seks,sprawa przereklamowana

31.08.04, 17:01
dlaczego kocham mojego męża a seks mnie nie interesuje? Dlaczego ludzie
uważają,żę jest taki ekscytujący,skoro jest nudny? Jak można liczyć na
ekscytację po wielu latach małżeństwa,skoro wiadomo,że namiętnośc nie trwa
wiecznie?
    • libressa Re: seks,sprawa przereklamowana 31.08.04, 17:13
      ...no,no bardzo śmiała teza a wlasciwie wnioski , juz sama nie wiem w każdym
      razie bardzo śmiałe :)
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • anula36 Re: seks,sprawa przereklamowana 31.08.04, 17:20
        wszystko zalezy od puntu widzenia:)
        dla mnei kazdy orgazm jest tak samo przyjemny czy po 7 miesiacach zwiazku czy
        po 7 latach ( dluzej mi sie nie zdazylo z jednym facetem)
        • libressa Re: seks,sprawa przereklamowana 31.08.04, 17:31
          ...w zasadzie jak wszystko :)
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • elle.bellee Re: seks,sprawa przereklamowana 31.08.04, 18:10
        a czemu niby śmiała? co w tym jest śmiałego?
        • libressa Re: seks,sprawa przereklamowana 31.08.04, 18:25
          ...to czy namietnośc wygaśnie po latach to zalezy od nas, nieprawdaż?
          chciałabym sie dowiedzieć co takiego nudnego jest w sexie, żeby w przyszłosci
          ustrzec sie przed nudą i czy miłosć platoniczna wystarczy dla utrzymania
          związku? ;)
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • kobieta29 Re: seks,sprawa przereklamowana 01.09.04, 14:11
      wsyzstko zależy i od punktu widzenia, i od temperamentu, i od wielu innych
      spraw np. gradacji potrzeb (co jest dla mnie ważniejsze) i w ogóle od samego
      podejścia do seksu. Poza tym może tak w głębi ducha już tak bardzo nie kochasz
      swojego mężą... zajrzyj w siebie...
      Hmm namiętność chyba rzeczywiście nie trwa wiecznie - u mnie wygasa powoli a
      jestem 4 lata po ślubie.
      Echhh wy kobiety namiętne, trochę Wam zazdroszczę - ja taka nie jestem..........
      • libressa Re: seks,sprawa przereklamowana 01.09.04, 14:15
        ...jesteś młodą Kobietą, nie skreślaj siebie, jednego nam nie wolno przede
        wszystkim, krzywdzic siebie.
        pozdrawiam
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • woman-in-love Re: seks,sprawa przereklamowana 01.09.04, 22:17
      Seksu nie da sie przecenić! Jest urodą zycia, lekiem na całe zło.
    • godiva1 Re: seks,sprawa przereklamowana 07.09.04, 21:10
      swiete slowa. Ja tak samo, kocham meza, ale moje libido jest male, zawsze bylo
      male i tak naprawde to wole sie przytulic i wymasowac stopy niz sie zabieram za
      jakas wielka namietnosc. Mojemu mezowi to nie przeszkadza, wiec mam szczescie.
      • marcin1973 Re: seks,sprawa przereklamowana 07.09.04, 21:24
        albo on chodzi na lewizny a Ty mu w tym nie przeszkadzasz, więc i jemu nie
        przeszkadza Twoje małe libido.
        Marcin

        godiva1 napisała:

        > swiete slowa. Ja tak samo, kocham meza, ale moje libido jest male, zawsze
        bylo
        >
        > male i tak naprawde to wole sie przytulic i wymasowac stopy niz sie zabieram
        za
        >
        > jakas wielka namietnosc. Mojemu mezowi to nie przeszkadza, wiec mam
        szczescie.
        • anula36 Re: seks,sprawa przereklamowana 07.09.04, 22:49
          Nie sadz innych po sobie,malo to mezczyzn o umiarkowanym lub wrecz chlodnym
          temperamencie?
          Grunt to sie dobrze dobrac, a jesli dopbiora sie dwie raczej chlodne osoby to
          nie trzreba od razu skakac na boki zeby byc szczesliwym.
    • juna_bis Re: seks,sprawa przereklamowana 07.09.04, 23:43
      Seks, sprawa przereklamowana? Nie sądzę. Może i namiętność nie trwa wiecznie,
      ale orgazm pozostaje orgazmem. Nie wiem jak wyglądałaby moja miłość do męża bez
      seksu. Spójrz na to forum, co się dzieje z nami gdy brakuje seksu, bo to nie
      jest tylko gimnastyka i fizjologia, tak myślę. Jeśli oboje macie podobne
      potrzeby, to cudownie. W końcu chodzi o to by z sensem i w szczęściu pobyć do
      końca. Z seksem z superfajerwerkami czy tylko przytulankami, nieważne. Może
      czasmi rzeczywiście oczekuje się, że udany seks coś załatwi, a on nic nie
      załatwia. Daje pewnie każdemu coś innego, taka mała radość w życiu, ale jaka
      ważna.
    • 1grzech Re: seks,sprawa przereklamowana 08.09.04, 13:36
      Namiętnośc i seks rodzą się w głowach,(muzgach) więc jeżeli dzień powszedni
      jest z blizką nam osobą pełen szacunku uśmiechu i wzajemnej pamięci to i seks i
      namiętnośc nawet po latach nie powszednieją, tłumacze to sobie tymże dobrze
      spulchnionym miejscem w pamięci (głowie) ktore gdy przychodzi pora szybko rodzi
      orgazmy cieszące jak te pierwsze. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja