Oziębły mąż

    • bodek_wr Re: Oziębły mąż 22.09.04, 19:03
      Hi!
      Najwiekszym problemem w zwiazkach sa tak zwane niedomowienia. Czesto facet ma
      jakies ukryte pretensje do kobiety, ktore "boi" sie wyjawic. To powoduje u
      niego frustracje. Drugi powod, to kobiety czesto przestaja o siebie dbac po
      zawarciu zwiazku. Kiedys aktywne sportowo, teraz najchetniej sie od tego
      wymiguja, a na efekt nie trzeba dlugo czekac. Facet tylko to obserwuje. Trzeci
      powod, kobieta wczesniej byla "bezpieczna", brala pigulki. Po jakims czasie,
      stwierdza, ze przestaje brac. W przypadku posiadania potomka, facet zaczyna sie
      bac i automatycznie odsuwac od kobiety. Efekt, czestotliwosc stosunkow maleje
      logarytmicznie. Jest tez inna sprawa, facetom powoli zaczyna sie nudzic byciue
      strona inicjujaca, i czekaja na reakcje partnerki. Czy wiecie ze gwalt faceta
      przez stala partnerke jest bardzo przyjemny ? :) Swoja droga tak naprawde to
      wplyw na to maja te "ukryte" zale. Mysle ze zawsze warto porozmawiac o tym.

      Pozdrawiam
      • monkastonka Jak szybko przyszło tak szybko poszło ;( 27.09.04, 14:39
        Bodek_wr może to i prawda co piszesz ale nie raz próbowałam zgwałcić mojego
        męża dbam o siebie, mamy jednego potomka i starczy, zabezpieczmy się, jestem
        głownym inicjatorem jakichkolwiek rozrywek w naszym domu a on nic ..... i co ty
        na to. Sex bielizna tez nie pomaga.

        Moi drodzy niestety było fajnie ale się skończyło mój mąż po udanym wekeendzie
        zapytał "i co? pisałaś na forum" chodziło mu o to czy uratowana została jego
        męskość tj czy nie jest międzynami tak źle w tych sprawach a ja głupia dałam
        się nabrać na romantyzm oj Monka głupia ty głupia ty eh życie .........
        • wiedzma26 Re: Jak szybko przyszło tak szybko poszło ;( 28.09.04, 10:10
          oj Monka może nie jest tak źle... pewnie przewrażliwiona po tym wszystkim
          jesteś... coś mi się wydaje. Poczekaj nie załamuj rąk tak od razu.
          brrrr a swoją drogą już mam dość odpisywania na posty "a może byście o siebie
          zadbały??"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja