9robson9
14.11.13, 00:40
Jesteśmy młodą parą z rocznym stażem(jesteśmy jeszcze studentami). Dawniej kochaliśmy sie często i dobrze ale nie żadziej niż raz w tygodniu. Obecnie nie współżyliśmy od 1,5 miesiąca. Poprzednie 2 miesiące też nie były satysfakcjonujące i już wyjaśniam co sie stało...
Rozmawialiśmy o braku seksu i powiedziała mi że nie ma ochoty i ma bardzo niskie libido a spowodowane jest to że nie czuje się spełniona w życiu, jest zestresowana, odczuwa depresje i generalnie rzecz biorąc jest nieszczęsliwa. Powodem tego jest sytuacja materialna jej rodziców, brak perspektyw na dobry start w życie dorosłe. Pomimo że znajduje we mnie oparcie i pomoc to nie staje się przez to szczęśliwa jak na początku związku. Moja sytuacja jest diametralnie inna, można powiedzieć że to jest inny "świat". Nie zachowuje sie jakbym byl przez to lepszy. Staram sie ja zrozumieć i pomagam jej. Zdaje sobie sprawe że bardzo wydorośleliśmy od momentu gdy sie poznaliśmy ale nie powinno to oznaczać brak namiętności w związku... Kochamy się i słysze zapewnienia że jest ze mną szczęśliwa pomimo tego ze w zyciu tego nie odczuwa.
Jej też brakuje seksu... Na początku nie zdawała sobie sprawy z tego co jest powodem niskiego libido. Problemów z tarczycą nie i zadnych dolegliwości fizycznych związanych ze wspołżyciem też nie ma. Jesteśmy za młodzi na leczenie czy terapie.
Co mamy zrobić? Jak nam pomóc? Nie chce sie rozstawać :( Chce być szczęśliwy właśnie z nią!!
HELP!