urquhart
18.11.13, 18:12
Inspirujące. Odkrywcze bo terapeutka ma dystans sama odzyskując swoje ciało po chorobie kręgosłupa. Jakże inne od tego roszczeniowego.
Może choć odrobinę udaje się to niektórym na forum - zastanowić się, co czuję ja i co czuje druga osoba?
zwierciadlo.pl/2013/seks/seks-i-sens/sex-coaching
Podczas coachingu mężczyzna i kobieta budują na nowo podstawy, które mogliby wynieść ze zdrowej rodziny – dobre przekonania, kontakt z ciałem, umiejętność wnikania w swoje emocje i wreszcie otwartość na sferę seksualności i zdolność rozmowy ze sobą. (...)
„Miłość jest przereklamowana, najważniejsza jest komunikacja”. Można zabić miłość swojego życia, nie będąc w stanie określić tego, o co chodzi w związku, czego potrzebuję, co mnie rani… Dojrzała komunikacja polega na tym, żeby umieć wyjść z siebie, stanąć obok, wziąć kilka głębokich wdechów i zastanowić się, co czuję ja i co czuje druga osoba.