tak, tak, forum pomaga

10.05.13, 20:10
Pisałam jakiś czas temu. Problem jak w nazwie forum, z mojej winy oczywiście, bo mi się nie chciało...Dostałam rady, poczytałam jak to widzą obie strony.
Być może nasz przypadek jest wyjątkowy i takie cuda się nie zdarzaja, a jednak.
No nie wiem jak to zrobiłam, owszem niektóre rady wzięłam sobie do serca, ale kiedyś patrzyłam na męża i mówiłam sobie" fajny jest, ale co z tego", a teraz patrzę i mówię " jest zajebisty, chcę żeby mnie przeleciał!"
I nie ważna pora dnia, dzieci, obowiązki domowe, zmęczenie, radośnie się kochamy i czuję się jak nowo narodzona.
Dziękuję Wam!

    • zawle Re: tak, tak, forum pomaga 10.05.13, 20:15
      A jak długo ten cud trwa?
      • bgz0702 Re: tak, tak, forum pomaga 10.05.13, 20:37
        zawle już zła oczekuje;))
        • zawle Re: tak, tak, forum pomaga 10.05.13, 20:41
          Pisałam już że jestem agnostyczką;)
          • bgz0702 Re: tak, tak, forum pomaga 10.05.13, 20:44
            zawle napisała:

            > Pisałam już że jestem agnostyczką;)

            cudowne, a ja pisałam ci już że sie w piekle usmaże, ale może jednak wiara mnie uratuje;)
      • bgz0702 Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 07:49
        Irrenka chyba obaziła się przez nasz cynizm. Irrenko trzeba wykorzystywać każdą chwilę w życiu jak jest dobrze to się tym ciesz, forum zrobiło dla ciebie dobry uczynek. Czekam kiedy zrobi coś dla mnie... ;))
        • marek.zak1 Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 08:22
          Forum złości, różnie gada,
          Ale zawsze Ci pomaga :)
        • hello-kitty2 Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 17:56
          bgz0702 napisała:

          > Irrenka chyba obaziła się przez nasz cynizm. Irrenko trzeba wykorzystywać każdą
          > chwilę w życiu jak jest dobrze to się tym ciesz, forum zrobiło dla ciebie dobr
          > y uczynek. Czekam kiedy zrobi coś dla mnie... ;))

          bgz0702 a nie pisalas jaki masz problem, to co mozemy zrobic dla Ciebie? :) Kojarze tylko, ze rozgladasz sie za kochankiem. Czy cos przeoczylam/przekrecilam?
    • bgz0702 Re: tak, tak, forum pomaga 10.05.13, 20:49
      powiem ci irrenko jednak że ja już też parę razy przechodziłam taką zadziwiającą odmianę u męża, to dość zadziwiajace odmiany.
    • altz Re: tak, tak, forum pomaga 10.05.13, 22:12
      irre.nka napisała:
      > Pisałam jakiś czas temu. Problem jak w nazwie forum, z mojej winy oczywiście, b
      > o mi się nie chciało...Dostałam rady, poczytałam jak to widzą obie strony.
      > Być może nasz przypadek jest wyjątkowy i takie cuda się nie zdarzaja, a jednak.

      Forum jest skuteczne! Powinno dostać dofinansowanie z NFZ! :-)
      Żeby było skuteczne, trzeba też chcieć coś zmienić.
      U mnie, pomimo rad udzielonych partnerce na tym forum, skończyło się rozwodem.
      Rady się nie spodobały, pewno do tej pory się zastanawia, jaka była "prawdziwa" przyczyna. :-)

      Pielęgnujcie to, co macie. Trzymam kciuki!
    • irre.nka Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 08:22
      Nie, irenka sie nie obazila :) irenka sie ciesz i ma ma dzieje, ze ten stan potrwa jeszcze trochę. A trwa drugi miesiąc. Moze to nie jest jakis oblednie długi czas, ale lepsze to niz nic, prawda?

      • bgz0702 Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 08:43
        irre.nka napisała:

        > Nie, irenka sie nie obazila :) irenka sie ciesz i ma ma dzieje, ze ten stan pot
        > rwa jeszcze trochę. A trwa drugi miesiąc. Moze to nie jest jakis oblednie długi
        > czas, ale lepsze to niz nic, prawda?
        >

        To trzyam kciuki irenko ;) niech ci się szczęści, daj znać za 2 m-ce czy to nadal "miodowy miesiąc"
    • tygrys-bez-rys Ne ma z a co ... 11.05.13, 08:46
      ... Należy sie 5set, chyba ze masz fajne cycki.
    • sabat-77 Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 10:03
      Droga irre.nko !

      Z uwagą przeczytałam Twój list, nie omieszkałam go pokazać również reszcie redakcji. Długo wspólnie zastanawialiśmy się, co może być przyczyną takiej reakcji Twojego ślubnego. Stawialiśmy kabałę, wróżyliśmy z fusów, graliśmy w karty i salonowca. Nawet przez to nasze długie rozważanie jedna gońcówna zaszła w ciążę z portierem, bo przesiadywaliśmy do późna i sporo pokoi redakcyjnych było wolnych. Koniec końców, jednak doszliśmy do pewnych konstruktywnych wniosków.
      Ponieważ jak diadia Stalin, uważamy że cudów niet, wychodzi nam, że szanownego męża spuściła w klozecie jakaś wytworna, acz niechętna igraszkom dama i czcigodny ów dżentelmen by poratować swoją nadwyrężoną męską dumę, chwycił za najbliższy mu, będący akurat pod ręką, kawałek damskiej dupy i począł kompulsywnie ruchać, by złagodzić swój samczy ból istnienia.
      Jak długo może taki stan rzeczy się utrzymywać ? Ciężko nam to ocenić, jednak zakładamy, że do najbliższej okazji, którą - jak przystało na prawdziwego macho - szanowny ślubny zapewne raczy wykorzystać.

      Z poważaniem i pozdrowieniami, krztusząc się jadem i zwyczajną ludzką zawiścią - Wasza Kasia wraz z resztą redakcji.
      • irre.nka Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 18:50
        Nie wiem jak mam sie odnieść do niektorych komentarzy, byc moze napisalam post w sposob niezrozumialy, ale mi nie chodzilo o cudowną odmianę mojego męża lecz o moją. To mnie sie zachciało. Dodam jeszcze, że to nie stalo sie ot tak, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, trochę nad sobą, nad nami popracowałam. Czytałam, słuchałam, krótko mówiąc bardzo mi zależało.. Zawsze lubiłam seks, nigdy nie mialam zahamowań, po prostu ostatni czas był trudny i to nie tylko dla męża. Ja również tęsknilam za uniesieniami, balam się, że nie powrócą i wiedzialam, że on cierpi. Jednak między innymi po lektórze tego forum dotarło do mnie jak bardzo jest dla niego dotkliwy brak częstego seksu. Marzyłam o zmianie i to był ( jest nadal) długi proces. Chcialam się tylko pochwalić pierwszymi sukcesami.
      • mojemail3 Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 19:58
        sabat-77 napisał:

        > Droga irre.nko !
        >
        > Z uwagą przeczytałam Twój list, nie omieszkałam go pokazać również reszcie reda
        > kcji. Długo wspólnie zastanawialiśmy się, co może być przyczyną takiej reakcji
        > Twojego ślubnego.
        Sabat, nie doczytałeś, to jej się nie chciało ale zachciało...
        Jest recepta dla Twojej żony, pogadaj z Irenką...
        Według Ciebie łatwiej jest, kiedy to panu się nie chce,a pani chce, ale uwierz, orka na ugorze...Łatwiej okiełznać ogiera( zrobić z niego wałacha...) a nie narwaną klacz, uwierz,znam branżę hodowlaną...
    • loppe Re: tak, tak, forum pomaga 11.05.13, 22:07
      Wywołujemy stosunki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja