la_souris
10.08.13, 08:44
Jest taka książka: Bezseksowny mąż. Co robić, gdy mu do miłości chęci nie staje (Berkowitz Bob, Yager-Berkowitz Susan). Zamieszczono w niej wyniki ankiety, w której przepytano mężczyzn, dlaczego nie mają ochoty na seks. W pierwszej trójce odpowiedzi znalazły się:
1. Nie jest dla mnie wystarczająco śmiała w seksie,
2. Seks nie daje jej przyjemności,
3. Jestem na nią zły.
Wychodzi na to, że zdaniem panów to my, kobiety, jesteśmy wszystkiemu winne :P Na swoim przykładzie powiem, że pkt. 1 odpada - jestem zdecydowanie bardzo śmiała, sto razy bardziej niż mój mąż. Pkt. 2 się zgadza, on wie, że jest beznadziejny w seksie (a mimo to ja dążę do kontaktów, bo liczę, że w końcu załapie, o co mi chodzi, jak ma mnie pieścić...niestety, nie umie albo nie chce załapać). Pkt. 3 - fakt, jest na mnie zły, bo drążę temat, a już w ogóle jak wspomnę o seksuologu, to się wścieka i mogę zapomnieć o seksie w ten wieczór :P
Masturbacja, zmęczenie i brak czasu zajmują wg panów dalekie miejsca na liście i są poza dziesiątką. Tylko 3 % podaje, że nigdy nie było zainteresowanych seksem, a 1 % przyznaje się do homoseksualizmu.