O co tu chodzi Sabat?

18.05.13, 10:38
czytam wątek o "forumtracącym na jakości" i pytam się dlaczego niby ma na tej jakości tracić? ktoś ustalił kryteria konieczne do spełnienia czy same się ustaliły, a zmienne będa w zalezności od forumowiczów?

Sabat ja proszę cię nie bądź dzieciakiem obrażalskim. Jeśli jakaś obca ci (tak myśllę) that.bitch.is.sick ma na ciebie tak wielki wpływ to zmień się chłopie bo zginiesz w tym świecie. To tylko jakaś tam kobieta, która ma jakies tam inne doświedczenia życiowe od ciebie i inne przygody ją ukształtowały. Nic dziwnego, taki świat, ludzie sa rożni, a koleżanka podonie jak ty musi nad sobą popracować żeby nie być pępkiem świata, bo poglady o co innego, a roszczenia to już dziwactwo. Nie bądź obrażalski wracaj Sabat;)
    • jesod To tylko 18.05.13, 10:50
      bgz0702 napisała:
      >....that.bitch.is.sick (...) To tylko jakaś tam kobieta,

      :-))))))
      A powiedzieć, że ruda to byłoby w "jej" przypadku komplementem.



      • bgz0702 Re: To tylko 18.05.13, 11:03
        jesod napisała:

        > bgz0702 napisała:
        > >....that.bitch.is.sick (...) To tylko jakaś tam kobieta,
        >
        > :-))))))
        > A powiedzieć, że ruda to byłoby w "jej" przypadku komplementem.
        >
        >
        Można by się teraz trochę porozwijać i zapytać panią that.bitch.is.sick czy aby rzeczywiście nie jest chora? Może to jakaś chwilowa niedyspozycja i narobiło się ambarasu. Czasami wszyscy mamy takie chwilowe niedyspozycje
        • yoric Re: To tylko 18.05.13, 16:15
          > Może to jakaś chwilowa niedyspozycja

          niestety.
          To fajna babka, bystra bardzo i pisząca dużo sensownych rzeczy, ale mająca jakiś zasadniczy problem z kontrolowaniem agresji.
          • that.bitch.is.sick Re: To tylko 20.05.13, 10:00
            yoric napisał:

            > > Może to jakaś chwilowa niedyspozycja
            >
            > niestety.
            > To fajna babka, bystra bardzo i pisząca dużo sensownych rzeczy, ale mająca jaki
            > ś zasadniczy problem z kontrolowaniem agresji.

            Och yoriczku no rzeczywiście jak ty się możesz nie porzygać w tym twoim poprawnym świecie:)? Jak tego dokonałeś, że i mnie połechtałeś i tę drugą dziwną..panią? Merytorycznie zgadzanie się z obiema jest niemożliwe - czekam więc z niecierpliwością na rozwinięcie, nie możesz zgadzać się z obiema. Proszę więc, rozśmiesz mnie i potwierdź bzdurę że sabat się obraził przeze mnie:)

            A tak na przyszłość, to chyba za dużo słuchasz nudnego popowego brzmienia, może nie ufaj ludziom którzy ciągle kłaniają się, ściagają czapki:) bo wiesz, oni nie dadzą Ci tego co mogę dać Ci tylko ja.
        • that.bitch.is.sick Re: To tylko 20.05.13, 09:54
          bgz0702 napisała:

          > Można by się teraz trochę porozwijać i zapytać panią that.bitch.is.sick czy aby
          > rzeczywiście nie jest chora? Może to jakaś chwilowa niedyspozycja i narobiło s
          > ię ambarasu. Czasami wszyscy mamy takie chwilowe niedyspozycje

          Chora to jesteś ty, żeby nawoływać publicznie ojca rodziny który teraz może idzie na placyk zabaw z sabaciątkami albo zarabiać na chleb dla nich, ty forumowa dławiąca się zazdrością latawico ty;). Może pohamuj jeszcze odrobinę wściekliznę macicy, gdyby sabat był zainteresowany to sam by się do Ciebie odezwał.
          I obca dla Sabat to jesteś ty, natomiast ja zdecydowanie nie jestem obca
          • bgz0702 Re: To tylko 20.05.13, 22:48
            that.bitch.is.sick napisała:


            > Chora to jesteś ty, żeby nawoływać publicznie ojca rodziny który teraz może idz
            > ie na placyk zabaw z sabaciątkami albo zarabiać na chleb dla nich, ty forumowa
            > dławiąca się zazdrością latawico ty;). Może pohamuj jeszcze odrobinę wścieklizn
            > ę macicy, gdyby sabat był zainteresowany to sam by się do Ciebie odezwał.
            > I obca dla Sabat to jesteś ty, natomiast ja zdecydowanie nie jestem obca
            >
            >
            Przepraszam, nie wiedzałam ze nie jesteś obca;) my latawice charakteryzujemy się niewedzą, często. Obiecuję też pohamowac wścieklizne macicy, wstrzymam się chwilowo z ćwiczeniem miesni Kegla to one chyba są odpowiedzialne za tą wściekliznę. Spróbuję
            • jesod Re: To tylko 20.05.13, 23:15
              bgz0702 napisała:
              > that.bitch.is.sick napisała:
              > > Może pohamuj jeszcze odrobinę wścieklizę
              > > macicy, gdyby sabat był zainteresowany to sam by się do Ciebie odezwał.
              > Przepraszam,

              Taaak... Czekaj cierpliwie i z pokorą na namaszczenie tzn. zainteresowanie, a będziesz uleczona. :)
    • rekreativa Re: O co tu chodzi Sabat? 18.05.13, 12:11
      Przejmowanie się wpisami anonimowych obywateli na foro to nie jest najzdrowszy objaw, aczkolwiek przyznam, że sama miewam forumowe sympatie oraz antypatie i jeśli ktoś mi dopiecze, to mi trochę puls skoczy.
      Niemniej zauważam, że akurat to forum jest wyjątkowo obfite w wycieczki osobiste i wojenki podjazdowe. Niektóre nicki wręcz pojawiają się tutaj wyłącznie po to, by dopierniczyć innym.
      Można mieć czasem dosyć.
      Ale dołączam do wniosku: sabat, wróć!
      • bgz0702 Re: O co tu chodzi Sabat? 18.05.13, 15:11
        rekreativa napisała:

        > Ale dołączam do wniosku: sabat, wróć!
        Moze sie urodzi pod innym nickiem, jak ksiądz Robak ;)
        • urquhart Re: O co tu chodzi Sabat? 18.05.13, 17:07
          bgz0702 napisała:

          > rekreativa napisała:
          >
          > > Ale dołączam do wniosku: sabat, wróć!
          > Moze sie urodzi pod innym nickiem, jak ksiądz Robak ;)

          A ja myślę że on cały cza tylko czekał na pretekst do pożegnania się z tym nickiem Sabat.
          Pomijając że strategia jest słuszna bo jest cały czas w centum uwagi a to najważniejsze, połowa sukcesu, zmiana nastawienia emocjonalnego w takiej sytacji na pozytywne to już jedynie kwestia techniki której zarysy zna. :)
          • bcde Re: O co tu chodzi Sabat? 18.05.13, 17:19
            Sądzisz, że Sabat liczy na to, ze nikt go pod nowym nickiem nie rozpozna? Za dużo tutaj napisał, żeby to było możliwe. Sabat już kilka razy żegnał się z forum, więc nie traktowałbym jego zapowiedzi odejścia poważnie. On zmienia zdanie jak chorągiewka na wietrze, więc spoko, wróci.
            • kot-leniwiec Re: O co tu chodzi Sabat? 21.05.13, 12:22
              bcde napisał:

              > Sabat już kilka razy żegnał się z forum
              > , więc nie traktowałbym jego zapowiedzi odejścia poważnie. On zmienia zdanie j
              > ak chorągiewka na wietrze, więc spoko, wróci.

              Ha ha, znam to skądś - na pewnym forum, na którym przesiaduję od lat, jest pewien gość, który obraża się i odchodzi regularnie, zazwyczaj obśmiewany za cyklicznie powtarzające zagrania typu "nie jestĘ handlarzĘ, ten sprzęt ma u mnie dożywocie, sprzedam za 3000", zamyka konto, wypisuje do adminów by wykasowali jego posty, po czym... wraca po 2-3 miesiącach. Zazwyczaj znów ma coś, co kupił NA DOŻYWOCIE!!!1 po czym pojawia się to 2 tygodnie później w dziale "kupię-sprzedam" ;-)

              Sorry, nie mogłem się powstrzymać, strasznie mi ta sytuacja przypomina danego kolegę ;-)
    • that.bitch.is.sick Re: O co tu chodzi Sabat? 20.05.13, 10:09
      bgz0702 napisała:


      >
      > Sabat ja proszę cię nie bądź dzieciakiem obrażalskim. Jeśli jakaś obca ci (tak
      > myśllę) that.bitch.is.sick ma na ciebie tak wielki wpływ to zmień się chłopie b
      > o zginiesz w tym świecie. To tylko jakaś tam kobieta, która ma jakies tam inne
      > doświedczenia życiowe od ciebie i inne przygody ją ukształtowały. Nic dziwnego,
      > taki świat, ludzie sa rożni, a koleżanka podonie jak ty musi nad sobą popracow
      > ać żeby nie być pępkiem świata, bo poglady o co innego, a roszczenia to już dzi
      > wactwo. Nie bądź obrażalski wracaj Sabat;)

      Że co?! Jakie kretyńskie muszą być motywy spłodzenia takiego wątku.
      Polecam wątek pod tytułem "Leki na obniżenie libido".
      • bgz0702 Re: O co tu chodzi Sabat? 20.05.13, 21:51
        that.bitch.is.sick napisała:

        > Że co?! Jakie kretyńskie muszą być motywy spłodzenia takiego wątku.
        > Polecam wątek pod tytułem "Leki na obniżenie libido".
        >
        > ok, dzieki, w wolnej chwili zajrzę;) pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja