Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w

19.04.13, 21:04
długotrwałym związku

"Największy pociąg czuję wtedy, gdy nie ma go przy mnie, kiedy jest daleko - zgodnie przyznawali badani. Nieobecność, niedostępność i tęsknota jako główne składniki pożądania. Kiedy nasz partner nagle przestaje być dostępny na wyciągnięcie ręki, naturalne jest, że zaczynamy za nim tęsknić. Esther wspomina tutaj o ogromnej roli wyobraźni. Jest zdania, że kryzys pożądania łączy się z kryzysem wyobraźni. W dzisiejszych czasach nie musimy już niczego sobie wyobrażać, na nic czekać, wszystko jest w zasięgu ręki. Po pewnym czasie trwania związku, przestajemy zauważać i doceniać wyjątkowość drugiej osoby. Dlatego właśnie dobrym rozwiązaniem jest krótkotrwała rozłąka. Wznieca fantazję, pobudza nasza wyobraźnię i na nowo musimy stworzyć obraz ukochanej osoby w naszej głowie. Nabieramy dystansu do naszej relacji, dzięki czemu związek zostaje odświeżony. Może warto zrobić sobie raz na jakiś czas krótką przerwę od siebie? Co wy na to?
    • rekreativa Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 19.04.13, 21:21
      Ponieważ jesteśmy z mężem z dwóch różnych krajów, a ja jeszcze w dwóch kolejnych mam najbliższą rodzinę, to dwa, trzy razy w roku spędzamy parę tygodni oddzielnie (święta, odwiedziny moje u brata, siostry itp). Lubimy się stęsknić za sobą, bardzo fajne uczucie.
      • loppe Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 19.04.13, 23:32
        Ale nie jest dobrze w Waszym związku, prawda?
      • gomory Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 20.04.13, 08:44
        > Lubimy się stęsknić za sobą, bardzo fajne uczucie

        "Lubisz" brzmi mi bardziej wiarygodnie ;).
        A tęsknota bywa faktycznie ożywcza i miła. Jeśli nie jest beznadziejna.
        • sabat-77 Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 20.04.13, 08:59
          gomory napisał:

          > "Lubisz" brzmi mi bardziej wiarygodnie ;).
          > A tęsknota bywa faktycznie ożywcza i miła. Jeśli nie jest beznadziejna.

          Gomory, Ty jesteś tak sentymentalny i mądry jednocześnie, jak wiejski Rokita siedzący na rosochatej wierzbie i zapatrzony zamyślonym wzrokiem w horyzont. Na pewno nim nie jesteś ?
          • gomory Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 20.04.13, 09:07
            Jestem większym wieśniakiem niż Rokita. Ale chyba cwańszym, bo gdy ktoś ze mną przegra zakład musi dzień i noc na wierzbie siedzieć.
    • loppe Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 19.04.13, 21:24
      Tak, powiedziałbym że bez tęsknoty trudno o wielką namiętność. A tęsknota niestety tylko w rozstaniu - tylko w cierpieniu z braku ukochanej osoby obok - się wykuwa...
    • bcde Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 20.04.13, 00:04
      Jak partnerów ciągnie do siebie na co dzień, to w czasie rozłąki będą tęsknić. Jak związek jest 'letni", to rozłąka nie jest problemem. IMO rozłąka nie bardzo jest metodą na podtrzymanie pasji w związku.
    • loppe Re: Rozstania jako metoda na podtrzymanie pasji w 20.04.13, 03:27
      Przygotowałem nowy wiersz

      Kobieto puchu marny
      Mężczyzno condomie na wietrze
      Jaki los wam pisany
      Jaki związek wasz będzie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja