rafill
09.07.13, 06:45
Jest rzecz, ktorej nie rozumiem. Od wczesnej mlodosci wertuje rozne poradniki, czytam pisma kobiece, ucze sie kobiet, z racji wewnetrznego "i was born to make you happy", ale wizja seksu, ktora jest przedstawiana przez dziewczyny na tym forum stoi w totalnej opozycji w stosunku do tego z czym do tej pory sie spotkalem. Dotychczas sadzilem, ze powodem wielu nieporozumien w lozku jest zbytnia brutalnosc i obcesowosc mezczyzn w czasie seksu. Ze nie sa dosc cierpliwi, by byc czulym, uwaznym i delikatnym wobec ciala kobiety, ktora rozgrzewa sie powoli, wymaga dopieszczania, masazu, rozgrzewania dotykiem itd.
Tymczasem panie na tym forum same przedstawiaja bardziej pornograficzna wizje seksu, piszac o dobrym jebace, poweekendowym poturbowaniu seksem, pieprzeniu kochanka straponem i takie tam.
what the hell ? :\ Gdzie sie podziala ta lagodna, delikatna, waniliowa wersja seksu, gdzie najwieksza perwersja jest przystrojenie sutkow ukochanej plastrami ananasa a brzucha bita smietana ?