aga66
13.08.04, 22:25
Jestem 7 lat po ślubie. Ładna, zgrabna, zadbana, 30-letnia. Wiem, ze podobam
się meżczyznom. Niestety mój mąż totalnie ignoruje sprawy seksu. Dla niego
całość zamyka się w szybkim załatwieniu sprawy, ew. cieszeniu sie tym, ze ja
go pieszczę. Rozmawiałam z nim wiele razy na ten temat. Nic od niego nie
dociera. Totalnie ma gdzies to, że ja potrzebuję dotyku, pieszczot...
Ostatnio stwierdził, że nie za bardzo lubi pieścic kobietę językiem (przed
ślubem i tuz po robił to - sporadycznie ale robił). Cholera. Jestem na niego
zła! Kocham go ale jak tak dalej będzie to chyba znajdę sobie kochanka :(