DD

13.11.13, 20:50
dyscyplina-domowa.blogspot.com/
domowadyscyplina.blogspot.com/
Niestety mojego ulubionego starego bloga już nie ma. Ale ponieważ temat podziału obowiązków i władzy przejawia się, co myślicie na ten temat?
    • rekreativa Re: DD 13.11.13, 21:16
      Mogłabyś uprzedzać, że drastyczne treści...

      Ja nie potrafię takich rzeczy czytać z dystansem - miałam ojca przemocowca.
      • zawle Re: DD 13.11.13, 21:18
        Różnica jest taka, że te kobiety godzą się na kary. I...jak twierdzą....one im pomagają.
        • zawle Re: DD 13.11.13, 21:21
          W starym blogu opisywały szczegółowo swoje życie. Że tylko dzięki temu systemowi jedna z nich zrobiła doktorat, druga nauczyła się kilku języków. One w tym żyją i to aprobują. Odżegnują się od przemocy czy SM....dla mnie to zawsze ciekawostka. Jedna z pań musiała chadzać po mieszkaniu bez majtasów, w spódnicy, żeby mąż bez problemów mógł wymierzyć pasy na goły tyłek.
          • rekreativa Re: DD 13.11.13, 21:27
            No i co Ty o tym sądzisz?
            • zawle Re: DD 13.11.13, 21:32
              Nie mam pojęcia. Wydaje mi się że nie urodził się taki facet, który byłby dla mnie aż takim autorytetem. A musiałby myć. Wtedy nawet lanie mogłoby być fajne;)
            • zawle Re: DD 13.11.13, 21:32
              Nie mam pojęcia. Wydaje mi się że nie urodził się taki facet, który byłby dla mnie aż takim autorytetem. A musiałby być. Wtedy nawet lanie mogłoby być fajne;)
              • urquhart Re: DD 13.11.13, 21:50
                zawle napisała:

                > Nie mam pojęcia. Wydaje mi się że nie urodził się taki facet, który byłby dla m
                > nie aż takim autorytetem. A musiałby być. Wtedy nawet lanie mogłoby być fajne;)

                Ale nie rozumiem o co konkretnie biega?
                O babskie fantazje masochistyczne których nie ma kto realizować bo faceci to ciapy fajfusy i wystraszone dzieci jak i nie potrafią nawet zagrać dominacji jak piszą baby na innym forum i trudno znaleźć im partnera który takie potrzeby rozumie?
                wizaz.pl/forum/showthread.php?t=333548&page=101
                I że jak się jest seksualnie spełnionym to podział obowiązku przestaje być problemem, a nie odwrotnie jak postuluje tu większość bab, a psycholodzy udowadniają że korelacja jest dokładnie odwrotna :)
                • zawle Re: DD 13.11.13, 22:10
                  urquhart napisał: > I że jak się jest seksualnie spełnionym to podział obowiązku przestaje być prob
                  > lemem, a nie odwrotnie jak postuluje tu większość bab, a psycholodzy udowadniaj
                  > ą że korelacja jest dokładnie odwrotna :)

                  nie wiem czy rozumiem...że jak baba chłopu dogodzi to naczynia zmyją się same? ( żart).Co do masochistycznych wątków...to był żart. Specjalnie dla Ciebie będę znaczyć.
                  Jak wyżej.
                  • urquhart Re: DD 13.11.13, 22:52
                    To jak jest, masz takie fantazje? Czy to żart? Czy po prostu wstydzisz się?
                    • zawle Re: DD 13.11.13, 22:57
                      O moich fantazjach opowiadam swojemu facetowi. My nie jesteśmy tak blisko. Gdybyśmy byli, wiedziałbyś czy się wstydzę- taki żarcik
        • rekreativa Re: DD 13.11.13, 21:26

          Pytałaś, co MY na ten temat sądzimy, więc mówię: nie potrafię spojrzeć na to z innej perspektywy niż patologia, więc od miłośników "domowej dyscypliny" spierdzielam, gdzie pieprz rośnie.
    • bigbadpig Re: DD 13.11.13, 22:58
      Jak dla mnie odpychająca jest wizja kobiety która godzi się na takie ubezwłasnowolnienie. Daleki jestem od ocen, niech każdy żyje jak chce. Czuję jednak, że w moim indywidualnym przypadku taka kobieta nieuchronnie zamieniłaby się z obiektu fascynacji i szacunku do obiektu - sprzętu domowego. To koniec pożądania i innych emocji spajających parę. No ale, każdy lubi co innego, jak powiedział pewien nekrofil.
Pełna wersja