doktur1
02.06.13, 23:06
5 lat w małżeństwie 2 dzieci. jedno sie niedawno urodziło i zona w połodu
rok bez seksu. Wczesniej tez nie było rewelacji (zdażało sie i 6 miesięcy przerwy). wogle to generalnie nie jestesmy do siebie dobrani. Dzieci, no tak wyszło ze ostatnie to byla prawdziwa wpadka i tak juz teraz jestem w to wszystko umoczony.
Powoli mam tego wszystkiego dość jestem zmeczony tym i mam duzy zal do żony ze ... zmarnowała mi życie. Ale mimio to czuje ze to moja wina bo wkoncu sam sie w to wpakowałem.
Czy to juz jest droga do tego zeby sie rozwieść?