"Po co byli mężczyźni ?"

07.08.13, 08:51
Cytuję żywcem z Seksmisji gdzie to pytanie pada przynajmniej 2 razy - a mnie zafrapowało w związku z wątkiem Glam - po co jej koleżankom/biginiom byli i są mężczyźni ?
Bo coś mi się wydaje, że odpowiedź na pytanie z jej wątku (dlaczego takie laski nie mają po pewnym czasie seksu ze swoimi mężami) jest ściśle powiązane z powyższym.
Zatem po co im byli ci faceci - i szerzej po co Wam koleżanki ten dodatek do codzienności ?
Bo po co facetom kobiety - to wszyscy faceci wiedzą zasadniczo i od zaranie dziejów jakoś to się nie zmieniło ;)
    • zawle Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 08:59
      Po co byli? Po co są? Ale tylko ładnym? I następne pytanie....po co wam kobiety. Nie żyję tak długo, żeby wiedzieć co się dzieje od zarania dziejów;)
    • hello-kitty2 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 09:34
      Jako ojciec dla dziecka pokrywajacy koszty jego wychowania i do seksu. Na codzien mi sa zpelnie zbedni tzn nie ma roznicy kto mnie otacza, moga byc same kobiety i geje i tez jest fajnie.
      • rekreativa Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:28
        Kitty, złoto, geje to też mężczyźni, serio, serio :)
        • that.bitch.is.sick Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:36
          rekreativa napisała:

          > Kitty, złoto, geje to też mężczyźni, serio, serio :)

          Oj tam, jesteś złym człowiekiem rekreativa;) nie wolno "wyżywać się" na kitty.
          • bgz0702 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:47
            that.bitch.is.sick napisała:

            > rekreativa napisała:
            >
            > > Kitty, złoto, geje to też mężczyźni, serio, serio :)
            >
            > Oj tam, jesteś złym człowiekiem rekreativa;) nie wolno "wyżywać się" na kitty.

            Dziewczyny bez sarkazmów. Proszę się skupić na samcach, odgradzają nas od swoich tajemnic
            • that.bitch.is.sick Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 12:12
              bgz0702 napisała:

              > Dziewczyny bez sarkazmów. Proszę się skupić na samcach, odgradzają nas od swoic
              > h tajemnic

              Ja tam od razu kastruję nożem rzeźnickim, potem mi robi pedicure taki eunuch i komary odgania. Wam też radzę siostry. Pierwszego dnia po ślubie od razu go w łeb - i kocha cię szanuje cię, całuje cię za to że dostał w łeb pierwszy raz we właściwy czas. ;)
              \A co tu można napisać w takim oskarżycielskim wątku żorżyka. Przecież tu od razu jest TEZA, co byś nie zrobiła i tak będziesz fatale z filmu noir.
              Sprytny Żorżyk upatruje podejrzanych symptomów już w samym fakcie że jesteśmy piękne i inteligentne - tym samym faktem już go krzywdzimy.:)))
        • hello-kitty2 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 13:49
          rekreativa napisała:

          > Kitty, złoto, geje to też mężczyźni, serio, serio :)

          Za to sie czasem na mnie obrazaja, ze nie nazywam ich mezczyznami, co ich bardziej meskimi w moich oczach nie czyni. Geje to inna kategoria, sa wyjatkowi.
    • zyg_zyg_zyg Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 09:43
      Do kochania :-)
      • zawle Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:24
        Myślę że sytuacja w relacji kobieta- mężczyzna bardzo by się przejaśniła, gdyby posiadanie dziecka poprzedzone było spisaniem umowy. Oboje godzimy się na zajście w ciążę i będziemy ponosić trudny/koszty jego wychowania. Jeśli jednak Pani zajdzie w ciąże bez takiej umowy, sama będzie ponosić konsekwencje.
        • hello-kitty2 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:34
          zawle napisała:

          > Myślę że sytuacja w relacji kobieta- mężczyzna bardzo by się przejaśniła, gdyby
          > posiadanie dziecka poprzedzone było spisaniem umowy. Oboje godzimy się na zajś
          > cie w ciążę i będziemy ponosić trudny/koszty jego wychowania. Jeśli jednak Pani
          > zajdzie w ciąże bez takiej umowy, sama będzie ponosić konsekwencje.

          A slub nie jest taka umowa?
          • that.bitch.is.sick Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:40
            hello-kitty2 napisała:

            > zawle napisała:
            >
            > > Myślę że sytuacja w relacji kobieta- mężczyzna bardzo by się przejaśniła,
            > gdyby
            > > posiadanie dziecka poprzedzone było spisaniem umowy. Oboje godzimy się n
            > a zajś
            > > cie w ciążę i będziemy ponosić trudny/koszty jego wychowania. Jeśli jedna
            > k Pani
            > > zajdzie w ciąże bez takiej umowy, sama będzie ponosić konsekwencje.
            >
            Sorry czyli bez umowy się nie seksić czy jak? Przecież stuprocentowej pewności nie masz, choćby że pazurem przedziurawił gumkę. To gorszy terror niż u talibów.:) Wy feministki, mówcie może w imieniu własnym a nie w imieniu kobiet.
            • zawle Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 13:00
              that.bitch.is.sick napisała:

              > hello-kitty2 napisała:
              > Sorry czyli bez umowy się nie seksić czy jak? Przecież stuprocentowej pewności
              > nie masz, choćby że pazurem przedziurawił gumkę. To gorszy terror niż u talibó
              > w.:)

              Osz ty w mordę!!!! No tak...więc seksić się tylko z umową albo za grubą kasę. A co? Dziękujemy Ci aktywistko bitch!!!!
          • agios_pneumatos Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 17:02
            hello-kitty2 napisała:

            > zawle napisała:
            >
            > > Myślę że sytuacja w relacji kobieta- mężczyzna bardzo by się przejaśniła,
            > gdyby
            > > posiadanie dziecka poprzedzone było spisaniem umowy. Oboje godzimy się n
            > a zajś
            > > cie w ciążę i będziemy ponosić trudny/koszty jego wychowania. Jeśli jedna
            > k Pani
            > > zajdzie w ciąże bez takiej umowy, sama będzie ponosić konsekwencje.
            >
            > A slub nie jest taka umowa?

            Jest. Tylko nie wiedzieć czemu jednostronną. W sensie praw. Nie obowiązków. Zrozumiałabyś to lepiej gdybyś brała w Polsce rozwód.
            • hello-kitty2 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 17:42
              agios_pneumatos napisał:

              > Jest. Tylko nie wiedzieć czemu jednostronną. W sensie praw. Nie obowiązków. Zro
              > zumiałabyś to lepiej gdybyś brała w Polsce rozwód.

              Bralam bez orzekania o winie ale dzieci nie mielismy, teraz mam dziecko bez slubu. A co Cie zabolalo?
        • bgz0702 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:35
          zawle napisała:

          > Myślę że sytuacja w relacji kobieta- mężczyzna bardzo by się przejaśniła, gdyby
          > posiadanie dziecka poprzedzone było spisaniem umowy. Oboje godzimy się na zajś
          > cie w ciążę i będziemy ponosić trudny/koszty jego wychowania. Jeśli jednak Pani
          > zajdzie w ciąże bez takiej umowy, sama będzie ponosić konsekwencje.

          ;))) dobre, weż się i zawiń Marek na jakąś odludną wyspę z takimi pomysłami, proszę...
          • bgz0702 Marku! 07.08.13, 10:38
            bgz0702 napisała:

            > zawle napisała:
            >
            > > Myślę że sytuacja w relacji kobieta- mężczyzna bardzo by się przejaśniła,
            > gdyby
            > > posiadanie dziecka poprzedzone było spisaniem umowy. Oboje godzimy się n
            > a zajś
            > > cie w ciążę i będziemy ponosić trudny/koszty jego wychowania. Jeśli jedna
            > k Pani
            > > zajdzie w ciąże bez takiej umowy, sama będzie ponosić konsekwencje.
            >
            > ;))) dobre, weż się i zawiń Marek na jakąś odludną wyspę z takimi pomysłami, pr
            > oszę...

            Marek, przepraszam, myślałam ze to twója idea, a to zawiłka zawinęła nieźle, weź i przestań Zawiłko, ta idea jest kiepska
            • rafill Re: Marku! 07.08.13, 10:42
              to jest facet...
            • marek.zak1 Re: Marku! 07.08.13, 10:42
              ja tego pomysłu z finansowaniem wychowania dziecka przez kobietę zupełnie nie rozumiem.
              • bgz0702 Re: Marku! 07.08.13, 10:44
                marek.zak1 napisał:

                > ja tego pomysłu z finansowaniem wychowania dziecka przez kobietę zupełnie nie r
                > ozumiem.

                i bardzo dobrze, nie wiem co burżuazyjna Zawle knuje, ale jak będą wybory nie wolno nam nią głosować. Zawle do domu!
      • marek.zak1 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:32
        No to juz jak w Seksmisji mówi Ludwiżanka: ,,Dla przyjemności".
    • bgz0702 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:33
      No to powiedz nam proszę coś wiecej o tej waszej tajemnicy co się od zarania dziejów nie zmienia. To brzmi ekscytująco jak tajemnice bractwa masońskiego, elitarna grupa zjednoczonych samców, zawsze macie lepiej, nawet "zasadnicza wiedza" jest tak cudownie samcza.... szczęście moje że dotyczy mnie, juz jestem podekscytowana ;)))
      • hello-kitty2 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:45
        bgz0702 napisała:

        > No to powiedz nam proszę coś wiecej o tej waszej tajemnicy co się od zarania dz
        > iejów nie zmienia. To brzmi ekscytująco jak tajemnice bractwa masońskiego, elit
        > arna grupa zjednoczonych samców, zawsze macie lepiej, nawet "zasadnicza wiedza"
        > jest tak cudownie samcza.... szczęście moje że dotyczy mnie, juz jestem podeks
        > cytowana ;)))

        Do jebania.
        • bgz0702 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 10:50
          hello-kitty2 napisała:

          > bgz0702 napisała:
          >
          > > No to powiedz nam proszę coś wiecej o tej waszej tajemnicy co się od zara
          > nia dz
          > > iejów nie zmienia. To brzmi ekscytująco jak tajemnice bractwa masońskiego
          > , elit
          > > arna grupa zjednoczonych samców, zawsze macie lepiej, nawet "zasadnicza w
          > iedza"
          > > jest tak cudownie samcza.... szczęście moje że dotyczy mnie, juz jestem
          > podeks
          > > cytowana ;)))
          >
          > Do jebania.

          słyszałam kiedyś że na świecie jest od zajebania kobiet do jebania ;))) a to już wtedy poznałam tą tajemnicę ale nie wiedziałam ze to ona...
        • brak.polskich.liter Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:11
          Yyy, niesmialo przypomne, ze problemem opisywanych w tamtym watku pan jest to, ze ich panowie wlasnie nie chca ich jebac. Wiec nam sie koncepcja Wielkiej Samczej Tajemnicy co to od zarania dziejow panie dziejku pierdu pierdu chuju muju zdeczko chwieje, nespa?
          • prosty_facet Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:18
            brak.polskich.liter napisała:

            > Wiec nam sie koncepcja Wielkiej Samczej Tajemnicy
            > z deczko chwieje, nespa?


            Ci Panowie to wyjątki potwierdzające regułę ;-)
          • rekreativa Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:33
            Bo tu wchodzimy w punkt drugi Wielkiej Męskiej Tajemnicy: do jebania, ale nie w kółko ta sama!
            • bgz0702 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:45
              rekreativa napisała:

              > Bo tu wchodzimy w punkt drugi Wielkiej Męskiej Tajemnicy: do jebania, ale nie w
              > kółko ta sama!

              oj, jesteś jak nasz przeywódca duchowy i intelektualny Rekreativo! ;)) Dbaj o nas, szpieguj wroga i wyjawiaj jego tajemnice, dzięki kochana, pozdrawiam, życie mi ułatwiasz;))
              • rekreativa Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 12:13
                Proszę bardzo i polecam się na przyszłość :D
                • zawle Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 12:57
                  E... weźcie ze mnie zejdźcie dziewczęta.ja tylko usiłuję promować świadome tacierzyństwo. Przecież facet to czysta chuć jest- tak wynika. I żeby potem płaczu nie było i niedomówień że nie na to się umawialiśmy, podeszła mnie suka jedna bo dziecko chciała, chciałem jeszcze W MAŁŻEŃSTWIE poużywać, a nie od razu pieluchy.

                  A i dla nas kobiet byłoby lepiej. Byle komu dupy nie dawać, bardziej dbać o siebie, pamiętać o konsekwencjach, Bo teraz te szczytne zasady i tak tylko nas obowiązują, ale niby odpowiedzialność wspólna.

                  I mnie tu od burżujek nie wyzywać...jestem drugim pokoleniem z wyższym, więc się nie kwalifikuję;)
                  • rekreativa Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 13:26
                    " I mnie tu od burżujek nie wyzywać...jestem drugim pokoleniem z wyższym, więc si
                    > ę nie kwalifikuję;)"

                    A od którego pokolenia się zaczyna ta przypadłość? Bo ja jestem wyższe od trzeciego i się boję...
                  • bgz0702 Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 13:29
                    zawle napisała:

                    > E... weźcie ze mnie zejdźcie dziewczęta.ja tylko usiłuję promować świadome taci
                    > erzyństwo. Przecież facet to czysta chuć jest- tak wynika. I żeby potem płaczu
                    > nie było i niedomówień że nie na to się umawialiśmy, podeszła mnie suka jedna b
                    > o dziecko chciała, chciałem jeszcze W MAŁŻEŃSTWIE poużywać, a nie od razu pielu
                    > chy.
                    >
                    > A i dla nas kobiet byłoby lepiej. Byle komu dupy nie dawać, bardziej dbać o sie
                    > bie, pamiętać o konsekwencjach, Bo teraz te szczytne zasady i tak tylko nas obo
                    > wiązują, ale niby odpowiedzialność wspólna.
                    >
                    > I mnie tu od burżujek nie wyzywać...jestem drugim pokoleniem z wyższym, więc si
                    > ę nie kwalifikuję;)

                    a więc to tak... intelektualistka rewolucjonistka, cudownie i to od dwóch pokoleń pod naszymi nosami... Zawle weź mnie do ekipy;) proszę
                    • zawle Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 13:40
                      Ty rea to w ogóle zapomnij....trzecie inteligenckie pokolenie Cię dyskwalifikuje, do tego jesteś zboczuchem bo masz erotyki anomaliczne i możesz okazać się naszym słabym punktem...coś jak pedofilia w kościele;) Nad bankiem gospodarki żywnościowej pomyślimy....;)
                      • rekreativa Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 13:50
                        To idę sobie pochlipać w kąciku... chlip, chlip
            • yoric Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 12:08
              > Bo tu wchodzimy w punkt drugi Wielkiej Męskiej Tajemnicy: do jebania, ale nie w
              > kółko ta sama!

              bingo
              • zorzyk.gitarzysta.basowy Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 21:43
                no a jedzenie ???
                kuchnia znaczy się ;)
                coś trzeba przecież zjeść PO...
                ;)
                • zawle Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 21:45
                  Ale że co? Zakupy zrobi? Kuchnię wyposaży? Czy też można się zabawić w modliszkę? A jak która ma spaśluna w domu, czy też nie jada mięsa..na kompost?
    • loppe Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 11:32
      Mężczyźni są kobietom po to m.in. żeby załatwiać sprawy:)

      www.youtube.com/watch?v=poqSs38HCAs
      • prosty_facet Re: "Po co byli mężczyźni ?" 07.08.13, 17:18
        loppe napisał:

        > Mężczyźni są kobietom po to m.in. żeby załatwiać sprawy:)

        To się zgadza ... i strasznie działa mi na nerwy ...
Pełna wersja