marek.zak1
03.10.13, 20:09
Jako ze obok tyle napisano o kryzysie męskości, bądź jego braku, zadam pytanie wprost, jaki powinien być facet. Krótka historia:
Kilka lat temu, po firmowej kolacji w jednej z alpejskich wiosek, jechałem autokarem do miejsca zakwaterowania. Obok mnie siedziała koleżanka, nazwijmy ją Karin. Była Szwajcarką i miała wtedy może ze trzydzieści dwa lata. Z urody wyróżniała się zdecydowania na korzyść, nie tylko według szwajcarskich standardów. Wiedziałem, że była sama, a w ciemnym, autokarze, jadącym wąska szosą,, potwierdziła to z bólem. Spytałem, jak to jest, że tak atrakcyjna dziewczyna jest sama i czego oczekiwałaby od potencjalnego faceta. Powiedziała, najważniejsze, żeby był, i tu zawahała się i użyła słowa ,,functional”. Jako, że w języku polskim ,,functional” oznacza funkcjonalny, odwołam się do amerykańskiego słownika ,,Webstera” : functonal = fulfilling its purpose or duty, czyli osiągającego swoje cele/wypełniającego obowiązki.
Tak więc nie przystojny, inteligentny, pracowity, zamożny, tylko funtional.
Dziewczyny, czy tak?