wazektomia to bezproblemowy zabieg,niedrogi tak mało mężczyzn się decyduje, czemu brak prac właśnie nad stroną męską tego problemu. I wiele innych pytań...



A jednak Temat w artykule jest jednak słabo poprowadzony i rozmywa prawdziwie ciekawą i nową problematykę na jakieś pierdy dotyczące macierzyństwa, przyczyny ekologiczne?, kryzys gospodarczy?! Panie są ekolożkami i z tego powodu nie chcą stosować tabletek!:), a także przestraszyły się kryzysu gospodarczego i uznały że receptą na niego będzie seks bez zabezpieczenia. NO kurwa co za argumentacja.
Czytam i zastanawiam się WTF? Z całym szacunkiem dla problematyki podejmowanej w raporcie panny Nathalie Bajos z Krajowego Instytutu Zdrowia i Badań Medycznych INSERM (z tym szumnym tytułem) mam wrażenie że analiza przyczyn jest robiona pod jakiś z góry ustalony cel. Tzn. nie mam pojęcia jaki ośrodek rządowy i stojące za tym siły korporacyjne są beneficjentami tego raportu oraz owych wydumanych przyczyn, a może nawet jakieś środowiska kobiece działające znowuż w źle pojętym interesie kobiet promują od dawna antykoncepcję która nie jest dobra oględnie mówiąc nie ma z czego wybrać. Nie lobbują za badaniami i to nie na kobietach z trzeciego świata. Czemu nie lobbują za tym aby kobieta od lekarza ginekologa obecnie agenta korporacyjnego prawdę o skutkach niepożądanych, konsekwencjach dla zdrowia i libido. Czemu tak długo nad tabletkami panowała zmowa milczenia, czemu czemu czemu...
W sumie uważam że dobre jest pójście w stronę implantów, nuova ringów ale mimo to słabo jest pod tym względem. Ta sama zasada antykoncepcji hormonalnej. To nie są rozwiązania dla człowieka tylko dla krowy. Gdzie przełomowe odkrycia w XXI wieku?
Linkuje stronę women on waves z rodzajami antykoncepcji, niektóre niedostępne w naszym skansenie.
www.womenonwaves.org/pl/page/670/safe-sex
Linkuję wreszcie artykuł który jest wielowątkowy i możnaby rozwinąć tematy poboczne - takie jak refundacja antykoncepcji zamiast bezpłatnej aborcji ale to już tematyka społeczna którą typowa jednostka ma w dupie poza własnym komfortem i w sumie prawda - jak brak mi komfortu to co mnie obchodzi dobro społeczne.
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,12927917,Kryzys_pigulki.html?as=1
Obserwuj wątek
    • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 13:05
      that.bitch.is.sick napisała:

      > Czemu choć wazektomia to bezproblemowy zabieg,niedrogi tak
      > mało mężczyzn się decyduje

      Tez mnie to dziwi. Ale ja nie zyje w Polsce. Widac mity, strachy i uprzedzenia sa silniejsze niz zdrowy rozsadek.
      • gomory Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 13:37
        > Tez mnie to dziwi. Ale ja nie zyje w Polsce. Widac mity, strachy i uprzedzenia sa silniejsze niz zdrowy rozsadek.

        Czytałem wywiad z lekarzem który wykonywał takie operacje i był ich wielkim piewcą. Zjawiło się u niego małżeństwo pięciorga dzieci. Oboje stwierdzili, że ich życie bez gromadki dzieci nie miałoby sensu. Ale tyle im wystarczy i wolą już cieszyć się nieskrępowanym seksem.
        Nie chcę konfabulować, bo nie pamiętam jaki wypadek uśmiercił całą piątkę ich dzieci. Operacje odwrócenia wazektomii w ich przypadku okazała się nieskuteczna.
        Ten chirurg od tamtej pory przestał być entuzjastą tej metody. Los potrafi być przewrotnie okrutny, więc może warto okazać mu nieco pokory i rozważyć uwagi o ciemnocie i uprzedzeniach ludzi ;).
        • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 13:49
          Nigdy nie bralam zadnych pigulek. Od lat uzywam spirali, ktora sprawia, ze nie miesiaczkuje, nie mam bolow miesiaczkowych, mam natomiast owulacje i mozliwosc uprawiania seksu 30 dni w miesiacu, a o antykoncepcji mysle raz na 5 lat. Czego chciec wiecej? Zarobic raz na piec lat 200 euro? Da sie. Nawet bez seksu oplaca sie spirale miec. Po co bawic sie w podpaski co miesiac?
          • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 14:19
            hello-kitty2 napisała:

            > Nigdy nie bralam zadnych pigulek. Od lat uzywam spirali, ktora sprawia, ze nie
            > miesiaczkuje, nie mam bolow miesiaczkowych, mam natomiast owulacje i mozliwosc
            > uprawiania seksu 30 dni w miesiacu, a o antykoncepcji mysle raz na 5 lat. Czego
            > chciec wiecej? Zarobic raz na piec lat 200 euro? Da sie. Nawet bez seksu oplac
            > a sie spirale miec. Po co bawic sie w podpaski co miesiac?

            Normalna spirala czy wkładka domaciczna? Bo nie bardzo mi taki opis przystaje do rzeczywistości.
            • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:09
              that.bitch.is.sick napisała:

              > Normalna spirala czy wkładka domaciczna? Bo nie bardzo mi taki opis przystaje d
              > o rzeczywistości.

              U mnie nazywa sie to: spirala antykoncepcyjna Mirena. Opis, ktory zamiescilam wczesniej powstal wylacznie z wlasnych obserwacji.
              polki.pl/seks_antykoncepcja_artykul,10000211,1.html?cmc_id=
              • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:18
                hello-kitty2 napisała:

                >
                > U mnie nazywa sie to: spirala antykoncepcyjna Mirena. Opis, ktory zamiescilam w
                > czesniej powstal wylacznie z wlasnych obserwacji.
                > polki.pl/seks_antykoncepcja_artykul,10000211,1.html?cmc_id=

                Ok. Mirena też ta nazwa funkcjonuje u nas. To taka wkładka ona hamuje owulację i też jest metodą antykoncepcji hormonalnej, natomiast nie przeczę że niektóre kobiety mogą czuć się dobrze i nie odczuwać dyskomfortu albo wady metody mogą się ujawnić po jakimś czasie. Np. poznasz księcia z Dubaju zapragniesz potomka żeby się pławić w kasie przez resztę życia, usuwasz mirenę i ...jest problem.. :).
                Natomiast wkładka też ma swoje poważne wady, nie każdy może ją stosować albo Np. wyobraź sobie kobietę dla której to spory wydatek, zakłada sobie mirenę a założenie też kosztuje - po czym czuje się po niej źle i musi ją usuwać po jakimś czasie, wtedy kasa zaprzepaszczona i dalej to samo. Dlatego wybieraja tabletki bo zawsze można odstawić i koszt mniejszy.
                      • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 16:03
                        loppe napisał:

                        > Jest Kitty, jest Bitch i jest Mirena.
                        > I jest szampon Head@Shoulders.

                        Dla mnie opierając się na historii tych metod, spirala to raczej nazwa wkładek tradycyjnych pozbawionych hormonów tak jak pętla Lippesa która ma inny mechanizm działania, natomiast wkładki hormonalne zagęszczają śluz poprzez pewne zmiany hormonalne ale nie działają tylko tak jak cerazette bo ekspozycja jest dłuższa i jeśli nie ma miesiączki, plamień to raczej nie ma owulacji wg mojej wiedzy, chyba żę to jakaś anomalia albo po prostu owulację hamują. Producent pisze że niekiedy ale praktyka jest inna.
                        MOje więc zdziwienie polegało na tym że ktoś pisze że ma spiralę, nie ma miesiączek a ma owulację. To by był istotnie cud i spełnienie marzeń.
                        • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 16:20
                          that.bitch.is.sick napisała:

                          > MOje więc zdziwienie polegało na tym że ktoś pisze że ma spiralę, nie ma miesią
                          > czek a ma owulację. To by był istotnie cud i spełnienie marzeń.

                          I w moim przypadku jest spelnieniem marzen. Dokladnie. Plamienia wystepuja, ale sa znikome. Producent nie wspomina o hamowaniu owulacji. Z moich obserwacji moge ta informacje potwierdzic, chocby porownujac zachowanie swojego organizmu do okresu, kiedy Mireny nie mialam.

                          I cyctat z zalinkowanego artykulu.

                          "Jak działa spirala antykoncepcyjna Mirena?
                          Spirale antykoncepcyjne działają na zasadzie hormonalnych metod antykoncepcyjnych. Progesteron, hormon obecny w spirali to taki sam hormon, jak w pigułkach antykoncepcyjnych, tyle że działa on bezpośrednio na śluzówkę macicy, a nie na cały organizm. Hormon, który się z niej uwalnia, działa tylko tam, gdzie powinien. Jego działanie na organizm to:
                          1. zagęszczenie śluzu szyjkowego, co utrudnia plemnikom dotarcie do jamy macicy,
                          2. zmniejszenie ruchliwości plemników wewnątrz macicy i w jajowodach,
                          3. pobudzenie produkcji glikodeliny A - substancji hamującej wiązanie plemników z komórką jajową,
                          4. hamowanie comiesięcznego wzrost błony śluzowej wyściełającej macicę, co dodatkowo znacznie zmniejsza intensywność i czas trwania krwawienia miesiączkowego. Zmniejsza bolesność, obfitość i czas trwania krwawień miesięcznych do 1-2 dni."
                          • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 20:15
                            hello-kitty2 napisała:

                            > that.bitch.is.sick napisała:
                            >

                            > I w moim przypadku jest spelnieniem marzen. Dokladnie. Plamienia wystepuja, ale
                            > sa znikome. Producent nie wspomina o hamowaniu owulacji. Z moich obserwacji mo
                            > ge ta informacje potwierdzic, chocby porownujac zachowanie swojego organizmu do
                            > okresu, kiedy Mireny nie mialam.
                            >
                            > I cyctat z zalinkowanego artykulu.
                            >
                            > "Jak działa spirala antykoncepcyjna Mirena?
                            > Spirale antykoncepcyjne działają na zasadzie hormonalnych metod antykoncepcyjny
                            > ch. Progesteron, hormon obecny w spirali to taki sam hormon, jak w pigułkach an
                            > tykoncepcyjnych, tyle że działa on bezpośrednio na śluzówkę macicy, a nie na ca
                            > ły organizm. Hormon, który się z niej uwalnia, działa tylko tam, gdzie powinien
                            > . Jego działanie na organizm to:
                            > 1. zagęszczenie śluzu szyjkowego, co utrudnia plemnikom dotarcie do jamy macicy
                            > ,
                            > 2. zmniejszenie ruchliwości plemników wewnątrz macicy i w jajowodach,
                            > 3. pobudzenie produkcji glikodeliny A - substancji hamującej wiązanie plemników
                            > z komórką jajową,
                            > 4. hamowanie comiesięcznego wzrost błony śluzowej wyściełającej macicę, co doda
                            > tkowo znacznie zmniejsza intensywność i czas trwania krwawienia miesiączkowego.
                            > Zmniejsza bolesność, obfitość i czas trwania krwawień miesięcznych do 1-2 dni.
                            > "

                            Właśnie o tym piszę że nie o tym jest ten wątek, że rozmaite artykuły sponsorowane, mylące określenia, nazywające mirene spiralą itd, one wszystkie charakteryzują się tym że treści przez nie przekazywane są treściami marketingowymi pokazującymi zalety (niewątpliwie preparat posiada zalety jak każda antykoncepcja hormonalna), oczywiście masz prawo do swojego zdania ale mirena jest hormonalnym preparatem antykoncepcyjnym i jako taka ma bardzo długą listę skutków ubocznych. Zawiera też dużo wad, jak każdy z tych środków. Na dodatek po zaprzestaniu jej stosowania owulacja nie pojawia się od razu, jeśli chodzi o mechanizm działania producent przyznaje że nie jest do końca znany oprócz oczywiście przypuszczeń że zagęszcza śluz. I oczywiście producent wspomina że u "niektórych" kobiet hamuje owulację. Osobiście uważam że to niektórych to nie do końca prawda. W teorii po mirenie powinny być miesiączki a zdarza się to rzadko.

                            Cytuję:
                            "system domaciczny pokryty lewonogesterelem (popularnie zwany wkładką jednak różniący się od wkładek dostępnych na rynku zawartością leku - pochodnej progesteronu) działa miejscowo na błonę śluzową macicy hamując jej przyrastanie, zmiejsza ilość receptorów wiążących hormony płciowe, zagęszcza śluz w szyjce macicy, uniemożliwiając przenikanie plemników w głąb narządu rodnego kobiety, u niektórych kobiet hamuje owulację (jajeczkowanie), dzięki ww. działaniom wpływa na zmniejszenie obfitości miesiączek."

                            www.medykamenty.info/?action=search&findbyid=941
                            Co do twoich deklaracji dotyczących spełnienia marzeń, to pozwól że podejdę do tego z dystansem, bo już różne twoje deklaracje się pojawiały i będą pojawiać w zależności od fazy w którą wpadniesz jak sądzę.

                            • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 01:06
                              that.bitch.is.sick napisała:

                              > Co do twoich deklaracji dotyczących spełnienia marzeń, to pozwól że podejdę do
                              > tego z dystansem, bo już różne twoje deklaracje się pojawiały i będą pojawiać w
                              > zależności od fazy w którą wpadniesz jak sądzę.

                              Bitch ja zawsze pisze wylacznie o sobie, 100 % subiektywnie wiec jak najbardziej trzeba podchodzic do tego z dystansem, filtrowac.
                              Jedna rzecz: mirene mam juz wiele lat, ze stalym pogladem na jej temat, natomiast w 'fazy' wpadam czesciej :) Nie planuje juz wiecej dzieci wiec jest mi latwiej narazac sie na ryzyko zwiazane z jej uzywaniem.
                              • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 15.04.13, 09:39
                                hello-kitty2 napisała:

                                >
                                > Bitch ja zawsze pisze wylacznie o sobie, 100 % subiektywnie wiec jak najbardzie
                                > j trzeba podchodzic do tego z dystansem, filtrowac.
                                > Jedna rzecz: mirene mam juz wiele lat, ze stalym pogladem na jej temat, natomia
                                > st w 'fazy' wpadam czesciej :) Nie planuje juz wiecej dzieci wiec jest mi latwi
                                > ej narazac sie na ryzyko zwiazane z jej uzywaniem.

                                Ojej, jak zwykle muszę najwięcej uwagi poświęcać tobie choć wątek nie jest o Tobie.:) No nie wiem czy jesteś przykładem najlepszego samopoczucia i zdrowia psychicznego. To należy zbadać albo medycznie albo merytorycznie. Nie masz odwagi jak człowiek opowiedzieć swojej historii w jednym wątku ale potrzeba zwierzeń aż ci się ulewa czubkiem głowy bo dominujesz każdy nie powiązany wątek wsadzając się nie na temat tylko ze swoim "subiektywizmem" i na swój temat! Czy komuś to potrzebne? Ze szczątków niespójnych prawd które zdołałam w nielicznych przypadkach przeczytać wnioskuję że twoje życie seksualne nie jest szczytem ani spełnieniem marzeń. Skąd wiesz czym to jest spowodowane?
                    • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 16:00
                      that.bitch.is.sick napisała:

                      > loppe napisał:
                      >
                      > > A gdzie wy jesteście? Szanghai? I mean Kitty dała linka do Mireny.
                      >
                      > NO to kitty nie czyta co linkuje i nie wie co ma w macicy, dowiadując się tego
                      > z netu;). Ja jestem w Polandii a kitty w Holandii.

                      Loppe chcesz powiedziec, ze jak klikasz na ten link, ktory zalaczylam, to otwiera Ci sie cos innego niz artykul o Mirenie z:

                      POLKI.PL ZDROWIE ANTYKONCEPCJA ARTYKUŁ

                      Mirena - więcej niż spirala
                      TAGI: ANTYKONCEPCJA SPIRALA

                      Pytam, bo to moze znaczyc, ze mam zawirusowany komputer, a nie, ze zle zalaczam czy nie czytam, czy nie wiem co mam w macicy.

                • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:47
                  that.bitch.is.sick napisała:

                  albo wady metody mogą s
                  > ię ujawnić po jakimś czasie. Np. poznasz księcia z Dubaju zapragniesz potomka ż
                  > eby się pławić w kasie przez resztę życia, usuwasz mirenę i ...jest problem.. :).

                  :-) zwlaszcza, ze u mnie jeden magiczny 'strzal' opisywany przez Loppe nie dziala. Wiec generalnie o wpadke trudno. Ale fakt, ze jest to metoda polecana glownie kobietom, ktore juz rodzily i dzieci w najblizszym okresie lub wiecej nie planuja. Wkladac i wyjmowac to za droga zabawa.

                  Argument finansowy rozumiem. Jeszcze 5 lat temu mozna bylo sobie u mnie od podatku odliczyc jakas czesc kosztu samej Mireny + wizyty u lekarza w zwiazku z zalozeniem pokrywane byly juz z najnizszego, obowiazkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Teraz koszt Mireny i wizyt trzeba sfinansowac sobie w calosci samemu.
        • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 14:39
          gomory napisał:

          > Nie chcę konfabulować, bo nie pamiętam jaki wypadek uśmiercił całą piątkę ich d
          > zieci. Operacje odwrócenia wazektomii w ich przypadku okazała się nieskuteczna.

          Wybacz, ale nie jest to argument przemawiajacy przeciwko wasektomii. Dzieci, to nie towar, ktory uzupelnia sie na biezaco, w przypadku, gdy wyczerpala sie stara partia.

          > Los potrafi być
          > przewrotnie okrutny, więc może warto okazać mu nieco pokory

          W zyciu podejmujemy rozne decyzje. Madry czlowiek skupia sie nie tylko na pozytywnych konsekwencjach swoich decyzji, ale rowniez na mozliwosci tych negatywnych. Dlatego pokora wedlug mnie, wlasnie wymaga, aby wiedziec o tym i przyjac rowniez to co niepomyslne. Poza tym, jak przypomne, prokreacji nie podejmuje sie w nieskonczonosc, rowniez dlatego, aby nie traktowac dziecka w kategoriach przedmiotu, ktory nabywa sie na starosc ku zaspokojeniu wlasnej proznosci.
          Moj plan zakladal posiadanie dwojki, to co zalozylem- wykonalem i plodnosc juz nie jest mi potrzebna. Mysle, ze to dosc logiczne podejscie.

          > i rozważyć uwagi o
          > ciemnocie i uprzedzeniach ludzi ;).

          No tu akurat, przyznaje mialem na mysli swoja bogobojna rodzicielke, ktora zalamala rece w gescie rozpaczy artykulujac swoje obawy "Synku, no zeby ci tylko to NA ZDROWIE nie zaszkodzilo" W domysle mialo to brzemiec "czy ci biedaku teraz stanie ? " :-D
          "Oj staje mi mamo, staje, nawet nie wiesz jak bardzo" ;-)
          • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:22
            humi-dor napisał(a):

            > Moj plan zakladal posiadanie dwojki, to co zalozylem- wykonalem i plodnosc juz
            > nie jest mi potrzebna. Mysle, ze to dosc logiczne podejscie.

            W jakim kraju wykonales ten zabieg i w jakiej byl cenie? Czy pokrylo koszt zabiegu podstawowe ubezpieczenie zdrowotne? Czy sam musiales sfinansowac?
            • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:36
              hello-kitty2 napisała:

              > W jakim kraju wykonales ten zabieg i w jakiej byl cenie? Czy pokrylo koszt zabi
              > egu podstawowe ubezpieczenie zdrowotne? Czy sam musiales sfinansowac?

              Zabieg wykonalem w Niemczech, osiemnascie lat temu, w ramach podstawowego ubezpieczenia zdrowotnego.
        • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 20:26
          gomory napisał:

          > > Tez mnie to dziwi. Ale ja nie zyje w Polsce. Widac mity, strachy i uprzed
          > zenia sa silniejsze niz zdrowy rozsadek.
          >
          > Czytałem wywiad z lekarzem który wykonywał takie operacje i był ich wielkim pie
          > wcą. Zjawiło się u niego małżeństwo pięciorga dzieci. Oboje stwierdzili, że ich
          > życie bez gromadki dzieci nie miałoby sensu. Ale tyle im wystarczy i wolą już
          > cieszyć się nieskrępowanym seksem.
          > Nie chcę konfabulować, bo nie pamiętam jaki wypadek uśmiercił całą piątkę ich d
          > zieci. Operacje odwrócenia wazektomii w ich przypadku okazała się nieskuteczna.
          > Ten chirurg od tamtej pory przestał być entuzjastą tej metody. Los potrafi być
          > przewrotnie okrutny, więc może warto okazać mu nieco pokory i rozważyć uwagi o
          > ciemnocie i uprzedzeniach ludzi ;).

          Gomory żeby mieć dziecko nie trzeba go płodzić i rodzić. Można adoptować, nie rozumiem po co rozdzierać szaty nad utraconą płodnością, żeby potem rozdzierać szaty że nie ma gdzie, jak dupczyć. Płakać po forach że w nocy trzeba wstawać. Czy nie lepiej zastanowić się czy to taka tragedia? Ktoś chce mieć pięcioro dzieci? To nie meble, to ludzie. Pamiętam jak mój znajomy z rodziny wielodzietnej mówił mi że jak się dowiedział o kolejnej ciąży chciało mu się płakać i czuł się potraktowany jak zwierzę że nikt nie spytał go o zdanie czy chce mieć w pokoju kolejnego lokatora (było ich już troje). Dziwni są ludzie i generalnie u niektórych neurotyczna obsesja na temat biologicznego potomstwa to zwykłe żałosne egoistyczne i atawistyczne fanaberie albo fanatyzm. Nie widzę tu krztyny nabożnego szacunku, klękanie przed tym jest nie na miejscu. Osobiście miałam zawsze podejście że nie dałabym się inseminować. Jak mogłabym mieć dziecko - dobrze, nie mogłabym - jeszcze lepiej. To i tak tylko drugi człowiek którego przewodnikiem bym się stała a nie nowa torebka, zadanie. Po co się tak pchać? Zresztą zawsze można adoptować jak mówię.
      • loppe Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 14:21
        Przypuszczam że jest wiele krajów w których wazektomia nie cieszy się popularnością.

        No ale piszemy o zabiegu na mężczyźnie tylko, a przecież ja znałem panią która miała operacyjnie załatwiony problem antykoncepcji - jej facet nawet się zaśmiał trochę kwaśno gdy powiedziała o ich kotce że jest po takiej operacji, zaśmiał się kwaśno że obie są po takiej operacji.
    • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 14:02
      Czemu choć wazektomia to bezproblemowy zabieg,niedrogi tak
      > mało mężczyzn się decyduje, czemu brak prac właśnie nad stroną męską tego probl
      > emu.

      Wazektomia jest w Polsce nielegalna, a sprawca jest karany więzieniem do 10 lat. Nie powiedziałbym więc, że jest bezproblemowa i niedroga.
      • that.bitch.is.sick Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 14:16
        bcde napisał:


        >
        > Wazektomia jest w Polsce nielegalna, a sprawca jest karany więzieniem do 10 lat
        > . Nie powiedziałbym więc, że jest bezproblemowa i niedroga.

        Jest legalna tylko nie ze wskazań związanych z chęcią baraszkowania. Lekarze potrafią za pieniądze wymyślać wskazania, więc trzeba po prostu myśleć panie abecadło.
        • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:11
          > Jest legalna tylko nie ze wskazań związanych z chęcią baraszkowania. Lekarze po
          > trafią za pieniądze wymyślać wskazania, więc trzeba po prostu myśleć panie abec
          > adło.

          Myślę, że nie ma żadnych wskazań medycznych do wazektomii, a odwracalność zabiegu jest statystycznie niewielka i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Równie dobrze ktoś mógłby twierdzić, że odcięcie komuś dłoni nie jest przestępstwem, bo teoretycznie można ją jeszcze przyszyć. Tak więc IMO wazektomia okaże się "legalna" do czasu, kiedy pierwszy niezadowolony klient zawiadomi organy ścigania. Osobiście jestem zdziwiony, że toleruje się działalność tego rodzaju lekarzy i "klinik", bo jest to przestępstwo ścigane z urzędu. Nasze leniwe i ślepe organy ścigania muszą dostać kopa, żeby zacząć działać (vide np. sprawa dopalaczy). Sądzę, że temat będzie jeszcze miał swoje 5 minut w mediach, a działalność będzie zmuszona zejść do podziemia. Sam mam ochotę zawiadomić o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i zobaczyć co będzie.
          • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:15
            bcde napisał:

            > Myślę, że nie ma żadnych wskazań medycznych do wazektomii, a odwracalność zabie
            > gu jest statystycznie niewielka i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Równie do
            > brze ktoś mógłby twierdzić, że odcięcie komuś dłoni nie jest przestępstwem, bo
            > teoretycznie można ją jeszcze przyszyć. Tak więc IMO wazektomia okaże się "lega
            > lna" do czasu, kiedy pierwszy niezadowolony klient zawiadomi organy ścigania. O
            > sobiście jestem zdziwiony, że toleruje się działalność tego rodzaju lekarzy i "

            A wiesz co to jest wolnosc ? Wolny czlowiek powinien miec prawo zrobic ze swoja plodnoscia co chce wtedy, kiedy przestaje mu ona byc potrzebna.
            • loppe Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:19
              Nikt ci nie broni się ubezpładniać, ale ja to na przykład zawsze bym włączył do analizy możliwość napotkania genialnej samicy z którą mieć małe to obowiązek wobec ludzkości, albo coś w tym guście hi hi
              • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:30
                loppe napisał:

                > Nikt ci nie broni się ubezpładniać,

                A ja nie bronie nikomu sie rozmnazac w nieskonczonosc.

                > ale ja to na przykład zawsze bym włączył do
                > analizy możliwość napotkania genialnej samicy z którą mieć małe to obowiązek w
                > obec ludzkości, albo coś w tym guście hi hi

                Dlatego wlasnie napisalem, ze nie tylko chce miec wplyw na antykoncepcje, ale mysle przede wszystkim o tym, czy bede na tyle aktywny/sprawny, zeby brac udzial w wychowaniu dzieci, bedac osobnikiem mocno juz wiekowym.
            • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:21
              > A wiesz co to jest wolnosc ? Wolny czlowiek powinien miec prawo zrobic ze swoja
              > plodnoscia co chce wtedy, kiedy przestaje mu ona byc potrzebna.

              Też tak uważam. Ale to nie powód, żeby twierdzić, że wazektomia jest w Polsce legalna.
              • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 15:58
                bcde napisał:

                > Też tak uważam. Ale to nie powód, żeby twierdzić, że wazektomia jest w Polsce l
                > egalna.

                Jesli nie jest legalna w Polsce, to powinna byc. Osobiscie nie lubie jesli ktos ogranicza moja wolnosc, zwlaszcza jesli dotyczy ona tylko i wylacznie mojej osoby, nie czyniac nikomu najmniejszej krzywdy. Prawdopodobnie chodzi o kase lub, opiewana przez KrK, "swietosc zycia". Sam jestem ciekawy, o co bardziej ;-)
                  • humi-dor Re: Don Kondor żywe dildo 13.04.13, 18:50
                    tygrys-bez-rys napisała:

                    > Zrobiłeś z siebie doń Kondor żywe dildo, myli ci sie produk uboczny wolność i c
                    > horobliwy samolubny narcym z istota sprawy

                    Zapominasz, ze ja juz swoje dzieci wychowalem, mysle, ze ojczyzna jest mi wdzieczna, bo wrzodem na spoleczenstwie nie sa ;-) Moze i jestem narcyzem, ale w tym przypadku, to lepsze, niz gdyby jakas siksa miala mnie lapac na dziecko.

                    > nawet Lupus Vulgaris ci wpuścił man
                    > to. Ohlon jankiel.

                    Lupus cwiczy refleks, tudziez rachuje jak sie nie pomylic w kalendarzykowych obliczeniach i ja to doceniam. Kazdemu jednak wedle potrzeb, czyz nie ? :-D
                    • tygrys-bez-rys Ja sie do twoich dzieci Don Kondor ... 13.04.13, 19:04
                      ... Mieszam, a tymbardzoej nie zapominam, bo nigdy o nich nie wiedziałem, czyzbys chciał sugerować niewiernosc małżonki? Nie ma mowy. Mnie natomiast chodzi o twoje wycieczki w kierunku i zwlasczanie siebie świętej idei wolności w trywialnej aczkolwiek wstydliwej sprawie przecięcia sobie połączenia z jajami, co może mieć i jakieś tam uboczne dobre skutki jak nadprzyklad permanentne zarzegnanie uderzeń saperzy do mózgu, na co jednak cierpią wydaje mi sie obywatele dużo młodsi i mniej spokojni, o czym wnioskuje na podstawie twojego wyważonego i zdystantem do swoich jaj wpisu, co rownież może być efektem ubocznym twojego samookoleczenia.
                      • humi-dor Re: Ja sie do twoich dzieci Don Kondor ... 13.04.13, 19:11
                        tygrys-bez-rys napisała:

                        > Mnie natomiast chodzi o
                        > twoje wycieczki w kierunku i zwlasczanie siebie świętej idei wolności w trywial
                        > nej aczkolwiek wstydliwej sprawie przecięcia sobie połączenia z jajami, co może
                        > mieć i jakieś tam uboczne dobre skutki jak nadprzyklad permanentne zarzegnanie
                        > uderzeń saperzy do mózgu,

                        A to trzeba bylo Tygrys od razu powiedziec, ze wasektomia kojarzy Ci sie z szybkim ciosem noza i dwoch kamieni :-D A teraz szybciutko do wiki i sie doszkolic ;-)
                          • humi-dor Re: Wolność kojarzy ci sie ... 13.04.13, 20:11
                            tygrys-bez-rys napisała:

                            > ... z prawem do nadużycia drugiego jako akcesori do samookaleczenia żeby dupczu
                            > c małolatów, odsyłać cię do biblioteki kongresu być może po kilku atach zacznie
                            > sz mieć blade pojęcie o Esencji sprawy. Dozo Kondor-San.

                            Nie dupcze malolat, sa za glupie ;-) Zreszta, kobieta jak pewnie wiesz, to nie tylko dupa Tygrysie.
                            A wolnosc, owszem, kojarzy mi sie z prawem do samookaleczenia, rowniez do samobojstwa jesli przyjdzie mi na to ochota. Wszystko czym nie robie krzywdy innym jest moim prawem i poki co, to JA decyduje o tym ile bede mial dzieci.
                            • tygrys-bez-rys Tak se to tlumacz 14.04.13, 10:52
                              Ja to rozumie ze jak sie nie ma co sie lubi to sie dupczy co sie ma. Malolaty to jest towar exportowy, stare pierdoly jak my sie nie lapia. Wiec tak se to tlumacz, ze sa glupie. Dla mnie kobiet a mazczzna to zadna roznica, i mierzi mnie ta XIX wieczna klasyfikacja plciowa. Teraz tyle slicznych chlopakow.
                              Reasumujac, nie musisz mi pietrascie razy powtarzac, ze wolnosc dla Ciebie to samookaleczenie, najchetniej za kase socjalistycznego totalitaryzmu wymaszajacego ta procedure na wolnosci lekarza, juz nie wspominajac o podatniku jako takim. Mam nadzieje ze choc w klwesti samobojstwa okazesz sie samowystarczalny i nie bedziesz sie domagac asysty panstwa i osob postronnych.

                              Nie mam pojecia cos sie tych swoich dzieci tak uczepil.
                              • humi-dor Re: Tak se to tlumacz 14.04.13, 11:29
                                tygrys-bez-rys napisała:

                                > Ja to rozumie ze jak sie nie ma co sie lubi to sie dupczy co sie ma.

                                Alez dupcz sobie Tygrys, dupcz, swiete Twoje prawo :-D

                                > Reasumujac, nie musisz mi pietrascie razy powtarzac, ze wolnosc dla Ciebie to s
                                > amookaleczenie, najchetniej za kase socjalistycznego totalitaryzmu wymaszajaceg
                                > o ta procedure na wolnosci lekarza, juz nie wspominajac o podatniku jako takim.

                                Wasektomia z okaleczenim nie ma nic wspolnego, no chyba, ze facet standardowo oglada pod mikroskopem swoje plemniki i od ich ruchliwosci, i liczebnosci uzaleznia swoja meska tozsamosc.
                                Skoro jednak lezy Ci na sercu definicja samookaleczenia, to proponuje czepic sie muzulmanow, ktorzy namietnie strzyga sobie napletek.

                                > Nie mam pojecia cos sie tych swoich dzieci tak uczepil.

                                Proste, odradzalbym ubezplodnienie kazdemu, kto jest mlody i NIE POSIADA DZIECI. Ja sie na wasektomie zdecydowalem, gdy wykonalem swoj plan prokreacji. Czego tu nie roumiesz ?



                                • tygrys-bez-rys Plan dżiesiecioletni 14.04.13, 23:54
                                  Senior kondor,
                                  Dziękuje za życzenia projekcyjne, które w twoim mniemaniu uczyniły by mnie szczęśliwym. Nie przestawasz mnie zadziwiający swoim roszczeniowym nastawieniem, prawo do dupczenia? Gdzie jak skąd? Poddaje sie i uważam to za swoją klęskę ze ci nie zdołaliśmy nawet uświadomić ze wolność nie kończy sie na czynu twojego fiuta, nieważne jak wielki by on ni był.

                                  Uporczywie wiążesz kwestie swojego samookaleczenia, notabene polecam słownik, w sprawie co jest a co nie jest samookaleczeniem, domyślam sie ze ci nie w smak ta definicja, bo masz sie światowego i wybitnego samca a u taki kwas. Nie przejmuj sie, w towarzystwie lokalnych kopalnych pierdolow takich jak moi, Mr. Koniarek czy lupus vulgaris nie wyglądasz wcale tak najgorzej. No więc o dzieciach, które tak uporczywie wplatasz w nasz dyskusje.

                                  Czy te dzieci były częścią jakieś planu dziesięcioletniego ze akurat trzeba mieć dwa? Skąd wiesz ze społeczeństwa i dlaczego miało by mieć jakieś stosunek szczególny do twojego rodzicielstwa. I skoro to cześć jakiegoś planu, co będzie jeżeli twoje dziecięcie wybierze szlak w życiu antyspoleczny? Dorobisz nowe czy co?
                                  Aloha kondor.
                                  Mr. Tygrys.
              • ksionzka Re: Kobiety mają dosyć pigułek 16.04.13, 17:58
                Niestety to ty się mylisz. W Pl istnieje ogólny przepis, ze nielegalnym jest pozbawienie płodności obywatela nawet za jego zgodą.
                Wazektomia może pod niego być podpięta jeśli faktycznie jedynym celem tego zabiegu była chęć zabezpieczenia się przed ciążą.
                Istnieje jednak szereg wskazań do wazektomii. W takich przypadkach wszystko odbywa się zgodnie z prawem, legalnie, na oczach stróżów prawa. I możesz sobie co najwyżej potupać nóżkami. Tak jak z aborcją, jak z wpadki to nielegalne a jak z powodu zagrożenia zdrowia matki to już legalne.
                • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 18.04.13, 03:54
                  Ciężkie uszkodzenie ciała pacjenta podczas zabiegu lekarskiego jest dopuszczalne tylko w stanie wyższej konieczności, gdy ratuje się lub przedłuża życie lub poprawia się czyjś stan zdrowia. To jest prawne uzasadnienie dla wszelkich amputacji itp. zabiegów. Jeśli wazektomia będzie zabiegiem ratującym życie i zdrowie, to będzie dopuszczalna. Tutaj chyba się zgadzamy? Skoro istnieje szereg wskazań medycznych, to może podaj kilka i napisz jak często te wskazania występują. Bo mnie się wydaje, że występują równie rzadko, jak np. konieczność przecięcia nerwu wzrokowego.
                  • ksionzka Re: Kobiety mają dosyć pigułek 27.04.13, 17:50
                    Wazektomia nie powoduje ciężkiego uszkodzenia ciała - no chyba że w twojej wyobraźni.
                    Wazektomia juz jest dopuszczana w niektórych krajach bo jest na życzenie, bo nie powoduje ciężkiego uszkodzenia ciała, bo istnieje niewielka szansa na odwrócenie zabiegu i niskie ryzyko powikłań.
                    Wazektomia i cywilizowanych krajach i w Polsce jest wykonywana z powodu wskazań lekarskich. Czyli w teorii ma pomóc, a nie zaszkodzić. Ma być większym dobrem. Tym o to sposobem obchodzi się obecne prawo, prawo, które jest bo nikomu nie chce się tym zająć. Kwestia czasu nawet w katolickim kraju.
                    Wystarczy wejść na pierwszą lepszą stronę internetową i masz szereg wskazań i nawet byś nie podejrzewał, ze takie rzeczy mogą być wskazaniem do witrektomii. Może jak się doinformujesz nie będziesz klepał takich bzdur. To chyba nie trudne? Przy okazji dowiesz się innych ciekawych rzeczy na ten temat.
                    Dalej niczego nie pojmujesz a to nie jest trudne. Wskazania to ściema, zasłona dymna żeby móc bzykać bezstresowo. Jest ich szereg ale one nie zmuszają kogoś do wazektomii. Dają taką możliwość.
                    • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 27.04.13, 22:55
                      > Wazektomia nie powoduje ciężkiego uszkodzenia ciała - no chyba że w twojej wyobraźni.

                      Polski prawodawca kwalifikuje w kodeksie karnym ubezpłodnienie jako ciężki uszczerbek na zdrowiu. Grozi za to 10 lat mamra. Dla większości ludzi ich płodność jest bardzo ważna.

                      > Wystarczy wejść na pierwszą lepszą stronę internetową i masz szereg wskazań i n
                      > awet byś nie podejrzewał, ze takie rzeczy mogą być wskazaniem do witrektomii. M
                      > oże jak się doinformujesz nie będziesz klepał takich bzdur. To chyba nie trudne
                      > ? Przy okazji dowiesz się innych ciekawych rzeczy na ten temat.

                      Wszedłem na pierwszą lepszą stronę internetową i nie dowiedziałem się jakie są wskazania do wazektomii. Ty też ich nie podałaś.

                      > Dalej niczego nie pojmujesz a to nie jest trudne. Wskazania to ściema, zasłona
                      > dymna żeby móc bzykać bezstresowo.

                      Naprawdę? Toś mi oczy otworzyła.
                      • ksionzka Re: Kobiety mają dosyć pigułek 28.04.13, 12:22
                        Dla większości ludzi CUDZA płodność nie jest tematem zainteresowania. Chyba, że w kontekście: "cześć, hajtniemy się za rok?"
                        Co ma polski pracodawca do kodeksu karnego? Co ma w ogolę pracodawca do cudzej płodności? W sumie powinien na logikę się cieszyć. Nie ma dzieci, nie ma problemów: urlopów, chorób, urlopów macierzyńskich, no chyba, że to tylko facetów dotyczy a kobiety mogą się sterylizować bo kimże one są żeby se tyłek zawracać nimi. Zainteresowanie pracodawcy niepłodnością rozumiem w kontekście choroby bo niepłodność wywołują też choroby/jest ona konsekwencją chorób a stan zdrowia RZUTUJĄCY na prace ma jednak znaczenie. NP RAK. Po to robi się badania ale jak żyję nie słyszałam aby nawet w PL był obowiązek okazywania stanu swojej płodności wiec nie mieszaj wszystkiego ze wszystkim. A ty tak?
                        Jesuu ile będziesz jeszcze cytował ten martwy w sumie przepis, który nawet w POLSCE obchodzi się drogą prostą i szybką bez konsekwencji. On ma zastosowanie w sumie tylko gdy ktoś został przymuszony do sterylizacji, wysterylizowany bez swojej zgody. W sumie komuś może się odwidzieć i teoretycznie może oskarżyć lekarza, ale czy słyszysz o takich przypadkach w Polsce? Nie. A czemu? Bo istnieje szereg wskazań do wazektomii, wiec wszystko odbywa się zgodnie z prawem i owy "rozmyslony" delikwent może sobie potupać nóżkami. Lekarz nie głupi ubezpieczy się owymi wskazaniami.
                        Aha większość ludzi ma decydować o tym czy moja płodność jest dla nich ważna nawet jak dla mnie już nie tak? Heloł. Wazektomia jest na życzenie, nie z przymusu. W normalnych, cywilizowanych krajach jednak to rozumieją.

                        A niby dlaczego się nie dowiedziałeś? Czytać nie potrafisz? Czy nie chcesz? Choroby internistyczne w jakieś części, onkologiczne zmiany, choroby genetyczne - nie chce dziecku przekazać choroby, psychiczne choroby. Wykorzystuje się to do sterylizacji zarówno kobiet jak i mężczyzn, korzysta się z luki. Prawo do sterylizacji jest w POLSCE nie uregulowane. Nikomu nie chce sie tym zająć. Istnieje jedynie ten przepis, który tak usilnie cytujesz. Czyli nic konkretnego.

                        Mam wrażenie, że tobie oczu nie da się otworzyć bo tego nie chcesz.

                        • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 29.04.13, 02:42
                          > Co ma polski pracodawca do kodeksu karnego? Co ma w ogolę pracodawca do cudzej
                          > płodności? W sumie powinien na logikę się cieszyć. Nie ma dzieci, nie ma proble
                          > mów: urlopów, chorób, urlopów macierzyńskich, no chyba, że to tylko facetów dot
                          > yczy a kobiety mogą się sterylizować bo kimże one są żeby se tyłek zawracać nim
                          > i. Zainteresowanie pracodawcy niepłodnością rozumiem w kontekście choroby bo
                          > niepłodność wywołują też choroby/jest ona konsekwencją chorób a stan zdrowia R
                          > ZUTUJĄCY na prace ma jednak znaczenie. NP RAK. Po to robi się badania ale jak ż
                          > yję nie słyszałam aby nawet w PL był obowiązek okazywania stanu swojej płodnośc
                          > i wiec nie mieszaj wszystkiego ze wszystkim. A ty tak?

                          Najwyraźniej nie znasz słowa "prawodawca", więc zastąpiłaś sobie to słowo takim, które znasz, a bzdurę, która wyszła w wyniku tego podstawienia przypisałaś mi.

                          > Jesuu ile będziesz jeszcze cytował ten martwy w sumie przepis, który nawet w P
                          > OLSCE obchodzi się drogą prostą i szybką bez konsekwencji. On ma zastosowanie w
                          > sumie tylko gdy ktoś został przymuszony do sterylizacji, wysterylizowany bez s
                          > wojej zgody.

                          Nie cytowałem żadnego przepisu, więc naucz się znaczenia słowa "cytować", zanim go znów użyjesz.
                          Swoją drogą pierwsze słyszę, żeby przepis k.k., określający odpowiedzialność za ciężki uszczerbek na zdrowiu, był martwy. :)
                          Poczytaj sobie o kontratypach (trudne słowo) zgody na pokrzywdzenie oraz zabiegów leczniczych, to się dowiesz, czy sama zgoda na sterylizację załatwia sprawę.

                          > A niby dlaczego się nie dowiedziałeś? Czytać nie potrafisz? Czy nie chcesz? Cho
                          > roby internistyczne w jakieś części, onkologiczne zmiany, choroby genetyczne -
                          > nie chce dziecku przekazać choroby, psychiczne choroby.

                          Choroby genetyczne i psychiczne nie są wskazaniem do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez wazektomię. Po pierwsze - nie ma obowiązku bzykać się (a z osobami chorymi psychicznie nie wolno), a po drugie - można się zabezpieczać przed niechcianą ciążą.

                          >Wykorzystuje się to do
                          > sterylizacji zarówno kobiet jak i mężczyzn, korzysta się z luki. Prawo do stery
                          > lizacji jest w POLSCE nie uregulowane. Nikomu nie chce sie tym zająć.

                          Nie ma żadnej luki, a prawo do sterylizacji w Polsce jest uregulowane, choć nie tak jakbyśmy obydwoje chcieli. Póki co, bierność można zarzucić jedynie organom ścigania.
                          • ksionzka Re: Kobiety mają dosyć pigułek 29.04.13, 14:18
                            Znam słowo prawodawca, wiec nie dopowiadaj sobie, gdybym nawet jakimś cudem nie znała wiedz, że dziwnym trafem posiadam internet i sprawdziłabym sobie, to chyba nie trudne. W przeciwieństwie do ciebie potrafię znaleźć sobie informację na której mi zależny ( wskazania do wazektomii na pierwszej lepszej stronie) Tak jak napisałam wyżej przeczytałam PRACODAWCA - ( jedna litera różni te słowa) przyznałam, że to mój błąd i nie mam zamiaru się usprawiedliwiać brakiem okularów czy tym, ze wydało mi się niemożliwe abyś dalej ciągnął jeden i ten sam cytat lub jak wolisz ten sam przepis w swoich sławach ( nie do końca ale) jako argument, który został poważony tu wystarczająco dużo razy. Naiwnie przyjęłam że znalazłeś coś ciekawszego i nowego. Powtarzam mój błąd. Oprócz 7 " linijkowego" wywodu, mojego wywodu opartego na moim błędzie podtrzymuje resztę.


                            No tak żadnych argumentów nie posiadasz na potwierdzenie swych wywodów wiec czepiamy się. Szkoda że tak długo nie piszesz o konkretach ale ok:
                            1. Sam naucz się znaczenie słowa cytować. A raczej po prostu przyjmij do wiadomości, ze jedno słowo może mieć kilka znaczeń. Cytować ma min wyliczać, wymieniać.
                            2. Poza tym przytaczasz prawie dokładnie to co pisze każda strona internetowa na temat pozbawiania płodności "Polskie prawo (art. 156 §1 k.k.) stwierdza, że kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci pozbawienia zdolności płodzenia podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10." Zamieniasz łaskawie czasem jakieś słowo.
                            Wymieniasz to zdanie w większości postów. Wiem, wiem, zaraz napiszesz, ze nie w większość a w 3 a trzy na X to nie większość :D

                            " Swoją drogą pierwsze słyszę, żeby przepis k.k., określający odpowiedzialność za
                            > ciężki uszczerbek na zdrowiu, był martwy"
                            W kontekście WAZEKTOMII (na życzenie zasłoniętej wskazaniami) jest on martwy, nieuregulowany. Bardzo mi jest przykro. Czy to takie trudne do ogarnięcia? Nie manipuluj wiec słowami bo sam przepis kodeksu karnego o odpowiedzialności za ciężki uszczerbek zdrowotny w kontekście pozbawienia płodności działa świetnie w sytuacjach przymusowych lub gdy dana osoba nie wyraziła zgody. Takie coś obowiązuje nawet w krajach gdzie wazektomia jest legalna. Dziwne nie? Reszta sytuacji czyli na życzenie jest obchodzona w PL szerokim łukiem, ignorowana, olewana ciepłym moczem jak wolisz. Zaczyna działać bowiem opcja WSKAZANIA lekarskie, większe dobro. Gdyby chcieć to zignorować to każdy lekarz leczący raka winien iść siedzieć za pozbawienie płodności pacjenta.
                            Nigdzie nie napisałam, ze zgoda na sterylizację załatwia sprawę. Cały czas ci trąbie o tym, ze bazuje się na wskazaniach - patrz wyżej.


                            " Choroby genetyczne i psychiczne nie są wskazaniem do spowodowania ciężkiego usz
                            > czerbku na zdrowiu poprzez wazektomię. Po pierwsze - nie ma obowiązku bzykać si
                            > ę (a z osobami chorymi psychicznie nie wolno), a po drugie - można się zabezpie
                            > czać przed niechcianą ciążą."

                            Są. A raczej mogą być. Przykro mi.( W wielu krajach wazektomia jest metoda antykoncepcyjną). Nie można zabronić osobie psychicznie chorej uprawiać seksu. Chyba, ze przebywa w zamkniętym oddziale psychiatrycznym a i tak nikt nikomu penisa i waginy nie pilnuje 24 na dobę. Zdarzają się próby i to skuteczne. Antykoncepcja jest zawodna. A nosiciele wadliwych genów mają prawo nie chcieć dziecka, z dużym prawdopodobieństwem chorego. Aborcja w PL jest nielegalna ale dozwolona w przypadku chorego dziecka. Dziwne nie? Nie miej do mnie pretensji bo nie ja zadecydowałam że są. Inna inszość, ze w Polsce to kobieca sterylizacja jest tą częstszą i tą popularniejszą w przypadku obciążeń genetycznych. Znacznie więcej się o tym pisze. Łatwiej znaleźć te wskazania itp.

                            No skoro prawo, które się oszukuje robiąc legalnie coś nielegalnego uważasz za dobre i uregulowane to gratuluje. Oby więcej takiego prawa. Jeśli uważasz, że organy ścigania powinny aresztować lekarzy, dyrektorów polskich klinik, które na swojej stronie proponują/ oferują zabiegi wazektomii tylko po to żeby zaraz wyszli na wolność bo:
                            Okazali wskazania do zabiegu, sam poszkodowany nie czuje się poszkodowany a wręcz wdzięczny, a samo prawo nie jest w stanie wykrzesać z siebie uzasadnienia albo to uzasadnienie jest dalekie od powodowania uszczerbku na zdrowiu pod które ktoś siłą rzeczy podpiął wazektomię to fajne masz wyobrażenie o pracy organów ścigania. W sumie taka syzyfowa pracA> Jak ktoś mi nie da siekierki to nie zrąbie drzewa. Organy ścigania nie tworzą prawa,

                            Nieuregulowanie polega na tym że wiele cywilizowanych krajów, które ma legalna wazektomię nadal każe za pozbawienie płodności celowo lub nie kogoś bez jego wiedzy i zgody. Traktuje to jako ciężki uszczerbek na zdrowiu. Natomiast wazektomia na życzenie została uznana za metodę antykoncepcyjną lub metodę regulacji poczęć i jeśli odbyła się na owe życzenie jest legalna, akceptowalna itp.
                            U nas nikomu nie chce się poddać debacie tego czy wazektomia powinna być metodą regulacji poczęć, powinna być dostępna na życzenie i legalna. Nie chce się choć jest to stosowane i obchodzone. Czyli mamy nieme przyzwolenie. Nie ściga się tego nawet w 1% tak jak np nielegalnych aborcji. dziwne nie? No i wcale nie jest to oznaka, ze coś jest nieuregulowane. Uregulowanych rzeczy raczej sie nie obchodzi tak łatwo.
          • ksionzka Re: Kobiety mają dosyć pigułek 16.04.13, 17:43
            piszesz tak jakby tego pana na siłę zaciągnięto i poddano zabiegowi. Nielegalność tego zabiegu polega jedynie na przyjętych przez państwo poglądach na ten moment. Tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie żeby zabiegi pozbawiające płodności w przeszłości były LEGALNE. Nie porównuj tego do uciętej ręki bo to brzmi co najmniej śmiesznie. Raczej do operacji plastycznej - jak się jej poddasz może być różnie, teoretycznie jak się źle czujesz z nowymi cyckami mogą ci wyjąć. Gwarancji ci nie dadzą jednak że będzie jak przed. Nikt tego nie ściga.
            Ale skoro się upierasz. Nie trzeba mieć żadnych wskazań jak wyjedziesz do innego kraju, nawet na chwile. Mówisz i masz. Idź i dzwoń bo sąsiad był za granicą i se zrobił LEGALNIE. Tam legalnie, tu nie. Nikogo nie skrzywdził, podjął decyzję o swoim ciele. Dosłownie swoim. Nie miał zarodka :P
            • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 18.04.13, 04:23
              >Nielegalność tego zabiegu polega jedynie na przyjętych przez państwo poglądach na ten mom
              > ent. Tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie żeby zabiegi pozbawiające płodn
              > ości w przeszłości były LEGALNE.

              Nielegalność zabójstwa polega jedynie na przyjętych przez państwo poglądach na ten moment. Tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zabiegi pozbawiające życia w przeszłości (chyba w przyszłości?) były LEGALNE.

              >Nie porównuj tego do uciętej ręki bo to brzmi
              > co najmniej śmiesznie. Raczej do operacji plastycznej - jak się jej poddasz moż
              > e być różnie, teoretycznie jak się źle czujesz z nowymi cyckami mogą ci wyjąć.
              > Gwarancji ci nie dadzą jednak że będzie jak przed. Nikt tego nie ściga.

              Śmiesznie brzmi raczej porównywanie wazektomii do operacji plastycznej. Operacja plastyczna nie skutkuje ciężkim uszkodzeniem ciała, tylko (w założeniu) poprawieniem wyglądu. Nie słyszałem, żeby podczas operacji plastycznej świadomie pozbawiano kogoś wzroku, słuchu, zdolności płodzenia lub amputowano kończyny.
                • bcde Re: Kobiety mają dosyć pigułek 18.04.13, 19:39
                  Już pisałem, że nie mam nic przeciwko wazektomii. Kocham wolność, więc jestem za tym, żeby ludzie robili sobie ze swoim ciałem co chcą. Po drugie - światu grozi przeludnienie, więc im mniej ludzi płodnych, tym lepiej. Jest to jednak zabieg na tyle ważny dla człowieka, że nie powinien być wykonywany natychmiast, gdy ktoś sobie tego zażyczy. Gdy ktoś chce wziąć ślub, to normą kodeksową jest, że musi miesiąc poczekać od deklaracji. Z wazektomią powinno być podobnie - przydałby się jakiś krótki czas na dojrzenie do decyzji i potwierdzenie jej, a w tym czasie powinna być udzielona informacja o konsekwencjach zabiegu. Wazektomia to nie tatuaż.
              • ksionzka Re: Kobiety mają dosyć pigułek 27.04.13, 17:42
                Porównywanie zabójstwa do wazektomii uświadamia mi, ze jednak masz coś nie tak pod sufitem. Co ty plemniki chcesz zabijać, ze to porównujesz? W kontekście zabójstwa nie mówimy o legalności czy nielegalności. Halo tu ziemia. Jakoś nie zauważyłam żeby jakieś państwo odstąpiło od uznania morderstwa za czyn podlegający karze a w przypadku wazektomii jak najbardziej.
                A niby dlaczego nic nie stoi na przeszkodzie? Żyjemy na tym świecie kawał czasu a jakoś pomysłowym ludzikom nie przyszło do głowy odstąpić od karania za zabójstwo. Dziwne przecież to tak jak z wazektomią..ha ha. W sumie jednym z podstawowych praw jest prawo do życia, wiec obawiam się, że prędzej słońce wybuchnie niż zabójstwa nie będą karalne. daruj wiec sobie takie irracjonalne głupawe porównania, które są jedynie śmieszną manipulacją.

                Na jakim ty człowieku świecie żyjesz, każda operacja może skutkować ciężkim uszkodzeniem ciała. Plastyczne też. Ofiary operacji plastycznych bombardują nas fotami od lat. Zapewniam cię, że to nie tylko wygląda fatalnie ale i boli. Wazektomia nie powoduje ciężkiego uszkodzenia zdrowia czy ciała, zdarzają się komplikacje ale występują niezwykle rzadko. Nie ma porównania z komplikacjami po operacjach plastycznych. W tej dziedzinie jest ich znacznie więcej i jak już są niosą ze sobą spore problemy czasami nieodwracalne. MJ nos się rozpadał po licznych operacjach, nie słyszałam żeby jakiemuś panu penis rozpadał się na kawałki po wazektomii. Jedynym problemem jest mała skuteczność odwracalności zabiegu, który powoduje niepłodność.
                Utratę płodności na własne życzenie porównujesz do utraty wzroku? A ten wzrok to tez na życzenie czy z przymusu? :D
          • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 14:53
            loppe napisał:

            > Normalny facet nawet do dentysty nie pójdzie jeśli nie czuje że coś jest niewpo
            > rzo w jamie ustnej,

            W swietle tego co piszesz, nie dziwi dlaczego prochnica w Polsce zbiera tak obfite zniwo ;-)

            > a miałby się ciąć przy nasieniowodzie? Ludzie...

            Dziesiec minut lewa strona, dziesiec minut prawa. Po wszystkim wstajesz, wsiadasz w samochod i jedziesz do domu. Niewielkie zasinienie moszny przez jeden dzien to doprawdy niewielka cena. Nawet L4 nie potrzebujesz, a caly zabieg mniej upierdliwy niz plazmafereza, ktorej czesto sie poddaje jako honorowy krwiodawca :-)
            • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 17:14
              humi-dor napisał(a):

              > Dziesiec minut lewa strona, dziesiec minut prawa. Po wszystkim wstajesz, wsiada
              > sz w samochod i jedziesz do domu.

              To zupelnie jak opis mojej sprawy rozwodowej, 2 razy po 10 min. Tak mi sie skojarzylo.

              A swoja droga ciekawe jak Twoja bezplodnosc wplywa na Twoja atrakcyjnosc u plci pieknej, nad ktora panowie tu prowadza szeroko zakrojone badania? :) Czy tam 'wplywala'.
              • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 18:22
                hello-kitty2 napisała:

                > To zupelnie jak opis mojej sprawy rozwodowej, 2 razy po 10 min. Tak mi sie skoj
                > arzylo.

                Tak, mozna powiedziec, ze ja wtedy tez "wzialem rozwod " ze swoimi plemnikami ;-)

                > A swoja droga ciekawe jak Twoja bezplodnosc wplywa na Twoja atrakcyjnosc u plci
                > pieknej, nad ktora panowie tu prowadza szeroko zakrojone badania? :) Czy tam '
                > wplywala'.

                Zona poczula ulge i chyba byla mi wdzieczna, szczegolnie, ze decyzja byla moja, ona nigdy nie naciskala mnie na wasektomie. Na pewno nie mialo to wplywu na nasze zycie seksualne, rozstalismy sie po latach z zupelnie innego powodu. Teraz spotykam kobiety, ktore albo maja dzieci/nie chca wiecej, albo nie chca wcale. Koniecznosc prokreacji dla mnie wiec nie istnieje. Zreszta gdyby nawet ktoras chciala, to zawsze stawiam sprawe jasno, juz na samym poczatku, ze ja juz dzieci mam, bardzo udane zreszta i nie jestem zainteresowany rozmnazaniem. Moze brutalne, ale nie wyobrazam sobie, aby ukrywac fakt bezplodnosci. I nie mysle, co by bylo gdybym kogos spotkal itd., decyzje podjalem juz dawno, dla mnie okazala sie dobra. Atrakcyjnosc ? Coz, dziekuje, nie narzekam ;-)
                • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 19:58
                  humi-dor napisał(a):

                  Teraz
                  > spotykam kobiety, ktore albo maja dzieci/nie chca wiecej, albo nie chca wcale.
                  > Koniecznosc prokreacji dla mnie wiec nie istnieje. Zreszta gdyby nawet ktoras c
                  > hciala, to zawsze stawiam sprawe jasno, juz na samym poczatku, ze ja juz dzieci
                  > mam, bardzo udane zreszta i nie jestem zainteresowany rozmnazaniem. Moze bruta
                  > lne, ale nie wyobrazam sobie, aby ukrywac fakt bezplodnosci. I nie mysle, co by
                  > bylo gdybym kogos spotkal itd., decyzje podjalem juz dawno, dla mnie okazala s
                  > ie dobra. Atrakcyjnosc ? Coz, dziekuje, nie narzekam ;-)

                  Ooo to zupelnie jak u mnie. Meska wersja Kitty :) Pozostaje tylko pytanie: co tu robisz? Klepiesz w klawiature z nudow czy trenujesz polska pisownie w rozmowach z rodakami? :)
                  • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 20:33
                    hello-kitty2 napisała:

                    > Pozostaje tylko pytanie: co t
                    > u robisz? Klepiesz w klawiature z nudow czy trenujesz polska pisownie w rozmowa
                    > ch z rodakami? :)

                    Zdziwisz sie Kitty, ale szukam madrych wskazowek jak doradzic mojemu bratu, ktory jest taki troche hmm.... wypisz wymaluj Sabat (sorry Sabat). Dobry chlopak, ale chyba kiepsko trafil ;-)
                    I jakos tak mi wyszlo, ze trzeba by te moja bratowa odizolowac od jej rodziny, wywiezc do innego miasta i poddac praniu mozgu przez jakas madra, acz obeznana w sferze erotyki kobiete (najlepiej cala grupe takich kobiet). Babka jest podatna na sugestie, wiec moze zainteresuje sie, ze istnieje cos jeszcze oprocz wychowywania dzieci. Glupio wymyslilem ? :-)
                    • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 20:47
                      humi-dor napisał(a):

                      > Zdziwisz sie Kitty, ale szukam madrych wskazowek jak doradzic mojemu bratu, kto
                      > ry jest taki troche hmm.... wypisz wymaluj Sabat (sorry Sabat). Dobry chlopak,
                      > ale chyba kiepsko trafil ;-)
                      > I jakos tak mi wyszlo, ze trzeba by te moja bratowa odizolowac od jej rodziny,
                      > wywiezc do innego miasta i poddac praniu mozgu przez jakas madra, acz obeznana
                      > w sferze erotyki kobiete (najlepiej cala grupe takich kobiet). Babka jest poda
                      > tna na sugestie, wiec moze zainteresuje sie, ze istnieje cos jeszcze oprocz wyc
                      > howywania dzieci. Glupio wymyslilem ? :-)

                      Tak do mnie mowisz jakbysmy sie dluzej 'znali' (?) Wiesz Sabat, tfu Humi-bumi jak ja gdzies zawozic i oddawac w czyjes rece to juz lepiej w meskie zamiast damskie, chyba ze chodzi Ci o jakies madre bi panie :) Bo jak zajecia z erotyki bez zajec praktycznych? A brat czytac nie umie?
                      • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 21:04
                        hello-kitty2 napisała:

                        > Tak do mnie mowisz jakbysmy sie dluzej 'znali' (?)

                        Zadalas mi pytanie co robie na forum, wiec staralem sie odpowiedziec szczerze. Mialem sklamac ?

                        > ak ja gdzies zawozic i oddawac w czyjes rece to juz lepiej w meskie zamiast dam
                        > skie, chyba ze chodzi Ci o jakies madre bi panie :) Bo jak zajecia z erotyki be
                        > z zajec praktycznych?

                        Zle sie chyba wyrazilem. Skoro wspolnoty "Swiatlo-zycie" i inne takie tam koscielne czary-mary moga tak opetac kobiete, ze (chyba) boi sie seksu, to moze by dalo sie w druga strone, wiesz, na zasadzie "z kim przestajesz takim sie stajesz"... Zeby bylo jasne, to chodzi mi o zmiane sposobu myslenia. Od czegos przeciez trzeba zaczac. Ja tam zwykle biore pod uwage dobre rady przyjaciol i rozwazam co maja mi do powiedzenia, wiec zakladam, ze w wprzypadku tej kobiety tez tak bedzie.

                        > A brat czytac nie umie?

                        Umie, ale mam nadzieje, ze skoro szuka drogi wyjscia, to rady wzmocnione autorytetem starszego brata na pewno nie zaszkodza.

                        • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 21:21
                          humi-dor napisał(a):

                          > Zle sie chyba wyrazilem. Skoro wspolnoty "Swiatlo-zycie" i inne takie tam kosci
                          > elne czary-mary moga tak opetac kobiete, ze (chyba) boi sie seksu, to moze by d
                          > alo sie w druga strone, wiesz, na zasadzie "z kim przestajesz takim sie stajesz
                          > "... Zeby bylo jasne, to chodzi mi o zmiane sposobu myslenia. Od czegos przeci
                          > ez trzeba zaczac. Ja tam zwykle biore pod uwage dobre rady przyjaciol i rozwaza
                          > m co maja mi do powiedzenia, wiec zakladam, ze w wprzypadku tej kobiety tez tak
                          > bedzie.

                          Aha kolonie z lajdaczenia sie, ooo wiem to znane, tak :) No ale zeby liczyc ze w ciagu krotkiego czasu spotka i nawiaze przyjazn z osoba rozwiazla, to chyba sie rozmarzyles. Ale ladnie, ze chcesz brata wspomoc.

                          > Zadalas mi pytanie co robie na forum, wiec staralem sie odpowiedziec szczerze.
                          > Mialem sklamac ?

                          Nie, oczywiscie nie klamac tylko walic szczerze i do bolu:)
                          • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 21:38
                            hello-kitty2 napisała:

                            > Aha kolonie z lajdaczenia sie, ooo wiem to znane, tak :)

                            Nie, nie rozumiemy sie. Nasze postepowanie wynika z naszych przekonan, tak ? Jest efektem obserwacji, doswiadczen, rowniez "tresury", ze sie tak brzydko wyraze, ktora przechodzimy w domu,w szkole, w spoleczenstwie. Oczywiscie, ze dorosly czlowiek, przynajmniej teorytecznie, powinien myslec samodzielnie. Ale co wtedy gdy wbite w glowe prawdy sa silniejsze od rozsadku ? Trzeba przejsc pranie mozgu, tak ? Najlepiej zobaczyc to u innych i najwazniejsze zauwazyc, ze ci inni SA ZE SWOJA PRAWDA SZCZESLIWI. Ale do tego trzeba, wedlug mnie, odizolowania od starych wzorcow.

                            >No ale zeby liczyc ze
                            > w ciagu krotkiego czasu spotka i nawiaze przyjazn z osoba rozwiazla, to chyba s
                            > ie rozmarzyles.

                            Nie "rozwiazla ", tylko o innym sposobie myslenia, to duza roznica przyznasz sama. A Ty skad czerpiesz swoje prawdy o zyciu, czy czasem Twoje otoczenie nie utwierdza Cie, ze robisz cos dobrze/zle ?
                            • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 22:15
                              humi-dor napisał(a):

                              > Nie, nie rozumiemy sie. Nasze postepowanie wynika z naszych przekonan, tak ? Je
                              > st efektem obserwacji, doswiadczen, rowniez "tresury", ze sie tak brzydko wyraz
                              > e, ktora przechodzimy w domu,w szkole, w spoleczenstwie. Oczywiscie, ze dorosl
                              > y czlowiek, przynajmniej teorytecznie, powinien myslec samodzielnie. Ale co wte
                              > dy gdy wbite w glowe prawdy sa silniejsze od rozsadku ? Trzeba przejsc pranie m
                              > ozgu, tak ? Najlepiej zobaczyc to u innych i najwazniejsze zauwazyc, ze ci inni
                              > SA ZE SWOJA PRAWDA SZCZESLIWI. Ale do tego trzeba, wedlug mnie, odizolowania o
                              > d starych wzorcow.

                              No dobra, jesli Ty jednak na powaznie, to powiedz prosze, jak Ty chcesz to zrobic w praktyce. Bo rozumiem, ze przekonania, wg ktorych ona teraz zyje to nie sa z ostatniego tygodnia, tylko z wielu lat, wiec jaka zmiana srodowiska konkretnie chcesz to teraz odkrecic? Wywiezc ja do innego kraju? Znalezienie szczesliwych ze swoja prawda tez raczej nie bedzie latwo, jesli ktos ma wnikliwe spojrzenie i twardo stapa po ziemi. Bo jesli nie to wystarczy puscic film, tak?

                              A Ty skad czerpiesz swoje prawdy o zyciu, czy czasem Twoje otoczenie nie ut
                              > wierdza Cie, ze robisz cos dobrze/zle ?

                              Nie. Moje otocznie nie ma wplywu na mnie w zakresie utwierdzania. Prawdy o zyciu czerpie z zycia, prob i bledow, swoich i innych, a prawdy w zakresie wartosci absolutnych czerpie z Biblii. Masz jednak racje: poddawanie sie roznym zmiennym okolicznosciom ksztaltuje nas. Ale przeciez nie wiesz jaka bedzie jej reakcja na dane okolicznosci.
                              • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 22:46
                                hello-kitty2 napisała:

                                > No dobra, jesli Ty jednak na powaznie, to powiedz prosze, jak Ty chcesz to zrob
                                > ic w praktyce. Bo rozumiem, ze przekonania, wg ktorych ona teraz zyje to nie sa
                                > z ostatniego tygodnia, tylko z wielu lat, wiec jaka zmiana srodowiska konkretn
                                > ie chcesz to teraz odkrecic? Wywiezc ja do innego kraju?

                                Inny kraj bylby dobrym pomyslem, moze nawet najlepszym, jednak zbyt duza komplikacja wydaja mi sie problemy z nauka jezyka i ze zrozumieniem tego, przynajmniej na poczatku, co do ciebie mowia ;-)

                                > Znalezienie szczesliwy
                                > ch ze swoja prawda tez raczej nie bedzie latwo, jesli ktos ma wnikliwe spojrzen
                                > ie i twardo stapa po ziemi.

                                Mysle, ze dla ratowania rodziny warto przedsiewziac kroki zmierzajace do przeprowadzki do innego miasta. Nie musi to byc daleko, wazne tylko, zeby wokol byly kobiety posiadajace troche oleju w glowie, nie gegajace tylko o kupkach i zupkach. Najlepiej, zeby byly to matki, ale takie bardziej zrownowazone emocjonalnie, ze sie tak wyraze, bez nadmiernego zafiksowania na potomstwie.

                                > Bo jesli nie to wystarczy puscic film, tak?

                                Czy ja wiem ? Ludzie pewni siebie robia to co chca, ale jest kategoria tych bardziej biernych, skoszarowani i bombardowani przykladem z zewnatrz w koncu zmiekna i moze ZAPRAGNA czegos innego. Innego zycia. Chyba. Na to licze.

                                > Ale przeciez nie wiesz jaka bedzie jej reakcja
                                > na dane okolicznosci.

                                Nie wiem, ale mysle, ze mogloby zadzialac. Przynajmnej na poczatku, zeby otworzyc oczy, pokazac inna prawde o zyciu. Moze byl jakis watek na ten temat, moze ktos probowal ? Przyznasz sama, ze wsrod osob, ktore klepia Cie po ramieniu, ze robisz dobrze (casus matki Polki) nie ma sie motywacji do zmian.
                                • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 13.04.13, 23:22
                                  humi-dor napisał(a):

                                  > Mysle, ze dla ratowania rodziny warto przedsiewziac kroki zmierzajace do przepr
                                  > owadzki do innego miasta. Nie musi to byc daleko, wazne tylko, zeby wokol byly
                                  > kobiety posiadajace troche oleju w glowie, nie gegajace tylko o kupkach i zupka
                                  > ch. Najlepiej, zeby byly to matki, ale takie bardziej zrownowazone emocjonalnie
                                  > , ze sie tak wyraze, bez nadmiernego zafiksowania na potomstwie.
                                  (...)
                                  > Nie wiem, ale mysle, ze mogloby zadzialac. Przynajmnej na poczatku, zeby otworz
                                  > yc oczy, pokazac inna prawde o zyciu. Moze byl jakis watek na ten temat, moze k
                                  > tos probowal ? Przyznasz sama, ze wsrod osob, ktore klepia Cie po ramieniu, ze
                                  > robisz dobrze (casus matki Polki) nie ma sie motywacji do zmian

                                  Szczerze mowiac w ogole nie przekonuje mnie Twoj pomysl. Chcesz 50 czy 100 km dalej znalezc miejsce do zycia bez matek Polek? Czy chodzi Ci o odizolowanie kobiety od przyjaciolek? I gdzie niby w tym nowym miejscu mialaby poznac zainteresowane rozmowa z nia kobiety majace odrebny system wartosci? Na ulicy? Bedziesz aranzowal jakies spotkania? Z kim?

                                  Motywacja do zmian? A czy ona w ogole widzi problem? Czy chce sie zmienic?

                                  Przeciez nie rozmawiamy o dziecku, ktore trzeba przeniesc do innej szkoly :)
                                  • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 00:06
                                    > Szczerze mowiac w ogole nie przekonuje mnie Twoj pomysl. Chcesz 50 czy 100 km d
                                    > alej znalezc miejsce do zycia bez matek Polek?

                                    A duze miasto ? Tam tez pelno matek Polek ? Nie strasz mnie...

                                    > Czy chodzi Ci o odizolowanie kob
                                    > iety od przyjaciolek?

                                    Od przyjaciolek, matki i siostry. Wszystkie dzialaja wedlug jednego schematu. Na poczatek wystarczy.

                                    > I gdzie niby w tym nowym miejscu mialaby poznac zainteres
                                    > owane rozmowa z nia kobiety majace odrebny system wartosci? Na ulicy? Bedziesz
                                    > aranzowal jakies spotkania? Z kim?

                                    Namowie ja na studia podyplomowe. Myslalem tez o szkole tanca, jodze czy czyms podobnym. Uwrazliwienie na wlasne cialo, otwarcie sie, moze pomoc. Na nauke tanca na rurze to raczej sie nie zgodzi ze wzgledow swiatopogladowych, ale moze przelknie medytacje ? Tez dobrze robia na glowe ;-)

                                    > Motywacja do zmian? A czy ona w ogole widzi problem? Czy chce sie zmienic?

                                    Problem widzi, a jakze. Tyle tylko, ze jest zakrecona na idei poswiecenia dla rodziny, odpowiedzialnego rodzicielstwa i tym podobnych katolickich idei. A jej hobby sa naturalne metody planowania rodziny. Mieszanka trudna do przelkniecia dla przecietnego faceta.

                                    > Przeciez nie rozmawiamy o dziecku, ktore trzeba przeniesc do innej szkoly :)

                                    Sluszna uwaga, ale z tego co wiem, to w takich sytuacjach niewiele skutkuje, poczytaj forum :-) Ja uznalem, ze to mogloby zadzialac.
                                    • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 00:51
                                      humi-dor napisał(a):

                                      > Od przyjaciolek, matki i siostry. Wszystkie dzialaja wedlug jednego schematu. N
                                      > a poczatek wystarczy.

                                      A telefon, internet tez wylaczysz? :) Jak ktos z kims chce miec kontakt to bedzie mial.

                                      > Problem widzi, a jakze. Tyle tylko, ze jest zakrecona na idei poswiecenia dla r
                                      > odziny, odpowiedzialnego rodzicielstwa i tym podobnych katolickich idei. A jej
                                      > hobby sa naturalne metody planowania rodziny. Mieszanka trudna do przelkniecia
                                      > dla przecietnego faceta.

                                      A to Twoj brat to jakis hero, ze przelknal? Przeciez juz wczesniej byla Katoliczka, czy nie?

                                      A wlasciwie to nie spytalam jeszcze wprost: a jaki wlasciwie problem ma Twoj brat? Samo zakrecenie zony?
                                      • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 09:47
                                        hello-kitty2 napisała:
                                        > A telefon, internet tez wylaczysz? :) Jak ktos z kims chce miec kontakt to bedz
                                        > ie mial.

                                        Bede sie upieral, ze kontakt osobisty daje wsparcie najwieksze. Wiezy utrzymywane na odleglosc szybko sie rozluzniaja, wiem o tym z autopsji.

                                        > A to Twoj brat to jakis hero, ze przelknal? Przeciez juz wczesniej byla Katolic
                                        > zka, czy nie?

                                        Byla, ale manifestacja jej pogladow nie byla taka uciazliwa dla meza.

                                        > a jaki wlasciwie problem ma Twoj br
                                        > at? Samo zakrecenie zony?

                                        Ma problem z reglamentacja seksu, ktory jest uzalezniony od jej dni plodnych. Chociaz to od biedy jeszcze by przelknal, ale nie moze sie pogodzic, ze swieta wizja swojego zwiazku, w ktorym zaspokajanie potrzeb dwojki malych egoistow jest wazniejsze niz seks. Dzieciakom krzywda sie nie dzieja, jednak matka Polka, ku ogolnej aprobacie otoczenia, uczynila z ich wychowania misterium domowe, bo musi byc dobra na dwiescie procent w tym co robi. Wszedzie zas przewija sie martylogiczny motyw obowiazku i poswiecenia dla rodziny. Mysle, ze o to tu chodzi najbardziej.
                                        • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 14:36
                                          humi-dor napisał(a):

                                          > Ma problem z reglamentacja seksu, ktory jest uzalezniony od jej dni plodnych.

                                          Jest uzalezniony od jej dni plodnych, a ona jest fanka metod naturalnych wiec jak to rozwiazuja? Robia trzecie dziecko? :)

                                          ale nie moze sie pogodzic, ze swieta w
                                          > izja swojego zwiazku, w ktorym zaspokajanie potrzeb dwojki malych egoistow jes
                                          > t wazniejsze niz seks.

                                          A izolacja od dotychczasowego otoczenia sprawi, ze ta kobieta bedzie sie zajmowala/przejmowala dziecmi mniej? Aha i plus izolacja od dzieci, bo dojda studia i taniec.
                                          Dzialaj i opisuj czy to zadziala :)
                                          • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 15:00
                                            hello-kitty2 napisała:

                                            > Jest uzalezniony od jej dni plodnych, a ona jest fanka metod naturalnych wiec j
                                            > ak to rozwiazuja? Robia trzecie dziecko? :)

                                            Oj Kitty, nie nabijaj sie :-) Wspolzyja w dni nieplodne, nie jestem specjalista od metod naturalnych, ale z tego co pamietam, to jest to jakies zalosne minimum z calego cyklu. Bardziej zdumiewa mnie fakt, ze ta dobrowolna abstynencja ma niby ich hartowac i zblizac do Boga (sic!)

                                            > A izolacja od dotychczasowego otoczenia sprawi, ze ta kobieta bedzie sie zajmow
                                            > ala/przejmowala dziecmi mniej? Aha i plus izolacja od dzieci, bo dojda studia i
                                            > taniec.

                                            Jesli odkryje w sobie pasje do innych rzeczy i zobaczy rownoczesnie, ze inne kobiety umieja pogodzic macierzynstwo z reszta zycia, to wierze, ze tak sie stanie. Mysle, ze jakiekolwiek dzialanie to podstawa, smiem twierdzic, ze lepiej palnac glupote, niz nie zrobic kompletnie nic w kierunku poprawy.

                                            PS Szukalem informacji na jakis portalach dla katolickich malzenstw, ale to co tam znalazlem zjezylo mi wlos na glowie :-(



                                            • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 15:38
                                              humi-dor napisał(a):

                                              > Jesli odkryje w sobie pasje do innych rzeczy i zobaczy rownoczesnie, ze inne ko
                                              > biety umieja pogodzic macierzynstwo z reszta zycia, to wierze, ze tak sie stani
                                              > e. Mysle, ze jakiekolwiek dzialanie to podstawa, smiem twierdzic, ze lepiej pal
                                              > nac glupote, niz nie zrobic kompletnie nic w kierunku poprawy.
                                              >
                                              > PS Szukalem informacji na jakis portalach dla katolickich malzenstw, ale to co
                                              > tam znalazlem zjezylo mi wlos na glowie :-(

                                              Lubie ludzi, ktorzy potrafia palnac glupote i sie potem z niej smiac.

                                              A co Twoj brat o tym wszystkim mysli? I o ile jest mlodszy od Ciebie? A widzisz w niej potencjal, ze tak nazwe 'zerwania sie z lancucha'?
                                              • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 17:03
                                                hello-kitty2 napisała:

                                                > Lubie ludzi, ktorzy potrafia palnac glupote i sie potem z niej smiac.

                                                Ja tez, zwlaszcza, ze dystans do siebie jest absolutnie konieczny, jesli nie ma sie zamiaru uprzykrzac innym zycia ;-)

                                                > A co Twoj brat o tym wszystkim mysli?

                                                Mysle, ze docenia starania swojej zony i jej wklad we wspolne zycie. Wiem jednak, ze o ile on jest osoba bardzo tolerancyjna i otwarta na wszelkie wyznania i dziwactwa z tym zwiazane, to zupelnie zdolowal go fakt, ze z jego madrej zony zrobila sie maszynka, ktora plecie wciaz o obowiazku, rownoczesnie majac "zaprogramowany" seks. Zeby osiagnac konsensus musza sie postarac obie strony, a z zalem stwierdzam, ze jednak wyznawcy katolickiej ideologii sa dosc oporni jesli chodzi o ustepstwa. Duzo juz wyjasnilo mi forum. Nie znalazlem niestety konkrektnych wskazowek jak to zmienic.

                                                > I o ile jest mlodszy od Ciebie?

                                                Nie krepuj sie Kitty, moglas przeciez wprost zapytac ile mam lat :-D Czterdziesci szesc. Moj brat jest czternascie lat mlodszy ode mnie i przyznaje, troche mu hmm...matkuje ? Chociaz nie wiem, czy to odpowiednie slowo ( moze ojcuje ? ;-). W kazdym razie, zeby nie bylo, nie staram sie ingerowac w jego zycie.

                                                >A widzisz
                                                > w niej potencjal, ze tak nazwe 'zerwania sie z lancucha'?

                                                Nigdy nikogo nie skreslam i predzej zauwaze mizerne przeblyski dobrych checi u niej, niz doradze rozwod z "popaprana zona, ktora nie daje dupy na zadanie" jemu.
                                                • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 19:05
                                                  humi-dor napisał(a):

                                                  > Mysle, ze docenia starania swojej zony i jej wklad we wspolne zycie. Wiem jedna
                                                  > k, ze o ile on jest osoba bardzo tolerancyjna i otwarta na wszelkie wyznania i
                                                  > dziwactwa z tym zwiazane, to zupelnie zdolowal go fakt, ze z jego madrej zony z
                                                  > robila sie maszynka, ktora plecie wciaz o obowiazku, rownoczesnie majac "zaprog
                                                  > ramowany" seks. Zeby osiagnac konsensus musza sie postarac obie strony, a z zal
                                                  > em stwierdzam, ze jednak wyznawcy katolickiej ideologii sa dosc oporni jesli ch
                                                  > odzi o ustepstwa. Duzo juz wyjasnilo mi forum. Nie znalazlem niestety konkrektn
                                                  > ych wskazowek jak to zmienic.

                                                  Jak to nie bylo? Pewnie, ze byly ale twardsze typu: "trzeba wdrazac program utraty bezpieczenstwa i wycofanie wlasnego zaangazowania", a nie starac sie bardziej i oferowac wiecej :)

                                                  > Nie krepuj sie Kitty, moglas przeciez wprost zapytac ile mam lat :-D Czterdzie
                                                  > sci szesc. Moj brat jest czternascie lat mlodszy ode mnie i przyznaje, troche
                                                  > mu hmm...matkuje ? Chociaz nie wiem, czy to odpowiednie slowo ( moze ojcuje ? ;
                                                  > -). W kazdym razie, zeby nie bylo, nie staram sie ingerowac w jego zycie.

                                                  Nie naleze do osob skrepowanych czy niebezposrednich :) Ale odpowiem Ci w tym samym klimacie: jestes dla mnie za stary :)

                                                  > Nigdy nikogo nie skreslam i predzej zauwaze mizerne przeblyski dobrych checi u
                                                  > niej, niz doradze rozwod z "popaprana zona, ktora nie daje dupy na zadanie" jem
                                                  > u.

                                                  A po co ma dawac? Niech on ja bierze. Jako rozwodnik, rozwodu nie doradzisz :) Swojej zony tez nie skresliles. Ona skreslila Ciebie :)

                                                  • humi-dor Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 19:30
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > Jak to nie bylo? Pewnie, ze byly ale twardsze typu: "trzeba wdrazac program utr
                                                    > aty bezpieczenstwa i wycofanie wlasnego zaangazowania",

                                                    Ejze Kitty, badz przynajmniej sprawiedliwa, a czymze jesli nie "programem utraty bezpieczenstwa" jest przeprowadzka do innego miasta ? :-) Co do zaangazowania mam odmienne zdanie na ten temat, wierze, ze obrazaniem sie niczego dobrego sie nie zdziala. Swoich dzieci tez nie kaze milczeniem, jesli nie podoba mi sie ich zachowanie, angazowac wlasnie sie nalezy, to jedyna droga, zeby pokazac drugiej stronie, ze mi na niej zalezy. Ale ok mozesz miec inne zdanie.

                                                    > Ale odpowiem Ci w tym s
                                                    > amym klimacie: jestes dla mnie za stary :)

                                                    Ale za stary na co ? Na rozmowe ? Przeciez wirtualnie nie widzisz jakim jestem zgrzybialym starcem :-D Twoje slowa sprawily jednak, ze sie usmiechnalem, dziekuje i za to :-)

                                                    > Jako rozwodnik, rozwodu nie doradzisz :)

                                                    Zeby bylo jasne, to ja nawet slubow nie doradzam.

                                                    > Swojej zony tez nie skresliles. Ona skreslila Ciebie :)

                                                    Nic o mnie nie wiesz, uznajmy wiec, ze Twojego komentarza nie zauwazylem :-)
                                                  • hello-kitty2 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 14.04.13, 22:24
                                                    humi-dor napisał(a):

                                                    > Ejze Kitty, badz przynajmniej sprawiedliwa, a czymze jesli nie "programem utrat
                                                    > y bezpieczenstwa" jest przeprowadzka do innego miasta ? :-)

                                                    Dla mnie to bylby caly fun. Moglabym zyc w hotelach :) Ale dobra probuje sobie wyobrazic, ze to moze dla kogos stanowic ''utrate bezpieczenstwa'' :)

                                                    > Ale za stary na co ? Na rozmowe ? Przeciez wirtualnie nie widzisz jakim jestem
                                                    > zgrzybialym starcem :-D Twoje slowa sprawily jednak, ze sie usmiechnalem, dziek
                                                    > uje i za to :-)

                                                    Na co? Jak w temacie na gorze NIEBIESKIMI LITERAMI, na malzenstwie sie nie fiksuj, nie mozna tego zmienic w tytule :)

                                                    Rozmawiam z kazdym. Nie ma sprawy.

                                                    > > Swojej zony tez nie skresliles. Ona skreslila Ciebie :)
                                                    >
                                                    > Nic o mnie nie wiesz, uznajmy wiec, ze Twojego komentarza nie zauwazylem :-)

                                                    Trafiony zatopiony :) Dawaj dystans do siebie i zagra.

                                                    A wlasnie: na czym grasz?
                                                  • songo3000 Re: Kobiety mają dosyć pigułek 15.04.13, 08:04
                                                    > Ejze Kitty, badz przynajmniej sprawiedliwa, a czymze jesli nie "programem utrat
                                                    Jednym wielkim jajcem co najwyżej :) 'Utrata bezpieczeństwa' ma byś wzmocniona WEWNĄTRZ związku. O destabilizację zewnętrzną to już od dekad dba umiłowane tu przez niektórych Imperium Dobra, Ty już się nie dokładaj :))
    • stary.dziadyga Re: Kobiety mają dosyć pigułek 16.04.13, 11:09
      Bardzo słuszna uwaga bitch.
      Nie od dzis wiadomo że większość treści prezentowanych w różnorakich mediach, to efekt lobbowania. Do tego według mnie dochodzi jeszcze znak czasów, czyli intelektualne lenistwo dziennikarzy, którzy często w pocałowaniem w rękę przyjmą pomysł na artykuł plus tekst od jakiegoś PRowca i robota zrobiona! A jeżeli już mają się wysilić, to usiądą i tak: zbiorą kilka przesłanek, które jako tako trzymają się kupy i artykulik jest. Mnie osobiście denerwuje najbardziej "argument", który można zastosować praktycznie przy każdej kwestii, mianowicie taka moda, taki trend. Nosz kur.... czy znacie chociażby jednego człowieka, który jakąkolwiek swoją decyzję argumentowałby modą? Przecież ludzie nawet w tak prozaicznych sprawach jak ubrania, nie kierują się modą tylko tym, czy jest im wygodnie, ładnie wyglądają albo czy ich na to stać (wyłączając z tego grona różnych świrów-gadżeciarzy slash hipsterów i fashion victims).
      Nie mówiąc już o takich sprawach jak antykoncepcja...

      Ja już od wielu lat nie stosuję antykoncepcji hormonalnej, właśnie ze względu na zwyczajny brak chęci na seks po nich, toż to antykoncepcja sama w sobie :) Do tego dochodzi większe niż za czasów nastoletnich uświadomienie, że jednak wcinanie hormonów przez większość życia to nie jest dobry pomysł.

      Mnie martwi to, że nie znalazłam dla siebie odpowiedniej antykoncepcji i szczerze mówiąc w tej chwili nie stosuję żadnej oprócz naturalnej, choć partnera mam, a dzieci nie planuję.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka