elskerinne87
23.09.13, 16:48
Jako mężatka mam pytanie do nie tylko mężatek, ale w ogóle kobiet w związku. Ściślej mówiąc, do kobiet, których mężowie/partnerzy nie mają tak często jak Wy ochoty na seks. Co robicie w takiej sytuacji? Czekacie, aż partnerowi się "zachce"? Czy bierzecie sprawy "w swoje ręce"? Daje Wam to satysfakcję? W moim przypadku niestety czasem po takiej samotnej masturbacji przychodzi smutek, płacz, uczucie pustki. Nie bardzo wiem, jak sobie poprzestawiać w głowie, żeby tak nie było i żebym mogła czerpać z seksu solo satysfakcję i pełne zadowolenie. Jak to jest u Was?
Pozdrawiam.