protein.spill
05.10.13, 03:15
Hej,
Mnóstwo lat temu natknąłem się na fenomen "Samotniści w sieci". Nie pamiętam autora/autorki. Ktokolwiek to był mógł zrobić pieniądze na poczuciu zagubienia. Nie chodzi o sieć, chodzi o stan bycia wyłączonym z całej reszty nas, homo sapiens.
Chodzi mi o to, ze niemal założylibyśmy państwo, państwo gdzie pani Nudziara, czy Pani Założycielka Wątku o Partnerze co szuka ideałów Daleko byłyby w centrum opieki, w centrum Wydarzeń.
Nic takiego się nie stanie.
Osobiście broniłbym Pani od Męża co lubi pofantazjować o Paniach z Daleka. Albo Pani Nudziary. Ale skończymy wyizolowani, pojedynczy, żałośni. Nasze żony wyliczą Koszty i Problemy.
Nasze epitafium wypiszą faceci Którzy Zawsze Wiedzieli Lepiej.