songo3000
28.05.13, 16:33
Witam wszystkich, już zawinąłem powrotem do portu to trochę pobędę :)
Sen był taki, że o dziwo wzburzył moje poczucie kontroli i zblazowania. Oczywiście mowa jest o czystym porno więc kwieciste opisy sobie daruję, chodzi bardziej o bombę emocjonalną.
A emocje te wypłynęły podczas takowej akcji: jakaś domówka, ja + kilka babeczek (tak czasami kończę w realu ;)) atmosfera się rozkręca, zaczyna być miło erotycznie jak czasami na zbiornikowym live. W pewnym momencie zaczynam akcję z córką sąsiada, nie do końca fajną za to młodziutką dupencją. Ta się w końcu wypina i… nieśmiało i zdecydowanie (lepiej tego nie opiszę) wkład sobie całą moją dłoń. Prosi, żeby długo i mocno ją tak posuwać co zresztą realizuję z pasją do końca snu, zupełnie… jakby to powiedzieć, zaniedbując własne podniecenie.
Jak się obudziłem to lekko osłupiałem bo nic mi się tu nie zgadza: orgia bez orgii, fisting ledwo co odrośniętej dziewczyny, która średnio mi się podoba, w miarę robienia komuś dobrze liniowy spadek mojego podniecenia ale za to coraz większe wkręcenie w… no właśnie w co?
Dobra, clou:
- Popierdoliło mnie już zupełnie?
- Mam jednak ‘nie przepracowane’, hehe podświadome fistingowe fantazje? Bo co do świadomych to dziura się nie zgadza :P
- tu nie o seks chodzi?
Otwieram dyskusję ;)