midnight_lightning
23.11.13, 19:22
"Okazuje się, że aż jedna trzecia mężatek uważa, że ich mężowie wcale nie są wyśnionymi mężczyznami, z którymi planowały spędzić swoje życie i zestarzeć się. Co gorsza - są przekonane, że gdzieś po świecie krąży ich prawdziwa "druga połówka jabłka", a aktualne małżeństwo to wynik... no właśnie, czego? Zbiegu kilku okoliczności, tykającego zegara biologicznego? Przelotnego zauroczenia? A może po prostu "tak wyszło"?"
1/3 mężatek przyznaje, że opuściłaby męża dla "lepszego", a ile nie przyznaje tego otwarcie?
facet.wp.pl/kat,70996,wid,16174198,wiadomosc.html
Cóż, zawsze może być jeszcze gorzej.
menstream.pl/wiadomosci-reportaze-i-wywiady/nabieraja-mezczyzn-na-falszywe-usg-i-testy-ciazowe-wspolczesne-modliszki-wycisna-z-mezow-ile-sie-da,0,1421557.html?utm_source=strona-glowna&utm_medium=referral&utm_campaign=sroda
A jaka będzie przyszłość? Polska miała zostać drugą Japonią, na razie została drugim Bangladeszem. Może przynajmniej w ilości osób samotnych dogonimy Japonię?
"Według danych japońskiego Narodowego Instytutu ds Populacji i Bezpieczeństwa Społecznego (ipss.go.jp), 61 proc. mężczyzn i 49 proc. kobiet, nie będących w związkach małżeńskich, nie ma obecnie nikogo. Mowa o ludziach w wieku 18-34. Więcej, 30 proc. z nich nie było na randce."
facet.wp.pl/kat,1007823,wid,16103750,wiadomosc.html
A może cała nadzieja w żonach ze Wschodu? skoro "Polki nie są dla Polaków"? Polki wyjeżdżają na Zachód i tam wychodzą za mężczyzn nie mających powodzenia u swoich rodaczek, może Polacy powinni wziąć przykład i coś ze sobą zrobić?
"Wystarczy spojrzeć na statystyki: jeszcze 10 lat temu na żonę z Ukrainy, Rosji lub Białorusi decydowało się niewiele ponad 1000 polskich mężczyzn rocznie. Dziś jest ich pięć razy więcej."
facet.onet.pl/warto-wiedziec/zona-wschodnia/7ydwv