zawle
09.08.13, 11:50
Tak sobie rozmyślam przy piątkowym dłubaniu słonecznika. Gdyby tak dzięki terapii czy też innym zabiegom któraś ze ŚwiętycbŻon- Madonn nagle rozmiłowała się w seksie? czy po tygodniu zaskoczenia/radosnego bzykania/zaspokajania odwiecznego głodu, nadal potrafiłby cieszyć się przemianą?
Czy ja sobie przeczę?
Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
( Jestem wielki, we mnie są miliony)
Walt Whitman, Pieśń o sobie