sylvana22
22.10.13, 22:15
Jesteśmy ze sobą prawie 2 lata, mój partner mnie szanuje, kochamy się i wszystko jest super poza tą jedną kwestią. Miałam duże opory przed pierwszym razem, ale w końcu się przełamałam i zrobiliśmy to po roku, ale szału nie było, wogóle. Robiliśmy to jeszcze potem kilka razy, on za każdym razem jest podniecony i dochodzi, u mnie niestety żadnego finału nie ma. Przestaliśmy więc uprawiać seks, on często mówi mi, że ma na mnie ochotę i widzę, że mu tego brakuje, chce żeby był ze mną szczęśliwy, ale też chcę czuć pożądanie i poczuć to co czuje on gdy dochodzi. Cieszę się, że go podniecam, ale czasem nawet mu zazdroszczę, że tak łatwo mu to przychodzi. Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie seks z facetem, którego kocham. Nie wiem czy problem tkwi we mnie, czy w nim. Jest przystojny, poukładany, podoba mi się, wiem, że to tylko seks, ale czasem mam wątpliwości co do naszego związku w przyszłości i zastanawiam się czy z innym partnerem byłoby podobnie. Proszę o jakąś pomoc