that.bitch.is.sick
13.04.13, 12:50
"Jak ja mam dość zażywania codziennie pigułek! Ciągle wisi nade mną strach, że zapomnę ich wziąć któregoś dnia. Nie mówiąc o tym, że od czasu, kiedy zaczęłam je brać, utyłam pięć kilo. Marzy mi się, żeby wreszcie pojawiła się antykoncepcja dla mężczyzn. Tylko czy można byłoby im wierzyć, że ją stosują naprawdę? - zastanawia się 28-letnia Cérise."
Muszę przyznać że bardzo dobry temat podejmuje artykuł w WO. Dotyczy on kryzysu antykoncepcji kobiecej - zaobserwowanego na twardych danych - spadku sprzedaży antykoncepcji hormonalnej u młodych kobiet a także podejrzewam że przypuszczeniach które mam nadzieję że pokrywają się z waszymi obserwacjami a także moimi, że mianowicie w kobietach narasta cichy (bo w niczyim interesie nie jest nagłaśnianie tego! a to ciekawe) ale jednak coraz mocniej słyszalny bunt przeciwko konsekwencjom tabsów i zwyczajnie tego że zażywanie je pozbawia cię ochoty na seks, czujesz się po ich stosowaniu chujowo, jak bojler hodowany na mięso na hormonalnych stymulatorach wzrostu. Może sytuacja osiągnęła takie apogeum że hipokryzją byłoby zaprzeczać. Kobiety oczekują radosnego pieprzenia a nie jakiegoś badziewiastego bólu sutków, tycia i seksu bez sensu z którego większą korzyść ma druga storna. Te właśnie sprawy na które już nie poradziła propaganda lekarzy ginekologów oraz programy społeczne oświeconych państw chcących uniknąć wydatków na aborcje i syfu związanego ze wzrostem tych statystyk odzwierciedliły wyniki sprzedaży które wreszcie powinny dotrzeć do źródeł tych niedogodności, koncernów które dokonują złej dystrybucji środków finansowych pompując więcej pary w marketing niż w udoskonalanie i drogie badania nad lepszą i bardziej komfortową antykoncepcją. Takie jest z grubsza moje zdanie, choć to ma wiele aspektów i niuansów - nigdy nie formułuję wniosków w sposób ostateczny, trafiają do mnie argumenty że antykoncepcja to mniejsze zło oraz że sie w dupach poprzewracało tym kobietom ale od kobiet też wymaga sie coraz więcej w końcu no i to nie takie proste drodzy panowie. Czemu choć wazektomia to bezproblemowy zabieg,niedrogi tak mało mężczyzn się decyduje, czemu brak prac właśnie nad stroną męską tego problemu. I wiele innych pytań...
A jednak Temat w artykule jest jednak słabo poprowadzony i rozmywa prawdziwie ciekawą i nową problematykę na jakieś pierdy dotyczące macierzyństwa, przyczyny ekologiczne?, kryzys gospodarczy?! Panie są ekolożkami i z tego powodu nie chcą stosować tabletek!:), a także przestraszyły się kryzysu gospodarczego i uznały że receptą na niego będzie seks bez zabezpieczenia. NO kurwa co za argumentacja.
Czytam i zastanawiam się WTF? Z całym szacunkiem dla problematyki podejmowanej w raporcie panny Nathalie Bajos z Krajowego Instytutu Zdrowia i Badań Medycznych INSERM (z tym szumnym tytułem) mam wrażenie że analiza przyczyn jest robiona pod jakiś z góry ustalony cel. Tzn. nie mam pojęcia jaki ośrodek rządowy i stojące za tym siły korporacyjne są beneficjentami tego raportu oraz owych wydumanych przyczyn, a może nawet jakieś środowiska kobiece działające znowuż w źle pojętym interesie kobiet promują od dawna antykoncepcję która nie jest dobra oględnie mówiąc nie ma z czego wybrać. Nie lobbują za badaniami i to nie na kobietach z trzeciego świata. Czemu nie lobbują za tym aby kobieta od lekarza ginekologa obecnie agenta korporacyjnego prawdę o skutkach niepożądanych, konsekwencjach dla zdrowia i libido. Czemu tak długo nad tabletkami panowała zmowa milczenia, czemu czemu czemu...
W sumie uważam że dobre jest pójście w stronę implantów, nuova ringów ale mimo to słabo jest pod tym względem. Ta sama zasada antykoncepcji hormonalnej. To nie są rozwiązania dla człowieka tylko dla krowy. Gdzie przełomowe odkrycia w XXI wieku?
Linkuje stronę women on waves z rodzajami antykoncepcji, niektóre niedostępne w naszym skansenie.
www.womenonwaves.org/pl/page/670/safe-sex
Linkuję wreszcie artykuł który jest wielowątkowy i możnaby rozwinąć tematy poboczne - takie jak refundacja antykoncepcji zamiast bezpłatnej aborcji ale to już tematyka społeczna którą typowa jednostka ma w dupie poza własnym komfortem i w sumie prawda - jak brak mi komfortu to co mnie obchodzi dobro społeczne.
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,12927917,Kryzys_pigulki.html?as=1