zorzyk.gitarzysta.basowy
24.07.13, 14:23
Słowo się rzekło, koleżanka Najmi obiecała wsparcie - no to poloneza czas zacząć ;)
Po tym jak tamę w literaturze popularnej rozbiła trylogia Greya i na półkach pojawiły się tuziny lepszych lub gorszych artystycznie i stylistycznie książek stricte erotycznych, gdzie tzw. targetem jest płeć piękna od lat 18 w górę - ciekaw jestem kiedy podobny fenomen zaistnieje na rynku muzycznym.
Oczywiście - radio ma swoje określone ramy, które skutecznie ograniczają możliwości zaistnienia na antenie przeboju ze znacznie bardziej wyrafinowanym przesłaniem niż discpolowy hymn "bara bara bara riki tiki tak" - ale mimo wszystko nawet przy tzw. parental advisory można się przebić - tylko kto i kiedy ?
Jestem pewien, że jak zwykle przyjdzie to gdzieś z tzw. "zachodu" - nasz rynek to raczej głównie tłumaczenia (skąinąd b. często znakomite - tylko podkład muzyczny z reguły balladowy co najwyżej jak u wspomnianego Brassensa, lub takie perełki jak w linku )
www.youtube.com/watch?v=mCoYiyZdx_w
No marzy mi się coś zbliżone klasą do tekstów Przybory - ale osadzone w XXI wieku i w aranżacji znacznie bardziej energetycznej (stricte rockowej ) - myślicie, że to możliwe ?
Dziękuję za wypowiedzi :)