Kilka słów na temat płodności

11.05.13, 13:12
*W ponad 50% przypadków ciąża obumiera w ciągu pierwszych kilku dni od zapłodnienia. Oznacza to, że próba ciążowa może dać wynik pozytywny, po czym ciąża samoistnie się przerywa.

*Kobieta w swoich latach 20. ma 20-25% szansy zajścia w ciążę uprawiając seks bez zabezpieczenia w dni płodne. Oznacza to że statystycznie zapłodnienie powiedzie się dopiero po kilku miesiącach, po kilku stosunkach w dni płodne.

*Miesiączkująca 50-latka ma tylko kilka% szansy.

    • mojemail3 Re: Kilka słów na temat płodności 11.05.13, 13:26
      loppe napisał:

      > *W ponad 50% przypadków ciąża obumiera w ciągu pierwszych kilku dni od zapłodni
      > enia. Oznacza to, że próba ciążowa może dać wynik pozytywny, po czym ciąża samo
      > istnie się przerywa.
      >
      > *Kobieta w swoich latach 20. ma 20-25% szansy zajścia w ciążę uprawiając seks b
      > ez zabezpieczenia w dni płodne. Oznacza to że statystycznie zapłodnienie powied
      > zie się dopiero po kilku miesiącach, po kilku stosunkach w dni płodne.
      >
      > *Miesiączkująca 50-latka ma tylko kilka% szansy.

      Loppe, skąd Ty to wziąłeś? Jaki jest procent 50 latek starających się zajść w ciążę? chyba,że chodzi Ci o to,że seks z 50 latką jest bezpieczny.
      Co do 20-25 % szans na zajście, to różnie to bywa...Ja mam jedno dziecko, a ciąż było kilka, jednak zajścia to były od 1 strzału najczęściej...
      Może dlatego ślubny tak się rozleniwił albo ma traumę i nie chce już szpitalnych odysei...Choć ja twarda jestem, podnoszę się jak feniks z popiołów, a seks wolę dla przyjemności a nie dla prokreacji...
      >
      • loppe Re: Kilka słów na temat płodności 11.05.13, 14:44
        Znalazłem w internecie, gł. anglojęzycznym. Te wszystkie niskie prawdopodobieństwa mnie zdziwiły.
        • mojemail3 Re: Kilka słów na temat płodności 11.05.13, 14:52
          loppe napisał:

          > Znalazłem w internecie, gł. anglojęzycznym. Te wszystkie niskie prawdopodobieńs
          > twa mnie zdziwiły.

          Mnie dziwiły tylko informacje na temat 50 latek, choć podobno człowiek inteligentny niczemu się nie dziwi...a w Anglii takie laski to jeszcze chcą być matkami gdy inne już są babciami...
          Ale te 20-25% jak najbardziej, znam opowieści mnóstwo pt. robimy dziecko, staramy się tygodniami, miesiącami, seks na zawołanie w dni płodne itp...
          Trochę przeszłam ale tego nie przeszłam na szczeście...
          Najmi
          • kag73 Re: Kilka słów na temat płodności 11.05.13, 15:19
            To fakt, zdarzaja sie rozne historie, moze tez dlatego, ze do tego trzeba dwojga. Sama nie uwazam sie za szczegolnie plodna, dlatego mysle, ze maz plodny za nas dwoje, bo dziecko zrobil mi za pierwszym strzalem, albo drugim. Dziecko planowane, dni plodne, seks w sobote i w niedziele, pamietam jak dzis:) To tyle z osobistych wynurzen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja