grzesznymazkrk
02.09.13, 12:33
Nasz przytulny pokój hotelowy, na łóżku Ty, leżąca naga z zawiązanymi oczami, delikatnie skrepowanymi rekami nad głową. Koło łóżka napoczęta butelka wina, żel do masażu i Twój bardzo dawno nieużywany wibrator o którego istnieniu już prawie zapomniałaś. Obok ciebie leżę ja, również nagi … przesuwam zwilżonymi w ustach paluszkami wokół twoich piersi … po rękach wywołując tym gęsią skórkę. Przed nami cała noc, a i to może być mało biorąc pod uwagę temperamenty jakimi zostaliśmy obdarzeni. Mam jeden cel, zajmować się Tobą naprawdę długo i doprowadzić cię na granicę rozkoszy … jak najdłużej po niej balansując. Słyszysz lampkę wina którą biorę w dłoń… oraz moje szepty, stopniowo cię nakręcając półgłosem mówię CI na co mam ochotę i co zaraz będę z Tobą robił. Przykładając lampkę do Twych ust przechylam ją sprawiając że jego łyk spływa na twe wargi …przełykasz lecz pewna jego część kusząco spływa po twojej brodzie i szyjce w kierunku piersi. Nie oprę się by jej nie zlizać ….przykładając mój języczek niezmiernie delikatnie zlizuję każdą kroplę odchylając ci głowę do tyłu … wzdychasz a ja pod dłonią czuję przyspieszone bicie twego serca. Moje zwilżone od wina wargi zaczynają drażnić twoje uszko, czujesz przechodzące cię dreszcze gdy wsuwam języczek do środka. Słyszysz jak mówię „Mam ochotę doprowadzić Cię do stanu w którym będziesz mnie błagała bym się z Tobą kochał …. A na końcu zlizać z twego ciała już nie wino, a mój nektarem który będziesz spijała z moich ust”. Słowa te powodują że zaczynasz kusząco wić się w łóżeczku i próbujesz uwolnić swe dłonie by dotknąć mego ciała… lecz jeszcze nie teraz. Kolejna porcja wina spływa po twoich piersiach a za nią podąża mój język .. moje dłonie zaczynają mocno je masować. Twoje nabrzmiałe i twarde już sutki wsuwam między palce moich dłoni …okrężnymi ruchami masuje i uciskam Twe piersi jeszcze lepkie od wina , co chwile zaciskając paluszki na twych sutkach… robię to dość mocno, delikatnie je pociągając. Cholernie podniecają mnie twoje jęki jakie temu towarzyszą. Twe zawiązane oczy sprawiają że inne zmysły masz bardziej wyostrzone, czujesz zapach mego ciała zapach mego podniecenia …. I zapach tych pierwszych kropelek, które zaczynają wydobywać się z już wilgotnej główki mego kutaska. Siadam na Tobie i wciąż masując piersi wsuwam go miedzy je, zaciskam je na nim ….. delikatnie polewam go winem i zaczynam dość mocno wsuwać go i wysuwać mówiąc Ci jednocześnie „wysuń języczek … i spróbuj jak smakuje mój soczek zmieszany w winem ”. Coraz mocniej posuwając Cie miedzy piersi czuje jak co chwila wrażliwa główka mego twardego kutaska jest obejmowana przez twoje wargi…. Mocno ją przy tym ssiesz co sprawia że również pojękuje. Po chwili przerywam i podsuwam się wyżej, czujesz jego zapach i czujesz ze jest bardzo blisko twych ust. Moje jajeczka opadają wprost na twe wargi i czuje jak zachłannie zaczynasz je lizać: „chce by ociekały twoją śliną” – słyszysz. Schylam się i zabieram z podłogi wibrator. Uwalniam twe dłonie i oczy… kładę się by móc się Tobą zająć podczas gdy Ty mnie będziesz pieściła …. w ostrym 69. Wypinasz swój tyłeczek wprost nad moją twarzą, czuję jak zachłannie bierzesz do ust mojego kutasa posuwając go rączką… głośno pojękuje gdy pierwszy raz wsuwasz go aż po samo gardełko. Zwilżając wibrator w lampce z winem stojącym obok łóżka zaczynam przesuwać nim od twojej muszelki, aż po drugą dziurkę którą jednocześnie drążnię paluszkiem co sprawia że zaczyna się rozluźniać i otwierać. Poruszając bioderkami wsuwam się do Twoich ust podczas gdy Ty ściskasz mocno moje nabrzmiałe jajeczka. Rozchylam Paluszkami twą cipkę …szeroko. Wycieka z niej sporo soczku tak jak lubię, przesuwam mocno po niej języczkiem. Powtórnie ją rozchylam rączką i mówię: „spraw, że wycieknie wprost do moich ust…”. Naprężasz się i powoli wyciekająca strużka spływa wprost na moje wargi..zachłannie ją zlizuje i przełykam. Smakujesz cudownie…. Zdecydowanym ruchem głęboko wsuwam wibrator do twojej muszelki i zaczynam rytmicznie ją posuwać ….. paluszkiem delikatnie pieszczę twój tyłeczek i wsuwam do niego sam opuszek. Słyszę jak mruczysz czując wypełnione obie dziurki co sprawia że pieścisz mnie jeszcze mocniej i dokładniej. Sięgam dłonią po żel lezący na podłodze ….. otwieram go i polewam nim twoją drugą dziurkę. „Wypnij się mocno” – słyszysz. Posłusznie kładziesz się na łóżku z wypiętym tyłeczkiem..wilgotnym od mojej ślinki i twego soczku. Z głęboko wsuniętym wibratorem pozostała do wypełnienia tylko Twoja druga dziurka….. smarujesz żelem mojego kutaska a ja powoli zaczynam go wsuwać do Twojej drugiej, ciasnej dziurki..Robie to bardzo powoli i z wyczuciem … po chwili jestem już głęboko i rytmicznie posuwam obie twoje dziurki…. Jest nam tak dobrze że co chwilkę muszę zwalniać by któreś z nas nie doszło zbyt prędko. Czujesz jak dokładnie cie wypełniam i czujesz delikatne klapsy. Wyciągam z Ciebie zabaweczkę oblizuję ja dokładnie i odstawiam na bok. Bez zawahania wbija się zdecydowanie kutaskiem w Twoją bardzo ociekającą muszelkę. Widok twoich pulsujących pośladków i uczucie które towarzyszy temu jak mojej jajeczka obijają się mocno o twoja cipke … dźwięk twojego wypływającego soczku …to wszystko sprawia że puszczają wszelkie hamulce. Czuję, że jestem już bardzo blisko..Ty również w kluczowym momencie każe Ci mocno zacisnąć na nim cipkę….. I WTEDY SIĘ ZACZYNA. Wyczuwając pulsowanie w sobie zaczynasz mocno posuwać go zaciśniętą muszelką gdyż jesteś już bardzo blisko ….Czujesz jak wypełnia Cie mój ciepły soczek i nadziewając się bardzo głęboko w tym momencie dochodzisz głośno jecząc.. mmmmmmmmmmmmmm cudowne uczucie czuć jak pulsuje …jak obejmuje mego bardzo wrażliwego kutaska. „ Chcę teraz wyssać twoją cipkę kotku, stań nade mną rozchyl ją i zalej moje usta…..a potem mnie pocałuj”…. Cdn.