zawle
17.09.13, 12:03
Na portalach randkowych zaczepiają mnie młodzi mężczyźni....dużo młodsi i czasami naprawdę śliczni. Zastanawiałam się czemu im nie daję "szansy"? Gdybym zaczęła o nich myśleć poważnie...gdybym się zaangażowała, to moje codzienne z nimi istnienie byłoby bolesne. Moje ciało, młode koleżanki, świadomość przyszłości, moi znajomi, ja i on w miejscu publicznym, moje dzieci, rodzina. Przemycania/jeżdżenia do młodszego na seks mam dość. Jedyną opcją mógłby być układ że mam dużo kasy i takiego młodego traktuję jak zwierzątko domowe, mając do niego lekceważąco- prześmiewczy stosunek. Czy mężczyźni też tak to czują?