majkaba
02.11.13, 08:59
Czy stroicie się lub choćby malujecie do seksu?
Ja i mój mąż jesteśmy osiem lat po ślubie.
Mamy dwójkę dzieci, więc seks możliwy jest dopiero jak one pójdą spać.
Lubię kochać się z mężem nago, przed snem, beż żadnych makijaży i przebieranek. Oczywiście nie mam tłustych włosów, jestem czysta i wygolona gdzie trzeba ;)
On dał mi jednak do zrozumienia, że nie jestem dla niego atrakcyjna w takim wydaniu. On by chciał chociażby ten makijaż i włosy ułożone. Ma pretensje, że do pracy się maluję i odpowiednio ubieram, a dla niego nie.
A mnie się nie chce. Jakoś nie wyobrażam sobie paradowania w szpilkach i w kusej kiecce po domu. Choć nie raz ubieram się dla niego do seksu, tylko nie zawsze mi się chce.
A przede wszystkim boli mnie, że nie jestem dla niego wystarczająco atrakcyjna... Tym bardziej, że jestem wysportowana i zgrabna, a także niebrzydka. Nie zapuściłam się po ślubie.
Jak jest u Was? Malujecie się przed seksem czy nie?