Obniż wymagania....

03.11.13, 10:35
Moja znajoma jest w trakcie rozwodu. Ma założone konto na portalu randkowym. 46 lat, zdjęcie ( fajna, zadbana babka), wykształcenie podyplomowe. Zaznaczony statut materialny (widać po ubraniach, biżuterii i scenerii). Pisze do niej wielka grupa złachanych 60- latków z wykształceniem zawodowym. Ciągle tu słyszę o obniżaniu wymagań, o tym jak fajnie mają kobiety i jak mogą przebierać. To chyba nie jest prawda. Nie spotkałam kobiety która miałabym w sobie tyle samozachwytu. Wynika z tego że taki brzuchaty pracownik fizyczny uważa, że taka babka to jego docelowa? To kto ma lepiej?
    • rekreativa Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 10:45
      Samozachwyt to by był, gdyby ci 60-latkowie pisali do lasek w wieku lat 26-u.
      A piszą do babki 46 lat... znaczy obniżyli wymagania ;)
      • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 10:58
        Ironiczne, ale trafne. Oni nie rozumieja, albo nie chca zrozumiec, ze w ich sytuacji sa skazani na samotnosc. Wiec probuja na slepo, lecz z wiadomym skutkiem. Skoro lubia ? Ja tez moge siedziec w wiezieniu i rozmyslac o kolacji przy swiecach z carpaccio i kopi luvak :)
        • rekreativa Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 11:47
          " Oni nie rozumieja, albo nie chca zrozumiec, ze w ich syt
          > uacji sa skazani na samotnosc"

          Co Ty, kaiserku, pleciesz?
          Żadna tam samotność, tylko faktycznie trzeba spojrzeć w lustro, w metrykę i realnie ocenić swoje szanse.
          A kiedy już sie starszy pan upora z minioną młodością i spojrzy łaskawszym okiem na równolatki, to go zagospodarują w pięć minut.
          (wiem, co mówię, moja mamusia działa na Uniwersytecie Trzeciego Wieku: wszyscy panowie single, nawet ci niezbyt rozgarnięci, juz mają dziewczyny :))
    • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 10:51
      E no, probowac to chyba sobie moga ? Przeciez i tak nic z tego nie wynika ? To o obnizeniu wymagan to dla tych co chca cos osiagnac.
      A samozachwyt mezczyzn jak i kobiet jest sprawa powszechna, przy czym rzeczywiscie u mezczyzn bardziej razi...
    • potwor_z_piccadilly Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 11:30
      zawle napisała:

      > Moja znajoma jest w trakcie rozwodu. Ma założone konto na portalu randkowym. 46
      > lat, zdjęcie ( fajna, zadbana babka), wykształcenie podyplomowe. Zaznaczony st
      > atut materialny (widać po ubraniach, biżuterii i scenerii). Pisze do niej wielk
      > a grupa złachanych 60- latków z wykształceniem zawodowym.

      Kochana, nie raz pisałem że facetów wartościowych jest pełno, tyle że grupa ta jest już mocno spacyfikowana przez swoje połowice.
      Spytasz jak tym babkom się to udaje.
      Ano udaje się, bo panie te wiedzą o dwóch obliczach swoich partnerów i tolerują tę naturalną kolej rzeczy dyskretnie trzymając swoje łapki na pulsach tychże partnerów by w porę sprytnie zareagować.
      Co zaś tyczy pań nie znających prawdziwej natury samców, lub nie tolerujących tych prawidłowości, ideałów szukających, no to cóż, tym paniom po szukaniu tata lata, po czasie pozostaje przebieranie - bywa często że, w odpadkach.

      Tu związana z tematem dedykacja.

      www.youtube.com/watch?v=dcvNOa0zyrE

      Pozdrawiam.


      • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 11:38
        Hyh, potem wychodza za maz za te odpadki, ktore trafiaja predzej czy pozniej na nasze forum. Racja, samcow alfa troche jednak jest. No ale i oni maja wymagania - moga sobie na to pozwolic :)
    • marek.zak1 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 11:37
      Rynek weryfikuje wszystko. Życie.
    • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 11:51
      zawle napisała:

      > Moja znajoma jest w trakcie rozwodu. Ma założone konto na portalu randkowym. 46
      > lat, zdjęcie ( fajna, zadbana babka), wykształcenie podyplomowe. Zaznaczony st
      > atut materialny (widać po ubraniach, biżuterii i scenerii).(...)
      > u. Wynika z tego że taki brzuchaty pracownik fizyczny uważa, że taka babka to j
      > ego docelowa? To kto ma lepiej?

      W kolorowych tygodnikach i telewizji śniadaniowej cały czas powraca temat że brakuje mężczyzn dla ambitnych wykształconych kobiet z pozycją w swoim targecie. Bo owi im odpodawiający są zagospodarowani przez młodsze inwestujące w szpilki i wygląd a nie karierę i wykształcenie :)
      Wypieranie tego przez babki ma na tym forum długą tradycję.
      Zawsze pozostanie spora grupa facetów społecznie i psychicznie zaburzonych którzy startują do każdej bo nic nie boli ich odrzucenie i wyśmianie. Albo odreagują sobie łatwo frustrację agresją.
      Masz jakiś pomysł jak powinno być a nie jest?
      • zawle Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 12:59
        urquhart napisał: > Masz jakiś pomysł jak powinno być a nie jest?

        Nie...dlatego planuję swoje szpilki z młodszym;) I pielęgnuję jutrzejszą samotność w przyjemności.
        • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 13:23
          zawle napisała:

          > urquhart napisał: > Masz jakiś pomysł jak powinno być a nie jest?
          >
          > Nie...dlatego planuję swoje szpilki z młodszym;) I pielęgnuję jutrzejszą samotn
          > ość w przyjemności.

          Ach ci młodsi...
          Na Alekino leci właśnie dokument Raj:Miłość o seksturystyce pięćdziesięcioletnich Niemek w Kenii. Świetny w emocjonalnym przesłaniu. Stare utuczone zaniedbane Niemki (Austryjaczki?), onanizując się przekonaniem że młodzi kenijscy przystojni atletyczni murzyni kochaja ich "naturalność" i nie trzeba już się golić i przebierać a tymczasem oni je dymają za skuter albo sporą pomoc rodzinie w gotówce.
          Ot parodia i odwrócenie jedynie męsko-damskiego świata seksu i zasobów.
          I ostatnia scena kiedy murzyn ma robić minetę za kasę ale powiedział, "nie przemogę się", "nie dam rady"... Upokorzona popłakała sie.
          www.alekinoplus.pl/program/film/raj-milosc_41423
          • rekreativa Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 13:25
            A dokumenty o prostytutkach oglądasz?
            Bo one o swych klientach opowiadają w taki sposób, że gdybym była jednym z nich i to usłyszała, toby mi już nigdy nie stanął.
            • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 13:32
              rekreativa napisała:

              > A dokumenty o prostytutkach oglądasz?
              > Bo one o swych klientach opowiadają w taki sposób, że gdybym była jednym z nich
              > i to usłyszała, toby mi już nigdy nie stanął.

              Pewnie że oglądam. Nawet czasem zaglądam na garonierę, tam jest chyba nawet lepszy wątek, ba genialny co właśnie miejscowe aktywistki divy piszą o swoich klientach. No ale one są w spółdzielniach i gonią ich najpierw do porządnego mycia przynajmniej albo wyjazd.
            • zyg_zyg_zyg Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 13:34
              Po co? Wystarczy Garsoniera, a tam wszystkie lubią tę robotę...
              • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 13:50
                Ja mam znajoma 42 fajna, zgrabna babka, na zdjeciach nie poobwieszana bizuteria zaden wypas ubraniowy, przecietnie i zglaszaja sie do niej prawie tylko 25 i 30 latkowie. Co jest grane? Hmm, przypuszczalnie szukaja przygody bez zobowiaz. Ja jej radze korzystac, ale ona jakos niechetnie, to nie to czego szuka.
                Co do tych brzuchatych 60 latkow startujacych do "urzadzonej" 46 latki, hmm, mam wrazenie, ze wielu mezczyzn tak ma z automatu zakodowane "aha, jest babka na horyzoncie, sprobuje, moze sie uda". Jak to mawia moj maz "clakowicie chybiona ocena wlasnych predyspozycji i szans";))
              • rekreativa Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:09
                Uwielbiają...

                Najlepsi i tak są klienci , którzy w komentarzach pod ofertą danej pani chwalą się, jakie to oni komplementy otrzymali podczas wizyty.
                Chwalą się z "taka pewną niesmiałością", jakby naprawdę wierzyli w to, co usłyszeli.
                Także w tym biznesie naiwnych płci obojga , którzy teatr biorą za rzeczywistośc nie brakuje.
            • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:12
              Oj chyba wielu facetow to wie. I pewnie rowniez dla wielu jest to jedna z istotniejszych przyczyn dla ktorych nie korzystaja z podobnych rozrywek...
              • zawle Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:23
                Z wynika że mit o facetach biorących wszystko jest nieprawdziwy?;)To jak to jest....kto ma te wymagania zawyżone?
                • urquhart mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:07
                  zawle napisała:

                  > Z wynika że mit o facetach biorących wszystko jest nieprawdziwy?;)To jak to jest
                  > t....kto ma te wymagania zawyżone?

                  Jasne że nieprawdziwy i z fantazji napalonych frustratów.
                  W badaniach przytaczanych przez Buss'a mężczyźni braliby bez wahania do łózka 40% kobiet statystycznie wybranych.
                  Ale kobiety jedynie średnio 6% mężczyn.
                  W flimiku Kaizera o LMS też są te krzywe atrakcyjności w ramach płci aczkolwiek nie aż tak rozbieżne.
                  • kaiser.blade Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:22
                    urquhart napisał:

                    > Jasne że nieprawdziwy i z fantazji napalonych frustratów.
                    > W badaniach przytaczanych przez Buss'a mężczyźni braliby bez wahania do łózka 4
                    > 0% kobiet statystycznie wybranych.
                    > Ale kobiety jedynie średnio 6% mężczyn.
                    > W flimiku Kaizera o LMS też są te krzywe atrakcyjności w ramach płci aczkolwiek
                    > nie aż tak rozbieżne.

                    Rozumiem że to ja jestem tym napalonym frustratem ?
                    Słuchaj, to jest proste do uzasadnienia. Można mieć niewielkie wymagania co do walorów partnera, ale wysokie co do charakteru samej relacji. Nie mieszajmy tych dwóch spraw.
                    I to ma według mnie rewelacyjne przełożenie na satysfakcję ze związku, bo przykładowo babce lepiej sprawdzi się związek ze średnio ustawionym, ale oddanym i kochającym mężem, niż czysty układ seks za kasę z bogatym gnojem, który ją dodatkowo bije i zdradza.
                    Sądzę, że nawet w krótkoterminowych układach seksualnych też jest masa zaspokajania psychologicznych potrzeb. Stąd na płacenie kurwie za seks wcale nie ma aż tak wielu chętnych, chociaż dziewczyny są młode, często nawet przyjemnie wyglądają (a przynajmniej starają się o to), a opłata której żądają wcale aż tak drastyczna nie jest.
                    Czy wnioski z tego faktu nie są oczywiste ? Zaangażowanie i adoracja mocno waży na szali, która decyduje czy wchodzimy z daną osobą w jakieś relacje czy nie. Nawet jeśli jest to jednorazowy wybryk na delegacji :P
                    • mojemail3 Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:28
                      kaiser.blade napisał:

                      (...)"Rozumiem że to ja jestem tym napalonym frustratem ?
                      Słuchaj, to jest proste do uzasadnienia. Można mieć niewielkie wymagania co do walorów partnera, ale wysokie co do charakteru samej relacji. Nie mieszajmy tych dwóch spraw(...)"

                      Nie kręć, nie kręć, też pewnie byś te 40 % zaakceptował łaskawie;-)
                      • kaiser.blade Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:31
                        mojemail3 napisała:

                        > Nie kręć, nie kręć, też pewnie byś te 40 % zaakceptował łaskawie;-)

                        Eeee... pewnie zdecydowanie więcej niż 40%. Szczególnie, że ja nigdy jakoś szczególnie wymagający nie byłem...
                        • mojemail3 Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:33
                          kaiser.blade napisał:
                          > Eeee... pewnie zdecydowanie więcej niż 40%. Szczególnie, że ja nigdy jakoś szcz
                          > ególnie wymagający nie byłem...

                          Ok, 51 % ?
                          • kaiser.blade Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:37
                            mojemail3 napisała:

                            > kaiser.blade napisał:
                            > > Eeee... pewnie zdecydowanie więcej niż 40%. Szczególnie, że ja nigdy jako
                            > ś szcz
                            > > ególnie wymagający nie byłem...
                            >
                            > Ok, 51 % ?

                            95 %. Ok ? :D
                            • mojemail3 Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:40
                              kaiser.blade napisał:

                              > > > Eeee... pewnie zdecydowanie więcej niż 40%. Szczególnie, że ja nigd
                              > y jako
                              > > ś szcz
                              > > > ególnie wymagający nie byłem...
                              > >
                              > > Ok, 51 % ?
                              >
                              > 95 %. Ok ? :D

                              Krakowskim targiem 59 %...
                              Przyglądasz się kobietom na ulicy?? Przekrój przez wszystkie grupy społeczne i wiekowe...
                              • kaiser.blade Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:44
                                mojemail3 napisała:

                                > Krakowskim targiem 59 %...
                                > Przyglądasz się kobietom na ulicy?? Przekrój przez wszystkie grupy społeczne i
                                > wiekowe...

                                No jasne, że się przyglądam. Czemu miałbym się nie przyglądać ?
                              • bcde Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 16:40
                                Ostatnio przyglądałem się kobietom na ulicy i w sklepie. Sam się zdziwiłem jak niewiele z nich było (dla mnie) ładnych. Tylko z nielicznymi z nich miałbym ochotę na randkę i wspólne spędzanie czasu.
                                Natomiast kiedy wyobrażałem sobie te kobiety nagie i chętne w sytuacji łóżkowej, stwierdziłem, że właściwie żadnej bym z łóżka nie wyrzucił.
                            • urquhart Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:41
                              > 95 %. Ok ? :D

                              Takie deklaracje to marna strategia akurat na tym dość wybrednym forum
                              :)
                              :)
                              :)
                              • kaiser.blade Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 15:43
                                urquhart napisał:

                                > > 95 %. Ok ? :D
                                >
                                > Takie deklaracje to marna strategia akurat na tym dość wybrednym forum
                                > :)
                                > :)
                                > :)

                                Stary, w dupie mam "strategie" na tym forum. Ja jestem zwyczajnie szczery...
                                • yoric Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 16:08
                                  > Ja jestem zwyczajnie szczery...

                                  potwierdzam. Nie to co Rafill ;)))
                                  • kaiser.blade Re: mit o facetach biorących wszystko 03.11.13, 16:21
                                    dobrze wiesz o czym mowie yoric, nie denerwuj mnie.
          • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:02
            urquhart napisał: to
            > Ot parodia i odwrócenie jedynie męsko-damskiego świata seksu i zasobów.

            Czy parodia nie wiem, ale tak, wlasnie seks i zasoby. To co podstarzali kasiasci faceci maja z mlodymi dziewczynami i niektorzyz im nawet zazdroszcza(faceci oczywiscie), na to moga sobie pozwolic rowniez podstarzale kobiety i kto wie moze inne im tez pozazdroszcza:)
          • mojemail3 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:32
            urquhart napisał:

            > Na Alekino leci właśnie dokument Raj:Miłość o seksturystyce pięćdziesięcioletni
            > ch Niemek w Kenii. Świetny w emocjonalnym przesłaniu. Stare utuczone zaniedbane
            > Niemki (Austryjaczki?), onanizując się przekonaniem że młodzi kenijscy przysto
            > jni atletyczni murzyni kochaja ich "naturalność" i nie trzeba już się golić i p
            > rzebierać a tymczasem oni je dymają za skuter albo sporą pomoc rodzinie w gotów
            > ce.

            Wielkie mi halo, jest zapotrzebowanie jest usługa, a kobiety jak nie mają świadomości w czym uczestniczą to niech cierpią.To zjawisko to pochodna kultu młodości, prawa do szczęścia i zaspokojenia wszystkich potrzeb. Nie to co polskie babcie, obłożone jak "kanapki" starymi rodzicami i wnukami, pewnie im na myśl nie przyjdą takie fanaberie w Kenii...
            Swoją drogą muszę zapytać swoją 50 letnią znajomą czy wie, jak może tam być odbierana...Ona akurat z tych nie-utuczonych;-)
            • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:42
              mojemail3 napisała:
              > Swoją drogą muszę zapytać swoją 50 letnią znajomą czy wie, jak może tam być odb
              > ierana...Ona akurat z tych nie-utuczonych;-)

              Hmm, recepta jest miec to gdzies:)) Wielu podstarzalych facetow z mlodymi dziewczynami pokazuje, ze da sie!!!

          • zawle Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:12
            urquhart napisał: > Ach ci młodsi...
            > Na Alekino leci właśnie dokument Raj:Miłość o seksturystyce pięćdziesięcioletni
            > ch Niemek w Kenii.

            Oj głupie one. Ja korzystam z usług Stowarzyszenia Młodych Chrześcijańskich Wolontariuszy;)
      • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 13:55
        urquhart napisał:
        "W kolorowych tygodnikach i telewizji śniadaniowej cały czas powraca temat że brakuje mężczyzn dla ambitnych wykształconych kobiet z pozycją w swoim targecie. Bo owi im odpodawiający są zagospodarowani przez młodsze inwestujące w szpilki i wygląd a nie karierę i wykształcenie :)"

        Ale to by ozanczalo, ze wyksztacona i do tego atrakcyjna/zadbana/seksowna sie wyklucza a ja sie z tym nie zgadzam. Bo moim zdaniem jedno drugiego nie wyklucza.
        Niemniej jednak nie tak dawno gdzies czytalam, ze w Polsce wiekszosc studiujacych to kobiety a nie mezczyzni. Jezeli sie zgadza, to rzeczywiscie skad ma straczyc tych facetow z wyzszym wyksztalceniem?
        • yoric Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:44
          > w Polsce wiekszosc studiujacych to kobiety a nie mezczyzni. Jezeli sie zgadza, to rzeczywiscie skad ma straczyc tych facetow z wyzszym wyksztalceniem?

          spoza Polski. Jak wiadomo, do zachodniaków wymaganie wyższego nie stosuje się :).
          • hello-kitty2 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:58
            yoric napisał:

            > > w Polsce wiekszosc studiujacych to kobiety a nie mezczyzni. Jezeli sie zg
            > adza, to rzeczywiscie skad ma straczyc tych facetow z wyzszym wyksztalceniem?
            >
            > spoza Polski. Jak wiadomo, do zachodniaków wymaganie wyższego nie stosuje się :
            > ).

            Chodzi Ci o to, ze te Rosjanki, Ukrainki, Brazylijki nie beda sprawdzaly Ci czy masz Dyplom Wyzszej Uczelni? :-) Bo jesli chodzi o mnie to sprawdzam: dyplom wyzszej uczelni, organizuje pogadanki z native speakerami jezykow, ktore wymagam od partnera, sprawdzam stan cywilny, sprawdzam swiadectwa pracy, sprawdzam zeznania podatkowe = w tym wszystkim ma mnie przebic + sprawdzam czy jest nosicielem Chlamydii i HIV :-)

            A biorac pod uwage rosnaca inflacje dyplomow to Twoja odpowiedz jest bez sensu. Na zachodzie swoim polskim dyplomem mozesz sobie podetrzec dupe :-)
            • yoric Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:32
              > Bo jesli chodzi o mnie to sprawdzam: dyplom wyzszej uczelni... sprawdzam czy jest nosicie
              > lem Chlamydii i HIV :-)

              jak już to sprawdzisz i on dalej będzie zainteresowany, to zdecydowanie obędzie się bez LMR :P.

              W ogóle co Ty ostatnio wszystko bierzesz tak do siebie? My faceci tu się nie obrażamy, jak ktoś np. pisze o kiepskich gościach z Garsoniery :).
              • hello-kitty2 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:40
                yoric napisał:

                > W ogóle co Ty ostatnio wszystko bierzesz tak do siebie?

                Masz racje. Chyba powinnam sobie zrobic przerwe od forum na jakas rabanke, szabelke oddac do czyszczenia, jakis film obejrzec :-)


                • yoric Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:48
                  > Chyba powinnam sobie zrobic przerwe od forum na jakas rabanke, szab
                  > elke oddac do czyszczenia,

                  chyba... komin!!!

                  :)

                  PS: tylko uważaj na chlamydię ;).
            • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:42
              "> Na zachodzie swoim polskim dyplomem mozesz sobie podetrzec dupe :-)"

              Nieprawda, kitty, albo to zalezy od paru roznych czynnikow.
              • hello-kitty2 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:44
                kag73 napisała:

                > "> Na zachodzie swoim polskim dyplomem mozesz sobie podetrzec dupe :-)"
                >
                > Nieprawda, kitty, albo to zalezy od paru roznych czynnikow.

                Nie traktuj tego powaznie, chcialam mu tylko przylozyc :-)
              • mojemail3 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:52
                kag73 napisała:

                > "> Na zachodzie swoim polskim dyplomem mozesz sobie podetrzec dupe :-)"
                >
                > Nieprawda, kitty, albo to zalezy od paru roznych czynnikow.

                Zgadza się, moją siostrę w korporacji niemieckiej, francuskiej o dyplom nie pytali, tzn. nie musiała się nim legitymować, umiejętności się liczyły.
        • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:59
          kag73 napisała:
          > Ale to by ozanczalo, ze wyksztacona i do tego atrakcyjna/zadbana/seksowna sie w
          > yklucza a ja sie z tym nie zgadzam. Bo moim zdaniem jedno drugiego nie wyklucza

          Nie wyklucza, pewnie, ale ważne jest z kim konkurują o tą grupę aktywnych i wykształconych mężczyzn i jakimi kryteriami wyboru się oni kierują :)

          > Niemniej jednak nie tak dawno gdzies czytalam, ze w Polsce wiekszosc studiujacy
          > ch to kobiety a nie mezczyzni. Jezeli sie zgadza, to rzeczywiscie skad ma strac
          > zyc tych facetow z wyzszym wyksztalceniem?

          "Ogółem 10,7% kobiet i 9,7% mężczyzn w Polsce posiadało wyższe wykształcenie. Znacznie większe różnice występowały, jeśli chodzi o grupę osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe. Przede wszystkim znacznie mniej kobiet miało tego typu wykształcenie (17,5% ogółu kobiet w Polsce) niż mężczyzn (31,3% ogółu mężczyzn)."
          www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/Kobiety_w_Polsce.pdf
        • marek.zak1 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:25
          Zgadza się. Statystycznie znaczna część kobiet bedzie skazana na gorzej od siebie wykształconych. Czy w takich da się zakochać do szaleństwa?
          • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:28
            marek.zak1 napisał:

            > Zgadza się. Statystycznie znaczna część kobiet bedzie skazana na gorzej od sieb
            > ie wykształconych. Czy w takich da się zakochać do szaleństwa?

            Nie, to inaczej - trzeba by oszaleć, żeby dało się zakochać :D
            • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:29
              kaiser.blade napisał:

              > marek.zak1 napisał:
              >
              > > Zgadza się. Statystycznie znaczna część kobiet bedzie skazana na gorzej o
              > d sieb
              > > ie wykształconych. Czy w takich da się zakochać do szaleństwa?
              >
              > Nie, to inaczej - trzeba by oszaleć, żeby dało się zakochać

              Chyba że ma asa w rękawie :P
              • mojemail3 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:32
                kaiser.blade napisał:


                > Chyba że ma asa w rękawie :P

                W rękawie???
                • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:38
                  mojemail3 napisała:

                  > W rękawie???

                  Nie no, racja, kto nosi portfel w rękawie :)
                  • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:50
                    Juz tutaj kiedys byla o tym mowa, zdarza sie wszystko, ludzie rozniacy sie wyksztalceniem w jedna i w druga strone i zyja, rozumieja sie, sa szczesliwi.
                    • mojemail3 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:55
                      kag73 napisała:

                      > Juz tutaj kiedys byla o tym mowa, zdarza sie wszystko, ludzie rozniacy sie wyks
                      > ztalceniem w jedna i w druga strone i zyja, rozumieja sie, sa szczesliwi.

                      Znam kilka takich par, mimo sprzeciwu rodziny, udało im się...
                    • yoric Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 16:10
                      > Juz tutaj kiedys byla o tym mowa, zdarza sie wszystko

                      już była mowa, zdarza się wszystko, nawet Murzyn albinos :P.
                      • kag73 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 16:26
                        yoric napisał:

                        > > Juz tutaj kiedys byla o tym mowa, zdarza sie wszystko
                        >
                        > już była mowa, zdarza się wszystko, nawet Murzyn albinos :P.

                        No serio ja znam sporo takich par gdzie kobieta ma wyzsze wyksztalcenie niz facet. Co nie zmienia faktu, ze ten facet "zaradny" jest. Znam tez takich gdzie facet niespecjalnie zaradny, ale i tak dziala. A rzadziej mi wychodzi, ze to on ma wyzsze a ona nie. No i cala reszte gdzie sa na "rowno".
                      • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 16:44
                        yoric napisał:

                        > > Juz tutaj kiedys byla o tym mowa, zdarza sie wszystko
                        >
                        > już była mowa, zdarza się wszystko, nawet Murzyn albinos :P.

                        Jakby założyć że Kaiser to typ psychologiczny kobiecy-mężczyzna o mózgu kształtowanym przez kobiece hormony to wygląd partnerki według badaczy faktycznie nie musi być kluczowy, tylko inne cechy :)
              • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:39
                > Chyba że ma asa w rękawie :P

                Przychodzi mi do głowy parę takich asów :)
                No i przychodzi mi do głowy jak można sobie strzelić w stopę.
                Ale może to zbyt osobiste podejście.
                Opisałem to kiedyś ale zostało wzięte za mizogińskie konfabulacje :)
                Zainteresowana nie dała sie namówić na wypowiedzenie w wątku, siedzi teraz w pieluchach po 40tce zadowolona i przejęta, odpuściła korporacyjną karierę zupełnie i kiedyś wałkowane o psychologii kompletnie ją nie interesują :)
                forum.gazeta.pl/forum/w,15128,127832929,127832929,Udawanie_glupiej_zrodlem_sukcesu_w_zwiazku_.html
              • marek.zak1 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:42
                Urok osobisty, magiczne spojrzenie, pracowitość, zaradność.
            • hello-kitty2 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:31
              kaiser.blade napisał:

              > marek.zak1 napisał:
              >
              > > Zgadza się. Statystycznie znaczna część kobiet bedzie skazana na gorzej o
              > d sieb
              > > ie wykształconych. Czy w takich da się zakochać do szaleństwa?
              >
              > Nie, to inaczej - trzeba by oszaleć, żeby dało się zakochać :D

              Hello!! Przypominam, ze Proteinowy tez nie ma dyplomu :-) Nie upraszczajcie za bardzo.
              • mojemail3 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:35
                hello-kitty2 napisała:

                > Hello!! Przypominam, ze Proteinowy tez nie ma dyplomu :-) Nie upraszczajcie za
                > bardzo.

                No i żona go nie kocha...
                • hello-kitty2 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:42
                  mojemail3 napisała:

                  > No i żona go nie kocha...

                  Wyczytalas to miedzy wierszami?
                  • mojemail3 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:54
                    hello-kitty2 napisała:
                    >
                    > > No i żona go nie kocha...
                    >
                    > Wyczytalas to miedzy wierszami?


                    Tak mi się wydawało, ale mogę się mylić.
            • rekreativa Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 16:43
              Ee tam.
              Nigdy mnie specjalnie nie obchodzilo, jakie papiery ma mój facet.
              Żaden z moich byłych nie skończył studiów. Mąż ma licencjat.
              Nie imponują mi tytuły, tylko potencjał intelektualny (magistry czy doktory kretyni to dosyć powszechne zjawisko. nawet profesory debile się zdarzają nie tak rzadko, bitch jednego niedawno cytowała).
              • potwor_z_piccadilly Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 17:08
                rekreativa napisała:

                > Ee tam.
                > Nigdy mnie specjalnie nie obchodzilo, jakie papiery ma mój facet.

                No to mi świeżej krwi do żył dolałaś.
                A już łamałem się, bo gdzie mi do uniwersyteckich elit. A co gorsza, to z paru wpisów dowiedziałem się że ze swoją specjalnością, to kury mi macać, a nie brać się za kobitki.
                Jeśliś ciekawa jaki to zawód reprezentuję, to proszę bardzo, żadna tajemnica.
                Uprzedzę tylko ze ginący to dziś zawód.

                www.youtube.com/watch?v=rDsSe7_ur8o
                Pozdrawiam.
                • rekreativa Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 17:22
                  Mój dziadek ze strony ojca był zdunem :)
                • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 17:37
                  Bo tez i te uniwersyteckie to zadne elity :)
      • hello-kitty2 Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 14:33
        urquhart napisał:

        > W kolorowych tygodnikach i telewizji śniadaniowej cały czas powraca temat że br
        > akuje mężczyzn dla ambitnych wykształconych kobiet z pozycją w swoim targecie.
        > Bo owi im odpodawiający są zagospodarowani przez młodsze inwestujące w szpilki
        > i wygląd a nie karierę i wykształcenie :)
        > Wypieranie tego przez babki ma na tym forum długą tradycję.

        To chyba tez wypierasz, co wczesniej pisywales: jak cenne sa geny tych managerek nastawionych na kariere i niezainetesowanych pieluszkowym zapaleniem mozgu, a teraz Ci sie odwidzialo i ta 46 letnia (pewnie managerke i pewnie na szpilkach rodem z Twoich opowiesci) spuszczasz w kiblu???? Czyli co? Teraz Ci sie wahnelo i licza sie tylko MLODOSC w kombinacji ze szpilkami i WYGLADem? Tylko powiedz jak ta mloda, niewyksztalcona i w szpilach zatrzyma przy sobie tego ogarnietego? Jak zainwestuje w swoja przyszlosc? Hehe czyz nie po to go lapie na swoja dupe, zeby sobie z nim strzelic dziecko i wkrecic go w odpowiedzialnosc za swoja przyszlosc, bo przeciez na swoje wlasne wyksztakcenie liczyc nie moze, bo go nie ma?

        Btw a Ty nie masz juz ze 46 lat? :-)
        • urquhart Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:02
          > To chyba tez wypierasz, co wczesniej pisywales: jak cenne sa geny tych managere
          > k nastawionych na kariere i niezainetesowanych pieluszkowym zapaleniem mozgu, a
          > teraz Ci sie odwidzialo i ta 46 letnia (pewnie managerke i pewnie na szpilkach
          > rodem z Twoich opowiesci) spuszczasz w kiblu????

          Chcesz rozmawiać dlaczego coś się dzieje albo raczej nie dzieje czy może tworzyć postulaty własnej życzeniowej rzeczywistości?
        • potwor_z_piccadilly Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:22
          hello-kitty2 napisała:

          > urquhart napisał:
          >
          > > W kolorowych tygodnikach i telewizji śniadaniowej cały czas powraca temat
          > że

          Mnie tygodniki kojarzą się z "łapaj frajera", zaś telewizja śniadaniowa tylko z jednym

          www.youtube.com/watch?v=8LxT0KlP4_E
      • kag73 Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 12:43
        urquhart napisał:
        > W kolorowych tygodnikach i telewizji śniadaniowej cały czas powraca temat że br
        > akuje mężczyzn dla ambitnych wykształconych kobiet z pozycją w swoim targecie.
        > Bo owi im odpodawiający są zagospodarowani przez młodsze inwestujące w szpilki
        > i wygląd a nie karierę i wykształcenie :)
        > Wypieranie tego przez babki ma na tym forum długą tradycję.

        Aaa, wczoraj zapomnialam napisac, ze to tutaj jest naprawde dobre, przezabawne, wrecz rozbrajajace.
        Bo ci sami mezczyzni bioracy te mlodsze inwestujace w wyglad a nie w wyksztalcenie potem pisza o zonie "pasozyt". No dziwne a przeciez wiadomo, ze ona chce zostac w domu i robic sobie paznokcie, nadal dbac o wyglad, to czasochlonne jest. A co w to miejsce ma isc pracowac za marne grosze, bo wyksztalcenia nie ma....
        Jak nie gowno to nasrane. Czasami mam wrazenie, ze niektorzy mezczyzni naprawde maja rozdwojenie jazni, tak ladnie to ujmujac, bo potrafilabmy tez dosadniej:)
    • yoric Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 15:16
      > Ciągle tu słyszę o obniżaniu wymagań, o tym jak fajnie mają kobiety i jak mogą przebierać...
      > To kto ma lepiej?

      Laski. Twoja znajoma ma tony ofert, ile mają Ci 60-latkowie z brzuchami? :)
      Znajoma Kag ma oferty od 25- i 30-latków, pewnie sporo więcej, niż oni (inaczej by nie pisali).
      Nawet faceci mający powodzenie ustawiają się w roli petenta, a wybiera kobieta.
      Inna sprawa, że babka ma trudniejsze zadanie, musi wybrać dobrze, facetowi często wystarczy cokolwiek :).
    • altz Re: Obniż wymagania.... 03.11.13, 18:02
      zawle napisała:
      > Wynika z tego że taki brzuchaty pracownik fizyczny uważa, że taka babka to ego docelowa?

      Znam trochę osób pracujących fizycznie, nie ma wśród nich grubasów.
      Znam pracowników fizycznych po dwóch fakultetach, takie czasy obecnie, że się bierze lepiej płatną robotę i nie wybrzydza.
    • midnight_lightning Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 12:07
      A co w tym przykładzie takiego dziwnego? Wszystko jest zgodne z misternym planem kobiet. Gdy są młode, zawężają pulę mężczyzn do odpowiednio wysokich, majętnych i z wysokim statusem. Ile takich mężczyzn jest? Jedna kobieta żaliła się kiedyś, że "mężczyźni to mają fajnie, bo tak naprawdę na jednego faceta przypadają 3 kobiety". Wniosek jasny, tylko 1/3 facetów jest brana pod uwagę.
      I jakoś to nie budzi ich zaniepokojenia, dopóki są młode i mają powodzenie u tej 1/3-ej swoich ulubieńców.
      Kobiety często zadają pytanie "a dlaczegóż to ja miałabym zadawać się z biedakami"? No i po 30-ce, 40-ce dostają odpowiedź.

      Ich ulubieńcy odpowiadają tak:

      "a dlaczegóż to ja mam się zadawać ze starym próchnem albo nie daj boże z samotną matką, skoro mam tyle chętnych 20-latek do zaliczenia"?

      A ci wykluczeni, po 10-20 latach odrzucania, upokorzeń i traktowania jak zera, mogą odpowiedzieć następująco:

      "a dlaczegóż to ja miałbym się w ogóle zadawać z tak żałosnymi istotami, które ocenę człowieczeństwa mężczyzny atawistycznie spłycają do prostackich atrybutów siły fizycznej i do szmalu? Z istotami, które cenią agresywnych i prostackich, bo dobrze zbudowani i wysocy, które cenią złodziei, kanciarzy i oszustów, bo zamożni? Dobroć, uczciwość, lojalność, altruizm itp. nie liczą się dla kobiet.
      Skoro tak, to dziękuję, postoję - większość filozofów żyła i marła samotnie, oni też byli dla kobiet zerami, przynajmniej jestem w dobrym towarzystwie"

      Ci panowie po 60-ce, sądząc po ich wykształceniu zawodowym, to przecież samce alfa, prawdziwe chłopy na schwał, a nie jakieś "przewrażliwione", "przeintelektualizowane", chuderlawe kujoństwo, którymi kobiety tak się brzydzą. Dlaczego więc ta przykładowa pani po 40-ce tak wybrzydza? Przecież oni całe życie na prawo i lewo dmuchali 20-ki, zdecydowanie obniżyli swoje wymagania, skoro chcą się brać za 46-latkę.


      P.S. 20-latka zawsze będzie atrakcyjniejsza od 40-latki. Lepiej być jednym z pierwszych facetów w życiu kobiety niż ostatnim, i to jeszcze po obniżeniu przez nią "wymagań", co samo w sobie jest upokarzające.

      P.P.S.S. kobiety chyba nie znają przypowieści o dżinie zaklętym w butelce z "Baśni Tysiąca i Jednej Nocy", jeśli im się zdaje, że mężczyźni wykluczeni przez nie w młodości mogą mieć do nich jakiekolwiek inne uczucia jak, oględnie mówiąc, skrajną niechęć.
      • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 12:26
        midnight_lightning napisał:

        > większość filozofów żyła i marła samotnie, on
        > i też byli dla kobiet zerami

        Tak. Szczególnie Sartre ;D
        W dodatku bardzo wysoki, o przenikliwym spojrzeniu :)
        • midnight_lightning Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 13:18
          Jedna jaskółka wiosny nie czyni.:)

          A Kant, Nietzsche, Epikur i masa filozofów programowo żyjąca w ubóstwie?


          Taki Diogenes bez porządnego mieszkania wzięcia chyba nie miał. :)
          • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 13:27
            midnight_lightning napisał:

            > Taki Diogenes bez porządnego mieszkania wzięcia chyba nie miał. :)

            Ale jak Olek Macedoński chciał spełnić jego dowolne życzenie, to ten prosił żeby rzeczony usunął się, bo zasłania mu słońce :) A mógł prosić o worek złota, dzban wina i dziwki dla każdego. Widocznie miał to w dupie :)

            Powiedzieć Ci coś, ML ? Ty nie chcesz mieć kobiety. Wygodnie Ci tak. Łazisz po forach i pieprzysz androny, a gruncie rzeczy coś innego Cię gryzie.

            Jakbyś chciał się z kimś związać, to już dawno kogoś byś miał. Stary... Tacy życiowi popaprańcy mają żony i dzieci, że nawet byś się na nich nie wyszczał.

            Ale spoko, rozgryzłem Cię, bo to proste. Boisz się babek. Panicznie :)
            Nawet nie pytam czy zgadłem, bo ja to wiem.
            • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 13:38
              kaiser.blade napisał:

              > Powiedzieć Ci coś, ML ? Ty nie chcesz mieć kobiety. Wygodnie Ci tak. Łazisz po
              > forach i pieprzysz androny, a gruncie rzeczy coś innego Cię gryzie.
              >
              > Jakbyś chciał się z kimś związać, to już dawno kogoś byś miał. Stary... Tacy ży
              > ciowi popaprańcy mają żony i dzieci, że nawet byś się na nich nie wyszczał.

              Ale nie martw się, nie jesteś sam.

              To nawet nie to, że facet.
              Ty myślisz, że te wszystkie szalone rozwódki czy panny dziewanny z fochem na facetów to są z innej gliny ? Że te ich absurdalne listy wymagań, te "krokodyla daj mi luby", niekończące się czekania na księcia z białym rumakiem... to się biorą skąd ?
              Ze strachu.
              Gdyby ten prawdziwy książę przyjechał, to one by przed nim zwiały na szczyt najbliższego drzewa :)
              Boją się, że się znowu nie uda. Że będzie bolało. Że się wyda, okaże przed wszystkimi jakim jestem małym przestraszonym zwierzątkiem w środku...
              Współczuję.
              No ale ja też jestem pojebany, nie ma co kryć :)
            • midnight_lightning Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 13:48
              "Ale jak Olek Macedoński chciał spełnić jego dowolne życzenie, to ten prosił żeby rzeczony usunął się, bo zasłania mu słońce :) A mógł prosić o worek złota, dzban wina i dziwki dla każdego. Widocznie miał to w dupie :)"

              Gość z zasadami, nie wyszedł z roli. Ponadto niepijący :) Wielki szacunek.


              "Stary... Tacy życiowi popaprańcy mają żony i dzieci, że nawet byś się na nich nie wyszczał. "

              Wiem, wiem, zachwyca mnie mnie umiejętność kobiet w dokonywaniu tak udanych wyborów.


              "Ale spoko, rozgryzłem Cię, bo to proste. Boisz się babek. Panicznie :) "

              No rozszyfrowałeś :) tak serio, to już się nie boję.
              • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 17:12
                midnight_lightning napisał:

                > "Stary... Tacy życiowi popaprańcy mają żony i dzieci, że nawet byś się na nich
                > nie wyszczał. "
                >
                > Wiem, wiem, zachwyca mnie mnie umiejętność kobiet w dokonywaniu tak udanych wyb
                > orów.

                Abstrahując od umiejętności dokonywania trafnych wyborów, wychodzi na to, że jednak nie trzeba mieć wzrostu Jordana i majątku rekina Wall Street ?
                A może to Tobie w związku bardziej przeszkadzałyby Twoje kompleksy ?
      • marek.zak1 Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 13:07
        Rynek rządzi, a jego prawa są uniwersalne.
        • midnight_lightning Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 13:34
          czyli ludzie to towary...niektóre przeterminowane
    • xciekawax Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 17:57
      Mysle ze nadal zyjemy w meskim swiecie i jest to troche niesprawiedliwe, ale niestety jest wiele pan ktore wezma cokolwiek, aby tylko portki byly w domu - i mezczyzni to wiedza. Dlatego wysylaja grupowe emaile na tych portalach do Wszystkich. I do 20latek, i do 60latek - wierz mi - tylko czekaja kto im odpisze. I jak jakas desperatka odpisze to wtedy oceniaja czy warto dalej pisac.

      Uzywalam kiedys portalow randkowych i dziwilo mnie dlaczego pewna grupa panow do mnie pisze skoro mialam ustawione opcjie ze interesuja mnie panowie tylko w pewnej grupie wiekowej, z okreslonym wyksztalceniem, rasa i wiele innych elementow. I wtedy mi wyjasniono jak to dziala: panowie rzucaja swoje podboje w kazda strone i czekaja ktora sie odezwie.

      Radzilabym Twojej kolerzance pojsc na platne portale - aby pozbyc sie pewnej grupy ludzi , a potem byc cierpliwa, bo sa tam dobzi mezczyzni, tylko oczywiscie porownywalnie mniej niz tych "chwastow" lol
      • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 18:10
        xciekawax napisała:

        > porownywalnie mniej niz tych "chwastow" lol

        "Chwastów" ? Gdybym miał przed sobą nazistę, który z premedytacją i dla zabawy mordował Żydów, kata z NKWD topiącego ludzi w zamkniętej studni wypełnionej lodowatą wodą - wtedy być może użyłbym takiego określenia.
        Ale używanie go w stosunku do jakiegoś Bogu ducha winnego starszego pana, który śmiał mieć odwagę zagadać do kobiety spoza swojego "targetu" ? Zastanów się co piszesz...
        • xciekawax Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 18:15
          Dobra, przestan sie czepiac slowek. Nie mowilam tego dosadnie tylko w przenosni. Ze niby aby zerwac kwiatka czasami trzeba wygrzebac wiele chwastow. A uzylam tego okreslenia bo jako dziecko czesto w ogrodzie sie bawilam. Dla mnie chwast to tez kwiatek, tylko niechciany :)

          Odrazu o mornodaniu zydow? czlowieku... wyluzuj....
          • zawle Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 18:28
            Blady tylko pajacuje;)
            • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 18:39
              Mylisz sie, jestem przeczulony na punkcie pogardy. Zbyt czesto sie z nia spotykalem. Ale ok, odpuszczam, rozumiem, ze to takie poczucie humoru kolezanki.
              • zawle Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 18:48
                kaiser.blade napisał:

                > Mylisz sie, jestem przeczulony na punkcie pogardy. Zbyt czesto sie z nia spotyk
                > alem. Ale ok, odpuszczam, rozumiem, ze to takie poczucie humoru kolezanki.

                Jakby Co to powiedzieć...nie mam zamiaru czuć się winna za Twoje emocje. Zwłaszcza że wynikają z przeczulenia. Nie dodałam nawet szczypty pogardy.
                • kaiser.blade Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 18:59
                  A czy ja mowie o Tobie ?;) Mialem na mysli te chwasty. Troche niezreczne okreslenie i tyle...
                  • zawle Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 19:08
                    Nie przejmuj się..dzisiaj zostałam porównana do boeinga:)))
                  • bcde Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 20:22
                    E tam "chwasty". Mnie się spodobało "dobzi mężczyźni". :)
    • gomory Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 19:08
      > Pisze do niej wielka grupa złachanych 60- latków z wykształceniem zawodowym.

      Zauważ, że do żadnego z tych złachańców, nie pisuje wielka grupa 60-latek z wykształceniem zawodowym. Chętnych przy tym na wtykanie :).
      Potwierdziłaś tylko, że baba ma lepiej. Bez problemu może sobie np. trójkąta, kwadrata czy heksagon uskładać :P.
      • kag73 Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 19:24
        gomory napisał:

        > Zauważ, że do żadnego z tych złachańców, nie pisuje wielka grupa 60-latek z wyk
        > ształceniem zawodowym. Chętnych przy tym na wtykanie :).
        > Potwierdziłaś tylko, że baba ma lepiej. Bez problemu może sobie np. trójkąta, k
        > wadrata czy heksagon uskładać :P.

        Nie, no, ci 60 cio latkowie to by chcieli babki o 20 lat mlodsze. Problem w tym, ze ta babka tutaj, 46, nie chce faceta o prawie 20 lat staraszego. Calkiem ja rozumiem, co mi po heksagonach w takim wieku?:( Czy moze myslisz, ze gdyby byli ksztalcenie to by jednak chciala? Wtedy chociaz do rozmowy. hmm, ja bym tak i tak nie chciala.
      • urquhart Re: Obniż wymagania.... 04.11.13, 19:52
        > Zauważ, że do żadnego z tych złachańców, nie pisuje wielka grupa 60-latek z wyk
        > ształceniem zawodowym. Chętnych przy tym na wtykanie :).
        > Potwierdziłaś tylko, że baba ma lepiej. Bez problemu może sobie np. trójkąta, k
        > wadrata czy heksagon uskładać :P.

        He, he , he, True, True :)
Pełna wersja