Gra wstępna oczami mężczyzny?

07.08.13, 12:40
Tak zwróciłem uwagę co zamawiają faceci i na czym im zależy, konkretnie grze wstępnej dla wzroku z artykułu co go zapodał Kutuzow:

Zamówienia u Joanny B. składa e-mailem: „Fajnie jakby była w mini, bez majtek i stanika, proste włosy. Fajnie jakby ze mną ponoskowała trochę, chodziła naga po pokoju tak jakby mnie nie było, najważniejsze żeby inicjatywa była od niej”.
spoleczenstwo.newsweek.pl/eskorty--czyli-seksmodelki-z-najwyzszej-polki,100580,6,1.html
Niby nic takiego, ale jednak nie takie łatwe skoro niekulawy przecież Tomasz L. musiał to zamówić i zapłacić? :)
    • loppe Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 12:57
      to nie ten Tomasz L. o którym starsi czytelnicy, miłośnicy punka i alternatywy, mogli pomyśleć... to inny, o dekadę młodszy muzyk
      • bgz0702 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 14:32
        loppe napisał:

        > to nie ten Tomasz L. o którym starsi czytelnicy, miłośnicy punka i alternatywy,
        > mogli pomyśleć... to inny, o dekadę młodszy muzyk

        czyżby starsi miłośnicy nie marzyli że jeszcze bedzie przepięknie? W pewnym wieku juz się traci optymizm czy co? ;)
        • loppe Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 14:44
          Uważam że to chore, a w każdym razie nieapetyczne i nieerotyczne, zamawiać babki które mają za pieniądze udawać że uwodzą takiego...
          • bgz0702 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 14:54
            loppe napisał:

            > Uważam że to chore, a w każdym razie nieapetyczne i nieerotyczne, zamawiać babk
            > i które mają za pieniądze udawać że uwodzą takiego...

            nie wiem jak to jest być w cudzej skórze i dlaczego kogoś coś kręci a mnie nie, granice dla "chore" mam jednak chyba bardziej przesunięte co nie znaczy ze pojmuję te wszystkie klimaty, to nie mój target ale widać jest popyt jest podaż
            • bgz0702 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 14:56
              a włąściwie to za twoją sprawą włączyłam sobie tilt wiec nie pytaj mnie, ale sąsdzę że jeszcze będzie przepieknie ;))
              • loppe Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 15:00
                zupełnie mi to do Tomka nie pasowało, płatny seryjny seks, no i po minucie odetchnąłem z ulgą
                • bgz0702 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 15:04
                  loppe napisał:

                  > zupełnie mi to do Tomka nie pasowało, płatny seryjny seks, no i po minucie odet
                  > chnąłem z ulgą

                  a ja najpierw trochę się zdziwiłam bo coś mi tam zaczęło kołatać o pojednaniu z Bogiem, a póżniej się skapłam ze to nie ten Tomek
                  • loppe Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 15:09
                    bgz0702 napisała:

                    > loppe napisał:
                    >
                    > > zupełnie mi to do Tomka nie pasowało, płatny seryjny seks, no i po minuci
                    > e odet
                    > > chnąłem z ulgą
                    >
                    > a ja najpierw trochę się zdziwiłam bo coś mi tam zaczęło kołatać o pojednaniu z
                    > Bogiem, a póżniej się skapłam ze to nie ten Tomek


                    a ja o tym drugim nigdy nie słyszałem, więc byłem naprawdę w kropce przez minutę
                    • bgz0702 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 15:22
                      loppe napisał:

                      > bgz0702 napisała:
                      >
                      > > loppe napisał:
                      > >
                      > > > zupełnie mi to do Tomka nie pasowało, płatny seryjny seks, no i po
                      > minuci
                      > > e odet
                      > > > chnąłem z ulgą
                      > >
                      > > a ja najpierw trochę się zdziwiłam bo coś mi tam zaczęło kołatać o pojedn
                      > aniu z
                      > > Bogiem, a póżniej się skapłam ze to nie ten Tomek
                      >
                      >
                      > a ja o tym drugim nigdy nie słyszałem, więc byłem naprawdę w kropce przez minut
                      > ę

                      a ja o tym drugim też nigdy nie słyszałam, nawet nie wiem o kim pisałeś. Ja sobie pomyliłam osoby- twarze: Tomka Budzyńskiego z Tomkiem Lipińskim i się zawiesiłam
            • loppe Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 14:57
              może przeczytałem więcej niż Ty - on zamówił 100 takich seansów, ten facet, stąd zupełnie na miejscu: chore

              uzależnienie
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 13.08.13, 21:10
                Co w tym chorego? Jak nikogo nie krzywdzi, to żadna choroba.
    • zawle Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 13:08
      urquhart napisał:
      > Zamówienia u Joanny B. składa e-mailem: „Fajnie jakby była w mini, bez ma
      > jtek i stanika, proste włosy. Fajnie jakby ze mną ponoskowała trochę, chodziła
      > naga po pokoju tak jakby mnie nie było, najważniejsze żeby inicjatywa była od niej
      > Niby nic takiego, ale jednak nie takie łatwe skoro niekulawy przecież Tomasz L.
      > musiał to zamówić i zapłacić? :)

      Weż przestań Juzuś, potem będziesz o mnie myślał żem dziwka jakaś i że bez majtek lub nago po ulicy będę latać?
      • zawle Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 13:19
        kawał mi się skojarzył....Mąż wraca do domu i komunikuje żonie że się z nią rozwodzi.
        Kobieta w płacz....i pyta:
        - Czy ja złą żoną byłam? Obiad na czas, dwudaniowy, koszule uprane, w domu czysto.
        Musiał przytaknąć że żoną dobrą była.
        -A matką? Dzieci zadbane, najedzone, dobrze się uczą, na instrumentach grają.
        No cóż..przyznał ze matką tez dobrą była, ale rozwód dalej chce.
        - To czemu Heniu, czemu???
        Trochę się krygował żeby powiedzieć...wiadomo.....ślubna kobita, ale odparł:
        - Bo Ty nigdy nie jęczałaś jak żeśmy się kochali.
        Żona odetchnęła z wyraźną ulgą. Sprawa jeszcze więc nieprzesądzona.
        - Ja chciałam jęczeć, ale się bałam że się Heniu na mnie zdenerwujesz....bardzo chciałam. Ja będę jęczała jak się patrzy Heniu.
        Poszli próbować. Heniu pocałował w polika, koszulinę zadarł i bierze się do roboty.
        Słyszy słuchy głos żony....Mogę już jęczeć Henio?
        Możesz.
        - Heniu, jaki ja miałam dzisiaj ciężki dzień. Najpierw mi biszkopt opadł, potem chłopaki sie pobili, a na sam koniec ty przychodzisz i mówisz mi że chcesz się rozwieść

        Morał z tego taki.....uważaj o czym marzysz, bo może się spełnić.
        • bgz0702 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 13:34
          ;))))
    • hello-kitty2 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 13:57
      Urqu chcialby byc uwodzony, kuszony:) Jak oceniasz, babki to potrafia i robia czy im sie nie chce?
    • kutuzow Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 07.08.13, 15:16
      urquhart napisał:
      > Tak zwróciłem uwagę co zamawiają faceci i na czym im zależy, konkretnie grze w
      > stępnej dla wzroku z artykułu co go zapodał Kutuzow:

      To się teraz "temat sezonu" zrobił bo w kolejnym Newsweeka wydaniu znów o prostytucji (tym razem takiej z portali typu odloty i opinii z garsoniery).

      Co do samego opisu - tak mi się przypomniał fajny tekst z "Coupling". Facet na randce mówi do dziewczyny, że one mają zawsze przewagę, ponieważ one wiedzą jak zakończy się ten dany wieczór, a facet nigdy nie wie czy będzie jakiś ciąg dalszy.

      Moim zdaniem sponsoring pozwala niejako odwrócić tą sytuację, tutaj facet wie jak zakończy się dany wieczór (może być tego pewien). Jest to więc jedna (z wielu moim zdaniem) zalet sponsoringu.
      • prosty_facet Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 08.08.13, 17:55
        kutuzow napisał:
        > dziewczyny, mają zawsze przewagę, ponieważ one wiedzą jak
        > zakończy się ten dany wieczór, a facet nigdy nie wie czy będzie jakiś ciąg dal
        > szy.
        >
        > Moim zdaniem sponsoring pozwala niejako odwrócić tą sytuację, tutaj facet wie j
        > ak zakończy się dany wieczór (może być tego pewien). Jest to więc jedna (z wiel
        > u moim zdaniem) zalet sponsoringu.

        No chyba że się umawiasz z dziewczyną / kobietą / cudzą żoną przez neta na konkret ... ;-)
      • mojemail3 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 12.08.13, 15:53
        kutuzow napisał:
        (..."Moim zdaniem sponsoring pozwala niejako odwrócić tą sytuację, tutaj facet wie jak zakończy się dany wieczór (może być tego pewien). Jest to więc jedna (z wielu moim zdaniem) zalet sponsoringu(...)"

        Niedługo wszystko będzie mozna kupić, nawet uczucie szczere, zaufanie i tym podobne nieistotne dodatki, na wszystko będzie gwarancja, a w razie czego będzie można się ubezpieczyć od niepotrzebnego ryzyka;-)

        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 13.08.13, 21:14
          > Niedługo wszystko będzie mozna kupić, nawet uczucie szczere, zaufanie i tym pod
          > obne nieistotne dodatki, na wszystko będzie gwarancja, a w razie czego będzie m
          > ożna się ubezpieczyć od niepotrzebnego ryzyka;-)

          To się sprzedaje od dawna, a może od zawsze. Żaden nowy produkt, tylko kampania reklamowa apgrejdowana.
        • bigbadpig Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 28.08.13, 03:50
          > Niedługo wszystko będzie mozna kupić, nawet uczucie szczere, zaufanie i tym pod
          > obne nieistotne dodatki, na wszystko będzie gwarancja, a w razie czego będzie m
          > ożna się ubezpieczyć od niepotrzebnego ryzyka;-)

          świetne! :D
          • zawle Re: Gra wstępna oczami mężczyzny? 28.08.13, 17:32
            Fajny temat....szkoda że nie ma rozmowy o konkretach;) Jednorożec?
Pełna wersja