Co wy na to?:)

08.07.13, 09:12
When Joe’s wife asks him to do something around the house, he always seems to go along and agree to do it. But it rarely happens...

personal-growth-programs.com/passive-aggressive-behavior/
    • aniuki Re: Co wy na to?:) 08.07.13, 12:39
      Nie zabłysnę chyba oryginalnością, jeśli powiem, że to jest dokładnie o mnie i o moim mężu.
      Dla mnie odkrywcze spojrzenie i może być mi bardzo pomocne.
      Natomiast po lekturze poczułam leciutkie ukłucie - jak to, mężczyzna taki skomplikowany, trójpłaszczyznowy i trójgłowy, a ja po prostu "kontrolująca" i nic więcej? Taka jednowymiarowa postać?
      • loppe Re: Co wy na to?:) 08.07.13, 14:05
        Oczywiście że to tylko pewien aspekt czy rys osób i ich relacji, jesteś o wiele bogatszą osobowością:)
        • loppe Re: Co wy na to?:) 08.07.13, 14:08
          Poza tym chyba każdy związek ma w jakimś nasileniu i przejawach, czasem może nie trwa to długo, ma ten element passive-agressive
          • loppe Re: Co wy na to?:) 08.07.13, 14:23
            W piątek żona przyniosła ubezpieczenie mieszkania od agentki mówiąc że jeszcze nie zapłacone. No to już - mówię - zrób ten przelew (jestem zwolennikiem w takich niedużych projekcikach żeby jedna osoba je od początku do końca wykonała, bo jaką tu robotą się dzielić, a ona zna przebieg rozmowy, szczegóły, kwoty które druga osoba może przeoczyć albo musi się w nie niepotrzebnie w takiej prostej sytuacji wgłębić przez te parę minut, pytać drugiego co i jak). Oczywiście Ona nic nie robi od razu, a ja nieraz tygodniami musze pamiętać że coś nie zostało jeszcze dokończone, pamiętać żeby nie przepadło. Papiery przeleżały weekend na wierzchu - mnie to drażni, ja jestem luzaczek ale jak sprawy urzędowe są już załatwione - zamiast od razu zniknąć w stosownej przegródce:), a ja dziś z rana widząc je dalej leżące zrobiłem ten przelew. A ona za to na mnie fuknęła bo to Ona chciała zrobić!:))

            Generalnie staram się żeby każdy "projekt" domowy miał swojego lidera - mnie, żonę, córkę. Po prostu żeby pozostałe osoby nie potrzebowały w ogóle o tym myśleć, a lider albo sam zrobi co trzeba albo w razie czego poprosi kogo o pomoc.
    • urquhart Re: Co wy na to?:) 08.07.13, 14:17
      www.youtube.com/watch?v=TY0DW1ImJDE
      Dobre. Bierna agresja. To musi być faktycznie makabryczne frustrujące dla żony że mąż nie chce wykonywać jej jedynie słusznych poleceń :)
    • urquhart Czy to nie ten sam problem ale z drugiej strony? 08.07.13, 16:54
      waynet.hubpages.com/hub/9-Ways-To-Deal-With-A-Nagging-Wife
Pełna wersja