szukam-porady
15.11.13, 07:13
Potrzebuje kogoś, kto mi wyjaśni, czy pakowanie się w taki związek ma sens. Wiem, że nikt nie będzie wiedział lepiej niż ja, ale może jakaś wypowiedz coś mi rozjaśni. Po drugie tylko w ten sposób mogę się tym z kimś podzielić.
Poznałam faceta. Znamy się stosunkowo krótko i to początek dopiero naszych łóżkowych przygód. Być może jestem jakaś mało doświadczona, ale wcześniej nie spotkałam się z takim problemem u faceta. Mianowicie...
Jest podniecony, ale jego penis nie jest w stanie pełnego wzwodu. Jeśli zacznę go dotykać, to po chwili stanie, ale pełny wzwód osiąga na 3 s przed wytryskiem i to wszystko. Nawet jeśli przerywam pieszczoty, to bardzo szybko dochodzi i intensywność ma tutaj mało do rzeczy.
Jeśli chodzi o seks on po prostu nie sztywnieje... nie jest całkowicie miękki, ale twardy też zdecydowanie nie... Jeśli zaczynamy się kochać z czym oczywiście z przyczyn technicznych jest spory kłopot, to nic nie czuje... a on po 4 ruchach kończy... zaraz potem może kolejny raz, ale sytuacja wygląda analogicznie i nie widać różnicy...
Uwielbiam osobowość tej osoby, ale nie wiem, co robić, bo nie wiem czy potrafię tak funkcjonować na dłuższą metę... wiem, jak okrutnie to brzmi. Uwielbiam kiedy mnie pieści i nie jest egoistą, ale brakuje mi czegoś i bardzo bym nie chciała udawać...
Proszę o radę...
Jeśli chodzi o wiek oboje jesteśmy w okolicach 30-ki on trochę ponad, ja trochę pod.