zawle 19.04.13, 12:39 qubczyk.wrzuta.pl/audio/3ibCRC5bZaI/podzial_obowiazkow_w_rodzinie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
urquhart Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 12:53 "W badaniu, które przeprowadzono w University of Washington, wzięło udział 4500 małżeństw heteroseksualnych. Wynika z nich, że małżeństwa uprawiają seks średnio pięć razy w miesiącu. W związkach, gdzie kobiety wykonywały większość prac domowych, do miłosnych aktów dochodziło rocznie 20 razy częściej niż w parach, gdzie obowiązki te był rozłożone po równo." metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/1,126513,13322978,Seks_albo_rownouprawnienie__Co_wynika_z_amerykanskich.html Odpowiedz Link
loppe Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 12:57 5 razy w miesiącu = 60 rocznie To "rocznie 20 razy częściej" jest bardzo myląco sformułowane, założę się że nie chodzi o 20 razy jak 60 do 3, lecz o różnicę jak 70 razy contra 50 razy. Róznica nie jest więc aż tak duża. Tym niemniej... jest. Odpowiedz Link
rekreativa Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 13:19 A podano, jaki był status finansowy tych przebadanych żon? Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 14:03 Wydaje mi się, że posiadanie dwóch gospoś może mieć dobry wpływ na życie seksualne. Tak mi powiedział kolega z Nowego Jorku, pracujacy wraz z żona na Wall Street. Na wakacje przyjechał do Polski z dwojgiem dzieci i z trzemafilipińskimi opiekunkami. Zawsze wyglądali na wypoczętych. Odpowiedz Link
rekreativa Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 14:50 To nie dotyczy tematu, bo żony z gosposiami nie wykonują domowych obowiązków. Odpowiedz Link
tygrys-bez-rys A Mr. Koniarek siedzi i łape ... 19.04.13, 16:18 .... lize, tudzież na szybke puka, jak kolega, nietyko New yorker, przedstawiciel 1% a także job creator i siła nieczysta, wali te dwie Portorykanki, jak ta 3 z żona bahorstwa pilnuje, albo i zwiedza bulandzkie zabytki klasy zero, jak banhof w kato. Odpowiedz Link
zawle Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 15:11 urquhart napisał: > "W badaniu, które przeprowadzono w University of Washington, wzięło udział 4500 > małżeństw heteroseksualnych. Wynika z nich, że małżeństwa uprawiają seks średn > io pięć razy w miesiącu. W związkach, gdzie kobiety wykonywały większość prac d > omowych, do miłosnych aktów dochodziło rocznie 20 razy częściej niż w parach, g > dzie obowiązki te był rozłożone po równo." Być może były karne i przyzwyczajone do wykonywania swoich obowiązków. Odpowiedz Link
zyg_zyg_zyg Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 15:20 > Być może były karne i przyzwyczajone do wykonywania swoich obowiązków. :-) Odpowiedz Link
loppe Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 15:35 Być może, ale to nie wyjaśnia przecież związków w których to facet nie domaga w zakresie obowiązków małżeńskich, a wiele się takich tu przewija... Odpowiedz Link
urquhart Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 15:43 zawle napisała: > Być może były karne i przyzwyczajone do wykonywania swoich obowiązków. Tam gdzie byli "karni mężczyźni" i pod pantoflem, seksu nie było, to też niezbyt odkrywcze :) Odpowiedz Link
rekreativa Re: Seks_albo_rownouprawnienie 19.04.13, 15:58 Podział obowiązków nie oznacza "karnego mężczyzny pod pantoflem". Odpowiedz Link
urquhart Podział obowiązków 19.04.13, 16:46 kreativa napisała: > Podział obowiązków nie oznacza "karnego mężczyzny pod pantoflem". Cóż to te rzekome "domowe obowiązki" które trzeba dzielić. Skoro do owych prac domowych kobieta ma znacznie wyższe oczekiwania to jakie one są "wspólne"? Bez Jaj. Najcześciej "wspólne obowiazki" to w babskiej przewrotnej retoryce wygórowane oczekiwania baby względem gniazda i potomstwa do których facet powinien się dojrzale dostosować. PODPORZĄDKOWAĆ sie jej wizji :) A na panów podporządkowanych niewolników podaż w seksie jest bardzo mała. :) Odpowiedz Link
rekreativa Re: Podział obowiązków 19.04.13, 17:25 Ale dlaczego Ty znowu o jakichś ekstremach opowiadasz? Domowe obowiązki rozumiem dosłownie, a nie w cudzysłowie. Sa to: sprzatanie, przygotowywanie posiłków, pranie, zakupy itp. Mają być dzielone w miarę możliwości i czasu między wszystkich domowników, bo wszyscy korzystają z efektów końcowych tychże obowiązków. Mój mąż np. odkurza mieszkanie raz w tygodniu i myje wannę . Uważasz, że to z niego czyni aseksualnego pantofla ? Odpowiedz Link
loppe Re: Podział obowiązków 19.04.13, 17:29 Ad. Mój mąż np. odkurza mieszkanie raz w tygodniu i myje wannę . Uważasz, że to z niego czyni aseksualnego pantofla ? To jeszcze nic w porównaniu z mężem mojej żony. Chociaż na szczęście nie ma wanny. Ale nie darmo mówię jej o sobie - Tańczy, śpiewa, recytuje, daje dupy i gotuje. Żona ma skarb. Odpowiedz Link
urquhart Re: Podział obowiązków 19.04.13, 17:35 > Ale nie darmo mówię jej o sobie - Tańczy, śpiewa, recytuje, daje dupy i gotuje. > Żona ma skarb. A co robi żona poza posiadaniem skarbu? :) Odpowiedz Link
loppe Re: Podział obowiązków 19.04.13, 17:38 > A co robi żona poza posiadaniem skarbu? :) Żona chwali. Nie może się nachwalić:)) Odpowiedz Link
loppe Re: Podział obowiązków 19.04.13, 17:41 Podzieliliśmy się naturalnie wg antypatii i talentów - nie robię w gospodarstwie domowym tego czego nie cierpię robić i ona podobnie. Mam m.in. sprawność purchasing manager - tak bywam nazywany w domu bo - m.in. - głównie ja robię zakupy. Odpowiedz Link
loppe Re: Podział obowiązków 20.04.13, 12:39 Ale do sprzątania nikt się nie garnie. Chciałem przy parapecie się pokochać ostatnio, a tam jakieś torby tarasowały. W ogóle stawia zawsze te swoje torby, torebki wszędzie - mówię Jej że ma je chować bo nie chce się czuć jak w poczekalni na dworcu kolejowym. Odpowiedz Link
niezapominajka333 Re: Seks_albo_rownouprawnienie 20.04.13, 09:07 I wreszcie mamy magiczną receptę. Jak wynika z poważnych amerykańskich badań więcej seksu mają kobiety sprzątające samodzielnie, niż z mężem. Niedługo kolejne badania udowodnią, że mop i szczotka do mycia kibla są większym afrodyzjakiem niż erotyczna bielizna, a oferta sex shopów rozszerzy się o odzież ochronną i środki czystości dla pań a piwo i telewizor dla facetów....; ) Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: Seks_albo_rownouprawnienie 20.04.13, 09:13 Nie podoba Ci sie surrealizm tej dyskusji? Odpowiedz Link
loppe Re: Partnerski podział obowiązków 19.04.13, 16:14 Może chłopy nie mają już siły w tych partnerskich związkach po sprzątaniu? W końcu to zwykle mężczyzna więcej energii wydatkuje w trakcie stosunku. Odpowiedz Link
loppe Re: Partnerski podział obowiązków 19.04.13, 16:21 A takie równouprawnione partnerki jak wiadomo mają wymagania - seks ma w wielu przypadkach trwac dłużej niż by planował facet - to musi zmniejszać liczbę dni kiedy partner podniesie tak rzuconą rękawicę... Odpowiedz Link
loppe Re: Partnerski podział obowiązków 19.04.13, 16:22 Tak... oni dostają niższe oceny w łóżku i stąd mniejsza ich śmiałość w podejmowaniu wyzwania... Odpowiedz Link
kutuzow a gdzie kolejna odpowiedź o 16:23? 19.04.13, 16:46 loppe, nie ograniczaj się, 3 odpowiedzi w dyskusji "sam ze sobą" to mało, miałeś szanse na rekord. Nikt Ci nie przerywał "drzewka" swoją wypowiedzią. Nie wykorzystałeś tej szansy :-( Odpowiedz Link
loppe Re: a gdzie kolejna odpowiedź o 16:23? 19.04.13, 16:50 Ale te moje sekwencje nie są z reguły dyskusją, tu też nie są, mają więcej wspólnego z post scriptum do Czytelników niż z rozmową z sobą, więc trochę dźwignij swą analizę. No i napisz coś na temat jak już piszesz na forum. Ja na temat pisałem. Odpowiedz Link
yoric Re: a gdzie kolejna odpowiedź o 16:23? 19.04.13, 19:19 > Ja na temat pisałem. dla odmiany. I po części :). Gdyby założyć temat "O Loppe", można byłoby tam zgrupować wszystkie Twoje wypowiedzi ;). Odpowiedz Link