urquhart
14.12.13, 10:39
W dyskusji z tezą Marka że o małżeństwie jako poczuciu bycia królem i Bladego o friednzone wysługując się skompromitowaną mizogińską psychoewo:
>>>
Bo co innego idealny mąż i ojciec, a co innego - idealny dawna genów... "Kobiety zwykle preferują mężczyzn miłych, sympatycznych, z poczuciem humoru, mało agresywnych. Taki mężczyzna będzie inwestował w potomstwo, pomagał w jego wychowaniu. Natomiast w płodnej fazie cyklu, gdy kobiety mają podwyższony poziom hormonów płciowych, nagle zaczynają pożądać mężczyzn wysokich, o mocnej sylwetce, ostrych rysach twarzy, masywnych szczękach, zdecydowanych, przebojowych, nawet agresywnych". Kobiety wybierają wtedy typowych macho, bo "polują na dobre geny". Czyli: do łóżka idą z macho, a dzieci chcą wychowywać z dobrotliwym safandułą. I rzeczywiście, odsetek mężczyzn, którzy wychowują cudze dziecko, jest wyższy, niż można by przypuszczać. "We Francji 12-15 proc. mężczyzn wychowuje cudze dziecko, nie wiedząc o tym. Badania w Wielkiej Brytanii dały podobne rezultaty, choć są tam miasta, gdzie wskaźnik był nawet wyższy" - wylicza dr hab. Bogusław Pawłowski.
I jeszcze w odniesieniu do żalów MidnajtLigtinga że to facet musi się starać, a jak uwierzy że to "ta jedyna" i startuje ona ma w naturze że odrzuca i grymasi:
>>>
Bo w kwestii seksu mężczyźni idą na ilość a kobiety - na jakość... "Kobiety i mężczyźni z reguły realizują odmienne strategie zachowań płciowych. Mogą się one oczywiście różnić w obrębie każdej płci, ale większe jest jednak prawdopodobieństwo, że to mężczyźni, jako bardziej skłonni do zapewnienia sobie ilościowego sukcesu reprodukcyjnego bez potrzeby inwestowania w potomstwo, będą dążyć do współżycia z większą liczbą partnerek.
Kobiety mają z reguły inną strategię. Są przede wszystkim zainteresowane pozyskaniem mężczyzny, który będzie silnie przywiązany do swojej partnerki, będzie chronił i zabezpieczał zasoby pokarmowe dla niej i jej potomstwa. Szukają jakościowo lepszych partnerów. Karykaturą tych różnic między płciami jest stwierdzenie, że "kobiety chcą od jednego mężczyzny wszystkiego, a mężczyzna chce od wszystkich kobiet jednego" - wylicza naukowiec.
kobieta.dziennik.pl/twoje-emocje/artykuly/152513,monogamie-czlowieka-wloz-miedzy-bajki.html