kylo589 16.10.13, 17:49 Witam. Bardzo lubię pieścić kobiecą muszelkę. Niestety moja żona tego nie lubi. Czy jest jakaś kobieta która lubi ten rodzaj sexu? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bcde Re: miłość francuska 16.10.13, 18:12 > Czy jest jakaś kobieta która lubi ten rodzaj sexu? Niestety, nie ma takiej. Odpowiedz Link
kaiser.blade Re: miłość francuska 16.10.13, 18:40 ...ale zawsze mozna pojechac nad Baltyk. Na brzegu cala masa muszelek do pieszczenia. Szczegolnie takie czarne - egzotyka ;) Odpowiedz Link
lucjusz2005 Re: miłość francuska 10.11.13, 21:48 Też mi pytanie, weź się chłopie za żonkę |przygotuj romantyczną kolację trochę się wysil i na pewno się wasze relację poprawią. Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: miłość francuska 16.10.13, 18:31 A jest jakiś niezawodny sposób na odróżnienie muszelki kobiecej od męskiej? One na oko takie same są chyba. Odpowiedz Link
kaiser.blade Re: miłość francuska 17.10.13, 12:47 zyg_zyg_zyg napisała: > Męska ma wąsy. Ale niezależnie od tożsamości płciowej muszelki, jego żona chyba równie nie lubiłaby gdyby chciał pieścić dla odmiany męską muszelkę, w odróżnieniu od tej kobiecej. Ba, zakładam, że pieszczoty męskiej muszelki mogłyby w oczach szanownej małżonki wywołać jeszcze większą dezaprobatę :) Odpowiedz Link
loppe Re: miłość francuska 16.10.13, 18:44 Tadeusz we Francji długie lata bawił Wielce się w używaniu sztuki owej wprawił, Niezmiernie lubił lizać, wyrażał mniemanie, Ze mineta o wiele przewyższa jebanie, Bo kutas zmysł dotyku jedynie posiada, Język zaś również smakiem prócz dotyku włada, A poza tym wszystkie zmysły za wyjątkiem słuchu Spełniają pewna rolę, kiedy język w ruchu. Na przykład podniebienie ... a i wzrok się raczy Tem czego ślepy kutas nie zobaczy. Tak myśląc jął Tadeusz pieścić swa Zosieńkę (...) Tadeusz po mistrzowsku wykonał minetę. Najpierw lizał po wierzchu, czując te podnietę Jęła Zosia wzdychać, jęczeć w końcu krzyczeć, Tadeusz, by jej większej rozkoszy użyczyć, Wsadził głębiej, języczkiem jak młynkiem obracał Rękami ja od dołu, aż do góry macał, Przy czym język bez przerwy coraz głębiej wpychał Obracając językiem coraz żywiej, głodniej Wreszcie zajęczał cicho i spuścił się w ... spodnie Odpowiedz Link
kaiser.blade Re: miłość francuska 16.10.13, 18:53 Ja mysle, ze panie to wola panow do-w-cipnych, a nie kleczace przed nimi francuskie pieski :) Odpowiedz Link
kag73 Re: miłość francuska 16.10.13, 23:22 kaiser.blade napisał: > Ja mysle, ze panie to wola panow do-w-cipnych, a nie kleczace przed nimi francu > skie pieski :) Ach, myslec to Ty sobie mozesz, panie lubia rozne rzeczy i roznach panow:) Odpowiedz Link
loppe Re: miłość francuska 16.10.13, 23:52 Ale Zosieńka nie śpi, leżąc na posłaniu, oczęta ma otwarte, myśli o jebaniu. Przedtem, dziewicą będąc, tak strasznie się bała, lecz teraz gdy poznała, to by jeszcze chciała, chce obudzić małżonka, lecz Tadeusz chrapie, tuli się więc do niego, za kutasa łapie, do góry go uniosła, palcami ujęła, wreszcie główkę schyliła i do buzi wzięła. Jak dziecię przez cumelek ssie z butelki mleko, tak Zosia Tadeusza drażni tą minetą. I chociaż nie wprawiona, wcale się nie dławi... Zbudził się tedy młodzian i z uśmiechem prawi: Mówił kapitan Rykow, ja powtarzam pięknie, baby chujem nie straszcie, bo się go nie zlęknie. Póki chuj opadnięty, to się baba boi, ale weź go na język, a od razu stoi. I mówią, że Suworow rzekł raz: Mili moi, u największych rycerzy chuj się baby boi. Lecz chciałem ci przypomnieć, bez twojej urazy, żem się tej nocy spuścił równo sześć razy. Trzeba chuja oszczędzać, pozwól mu odsapnąć, mogę ci, jeśli pragniesz, znów minetę chlapnąć, lecz lepiej daj mu spocząć, później znów kochanie weź go troszkę do buzi, a na pewno stanie. I wówczas ci pokażę figle rozmaite, które to figle kształcą i piczę, i pytę: Przed lustrem, na siedząco, albo na stojaka, lub też konno na chuju, na boku, na raka, a można między cycki, lub też na podnietę, nie zaszkodzi wykonać podwójną minetę, jeśli wiesz, co to znaczy... Lecz Zosiu kochana, zanim się zabawimy, zaczekaj do rana. A gdy tak do niej mówił, oczęta przymknęła i tuląc się do męża cichutko zasnęła. I śniła o niezmiernych rozkoszach zamęścia, których zazna przez lata małżeńskiego szczęścia. Autor: Aleksander Fredro Odpowiedz Link
potwor_z_piccadilly Re: miłość francuska 16.10.13, 19:40 kylo589 napisał: > Bardzo lubię pieścić kobiecą muszelkę. Niestety moja żona tego nie lubi. Czy chodzi Ci o pieszczoty z przejęzyczeniem, czy tylko nastawione na front dziurkę ? Tak powaznie. Przyjacielu, twoja żona wykonuje jedynie powinności małżeńskie. Czyli minimum. Jaki powód ? Sam musisz tego dociec. Odpowiedz Link
mojemail3 Re: miłość francuska 16.10.13, 19:53 (...)" Zdejm kapelusz, będziemy uprawiac miłość francuską...(...)" www.youtube.com/watch?v=5jTmbqzM1gk Odpowiedz Link
loppe Re: miłość francuska 16.10.13, 20:26 Fajne. Jak czytam do księgarń trafiła właśnie książka Marii Sveland zatytułowana ni mniej ni więcej tylko "Zgorzkniała pizda".................................. może Autor wątku znajdzie w niej natchnienie Odpowiedz Link
jesod Zgorzkniała pizda 16.10.13, 20:51 loppe napisał: > Jak czytam do księgarń trafiła właśnie książka Marii Sveland zatytułowana ni > mniej ni więcej tylko "Zgorzkniała pizda" Autorka twierdzi, że książka pod innym tytułem nie miałby z pewnością szansy dobrze się sprzedawać, a wcześniej wzbudzić zainteresowania. Co ciekawe, autorka bardzo otwarcie przyznała, że sama utożsamia się z główną bohaterką swojej książki - zgorzkniałą pizdą. :) kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,14774981,_Zgorzkniala_pizda__walczy_o_sprawiedliwosc.html Odpowiedz Link
loppe Re: Zgorzkniała pizda 18.10.13, 14:29 Tytuł angielski, looknąłem w Amazonie, to Bitter Bitch Odpowiedz Link
that.bitch.is.sick Re: miłość francuska 17.10.13, 23:52 kylo589 napisał: > Witam. Bardzo lubię pieścić kobiecą muszelkę. Niestety moja żona tego nie lubi. > Czy jest jakaś kobieta która lubi ten rodzaj sexu? Nie chcę być pesymistką jednak, może tylko tobie się wydaje że to są pieszczoty, a dla wszystkich innych twoje działania można określić jako ślepy i szalony ginekolog z brudnym wziernikiem atakuje? Odpowiedz Link
loppe Re: miłość francuska 18.10.13, 14:22 Mistrzowsko wykonana mineta to jak wirtuozowsko zagrany koncert skrzypcowy: www.youtube.com/watch?v=FIaOyur3Qcw Odpowiedz Link
loppe Re: miłość francuska 18.10.13, 14:27 Nie na darmo mówią - języczkiem jak smyczkiem Odpowiedz Link