bcde 06.05.13, 22:39 Zaślubione Chrystusowi, kroczą jego drogą. www.sfora.pl/Polki-wyrzekaja-sie-seksu-Zobacz-jak-zostaja-dziewicami-g55266 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 06.05.13, 22:46 bcde napisał: > Zaślubione Chrystusowi, kroczą jego drogą. > > www.sfora.pl/Polki-wyrzekaja-sie-seksu-Zobacz-jak-zostaja-dziewicami-g55266 Jeju, o co tu chodzi? Jakiś pokaz wewnętrznej siły? czy tak długo nikt mnie nie chciał więc udam, ze mi nie zalezy? Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Dziewice konsekrowane 06.05.13, 22:52 bgz0702 napisała: > Jeju, o co tu chodzi? Jakiś pokaz wewnętrznej siły? czy tak długo nikt mnie nie > chciał więc udam, ze mi nie zalezy? Ja bym nie psychologizował, po mojemu tu chodzi o trywialnego, regularnego pierdolca. Odpowiedz Link
mojemail3 Re: Dziewice konsekrowane 06.05.13, 22:59 sabat-77 napisał: > Ja bym nie psychologizował, po mojemu tu chodzi o trywialnego, regularnego pier > dolca. Człowiek ma wolną wolę i swobodę stanowienia o sobie( w pewnych granicach) więc o co halo, nikogo nie krzwydzi, a wręcz przeciwnie, niech sobie dziewczyna ślubuje:) Najmi Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 06.05.13, 23:06 mojemail3 napisała: > > sabat-77 napisał: > > Ja bym nie psychologizował, po mojemu tu chodzi o trywialnego, regularneg > o pier > > dolca. > > Człowiek ma wolną wolę i swobodę stanowienia o sobie( w pewnych granicach) więc > o co halo, nikogo nie krzwydzi, a wręcz przeciwnie, niech sobie dziewczyna ślu > buje:) > > Najmi Tak to jest prawda, ale to trochę pierdol..... narawdę, pojechane, ta mina ten wyraz twarzy Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Dziewice konsekrowane 06.05.13, 23:42 bgz0702 napisała: > Tak to jest prawda, ale to trochę pierdol..... narawdę, pojechane, ta mina ten > wyraz twarzy Widziałem kiedyś program Jerrego Springera o facecie, który obciął sobie kutasa pod prysznicem. Miał bardzo podobną minę jak o tym z zachwytem opowiadał :) Z wszystkich szaleństw podyktowanych przez religię, mi najciekawsze wydaje się to które uprawiali bogomili z odłamu niejakiego Teodozjusza. Bardzo interesująca idea. Odpowiedz Link
gomory Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 11:00 Mnie religijne uniesienia jakoś nie potrafią się udzielić. Staram się więc o tym za bardzo nie dyskutować wychodząc z założenia, że skoro tego nie czuję, to nie do końca rozumiem. Czasem sie jednak nie da i ignorować nie można tego, ze religia wokół nas jest. W związku z tym obrządkiem czuję jednak pewien niesmak. Odbieram to jako swoistą parodię realnej ceremonii ślubnej. Szaty niczym panny młodej, szafowanie określeniami typu oblubienica Pana etc., zaczyna się to ocierać o związek budzący moje dwuznaczne skojarzenia. Póki to były ceremonie odbywające się dyskretnie w skrytości zakonów nie raziło mnie to. Ale takie publiczne wyznanie? Po co? Ksiądz drużbą Chrystusa przy ołtarzu dla dziewczyny której się z mężczyznami nie wiedzie? Jak na mój gust to może być psychologicznie niezłe rozwiązanie dla pewnego gatunku kobiet. Więc nie tyle sam fakt, co forma mnie razi. Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 11:07 A ty jak widze to antropolog. z zamiłowania czy zawodowo? ;)) Odpowiedz Link
zawle Re:Znowu zbyt proste założenia 07.05.13, 15:47 gomory napisał: dla dziewczyny której się z mężczyznami nie wiedzie? Odpowiedz Link
gomory Re:Znowu zbyt proste założenia 07.05.13, 19:39 To są słowa konsekrowanej. Chcesz dodać głębi temu zjawisku? Ależ proszę - religia daje spore pole do filozoficznych przemyśleń i refleksji. Chętnie poczytam, więc nie krępuj się. Zachęcam do wywodu. Odpowiedz Link
gomory Re:Znowu zbyt proste założenia 07.05.13, 22:20 Temat spłyciłaś. Ale ze zmysłowym wdziękiem. Odpowiedz Link
zawle Re:Co jest? 07.05.13, 22:42 gomory napisał: > Temat spłyciłaś. Ale ze zmysłowym wdziękiem. Zmysłowe? Słowo agnostyczka? ;) Coś jak pielęgniareczka, nauczycielka, bufetowa z dużym cycem? :)))) Odpowiedz Link
ksionzka Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 17:49 No i? Niech kroczą. Jak tego właśnie chcą. Jak czuja się dobrze krocząc w dziewictwie ku panu czy tam z panem. Jestem zaskoczona reakcją. Na świecie dużo mamy tego typu obrządków, które nie odbywają się cichaczem. Że mina, że popier (..), a po co? A że nikt nie chciał to (..)i to jest ( wulgaryzm), bez sensu ale już fajne i cacy jest że jak chciał to się w białej kiecce demonstracyjnie z lubym do ołtarza leci na śluby nie? Skąd ta agresja. Mnie to ani nie rusza, ani nie wzrusza. Co kto lubi, co kto chce. Jak to wpływa na mnie i moje życie? Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 17:59 ksionzka napisał(a): > No i? Niech kroczą. Jak tego właśnie chcą. Jak czuja się dobrze krocząc w dziew > ictwie ku panu czy tam z panem. Jestem zaskoczona reakcją. Na świecie dużo mam > y tego typu obrządków, które nie odbywają się cichaczem. > Że mina, że popier (..), a po co? A że nikt nie chciał to (..)i to jest ( wulga > ryzm), bez sensu ale już fajne i cacy jest że jak chciał to się w białej kiecce > demonstracyjnie z lubym do ołtarza leci na śluby nie? Skąd ta agresja. > Mnie to ani nie rusza, ani nie wzrusza. Co kto lubi, co kto chce. Jak to wpływa > na mnie i moje życie? No może z popier... - przesadziłam, to chamstwo masz rację, bo przeciez to nie mój wybor, ale takie właśnie manifestowanie wiary i "namaszczenie" to masakra jakaś jak za czasów krzyżowców, głupota uświęcona- tak ja to widzę. Ciekawe czy teraz nie siedzi tu teraz na forum i nam życia z chrystusem nie proponuje bo ma misję przecież? Oby tylko się nie okazała później seryjną morderczyniom prostytutek Odpowiedz Link
ksionzka Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 18:10 Dla manifestowaniem uczuć i wiary często bez pokrycia jest ślub mający swe korzenie ho ho ho temu. Ale można i ok wiec tak samo traktuje tego typu obrządki. W kościele i ogólnie w przypadku wiary mamy tego pełno od chrztu po pogrzeb. Dla jednych wiara to ogólnie głupota, dla drugich wręcz przeciwnie. Ja nie pojmuje tego w kategoriach głupoty bo nie mnie to oceniać. Pojmuje to w kategoriach wyboru, który trzeba uszanować. Ja bym nie chciała, żeby mi ktoś takimi tekstami sypał gdybym zdecydowała się na jakiś powiedzmy kontrowersyjny styl życia. Dlaczego uważasz, że do czegokolwiek by cię namawiała? Tak z ciekawości pytam. Bo jak sobie dopowiedziałaś to się chyba uprzedzenia nazywa :P Ja nie mam takich obaw. Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 18:18 ksionzka napisał(a): > Dla manifestowaniem uczuć i wiary często bez pokrycia jest ślub mający swe kor > zenie ho ho ho temu. Ale można i ok wiec tak samo traktuje tego typu obrządki. > W kościele i ogólnie w przypadku wiary mamy tego pełno od chrztu po pogrzeb. Dl > a jednych wiara to ogólnie głupota, dla drugich wręcz przeciwnie. Ja nie pojmuj > e tego w kategoriach głupoty bo nie mnie to oceniać. Pojmuje to w kategoriach w > yboru, który trzeba uszanować. Ja bym nie chciała, żeby mi ktoś takimi tekstami > sypał gdybym zdecydowała się na jakiś powiedzmy kontrowersyjny styl życia. > Dlaczego uważasz, że do czegokolwiek by cię namawiała? Tak z ciekawości pytam. > Bo jak sobie dopowiedziałaś to się chyba uprzedzenia nazywa :P Ja nie mam takic > h obaw. a ja mam. Przeżywam masakrę z uświęconymi i nawróconymi. Chyba nic gorszego dla otoczenia jak po latach znowu odkryć pana Odpowiedz Link
zawle Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 18:47 bgz0702 napisała: Ciekawe czy > teraz nie siedzi tu teraz na forum i nam życia z chrystusem nie proponuje bo ma > misję przecież? Oby tylko się nie okazała później seryjną morderczyniom prosty > tutek Ma prawo. W końcu niektórzy proponują : zdradź małżonka. Nie ma na tym forum chadzających do kościoła, obchodzących świat religijnych, posyłających dzieci na religię? Nie ma katolików? Co do seryjnych morderczyń, takie podejrzenia leżą na tej samej półce co nazywanie rozwódek, panien, chodzących w szpilkach i co tam jeszcze kto ma: dziwkami rozbijającymi małżeństwa. Nie lubię tej półki. Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 19:11 zawle napisała: > Ma prawo. W końcu niektórzy proponują : zdradź małżonka. Nie ma na tym forum ch > adzających do kościoła, obchodzących świat religijnych, posyłających dzieci na > religię? Nie ma katolików? > Co do seryjnych morderczyń, takie podejrzenia leżą na tej samej półce co nazywa > nie rozwódek, panien, chodzących w szpilkach i co tam jeszcze kto ma: dziwkami > rozbijającymi małżeństwa. Nie lubię tej półki. A jeśli zawle ja mam powody? I mi się też nie chce być nachodzoną natrętnie i nagabywana? to co? mam skulik ogon i wmawić sobie że agresja kóra we mnie rośnie po kazdym spotkaniu to moja wina, moja wina i tylko moja wina? No przciez zaczniemy przez nich wszyscy prozak łykać, a oni są takimi poslannikami dobra. Na litośc własnie boską, czy ja nie mogę żyć w spokoju i przestrzegać lub nie dekalou bez tej głupoy nachalnej i manifestacji bezwstydnej bo "pana nie wolno się wstydzić"? Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 19:13 A poza tym co ja ci tu piszę a PiS i szalony Rydz? czy to nie skrajność i głupota? Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 19:15 A to że ma prawo to oczyswiście oczywiste. Ja jej tego prawa nie odmawiam. Odpowiedz Link
zawle Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 20:07 bgz0702 napisała: > A poza tym co ja ci tu piszę a PiS i szalony Rydz? czy to nie skrajność i głupo > ta? To business i władza. Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 20:10 A wiec tak z tym kościołem od stuleci Odpowiedz Link
zawle Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 20:06 bgz0702 napisała: > A jeśli zawle ja mam powody? I mi się też nie chce być nachodzoną natrętnie i n > agabywana? to co? mam skulik ogon i wmawić sobie że agresja kóra we mnie rośnie > po kazdym spotkaniu to moja wina, moja wina i tylko moja wina? No przciez zacz > niemy przez nich wszyscy prozak łykać, a oni są takimi poslannikami dobra. Na > litośc własnie boską, czy ja nie mogę żyć w spokoju i przestrzegać lub nie deka > lou bez tej głupoy nachalnej i manifestacji bezwstydnej bo "pana nie wolno się > wstydzić"? Cóż...pewnie masz powody żeby nie lubić. Ja byłam nazywana czarownicą, posądzana o omotanie i jako niekatoliczka doświadczałam od dziecka różnych chorych objawów "katolstwa". Dlatego nie chcę być taka jak oni. Niech sobie żyją w pokoju. Gdy ktoś mi mówi że będę się w piekle smażyć, odpowiadam z uśmiechem że do piekła idą katolicy. Niewierzących zżerają robale. Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 20:17 zawle napisała: > Cóż...pewnie masz powody żeby nie lubić. > Ja byłam nazywana czarownicą, posądzana o omotanie i jako niekatoliczka doświad > czałam od dziecka różnych chorych objawów "katolstwa". Dlatego nie chcę być tak > a jak oni. Niech sobie żyją w pokoju. Gdy ktoś mi mówi że będę się w piekle sma > żyć, odpowiadam z uśmiechem że do piekła idą katolicy. Niewierzących zżerają ro > bale. A ja widzisz chyba będę smażyć w piekle, bo tak mnie wychowano do takiego przesądu ;)), ale nawet to (bo może brak mi wyobraźni) nie pozwala mi zniżyć lotów i żyć nie "używając mózgu" Odpowiedz Link
bgz0702 Re: Dziewice konsekrowane 07.05.13, 21:45 zawle napisała: > Mózg można wykorzystać do wyobraźni:) Dobra myśl ;) Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Dziewice konsekrowane 08.05.13, 02:23 A bylo jej potrzebne swiadectwo lekarskie ze jest dziewica? Odpowiedz Link