Seks raz na 10 dni

25.06.13, 10:52
Witajcie,
jestem w związku od kilku lat. Początkowo uprawialiśmy seks codziennie, kilka razy dziennie nawet. Teraz jest inaczej. Myślę o soebie, że jestem cvzułym facetem, który jest nastawiony na branie i dawanie. Lubie długi seks, długie pieszczoty, urozmaicone pozycje.
A moja partnerka:
- Wczoraj się jeb... Nie będę co dzień nóg rozkładać.
- Nie jestem jakąś lalką dmuchaną.
A jak już uprawiamy seks raz na 10 dni:
- Dawaj szybko, bo spać mi się chce.
Seks dla mnie jest ważnym aspektem życia. Kocham naturalność, zdjęcia itd.
Nie użalam się, bo próbowałem partnerce rozwiązanie tej sytuacji. Pat trwa.
Dlatego jak czegoś nie można rozwiązać przez rok, trzeba przestać rozwiązywać.
    • kag73 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:06
      Ciesz sie, ze bylo na poczatku czesto i gesto, co przezyles to Twoje, nikt Ci nie zabierze.
      Owszem po latach moze sie znudzic albo przestac byc potrzebne codziennie, spadek libido i ogolnie mniejsze potrzeby.
      Moze ona juz albo niekoniecznie lubi dluuugie pisezczoty i czulosci, moze by chciala czasmi na ostro.
      A jak u niej z orgazmem?
      Poza tym zaczynaj ten seks wczesnie to moze nie bedzie marudzic, ze jej sie spac chce.
      Wychodzi, ze jestes pogodzony z sytuacja. To dobrze. Czasem nie liczy sie ilosc tylko jakosc.
      Raz na 10 dni to lepiej niz raz na pol roku albo na dwa miesiace.
      • zapachlasu1 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:10
        Kag73,
        to oczywiście jasne, małym chłopcem nie jestem, że namietność moze wygasać po paru latach. Tylko dlaczego dotyczy mojej kobiety? :-) Dodam, że na myśl o niej mi... st...e. Jej zapach mnie podnieca. I ta jednostronność fascynacji, która nastąpiła jest nieco frustrująca.
        Pogodziłem się? Szukam rozwiązania tego, co mnie frustruje.
        • dreemcatcher Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:27
          ożeń się z nią to częstotliwość raz na 10 dni będzie już tylko wspomnieniem, powszechnie wiadomo że u takich kobiet małżeństwo powoduje zupełny zanik ochoty na seks. Nie wierzysz żeń się :) a może faktycznie traktowałeś pannę jak worek relaksujący :)
          • zapachlasu1 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:29
            Myslę o rozstaniu, nie o małżeństwie. :-) Traktowałem ją tak jak sam chciłbym byc traktowany. :-)
            • dreemcatcher Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:41
              jeśli dobrze gotuje to nie zostawiaj jej a znajdź sobie drugą na seks , ile adrenaliny przy tym kiedy "wracasz późno z pracy" :)
              tu seksu więcej nie będzie nie ma się co łudzić , będziesz chciał zerwać okaże się najlepszą kochanką pod słońcem ale tylko przez jakiś czas. Szkoda marnować czas i łudzić się ż esię poprawi
              • zapachlasu1 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:42
                Gotować też się jej nie chce. Narzeka, że nie jest kuchtą, kucharką , sprzątaczką. :-)
                Nikt si.ę nie łudzi, no ja najmniej.
                • dreemcatcher Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:50
                  gotować nie umie , rozkładać nóg nie chce , do niczego się nie przyda
                  • zapachlasu1 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 11:56
                    Można by to potraktowac jako żart, ale z biegiem lat nawet na rower ciężko jej wyjść. :-)
                    • rekreativa Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 12:16
                      No to miejmy nadzieję, że to nie jest czcze gadanie i nie popełnisz tej głupoty , jaką by był ożenek z opisaną panią.
                      • zapachlasu1 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 12:18
                        Do oświadczyń nie dojdzie i partnerka zdaje sobie sprawę, bo szczerze staram się przedstawiać zarówno swoje potrzeby, jak i to, co mnie frustruje.
                        • kag73 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 13:04
                          No to nie trac czasu tylko sie rozstancie, zanim pojawia sie zobowiazania typu dziecko np.
                          • dreemcatcher Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 13:33
                            to nie zobowiązanie tylko takie kajdany w tym przypadku :)
                          • rekreativa Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 16:21
                            On ma dzieci.
                            Tak przynajmniej twierdzi na sąsiednim forum FK.
                  • leptosom Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 17:21
                    może wypinać się zacznie?
    • mojemail3 Re: Seks raz na 10 dni 25.06.13, 16:16
      Łachę Ci robi, gotować nie umie... a raz na 10 dni to i tak w ciążę może zajść, daj sobie spokój chłopie z tą niemrawą babą...

      Zapewniam Cię, że znajdą się wokół Ciebie kobiety, których zapach będzie Cię podniecał,niewykluczone,że są takie od których w głowie się kręci...

      A myślałam,że to tylko kobiety uzależniają się hormonalnie w nieudanych związkach...

      Najmi
    • rafill Re: Seks raz na 10 dni 27.06.13, 06:47
      Raz na 10 dni ??? Ten to se porucha, az jaja bola ! I jeszcze sie na takim forum chwali, wredna malpa jedna :)
Pełna wersja