Dodaj do ulubionych

"...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewczyna"

23.03.17, 14:33
Ostatnio przeglądałem fotki z okazji Fappening 2017 (czyli zdjęcia kolejnych celebrytek wykradzione z ich telefonów). To co mnie zastanowiło to komentarz pod kolejną galerią. Gość napisał, że te zdjęcia uświadomiły mu jak bardzo nudna jest jego dziewczyna.

Pomyślałem sobie, że to własnie jest największe zmartwienie i zagrożenie które w amatorskim porno postrzegają kobiety. Ryzyko, że nagle okaże się że leżenie jak kłoda albo lodzik na urodziny już nie wystarcza. Gość zobaczy że laski przesyłają fajne pikantne fotki swoim facetom z sugestią, że są chętne, że robią sobie zdjęcia w przebieralniach i innych miejscach. chętnie robią loda, biorą w pupę itp. Jednym słowem robią wiele rzeczy które są mile widziane przez tych facetów, pokazują im że liczą się z ich potrzebami (i fantazjami), że się starają dla nich.

U nas na forum Kag promowała kiedyś tezę że "porno to złooo!" próbując przeforsować tezę o uzależnieniu od porno.

Gdy zastanawiałem się nad tym co napisał ten gość (i pewnie nad odczuciami wielu innych gości, którzy wchodzą np. na: Reddit.com (pełen link w osobnym poście na wypadek gdyby moderatorzy nie patrzyli przychylnym okiem na takie ilustracje do tezy) i widzą tam wiele zdjęć lasek które kuszą, nie wstydzą się zaprezentować nago, to doszedłem do wniosku że nie dziwie się kobietom. Faktycznie gdy się napatrzy jeden z drugim, to potem już nie cieszy się na ochłapy rzucone na odczepnego.

Co do samego uzależnienia od porno (i w domyśle masturbacji), to zastanawiałem się czy np. Sabat chciałby się podzielić swoimi wrażeniami. Chodzi mi o to, że w czasach "posuchy" Sabat wspominał że ma już po kokardy jechania na ręcznym (było coś o kłopotach). Teraz gdy bzyka sobie radośnie i jest pełen skowronków, jest dobrym przykładem do ew analizy.

Sabat, czy mając teraz fajny seks, wróciłbyś do robótek ręcznych gdybyś tego seksu miał ile dusza zabraknie w tak fajnej wersji jak tutaj sugerowałeś (że niczego Ci nie brakuje). Czy potwierdziłbyś tezę Kag o uzależnieniu, czy raczej obalił ją i traktował masturbację jako substytut gdy brak fajnego seksu na widnokręgu (coś jak w tym pięknym podsumowaniu Proteinowego z sygnaturki poniżej).

Pozwolę sobie zadać pytanie także do Proteinowego.
Wyjaśniałeś nam ostatnio skąd pierwsza ksywka (nawiązanie do masturbacji właśnie), ostatnio zaś pisałeś o fajnym seksie z małżonką z okazji poczęcia i samej ciąży. Czy Ty potwierdziłbyś tezę Kag, czy raczej skłaniasz się ku mojej o tym że masturbacja jest tylko substytutem na czasy gdy brakuje fajnego seksu.

Żeby nie było, że tylko innych pytam. Od siebie dodam że jestem w pełni przekonany zarówno co do tekstu Proteinowego z sygnaturki jak i co do masturbacji jako substytutu, gdy brakuje fajnego seksu lub gdy on jest, ale jest za rzadko jak na potrzeby faceta.

--
"... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


"Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
Obserwuj wątek
    • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 14:34
      pełen link: en.reddit.com/r/gonewild/

      -tutaj widać o czym pisałem o jaki rodzaj kuszenia chodzi.

      --
      "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


      "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
    • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 15:01
      kutuzow napisał:
      > Sabat, czy mając teraz fajny seks, wróciłbyś do robótek ręcznych gdybyś tego se
      > ksu miał ile dusza zabraknie w tak fajnej wersji jak tutaj sugerowałeś (że nicz
      > ego Ci nie brakuje). Czy potwierdziłbyś tezę Kag o uzależnieniu, czy raczej oba
      > lił ją i traktował masturbację jako substytut gdy brak fajnego seksu na widnokr
      > ęgu (coś jak w tym pięknym podsumowaniu Proteinowego z sygnaturki poniżej).

      Ja nigdy nie bylem jakims wielkim fanem masturbacji, wiec gdybym byl na stale blisko kochanki i ona wciaz by przejawiala taki entuzjazm i otwarcie w lozku jak teraz, to w zyciu bym fiuta reka nie tknal, a porno nie ogladal. Po co ogladac cos, co mozna zrobic? Szczegolnie gdy partnerka nie tylko nie stawia oporu, ale aktywnie uczestniczy w "urozmaiceniach" ;)
      Chyba ze jako element gry wstepnej - ogladamy i robimy to co oni. U mnie masturbacja to klasyczne spuszczenie powietrza, to przynajmniej seks staram sie traktowac inaczej.
      Wybieram seks, masturbacja do smietnika. To jakby zapytac, czy po kolacji w wykwintnej restauracji/fast foodzie/uroczej knajpce - tam gdzie wybiore w tym momencie, mam jeszcze ochote isc do smietnika i myszkowac w odpadkach. Brrr, nie, dziekuje.
    • marek.zak1 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 15:11
      kutuzow napisał:
      > Żeby nie było, że tylko innych pytam. Od siebie dodam że jestem w pełni przekonany zarówno co do tekstu Proteinowego z sygnaturki jak i co do masturbacji jako substytutu, gdy brakuje fajnego seksu lub gdy on jest, ale jest za rzadko jak na potrzeby faceta.
      ------------------------------------
      Tak to rzeczywiście jest, z tym, że zatrzymam się nad przyczyną tego braku. Otóż brak może być spowodowany nieumiejętnością zorganizowania tegoż seksu (są forumowe przykłady) bądź też świadoma decyzją, mającą w tle wysokie koszty seksu, związanego na przykład z niechcianym związkiem. W takim przypadku masturbacja jest świadomą decyzją: mniejszy fun ale i mniejsze koszty / kłopoty + wolność.
      Opisałem to w znanym wierszu ,,Masturbator".
    • kag73 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 16:06
      "U nas na forum Kag promowała kiedyś tezę że "porno to złooo!" próbując przeforsować tezę o uzależnieniu od porno."

      Kag nie stawiala zadnej tezy a dzielila sie informacjami zaczytanymi w necie i uslyszanymi w zyciu.
      Nie porownywalabym tez facetow z naszego pokolenia zaczynajacych z paroma swierszczykami a potem majacymi kontakty z dziewczynami/kobietami w mlodosci z sytuacja obecna: wszechobecne porno w necie i czesto zero doswiadczen z babkami na zywo a tylko konsumpcja porno. Owszem moze z koniecznosci, z ktorej potem moze zrobic sie przyzwyczajenie, poped zaspokojony motywacji do szukania babki do lozka i parcie na seks duzo mniejsze. No i jeszcze bledne wyobrazenia jak ma i wyglada seks.
      Porno to nie zlo, kazdemu wedlug uznania. Zle robi sie gdy nastepuje uzaleznienie i potrzeba corasz bardziej odjazdowych praktyk, ktorych nie mozna z automatu oczekiwac (w dodatku co w zamian? co oferuje pan, zeby pania rozkrecic oprocz tego, ze polozy sie i pragnie loda?) od ludzi w realu. I uzaleznienie od porono i mastrurbacji polega na tym, ze gostek sie przyzwyczaja do uscisku wlasnej dloni i wbijaja mu sie schematy, potrzebuje konkretnych bodzcow i obrazkow co by w ogole dosc albo miec satysfakcje z seksu.
      Kag osobiscie zwisa kto i po co jest uzalezniony od porno, bo kag zwyczajnie robi wlasne filmy :)
      A z uzaleznieniami jest tak, ze nie wszyscy sie uzalezniaja, to kwestia sklonnosci i Bog wie czego jeszcze.
      A teraz dla odmiany napisz co oferuje kobiecie dobry kochanek ten chcacy od kobiety loda i anala. Inaczej nie dziwi, ze babka znudzona i chce odbebnic jezeli musi a potem sama zasiadzie do pornola :) Bo dobry seks jest w deche ale kiepski seks lepiej zastapic mastrurbacja, dotyczy obu plci. Nie kazda kobieta dostaje dreszczy od samego loda i anala.
      A teraz ide na plaze, za oknem 30+ !
            • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 19:39
              sea.sea napisała:

              > Trochę zmienia, jak ktoś umie w te klocki, to najczęściej jest jednak w stanie
              > czegoś partnera/partnerkę nauczyć, zachęcić, rozwinąć jakoś.

              Nie mam pewnosci czy w ogole istnieje cos takiego jak umiejetnosci lozkowe. To co w jednym wzbudza pozadanie, u innego moze prowokowac wymioty.
              Bylem swiadkiem rozmowy dwoch panow (obaj konserwatywna, chrzescijanska prawica), odnoszacej sie do obrzydzenia, jakie wzbudzaja w nich kobiece odbyty.
              Przez to nie lubia ogladac porno, bo te odbyty tak odrazajaco wygladaja i czesto je widac. Wielkie, rozowe - o fuj! Panowie dosc intensywnie sie ze soba zgadzali w tym wzgledzie ;)
              Wznioslem tylko oczy ku niebu, coz poczac, jak bardzo sie roznimy...
              • ninek04 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 19:55
                sabat 3 napisał
                >Bylem swiadkiem rozmowy dwoch panow (obaj konserwatywna, chrzescijanska prawica), odnoszacej sie do obrzydzenia, jakie wzbudzaja w nich kobiece odbyty.
                Przez to nie lubia ogladac porno, bo te odbyty tak odrazajaco wygladaja i czesto je widac. Wielkie, rozowe - o fuj! Panowie dosc intensywnie sie ze soba zgadzali w tym wzgledzie ;)<

                A gdyby nie te odbyty to by sobie chętnie pooglądali?I może jeszcze ochoczo zwalili konia przy tym? I nie kłóciłoby się to oglądanie porno i walenie konia z ich chrześcijańskim światopoglądem? A fuj, aż mnie obrzydzenie bierze na myśl o takiej hipokryzji ;)
              • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 21:14

                > Nie mam pewnosci czy w ogole istnieje cos takiego jak umiejetnosci lozkowe. To
                > co w jednym wzbudza pozadanie, u innego moze prowokowac wymioty.
                > Bylem swiadkiem rozmowy dwoch panow (obaj konserwatywna, chrzescijanska prawica
                > ), odnoszacej sie do obrzydzenia, jakie wzbudzaja w nich kobiece odbyty.
                > Przez to nie lubia ogladac porno, bo te odbyty tak odrazajaco wygladaja i czest
                > o je widac. Wielkie, rozowe - o fuj! Panowie dosc intensywnie sie ze soba zgadz
                > ali w tym wzgledzie ;)
                > Wznioslem tylko oczy ku niebu, coz poczac, jak bardzo sie roznimy...

                Właśnie dlatego omijałam religijnych chłopaków: pewien poziom hipokryzji, MiL-u i kija na stałe zabetonowanego w dupie jest obrzydliwy.

                --
                Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                Zawle
      • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 23:18
        kag73 napisała:

        > Kag nie stawiala zadnej tezy a dzielila sie informacjami zaczytanymi w necie i
        > uslyszanymi w zyciu.

        Tylko że ta teza jest równie prawdziwa jak to że gry wywołują agresję w realu.
        (tylko jakoś statystyki tego nie potrafią dowieść)

        > Nie porownywalabym tez facetow z naszego pokolenia zaczynajacych z paroma swier
        > szczykami a potem majacymi kontakty z dziewczynami/kobietami w mlodosci z sytua
        > cja obecna: wszechobecne porno w necie i czesto zero doswiadczen z babkami na z
        > ywo a tylko konsumpcja porno.

        Czemu? Myślisz, że gostkowie z mojego pokolenia (ok 40-tki) to nie zabawiali się ostro sami ze sobą?


        > Owszem moze z koniecznosci, z ktorej potem moze z
        > robic sie przyzwyczajenie, poped zaspokojony motywacji do szukania babki do loz
        > ka i parcie na seks duzo mniejsze.

        I to jest sedno problemu. Gostkowie mają mniejsze parcie, więc spada "cena seksu" (forum.gazeta.pl/forum/w,15128,122961239,122961239,Coraz_nizsza_cena_seksu_art_z_Wyborczej.html).
        Nie daje się już tyle ugrać odpowiednim "wabieniem". Rozumiem że to jest faktycznie problem z punktu widzenia kobiet.



        > Zle robi sie gdy nastepuje uzaleznien
        > ie i potrzeba corasz bardziej odjazdowych praktyk,

        To nie jest kwestia uzależnienia, tylko zwykłej Habituacji (spadku wrażliwości na dany bodzieć). Można żyć w małżeństwie z dala od porno i świerszczyków i widok tej samej cipki coraz mniej będzie kręcił.
        W wieku lat nastu, gdy każdy goły cycek był wydarzeniem, a macanie cipki niczym Boże Narodzenie i Wielkanoc w jednym facet trochę inaczej reagował na to, niż przy n-tej cipce (nawet jeśli jest ona w realu a nie ma zakończenia *.jpeg)


        > A z uzaleznieniami jest tak, ze nie wszyscy sie uzalezniaja, to kwestia sklonno
        > sci i Bog wie czego jeszcze.

        Owszem skłonność do uzależnienia to jedno, z drugiej strony są bodźce o różnym potencjale uzależnienia. Pokaż mi osobę która nie będzie uzależniona od heroiny czy metaamfetaminy po wzięciu kilku(nastu) działek. Dla innych zaś wystarczy zwykła czekolada. Może porno jest jak ta czekolada - działa uzależniająco, ale na jakiś margines.

        > A teraz dla odmiany napisz co oferuje kobiecie dobry kochanek ten chcacy od kob
        > iety loda i anala. Inaczej nie dziwi, ze babka znudzona i chce odbebnic jezeli
        > musi a potem sama zasiadzie do pornola :)

        Jak będzie temat o kobietach uzależnionych od masturbacji to wtedy o tym porozmawiamy.




        --
        "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


        "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
        • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 23:33
          kutuzow napisał:


          > I to jest sedno problemu. Gostkowie mają mniejsze parcie, więc spada "cena seksu" (forum.gazeta.pl/forum/w,15128,122961239,122961239,Coraz_nizsza_cena_seksu_art_z_Wyborczej.html).
          > Nie daje się już tyle ugrać odpowiednim "wabieniem". Rozumiem że to jest faktyc
          > znie problem z punktu widzenia kobiet.

          Ja tu widzę rozwiązanie problemu, kobiety chcą się bzykać, odpowiednie `wabienie'
          rzeczywiście przestaje działać. Z punktu widzenia chcących wabić to problem.
          Z punktu widzenia bogiń Kali (a tylko takie tu mamy na forum) to źródło nieprzebranej przyjemności.

          Z tym, że zawsze tak było to co się zmieniło to skuteczna antykoncepcja dla wszystkich. Skutki bzykania nie są dla kobiet tak kosztowne.
        • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 23:40

          >
          > > Nie porownywalabym tez facetow z naszego pokolenia zaczynajacych z paroma
          > swier
          > > szczykami a potem majacymi kontakty z dziewczynami/kobietami w mlodosci z
          > sytua
          > > cja obecna: wszechobecne porno w necie i czesto zero doswiadczen z babkam
          > i na z
          > > ywo a tylko konsumpcja porno.
          >
          > Czemu? Myślisz, że gostkowie z mojego pokolenia (ok 40-tki) to nie zabawiali si
          > ę ostro sami ze sobą?

          >
          Ale Kag nie pisała o masturbacji, która była, jest i będzie intensywnie stososowana przez młodych mężczyzn, tylko o niespotykanej do tej pory powszechnosci porno i dostępnosci nawet dla najmłodszych. Grubo przed kontaktem z żywą gołą babą i co gorsza, przed uzyskaniem jakiejs rzetelnej wiedzy na temat życia płciowego. Martwi to mądrych ludzi już od jakiegoś czasu.

          --
          Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
          Zawle
          • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 00:28
            aandzia43 napisała:


            > Ale Kag nie pisała o masturbacji, która była, jest i będzie intensywnie stososo
            > wana przez młodych mężczyzn, tylko o niespotykanej do tej pory powszechnosci porno i dostępnosci nawet dla najmłodszych. Grubo przed kontaktem z żywą gołą babą i co gorsza, przed uzyskaniem jakiejs rzetelnej wiedzy na temat życia płciowe
            > go. Martwi to mądrych ludzi już od jakiegoś czasu.

            I jak to możliwe, że kobiety nabawiają się nawyków masturbacyjnych ?:P

            Wracając jednak do porno bo nie o masturbacji tu mowa.
            Problem nie dotyczy tylko porno ale ogólnie treści, które są dostępne w sieci.
            Hardcore everywhere.

            Jeśli chodzi o samo porno w tradycyjnym wydaniu, powiedzmy color climax
            to niech może ktoś przekona mnie do jego szkodliwości.

            I jeszcze co do młodych chłopców.
            Jaka epoka takie porno.
            Bo czy Włosi są jacyś inni?

            www.youtube.com/watch?v=ekwMI9C7Ack
            www.youtube.com/watch?v=_n2s5i2i2Jg
          • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 02:28
            aandzia43 napisała:

            > Ale Kag nie pisała o masturbacji, która była, jest i będzie intensywnie stososo
            > wana przez młodych mężczyzn, tylko o niespotykanej do tej pory powszechnosci po
            > rno i dostępnosci nawet dla najmłodszych. Grubo przed kontaktem z żywą gołą bab
            > ą i co gorsza, przed uzyskaniem jakiejs rzetelnej wiedzy na temat życia płciowe
            > go. Martwi to mądrych ludzi już od jakiegoś czasu.
            >

            Naprawdę myślisz, że na początku lat dziewięćdziesiątych (koniec mojej podstawówki i początek liceum), to my najpierw mieliśmy kontakt z gołą baba, a dopiero potem z porno? Wolne żarty. Nawet dekade wcześniej był Żołnierz Wolności (to jeszcze lata 80-te - miałem chyba z 6 lat jak się jarałem gołą laską w tej gazecie), Potem na początku 90-tych był Cats (gdzie już wtedy było wiele widać, były magnetowidy z pornolami z zachodu (kumpel z podstawówki dostał mocne lanie, jak w trakcie prezentacji jednego z filmów z kolekcji ojca, wyłączyli prąd w mieście i kaseta została zablokowana w magnetowidzie. Ojciec się trochę zdziwił gdy włączyli prąd i wyjął tą kasetę).

            Co do wiedzy, to tutaj jest w 100% wina rodziców, a nie porno. Zamiast udawać że dzieci to bocian przywozi, można pogadać szczerze i opowiedzieć o tym co i jak. Poza tym -skoro większość dzieciaków nie widzi miłości i czułości w domu rodzinnym, to znów nie ma co na porno zwalać. Szczególnie że teraz w dobie telefonów z aparatami foto i kamerami produkcje amatorskie mnożą się znacznie szybciej (tam nie ma silikonu i członów wielkich jak maczuga).



            --
            "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


            "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
            • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 03:21

              > Naprawdę myślisz, że na początku lat dziewięćdziesiątych (koniec mojej podstawó
              > wki i początek liceum), to my najpierw mieliśmy kontakt z gołą baba, a dopiero
              > potem z porno?

              Nie, nie myślę. Nawet sto lat temu mlodzian oglądał gołe baby na obrazach w muzeum zanim go ojciec do burdelu zaprowadził. No bo na wsi to gołe baby kąpiące się w stawie widywal przyczajony w krzakach od dziecka ;-) Żarty na bok: zdjęcie, akt to nie wszystkie rodzaje porno na wyciągnięcie ręki. Nawet waniliowe porno z lat osiemdziesiątych oglądane czasem, w ukryciu przez nastolatków ma się nijak do konsumowanego obecnie nawet przez dzieci zgoła nie waniliowego. A właściwie o co ci chodzi? Że niby o zagrożeniach płynących ze strony zbytniej dostępności pornografii (włącznie z jej "niecodziennymi" formami) opowiadają tylko wystraszone konkurencją leniwe łóżkowo baby?

              >


              --
              Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
              Zawle
              • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 15:50
                aandzia43 napisała:

                > ... A właściwie o co ci chodzi? Że niby o zagrożeniach płynących ze strony zbytniej dostępn
                > ości pornografii (włącznie z jej "niecodziennymi" formami) opowiadają tylko wys
                > traszone konkurencją leniwe łóżkowo baby?

                Jakbyś kobietom z lat 80-tych powiedziała że za jakiś czas trzeba będzie facetom loda robić na dzień dobry w łóżku (standardowa praktyka), to by sie przeżegnały ze zgrozą. Dla nich ten lód, to pewnie takie samo zboczenie jak dla Ciebie te "niecodzienne" formy w obecnym porno. Czego to niby dowodzi? Gdzie ten zgubny wpływ porno i uzależnienie?



                --
                "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


                "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
                • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:00
                  kutuzow
                  > Jakbyś kobietom z lat 80-tych powiedziała że za jakiś czas trzeba będzie faceto
                  > m loda robić na dzień dobry w łóżku (standardowa praktyka), to by sie przeżegna
                  > ły ze zgrozą. Dla nich ten lód, to pewnie takie samo zboczenie jak dla Ciebie t
                  > e "niecodzienne" formy w obecnym porno.

                  Eeee? Nie no, myslisz ze wtedy panie byly mniej zabawowe? Nie wydaje mi sie. W czasach wiktorianskich - ok, moze.
                  • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:11
                    sabat3 napisał:

                    > Eeee? Nie no, myslisz ze wtedy panie byly mniej zabawowe? Nie wydaje mi sie. W
                    > czasach wiktorianskich - ok, moze.

                    Oczywiście że tak. W Polsce lat 80-tych wiele kobiet uważało seks oralny jako coś czym "porządne kobiety" się nie hańbią. Jeszcze w czasach mojej podstawówki określenie "lodziara" było z tych najgorszych możliwych.

                    Poza tym nie trzeba się cofać do Wiktoriańskiej Anglii, takim rozkwitem mody na "lody" była I Wojna Światowa (żołnierze stacjonowali we Francji :-) Czytałem kiedyś ciekawą książkę o dziejach seksu i było tam info iż "lód" u prostytutek był wyceniany dużo drożej niż standardowy seks i co ważne mimo znacznie lepszej stawki, nie wszystkie divy chciały się na to godzić (jako coś perwersyjnego i zboczonego).

                    --
                    "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


                    "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
                  • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:24
                    sabat3 napisał:


                    > Eeee? Nie no, myslisz ze wtedy panie byly mniej zabawowe? Nie wydaje mi sie. W
                    > czasach wiktorianskich - ok, moze.

                    Tu masz lata 90-te:

                    "The 1994 study by Laumann et al. surveyed 3,432 Americans aged 18 to 59. According to a Kinsey summary, the survey found that "90% of men and 86% of women have had sex in the past year," whereas "27% of men and 19% of women have had oral sex in the past year."

                    Co piąta laska robiła loda i to na zachodzie (gdzie była już rewolucja seksualna). Obstawiam że u nas w kraju gdzie nauka Kościoła miała się wtedy świetnie byłby to pewnie jeszcze słabszy wynik (co 10-ta, 20-ta)?

                    --
                    "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


                    "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
                    • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:29
                      kutuzow napisał:
                      > Co piąta laska robiła loda i to na zachodzie (gdzie była już rewolucja seksualn
                      > a). Obstawiam że u nas w kraju gdzie nauka Kościoła miała się wtedy świetnie by
                      > łby to pewnie jeszcze słabszy wynik (co 10-ta, 20-ta)?

                      Boziu dobra, toz to masakra! :)
                      Dobrze, ze zyjemy w innych czasach. Swoja droga ciekawe jak to wyglada obecnie.
                      • kag73 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 19:17
                        kutuzow napisał:
                        > Co piąta laska robiła loda i to na zachodzie (gdzie była już rewolucja seksualn
                        > a). Obstawiam że u nas w kraju gdzie nauka Kościoła miała się wtedy świetnie by
                        > łby to pewnie jeszcze słabszy wynik (co 10-ta, 20-ta)?

                        Ano a i z mineta wychodzi bylo podobnie. Ale wiem nie mowimy o nudnych facetach, tylko o nudnych dziewczynach.
                        A rewolucja seksualna wziela sie m.in. stad, ze kobiety majac do dyspozycji pigulke anty zaczely traktowac seks jako przyjemnosc a nie tylko jako droge do reprodukcji. I po dziurki w nosie mialy podwojna moralnosc, ktora pozwalala facetom pieprzyc sie z kim popadnie a im narzucala dziewictwo i przyklejala latki.
                        Wiec sie ludzie radosnie bzykali, co nie znaczy z automatu, ze praktykowany byl oral i anal, wychodzi mi.
                        • kag73 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 19:45
                          Kutuzow:
                          "Pomyślałem sobie, że to własnie jest największe zmartwienie i zagrożenie które w amatorskim porno postrzegają kobiety. Ryzyko, że nagle okaże się że leżenie jak kłoda albo lodzik na urodziny już nie wystarcza. Gość zobaczy że laski przesyłają fajne pikantne fotki swoim facetom z sugestią, że są chętne, że robią sobie zdjęcia w przebieralniach i innych miejscach. chętnie robią loda, biorą w pupę itp. Jednym słowem robią wiele rzeczy które są mile widziane przez tych facetów, pokazują im że liczą się z ich potrzebami (i fantazjami), że się starają dla nich."

                          Aha, gosc zobaczy i....i co gosc zrobi? Zaplacze nad swoim losem? Spojrzy na wyciag z konta i oceni czy go stac na nowa? Pojdzie do burdelu? Zalaczy kompa i se zwali konia? Podzieli sie z partnerka fantazjami i zyczeniam? Przeciez te "nudne" babki moga nic o jego potrzebach (fantazjach) nie wiedza. Tym bardziej, ze sami w lozku i zyciu erotycznym byc moze odbebniaja kiche i polotu nie widac :(
                          Ty ciagle tylko tak jednostronnie co te kobiety wszystko powinny i jak sie maja starac i co maja serwowac a o facetach i ich "staraniach" ani mru mru, no a to kochany do tanga trzeba dwojga.
                        • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 20:49

                          > Ano a i z mineta wychodzi bylo podobnie. Ale wiem nie mowimy o nudnych facetach
                          > , tylko o nudnych dziewczynach.
                          > A rewolucja seksualna wziela sie m.in. stad, ze kobiety majac do dyspozycji pig
                          > ulke anty zaczely traktowac seks jako przyjemnosc a nie tylko jako droge do rep
                          > rodukcji. I po dziurki w nosie mialy podwojna moralnosc, ktora pozwalala faceto
                          > m pieprzyc sie z kim popadnie a im narzucala dziewictwo i przyklejala latki.
                          > Wiec sie ludzie radosnie bzykali, co nie znaczy z automatu, ze praktykowany byl
                          > oral i anal, wychodzi mi.

                          A propos orala i rewanżu. Raz spałam z panem co nader chętnie poddawał się pieszczotom również oralnym, a sam nie tknął cipki nawet palcem z własnej woli. Delikatnie naprowadzony dźgał ją bezładnie jak ślepa kura. Więc nie nalegałam na te hmmm..pieszczoty ;-) A ponieważ hydrauliką też nie powalal, to na jednym razie się skończyło. To był bardzo miły, niebrzydki i męski pan.

                          --
                          Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                          Zawle
                • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 18:48
                  kutuzow napisał:

                  > aandzia43 napisała:
                  >
                  > > ... A właściwie o co ci chodzi? Że niby o zagrożeniach płynących ze stron
                  > y zbytniej dostępn
                  > > ości pornografii (włącznie z jej "niecodziennymi" formami) opowiadają tyl
                  > ko wys
                  > > traszone konkurencją leniwe łóżkowo baby?
                  >
                  > Jakbyś kobietom z lat 80-tych powiedziała że za jakiś czas trzeba będzie faceto
                  > m loda robić na dzień dobry w łóżku (standardowa praktyka), to by sie przeżegna
                  > ły ze zgrozą. Dla nich ten lód, to pewnie takie samo zboczenie jak dla Ciebie t
                  > e "niecodzienne" formy w obecnym porno. Czego to niby dowodzi? Gdzie ten zgubny
                  > wpływ porno i uzależnienie?
                  >

                  Zagrożenie jest w zbyt wczesnym kontakcie z porno i w możliwości oglądania go bardzo często oraz w dostępnosci form porno wypaczających stosunek do partnera jeśli się.dziecko.zetknie z tą.formą zbyt wcześnie (przemoc). Tako rzecze ten i ów seksuolog. Jakiś neutralny lodzik czy minetka nie mają ciężaru gatunkowego przemocy czy sado-maso, choć w pierwszym oglądzie nieco szokować. Nie pamiętam artykułów, jak zechcesz to sobie znajdziesz. Nie musisz koniecznie sięgać do tekstów z Frondy ;-)
                  A co to jest lód na wejściu, podobno ostatnio obowiązkowy? Że zaraz po pocałunku przed penetracją pomiędzy różnymi pieszczotami mus jest.zrobic loda bo inaczej następnego razu nie będzie? ;-)


                  --
                  Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                  Zawle
    • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 19:08
      kutuzow napisał:
      > Ostatnio przeglądałem fotki z okazji Fappening 2017 (czyli zdjęcia kolejnych ce
      > lebrytek wykradzione z ich telefonów). To co mnie zastanowiło to komentarz pod
      > kolejną galerią. Gość napisał, że te zdjęcia uświadomiły mu jak bardzo nudna je
      > st jego dziewczyna.

      Nudny facet to i dziewczyna nudna.

      > Gdy zastanawiałem się nad tym co napisał ten gość (i pewnie nad odczuciami wiel
      > u innych gości, którzy wchodzą np. na: Reddit.com (pełen link w osobnym poście
      > na wypadek gdyby moderatorzy nie patrzyli przychylnym okiem na takie ilustracje
      > do tezy) i widzą tam wiele zdjęć lasek które kuszą, nie wstydzą się zaprezento
      > wać nago, to doszedłem do wniosku że nie dziwie się kobietom. Faktycznie gdy si
      > ę napatrzy jeden z drugim, to potem już nie cieszy się na ochłapy rzucone na od
      > czepnego.

      Ja tam widzę przede wszystkim dłuższe serdeczne od wskazujacego, to samo co aktorki porno ;)
      Przy okazji zapytam, co to za "miejsce"? to znaczy po co one zamieszczaja tam foto swojego nagiego ciała?
      • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 19:54
        druginudziarz napisał:
        > to znaczy po co one zamieszczaja tam f
        > oto swojego nagiego ciała?

        Wiele kobiet czuje podniecenie zwiazane z atrakcyjnoscia swojego ciala. Pozytywna reakcja samcow z grupy docelowej tez czesto sprawia, ze pani ma mokro.
        Pamietam zalecenia z Kamasutry, by mezczyzna czynil teatralne gesty i krzyczal "wzbudzasz pozadanie". To oczywiscie inna kultura, ale obaj wiemy, ze silna demonstracja pozadania, jesli pan "zjadliwy" i posiadajacy atrybuty na miejscu, potrafi skutecznie rozkladac kobiece uda.
        Kobieta jest bardziej bierna, skuiona w seksie na sobie.
        Odpowiedz jest prosta - umieszczaja, bo je to podnieca.
        Sa w centrum zainteresowania, moga sobie wyobrazac, ze atrakcyjni mezczyzni wala konia przy tych fotografiach. Patrza i mysla "ale ze mnie piekna suka, pozadajcie mnie".
        • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 20:20
          sabat3 napisał:

          > druginudziarz napisał:
          > > to znaczy po co one zamieszczaja tam f
          > > oto swojego nagiego ciała?
          >
          > Wiele kobiet czuje podniecenie zwiazane z atrakcyjnoscia swojego ciala. Pozytyw
          > na reakcja samcow z grupy docelowej tez czesto sprawia, ze pani ma mokro.

          A skąd wie kto ją oglada? No bo jak ogląda śniiacy się staruszek to eż ma od tego mokro?

          > Pamietam zalecenia z Kamasutry, by mezczyzna czynil teatralne gesty i krzyczal
          > "wzbudzasz pozadanie". To oczywiscie inna kultura, ale obaj wiemy, ze silna dem
          > onstracja pozadania, jesli pan "zjadliwy" i posiadajacy atrybuty na miejscu, po
          > trafi skutecznie rozkladac kobiece uda.
          > Kobieta jest bardziej bierna, skuiona w seksie na sobie.
          > Odpowiedz jest prosta - umieszczaja, bo je to podnieca.
          > Sa w centrum zainteresowania, moga sobie wyobrazac, ze atrakcyjni mezczyzni wal
          > a konia przy tych fotografiach. Patrza i mysla "ale ze mnie piekna suka, pozada
          > jcie mnie".

          Aaa, czyli ze spektrum histrionicznego zaburzenia osobowości.
        • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 22:09
          sabat3 napisał:


          > Kobieta jest bardziej bierna, skuiona w seksie na sobie.
          > Odpowiedz jest prosta - umieszczaja, bo je to podnieca.
          > Sa w centrum zainteresowania, moga sobie wyobrazac, ze atrakcyjni mezczyzni wala konia przy tych fotografiach. Patrza i mysla "ale ze mnie piekna suka, pozada
          > jcie mnie".

          Tak do około 27 roku, życia. Potem jednak jest nieco inaczej;)
          Zapytam się Sabat z tą biernością to z książek czy z doświadczenia?
              • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 23:00
                ninek04 napisała:

                > sabat 3 napisał
                > >Z rozmow :) i nie mam na mysli brak aktywnosci, tylko inaczej ustawiony we
                > ktor poszukiwan ;)<
                >
                > Wektor poszukiwań ponoć może być jeden - święty Graal nadal trzyma się mocno ;)

                Ja tam się w Wasze jednokierunkowe poszukiwania nie będę się wtrącać, opis jednak wektora atakującego wraz z łóżkiem i Ziemią nadstawioną biernie jej wilgotność uważam za chybiony. :P
            • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 22:47
              sabat3 napisał:

              > lybbla napisał:
              > > Zapytam się Sabat z tą biernością to z książek czy z doświadczenia?
              >
              > Z rozmow :) i nie mam na mysli brak aktywnosci, tylko inaczej ustawiony wektor
              > poszukiwan ;)

              Nie bardzo odróżniam bierność i brak aktywności. Jak dzida spoczywa w układzie związanym z łóżkiem to nie można tego nazwać ani biernością ani brakiem aktywności tej co rusza, nie ważne czym.
              • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 04:21
                lybbla napisał:
                > Nie bardzo odróżniam bierność i brak aktywności. Jak dzida spoczywa w układzie
                > związanym z łóżkiem to nie można tego nazwać ani biernością ani brakiem aktywno
                > ści tej co rusza, nie ważne czym.

                Skoro istnieje bierna agresja? Moze to nieszczesliwe okreslenie, mialem na mysli to, ze kobiety silniej koncentruja sie na fakcie bycia obiektem pozadania. I silniej je wygasza swiadomosc, ze nim nie sa.
                Statystycznie czesciej, tutaj chyba nie mowimy wylacznie o wplywie kulturowym, ale i o jaskiniowej schedzie po przodkach.
    • that.bitch.is.sick Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 19:49
      czy to nie jest słabe że Kutuzow jest wciąż taki zapatrzony na te celebrytki z wypadającym odbytem, daje się nabierać na amerykańskie seriale i zdjęcia z instagrama ze stanikami wypchanymi gąbką? czemu wciąż wierzy, że gdzie indziej, trawa jest zieleńsza?

      --
      "You can't dictate to a woman what should make her feel sexy" Dita Von Teese
      • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 20:02
        that.bitch.is.sick napisała:

        > czemu wciąż wierzy, że gdzie indziej, trawa jest zieleńsza?

        Rozsadek podpowiada, ze tu i owdzie trawa moze byc bardziej zielona niz w innych miejscach. W druga strone tez to dziala. Oczywiscie czekoladowe, pirackie dukaty w zloconych sreberkach nie sa tym samym co sztaby zlota w Fort Knox, ale nie zaprzeczaja ich istnieniu. Kobieca uroda i pozadanie sa na tyle atrakcyjnym atrybutem, ze oplaca sie tworzyc ich surogaty.
    • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 20:06
      Moze nie na temat ale przypomnialo mi sie jak ogladalam 'wykradzionego' pornusa z Kim Kardashian z jakims czarnuchem, to dopiero bylo nudne: wydymala tylko ustka do kamery i gadala 'O babe' czy 'O baby', nawet stanika nie zdjela, nie bylo tam zadnej zadzy ani nawet szczypty namietnosci tylko typowe dla celebrytek pozowanko. Doslownie te same spojrzenia i ustawienia twarzy jak do fotografow. Nuda.

      --
      'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
      • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 20:21
        hello-kitty2 napisała:

        > Moze nie na temat ale przypomnialo mi sie jak ogladalam 'wykradzionego' pornusa
        > z Kim Kardashian z jakims czarnuchem, to dopiero bylo nudne: wydymala tylko us
        > tka do kamery i gadala 'O babe' czy 'O baby', nawet stanika nie zdjela, nie byl
        > o tam zadnej zadzy ani nawet szczypty namietnosci tylko typowe dla celebrytek p
        > ozowanko. Doslownie te same spojrzenia i ustawienia twarzy jak do fotografow. N
        > uda.

        Nuda, bo starzy już jesteśmy :D
    • ninek04 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 20:41
      kutuzow napisał
      >Ostatnio przeglądałem fotki z okazji Fappening 2017 (czyli zdjęcia kolejnych celebrytek wykradzione z ich telefonów). To co mnie zastanowiło to komentarz pod kolejną galerią. Gość napisał, że te zdjęcia uświadomiły mu jak bardzo nudna jest jego dziewczyna.<

      Właśnie, Kutuzow, kluczowe chyba jest tu słowo " dziewczyna ". Bo też i same dziewczyny, młodziutkie, tak na oko grubo poniżej 30 - tki tutaj się prezentują. A co za tym idzie wolne, bez zobowiązań, wchodzące dopiero w życie i gotowe na korzystanie z wszelkich jego uciech. Nie ma tam ani jednego zdjęcia kobiety, hmm trochę bardziej dojrzałej. Już widzę zresztą jak taka kobieta, po skończeniu pracy, wpada do galerii na szybkie zakupy i obładowana siatami nie zapomina o odwiedzeniu przebieralni, by strzelić nagą sweet focię w celu rozpalenia zmysłów swojego mena. No może zejdźmy jednak trochę na ziemię,bo znowu zajeżdza jakąś totalną abstrakcją.
      • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 20:52
        ninek04 napisała:
        > Właśnie, Kutuzow, kluczowe chyba jest tu słowo " dziewczyna ". Bo też i same dz
        > iewczyny, młodziutkie, tak na oko grubo poniżej 30 - tki tutaj się prezentują.
        > A co za tym idzie wolne, bez zobowiązań, wchodzące dopiero w życie i gotowe na
        > korzystanie z wszelkich jego uciech. Nie ma tam ani jednego zdjęcia kobiety, hm
        > m trochę bardziej dojrzałej.

        Bo wiesz, mam takie wrazenie, ze jednak glowna os, wokol ktorej kreci sie swiat popkultury to pokolenie poznych dwudziestolatkow i wczesnych trzydziestolatkow.
        Te wszystkie "ona czuje we mnie piniondz", PUA, rynki damsko-meskie, pojedynki na silikonowe cyce, napompowane bice i wyrzezbione kaloryfery, zaliczanie, kariery w korpo - to juz bardziej ich swiat, a nie nasz.
        Nam pozostaje cieszenie sie zyciem takim jakie jest, nie musimy nic udawac, bo i tak nikt w to juz nie uwierzy. I tak jest dobrze. Kazdy powinien miec swoj kawalek nieba, mam nadzieje, ze Freddie (niezbyt chyba swietej pamieci) by wybaczyl taka parafraze ;)

        • ninek04 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 21:57
          sabat 3 napisał
          >Nam pozostaje cieszenie sie zyciem takim jakie jest, nie musimy nic udawac, bo i tak nikt w to juz nie uwierzy. I tak jest dobrze. Kazdy powinien miec swoj kawalek nieba, mam nadzieje, ze Freddie (niezbyt chyba swietej pamieci) by wybaczyl taka parafraze ;)<

          A Frank ( też chyba niezbyt świętej pamięci) by dośpiewał heaven, I'm in heaven;)- i tak rzeczywiście jest dobrze, na miejscu i wspaniale,o ile wszyscy zainteresowani są zadowoleni:).
          Natomiast sprawą dyskusyjną ( w co poniektórych przypadkach) jest, czy te hot 20 to rzeczywiście każda co do jednej, mają tyle chęci życia, namiętności, ochoty, zaskakiwania, co niejedna 40, czy 50. W niektórych przypadkach ( znanych z autopsji) śmiem wątpić ;)
        • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 23.03.17, 22:15
          sabat3 napisał:

          > ninek04 napisała:
          > > Właśnie, Kutuzow, kluczowe chyba jest tu słowo " dziewczyna ". Bo też i s
          > ame dz
          > > iewczyny, młodziutkie, tak na oko grubo poniżej 30 - tki tutaj się prezen
          > tują.

          > Bo wiesz, mam takie wrazenie, ze jednak glowna os, wokol ktorej kreci sie swiat
          > popkultury to pokolenie poznych dwudziestolatkow i wczesnych trzydziestolatkow

          Nie Sabat, popkultura kobiety poniżej 27 i mężczyźni w okolicach 40.
          To właśnie wpływa `atrakcyjność kulturową'. Nie mylić
          z `w pytę atrakcyjnością'.
    • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 21:11
      Gość napisał, że te zdjęcia uświadomiły mu jak bardzo nudna je
      > st jego dziewczyna.
      >
      > Pomyślałem sobie, że to własnie jest największe zmartwienie i zagrożenie które
      > w amatorskim porno postrzegają kobiety. Ryzyko, że nagle okaże się że leżenie j
      > ak kłoda albo lodzik na urodziny już nie wystarcza. Gość zobaczy że laski przes
      > yłają fajne pikantne fotki swoim facetom z sugestią, że są chętne, że robią sob
      > ie zdjęcia w przebieralniach i innych miejscach. chętnie robią loda, biorą w pu
      > pę itp. Jednym słowem robią wiele rzeczy które są mile widziane przez tych face
      > tów, pokazują im że liczą się z ich potrzebami (i fantazjami), że się starają d
      > la nich.

      To prawda, niejedna osoba zetknawszy sie z porno amatorskim czy zwierzeniami na forach (celowo nie piszę o porno zawodowym czy powieści erotycznej) zadumała się nad swoim partnerem i życiem erotycznym. Wiesz ile kobiet szoku doznało? ;-)

      --
      Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
      Zawle
        • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 22:52
          lybbla napisał:

          > aandzia43 napisała:
          >
          > > Wiesz ile kobiet szoku doznało? ;-)
          >
          > Wiemy, wiemy, tylko po co później ta cała szopka:) Uczciwie: wyszłam za niego b
          > y zrealizować projekt dziecko, a teraz chce mi się ruchać.

          Uczciwie niejedna wyszła za mąż ( czy po prostu związała się) z pierwszym swoim chłopakiem nie mając ani porównania, ani świadomosci swojego ciała i emocji. Bo wydawało jej się że tak należy. Bo tak ją wychowano.

          --
          Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
          Zawle
          • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 23:09
            aandzia43 napisała:


            > Uczciwie niejedna wyszła za mąż ( czy po prostu związała się) z pierwszym swoim
            > chłopakiem nie mając ani porównania, ani świadomosci swojego ciała i emocji. B
            > o wydawało jej się że tak należy. Bo tak ją wychowano.

            Aandzia daruj, żyliśmy w takich czasach, że na 3 roku studiów zaczynał się owczy pęd do spodni (słowa koleżanki z medycyny). Jakichkolwiek spodni. A potem rozdźwięk między oczekiwaniami a rzeczywistością. Ale Twoja uwaga jest równie prawdziwa.
            • zawle Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 06:49
              lybbla napisał:
              > Aandzia daruj, żyliśmy w takich czasach, że na 3 roku studiów zaczynał się owcz
              > y pęd do spodni (słowa koleżanki z medycyny). Jakichkolwiek spodni. A potem roz
              > dźwięk między oczekiwaniami a rzeczywistością. Ale Twoja uwaga jest równie pra
              > wdziwa.

              A na piątym panika że trzeba wrócić na swoją wieś i zastać tam poprzebierany towar. Bo wiadomo...jak się wychodziło z wojska to miał być ślub, jak się kończyło zawodówkę- slub, jak średnią- slub a jak studia i się nie miało ślubu to się było starą panną która nie zdążyła. W wieku 25 lat byłam najstarszą pierworódką na sali w Instytucie Matki i Dziedka w Warszawie. Stare dobre czasy;) Teraz dziewczyny muszą być jak gwiazdy porno;)


              --
              sabat3 napisał:
              > Kazdy realizuje sie w taki sposob jaki mu odpowiada.
    • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 22:03
      kutuzow napisał:

      > Ostatnio przeglądałem fotki z okazji Fappening 2017. To co mnie zastanowiło ... Gość napisał, że te zdjęcia uświadomiły mu jak bardzo nudna jest jego dziewczyna.

      Kutuzow czekamy aż pochwalisz się, że masz inaczej.

      > Pomyślałem sobie, że to własnie jest największe zmartwienie i zagrożenie które
      > w amatorskim porno postrzegają kobiety. ... Jednym słowem robią wiele rzeczy które są mile widziane przez tych facetów, pokazują im że liczą się z ich potrzebami (i fantazjami), że się starają dla nich.

      Zanim to jednak zrobisz to ja się pochwalę. Wiem, że świat opisywany przez Ciebie
      gdzieś istnieje, mamy jakieś zabłąkane dusze z tego świata, które przez przypadek
      zaglądnęły na to forum (lub wątki prokurowane przez jednego dziada na ten temat).
      Natykają się tu te duszyczki na `boginie kali', `kobiety z siekierami', `miłośniczki lizania jąder', `wielbicielki kutasów', kobiety o tak wyrafinowanych potrzebach, ze nawet tu nie chcą się z nimi odsłaniać. Z kim chcesz tu rozmawiać?
      `Alas, poor Kutuzow!'

      Świat wypełniają kobiety, które miały co najmniej kilku partnerów seksualnych (zaniżają liczbę). Chuć ich jest przeogromna. Trzeba się namachać by dotrzymać im kroku. Powiesz, że liżę forumkom dupy. I tu masz rację. Nie zmienia to faktu, że ten świat, kobiet pełnych chuci, jednak istnieje. Śmiem twierdzić, że świat kobiet, który ja opisuję jest bardziej liczny niż ten który Ty opisujesz. Większości mężczyzn nie będzie dane go zobaczyć, ot wiemy, że baby są bardziej wybredne.
      Tu jednak zamiast mojego czy Sabata przykładu podam Twój czy Urqu,
      przecież macie zajebisty seks, to wskaż może kto tego seksu nie ma.
      Przecież nie będziesz brał serio kreacji Kombiego czy MLa.
      Przecież sytuacja Proteinowego to jego świadomy wybór.


      > U nas na forum Kag promowała kiedyś tezę że "porno to złooo!" próbując przefors
      > ować tezę o uzależnieniu od porno.

      Bardziej TB o tym pisała. Nie kwestionuję, że jednostka chorobowa
      `uzależnienie od porno' istnieje. Kwestionuję skalę tego zjawiska.
      Jest według mnie marginalne. Powszechne jest sklejanie nieudolności faceta z uzależnieniem od porno. A to błąd.


      > Faktycznie gdy si
      > ę napatrzy jeden z drugim, to potem już nie cieszy się na ochłapy rzucone na od
      > czepnego.

      No się wzruszę, Kutuzow jak ML.

      >
      > Co do samego uzależnienia od porno ...
      > się czy np. Sabat chciałby się podzielić swoimi wrażeniami. ... Teraz gdy bzyka sobie radośnie i jest pełen skowronków, jest dobrym przykładem do ew analizy.


      `Ja wiedziałem, że tak będzie'. Ale co ma Ci pisać? To co powiedział Proteinowy
      mówi wszystko. Jaka analiza? Tego, że lepiej się ruchać z tą, która chce się ruchać niż z tą która nie chce? No proszę, może coś bardziej kontrowersyjnego?


      Był taki moment gdy Sabat pisał o no fap a ja byłem dobrą wróżką.

      > Czy Ty potwierdziłbyś tezę Kag, czy raczej skłaniasz się ku mojej o tym ż
      > e masturbacja jest tylko substytutem na czasy gdy brakuje fajnego seksu.

      Ja Ci potwierdzę masturbacja to samo zdrowie nawet TB tego nie kwestionowała tylko dzieliła ją na dobrą i złą. Zła to ta z porno w tle, z czym żaden z facetów tu się
      nie zgadzał (pomijam starych dziadków z demencją).

      > Żeby nie było, że tylko innych pytam. Od siebie dodam że jestem w pełni przekon
      > any zarówno co do tekstu Proteinowego z sygnaturki jak i co do masturbacji jako
      > substytutu, gdy brakuje fajnego seksu lub gdy on jest, ale jest za rzadko jak
      > na potrzeby faceta.

      Masturbacja to dobro. Jakoś kobieta musi poznać siebie. Skoro wokół tylu nieudaczników to co jej pozostaje. Koniec tematu ;)

      • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 23.03.17, 22:58
        lybbla napisał:

        > .... Z kim chcesz tu rozmawiać?


        Raczej nie z Tobą -szkoda mi czasu. Myślę, że spokojnie możemy na wzajem pomijać swoją twórczość na forum.

        --
        "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


        "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
    • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 08:03
      kutuzow napisał:

      > Ostatnio przeglądałem fotki z okazji Fappening 2017 (czyli zdjęcia kolejnych ce
      > lebrytek wykradzione z ich telefonów). To co mnie zastanowiło to komentarz pod
      > kolejną galerią. Gość napisał, że te zdjęcia uświadomiły mu jak bardzo nudna je
      > st jego dziewczyna.
      > Pomyślałem sobie, że to własnie jest największe zmartwienie i zagrożenie które
      > w amatorskim porno postrzegają kobiety. Ryzyko, że nagle okaże się że leżenie j
      > ak kłoda albo lodzik na urodziny już nie wystarcza.

      Interesujące jest na ile takie starania mogą być w stałym związku a na ile żeby skusić i zdobyć nowego znacznie lepszego partnera :)
      Tworzenie związków to swoista konkurencja rynkowa, można zawsze podejść na dwa sposoby: zainwestować czas żeby być lepszym i wyróżnić się z konkurencji lub odwrotnie, zniszczyć konkurencję przez jej deprecjację, ośmieszenie, psucie opinii wartości, czy po prostu wprowadzenie monopolu , pierwsze jest ambitnym wyzwaniem ale drugie może ale wymaga przecież znacznie mniej wysiłku choć może jest nudne :)
      To ciekawe ale faktycznie zauważałem nie ma bardziej denerwującej rzeczy w dyskusji z babkami jak wspomniałem jak moje koleżanki z pracy długim w stałym związku łażą na jakieś "sexy dance" z benefitu i podpuszczone chwaliły się jakie szopki znaczy układy przygotowane mają na walentynki w prezencie dla swoich facetów na walentynki. Skrzywienie na twarzy że ktoś tak psuje rynek bezcenne :)
      Co sprawia że kobietom i mężczyznom "się chce". Ogólnie wiadomo, wysoka ocena atrakcyjności partnera, partnerki i oddech konkurencji na karku. Prawda jest taka że tych wysoko ocenianych meskich alfów, książąt z bajki, Gejów jest niewiele i trudno się do nich dopchać, a rzeczywistość zmusza większość babek do wiązania się z dostępnymi betami i wyżywaniem się na nich ze są poniżej oczekiwań :)

      Drugi temat. Gdyby masturbacja i habituacja bodźcami porno nie miała negatywnych efektów ubocznych to populacja już zamasturbowała by się na śmierć, co opisywali w doświadczeniach ze szczurami. Obniżenie poczucie wartości, smutek po zauważają nawet i szympansów więc upraszczanie że to wpływ religii u ludzi jest naiwne. Natomiast powiedzmy szczerze znam parę tak odrzucających zaniedbanych kobiet że pomysł seksu z nimi jest przerażającym obrzydliwym koszmarem i jestem w stanie zrozumieć to uczucie zakładając że ktoś ma gdzie indziej granice po prostu i myśl że "żywa kobieta lepsza" nie przemawia do mnie jako oczywistość.

      --
      "Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
      C.G.Jung
      • mabelle2000 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 09:17
        urquhart napisał:

        > To ciekawe ale faktycznie zauważałem nie ma bardziej denerwującej rzeczy w dysk
        > usji z babkami jak wspomniałem jak moje koleżanki z pracy długim w stałym związ
        > ku łażą na jakieś "sexy dance" z benefitu i podpuszczone chwaliły się jakie szo
        > pki znaczy układy przygotowane mają na walentynki w prezencie dla swoich facetó
        > w na walentynki. Skrzywienie na twarzy że ktoś tak psuje rynek bezcenne :)

        No ale przeciez slyszysz, ze pewne formy starania sie dla drugiej strony sa " udawaniem kogos kim sie nie jest ". No a to juz jest oburzajace, zeby pajacowac dla kogos, nie?
        Mnie wychodzi, ze starac sie dla drugiej osoby, to nie musza tylko fachowcy od pukania na boku, ktorzy dostep do cipki/ kutasa maja raz na jakis czas. Oni/ one sa podjarani sama reglamentacja. Cala reszta, jesli chce oczywiscie zyc w dlugoletnim zwiazku, powinna uznac, ze pozadanie, jesli sie o nie nie zadba, dosc latwo u drugiej strony wygasic.

        > Co sprawia że kobietom i mężczyznom "się chce". Ogólnie wiadomo, wysoka ocena a
        > trakcyjności partnera, partnerki i oddech konkurencji na karku.

        Wysoka atrakcyjnosc partnera/ partnerki wedlug mnie nierozerwalnie powinna laczyc sie z nastawieniem, ze czlowiek z ktorym chce sie ruchac przez cale zycie nie jest kryzysowym narzeczonym/ narzeczona. Nie planuje wiec spierdolic przy najblizszej okazji jak trafi sie ktos lepszy.
        Atrakcyjny rowna sie wiec wybrany w pelni swiadomie, najlepszy dla mnie, a wiec taki, dla ktorego przede wszystkim warto sie starac. Najwazniejszy.

        > Natomiast powiedzmy szczerze znam parę tak odrzucających zaniedbanych kob
        > iet że pomysł seksu z nimi jest przerażającym obrzydliwym koszmarem i jestem w
        > stanie zrozumieć to uczucie zakładając że ktoś ma gdzie indziej granice po pros
        > tu i myśl że "żywa kobieta lepsza" nie przemawia do mnie jako oczywistość.

        Czynnik wizualny nie jest jedynym jak sie okazuje. Gdyby tak bylo, to nie istnialyby kobiety *atrakcyjne *, ktorych partner nie chce ruchac.
        • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 09:47
          "No a to juz jest oburzajace, zeby pajacowac dla kogos, nie? "

          Kurcze, mabelle, a do jakiego stopnia jesteś w stanie tak pajacować? Bo wiesz, niektórzy ludzie wybiegają z wymaganiami poza standardowy zestaw czyli żeby kobieta czasem ubrała seksi bieliznę i wykonała parę kocich ruchów. Dla jakiegoś pana dowodem na staranie się może być, na przykład, zgoda na seks z osobą trzecią, żeby już nie przywoływać większych hardcorów. To już tutaj może kobieta stawiać granice, czy pownna jednak "się postarać"?




          --
          "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
          • mabelle2000 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 10:26
            rekreativa napisała:

            > Kurcze, mabelle, a do jakiego stopnia jesteś w stanie tak pajacować? Bo wiesz,
            > niektórzy ludzie wybiegają z wymaganiami poza standardowy zestaw czyli żeby kob
            > ieta czasem ubrała seksi bieliznę i wykonała parę kocich ruchów. Dla jakiegoś p
            > ana dowodem na staranie się może być, na przykład, zgoda na seks z osobą trzeci
            > ą, żeby już nie przywoływać większych hardcorów. To już tutaj może kobieta staw
            > iać granice, czy pownna jednak "się postarać"?

            Pytanie, ktore sobie wciaz zadaje, to czym ma sie karmic pozadanie? Ja naprawde slabo widze wieloletni zwiazek, ktory puka sie sila rozpedu ( ?), a nie ma miedzy nimi zachwytu, ciaglej potrzeby dotyku, ciaglego wyrazania uznania dla atrakcyjnosci drugiej strony.
            Bo te starania to wlasnie uznanie, ze druga strona jest atrakcyjna.
            Jasne, ze sa granice i nie ma obowiazku spelniania wszystkich marzen drugiej strony. Otwarte pozostaje pytanie - dlaczego spora czesc tych erotycznych fantazji nie jest naszym wspolnym marzeniem ?
            Czy na przyklad te kuszace fotki o ktorych pisze Kutuzow, wysylane swojemu partnerowi, to jakis straszny obciach? I co jesli oboje sie tym jaraja ?
            • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 11:05
              "a naprawde slabo widze wieloletni zwiazek, ktory puka sie sila rozpedu ( ?), a nie ma miedzy nimi zachwytu, ciaglej potrzeby dotyku, ciaglego wyrazania uznania dla atrakcyjnosci drugiej strony. "

              No i ja się z tym zgadzam. Sama komplementuję męża, podkreślam dobre cechy jego wyglądu, uwielbiam go wąchać :) i takie tam drobnostki. Tyle że dla mnie to nie jest staranie się, bo ja nie muszę tu wkładać żadnego wysiłku.
              Dla mnie "starać się" to przełamywać jakieś własne ograniczenia, czy opory. Np. mogę się postarać być uprzejma dla jędzowatej cioci na imieninach, choć mam ochotę zdzielić ją przez łeb.

              " Otwarte pozostaje pytanie - dlaczego spora czesc tych erotycznych fantazji nie jest naszym wspolnym marzeniem ? "

              Bo jesteśmy różni? Bo co innego nas kręci? Bo kręci nas coś, na co sami sobie nie dajemy przyzwolenia, bo to się kłóci z naszym światopoglądem, wyznaniem religijnym, naszym obrazem samych siebie?

              "Czy na przyklad te kuszace fotki o ktorych pisze Kutuzow, wysylane swojemu partnerowi, to jakis straszny obciach? I co jesli oboje sie tym jaraja ? "

              Ja wysyłam, jak jestem na wyjeździe :)
              Tylko że to jest mój mąż, którego znam od 12 lat.
              Świeżo poznanemu kolesiowi w zyciu bym gołych fot nie wysłała. Za duzo syfu teraz po Internetach typu revenge porn, żeby tak sobie beztrosko fotki pstrykać.




              --
              "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
              • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 11:33

                > "Czy na przyklad te kuszace fotki o ktorych pisze Kutuzow, wysylane swojemu par
                > tnerowi, to jakis straszny obciach? I co jesli oboje sie tym jaraja ? "
                >
                > Ja wysyłam, jak jestem na wyjeździe :)
                > Tylko że to jest mój mąż, którego znam od 12 lat.
                > Świeżo poznanemu kolesiowi w zyciu bym gołych fot nie wysłała. Za duzo syfu ter
                > az po Internetach typu revenge porn, żeby tak sobie beztrosko fotki pstrykać.


                Tańce, esemesy, specjalne fotki - normalka bez żadnych szczególnych starań. Ale właśnie dla kogoś specjalnego. No i odpowiadającego podobnym zaangażowaniem w budowanie atmosfery.


                --
                Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                Zawle
                • zawle Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 07:47
                  aandzia43 napisała:
                  > Tańce, esemesy, specjalne fotki - normalka bez żadnych szczególnych starań. Ale
                  > właśnie dla kogoś specjalnego. No i odpowiadającego podobnym zaangażowaniem w
                  > budowanie atmosfery.

                  O ile to wpisuje się w Twoją kulturę seksualną. O ile.
                  --
                  sabat3 napisał:
                  > Kazdy realizuje sie w taki sposob jaki mu odpowiada.
                  • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:12
                    W temacie fotek: kiedys wyslalam jednemu panu (z ktorym juz sypialam) kawalek swojej cipki. Odpisal, ze nie odwdzieczy mi sie niczym podobnym, bo jak za pare/nascie lat dorwie sie do jakiegos porzadnego stolka w swojej branzy, to bede mogla go tym zaszantazowac. Zachodzilam wtedy w glowe jak mozna byc szantazowanym kawalkiem fiuta bez glowy? W kazdym razie skutecznie mnie podsuszyl swoim biznesowym podejsciem ;)

                    --
                    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                    • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:16
                      Drugi przyklad mi sie przypomnial: kolega z pracy opowiadal mi, ze eks probowala go pokiereszowac straszeniami, ze wrzuci jego nagie zdjecia do netu. Odpowiedzial jej z wlasciwa mu pewnoscia siebie: 'wrzuc, wrzuc, jeszcze bardzej nie bede mogl sie opedzic od kobiet okazujacych mi zainteresowanie'. Zazdrosc ja zjadla ;)

                      --
                      'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                      • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:30
                        hello-kitty2 napisała:

                        > Drugi przyklad mi sie przypomnial: kolega z pracy opowiadal mi, ze eks probowal
                        > a go pokiereszowac straszeniami, ze wrzuci jego nagie zdjecia do netu. Odpowied
                        > zial jej z wlasciwa mu pewnoscia siebie: 'wrzuc, wrzuc, jeszcze bardzej nie bed
                        > e mogl sie opedzic od kobiet okazujacych mi zainteresowanie'. Zazdrosc ja zjadl
                        > a ;)

                        Fotogeniczny był i dbał o jakość zdjęć, żeby wstydu na cały internet nie było ;-)
                        >


                        --
                        Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                        Zawle
                  • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:43
                    zawle napisała:

                    > aandzia43 napisała:
                    > > Tańce, esemesy, specjalne fotki - normalka bez żadnych szczególnych stara
                    > ń. Ale
                    > > właśnie dla kogoś specjalnego. No i odpowiadającego podobnym zaangażowani
                    > em w
                    > > budowanie atmosfery.
                    >
                    > O ile to wpisuje się w Twoją kulturę seksualną. O ile.

                    To prawda. Chociaż "siła rażenia" fotek czy tekstów może być różna i od stopnia delikatności uczestników zabawy w wysyłanie i oglądanie uzależniona. Od zdjęcia rąbka stanika z miękkim cycuszkiem, co zza onego rąbka wychynął, po zdjęcie centralnie rozdziawionego bobra. Od czegoś trzeba zacząć ;-) Tak samo z tekstami: na początek niech pan wyśle pani "Słoneczko, dziś wieczorem chciałbym...." miast "chcę cię rżnąć, moja słodka suczko" ;-)


                    --
                    Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                    Zawle
        • zawle Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 09:52
          mabelle2000 napisała: > No ale przeciez slyszysz, ze pewne formy starania sie dla drugiej strony sa " u
          > dawaniem kogos kim sie nie jest ". No a to juz jest oburzajace, zeby pajacowac
          > dla kogos, nie?

          Trochę Ci sie pomerdały pojęcia. Przykład....zamiast..."Kochanie- poledziemy na narty i piwko w góry? ", ty pokazujesz Małysza i mówisz.....zobaczyłam jak gównianie jeżdzi na nartach mój chłopak.
          --
          sabat3 napisał:
          > Kazdy realizuje sie w taki sposob jaki mu odpowiada.
          • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 13:42
            mabelle2000 napisała: > No ale przeciez slyszysz, ze pewne formy starania s
            > ie dla drugiej strony sa " u
            > > dawaniem kogos kim sie nie jest ". No a to juz jest oburzajace, zeby paja
            > cowac
            > > dla kogos, nie?

            Dla mnie to temat uczucia Dumy.
            Zadowolona z tego co jest i nie zamierzasz tego zmieniać. Brak Potrzeby rozwoju i postępu jedniczesnie.

            Pamiętam opis badan ze kobiety wysoko ocenialy jako atrajcyjnoscd cech dumy u mezczyz a nisko ich komumikowanie zadowolenia z sibie (odczytywana jako brak aspiracji) natomiast badani mezczyzni ocenali kobiety odwrotnie zupelnie dumne najnizej atrakcyjne a zadowolone (samoakceptacja) najwyzej :)
            --
            "There is no Love without fear of loss" Esther Perel
            • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dziewc 24.03.17, 15:31
              "Dla mnie to temat uczucia Dumy."

              A dla mnie niekoniecznie.
              Dla mnie to temat poczucia spójności swojej tożsamości z zewnetrzną reprezentacją. Również poczucia bycia w swojej własnej skórze, bycia na miejscu.
              Kiedy jedno z drugim za bardzo się rozjeżdża, kiedy ta laska kochająca glany i za duże swetry wskoczy w te kieckę obcisłą i szpilki, to może zaowocować poczuciem obcości, skrępowania, poczuciem jakiejś wielkiej ściemy, którą tu odgrywa i którą inni zaraz przejrzą. Że oto przebrała się mysz i udaje kocicę...

              Druga rzecz jest taka, że chyba żadne z nas nie lubi mieć poczucia, że druga strona chce nas urobić na swoją modłę. Facetów bardzo wnerwia, kiedy laska zbyt energicznie ingeruje w ich garderobę, próbuje wciskać jakieś fasony, kolory, których facet nie lubi, próbuje Ci zmieniać fryzurę, zarost itp. No to w drugą stronę też to działa. Jeżeli wziąłeś sobie laskę w glanach, to nie płacz potem, że nie chce nosić szpilek.

              "Zadowolona z tego co jest i nie zamierzasz tego zmieniać. Brak Potrzeby rozwoju i postępu jedniczesnie"

              Problem polega na tym, że akceptowany jest i oczekiwany wyłącznie rózwój w takim kierunku, jaki akurat osobie oczekującej pasuje.
              Gdyby kobieta ogoliła se pół głowy i zaczęła nosić eko szmaty, to dla Ciebie byłby dramat, ale z jej punktu widzenia to mógłby być właśnie postęp, rozwój itd. I kto ma decydować o tym, czyja wizja rozwoju jest bardziej słuszna?

              I pytanie na koniec> czy Ty byłbyś gotów pójść na kilka lekcji pole dance, gdybyś wiedział, że pokaz tańca w Twym wykonaniu będzie super niespodzanką dla Twej kobiety?


              --
              "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
              • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 15:58
                rekreativa napisała:


                > Problem polega na tym, że akceptowany jest i oczekiwany wyłącznie rózwój w taki
                > m kierunku, jaki akurat osobie oczekującej pasuje.

                Bardzo fajnie napisane.


                > I pytanie na koniec> czy Ty byłbyś gotów pójść na kilka lekcji pole dance,
                > gdybyś wiedział, że pokaz tańca w Twym wykonaniu będzie super niespodzanką dla
                > Twej kobiety?


                Pytanie nie do mnie, ale się podepnę. Ja bardzo chętnie bym coś takiego potraktował jako fajną wspólną zabawę (wspólną w znaczeniu że to coś dla nas razem).


                --
                "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


                "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
              • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:08
                rekreativa napisała:
                > I pytanie na koniec> czy Ty byłbyś gotów pójść na kilka lekcji pole dance,
                > gdybyś wiedział, że pokaz tańca w Twym wykonaniu będzie super niespodzanką dla
                > Twej kobiety?

                Ze sie wtrace - skoro mezczyzni biora sterydy, wylewaja hektolitry potu albo wypruwaja sobie flaki w korpo, zeby podniesc swoja atrakcyjnosc w oczach kobiet, to chyba pare lekcji pole dancing nie byloby specjalnym wysilkiem? ;)
                Oczywiscie gdyby dzialalo, a nie wzbudzalo salw smiechu.
                • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:12
                  sabat3 napisał:


                  > Oczywiscie gdyby dzialalo, a nie wzbudzalo salw smiechu.

                  O, to to.


                  --
                  "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


                  "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
                  • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:21
                    Jeszcze raz> gdybyś wiedział, miał podstawy przypuszczać, że Twojej kobiecie sprawi to przyjemność.

                    Jeśli ja, amatorka, zrobię przed chłopem swym striptiz, to też może wyjść zabawnie, niezgrabnie, śmiesznie... Ale nie o to chodzi, żeby wyszło perfekcyjnie, tylko żeby zrobić coś fajnego dla chłopa. Tak czy nie?

                    --
                    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                    • kutuzow Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:39
                      rekreativa napisała:


                      > Jeśli ja, amatorka, zrobię przed chłopem swym striptiz, to też może wyjść zabaw
                      > nie, niezgrabnie, śmiesznie... Ale nie o to chodzi, żeby wyszło perfekcyjnie, t
                      > ylko żeby zrobić coś fajnego dla chłopa. Tak czy nie?

                      Widzę jednak pewną różnicę. Dla facetów widok gołej kobiety sam w sobie jest fajny (owszem sugestywny streaptase jest jakby bonusem). To trochę ten element "oceniania po sobie". Tutaj obie płcie mają jednak trochę inaczej. (rozmawialiśmy o tym przy okazji fali mężczyzn którzy wysyłaja zdjęcia penisów do nowo poznanych lasek -bo sądzą (po sobie) że to je kręci, tak jak ich kreci widok ich piersi i cipek.


                      --
                      "... fajny seks jest lepszy od koniobijstwa, ktore jest lepsze seksu slabego." - by Proteinowy


                      "Jest taki stereotyp ze kobiety piszą na forum po wsparcie emocjonalne a mężczyźni gdy szukają rozwiązań problemów."
                      • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 16:48
                        " Dla facetów widok gołej kobiety sam w sobie jest fajny (owszem sugestywny streaptase jest jakby bonusem). To trochę ten element "oceniania po sobie"."

                        Tak, masz rację, zdaję sobie z tego sprawę. Ten przykład z tańcem podałam, bo urqu się nim posłużył.
                        Ale fakt, kobiety maja łatwiej w tym względzie, kuszenia swoją fizycznością.
                        No to możemy przejść w takim razie od wyglądu do działań np. zgody, otwartości na rozmaite praktyki seksualne. Jak bardzo jesteście, chłopaki, otwarci? Gdzie jest ta granica? Których pornoli nie mielibyście ochoty odegrać we własnej sypialni? Które byłyby dla was koszmarem?

                        --
                        "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                        • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 17:04
                          rekreativa napisała:
                          > No to możemy przejść w takim razie od wyglądu do działań np. zgody, otwartości
                          > na rozmaite praktyki seksualne. Jak bardzo jesteście, chłopaki, otwarci? Gdzie
                          > jest ta granica? Których pornoli nie mielibyście ochoty odegrać we własnej sypi
                          > alni? Które byłyby dla was koszmarem?

                          Na przyklad zmuszanie do koprofagii, praktyki zwiazane z wymiocinami, przebijanie jader lub penisa szpikulcem/iglami, wszelkiego rodzaju krwawe praktyki (wywolujace kalectwo, zlamania kosci, otwarte, krwawiace rany). Kopanie z calej sily, przypalanie (zelazkiem, gaszenie na ciele papierosow).
                          Ten kaliber.
                          • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 17:36
                            Czyli hardcorowe sado maso.

                            A seks z udziałem osób tej samej płci?
                            Przebieranki? Nie za policjanta :), tylko np. w gorset i pończochy?
                            Uległość? Strapony? Udawanie niegrzecznego pieska na czworakach, ze skórzanym kagańcem na twarzy?
                            Krępowanie Ciebie, tak że nie możesz kiwnąć palcem?
                            Uprawianie seksu do modłów zbiorowych z Radia Maryja? :D


                            --
                            "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                            • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 17:44
                              rekreativa napisała:

                              > Czyli hardcorowe sado maso.
                              >
                              > A seks z udziałem osób tej samej płci?

                              Co to znaczy? Cuckold, homoseksualizm bierny/aktywny, zwykly trojkat? To rozne kategorie.

                              > Przebieranki? Nie za policjanta :), tylko np. w gorset i pończochy?
                              > Uległość? Strapony? Udawanie niegrzecznego pieska na czworakach, ze skórzanym k
                              > agańcem na twarzy?
                              > Krępowanie Ciebie, tak że nie możesz kiwnąć palcem?

                              To bez problemu, w obie strony.

                              > Uprawianie seksu do modłów zbiorowych z Radia Maryja? :D

                              Chyba zartujesz, nie jestem az tak zboczony!
                              • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 17:54
                                "homoseksualizm bierny/aktywny"

                                O to chodzi.
                                Pocałunek?
                                Zrobienie loda?
                                Czy idziesz na całość?
                                Jako bierny czy aktywny? A może jedno i drugie?

                                Z własnego doświadczenie mogę powiedzieć, że u mnie granicą jest lizanie cudzej cipki. Wymiękłam :)

                                --
                                "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 18:19

                                  > O to chodzi.
                                  > Pocałunek?
                                  > Zrobienie loda?
                                  > Czy idziesz na całość?
                                  > Jako bierny czy aktywny? A może jedno i drugie?

                                  Hmm... Nigdy nie uprawialem seksu gejowskiego, wiec nie wiem tak do konca. Zdecydowana wiekszosc gejow wydaje mi sie byc oblesna, te lisie, lepkie usmieszki wywojuja we mnie protest. Przede wszystkim nie podobaja mi sie fizycznie. Chcialabys uprawiac seks z kims, kto Ci sie nie podoba fizycznie?
                                  Jest waska grupa mezczyzn, ktora moglaby obudzic we mnie zainteresowanie, ale to sa faceci wizualnie na poziomie hellenistycznego idealu. Cream of the earth, modele. Stad wspominalem na forum o tym, ze mam w sobie jakis element biseksualny. Stwierdzenie, ze jestem w pelni biseksualista, ktory dazy do tego typu seksu byloby oczywista bzdura, poniewaz zorganizowanie sobie mesko-meskiej zabawy nie nastrecza w dobie internetu najmniejszego problemu.
                                  Po prostu nie reaguje panika na mysli, ktore typowy hetero ukrylby w panice przed swiatem.
                                  Nie odczuwam ciagot jako takich, nie mam poczucia braku.

                                  Odpowiadajac na pytanie czy bym sie zdecydowal. Gdyby przede mna stanal mlody Brad Pitt, to moglbym sie, kurde, przelamac :))) w przeciwnym wypadku sprawiloby mi to dyskomfort, moze nawet spory. Taki jak Tobie seks z szescdziesiecioletnim spoconym grubasem.

                                  > Z własnego doświadczenie mogę powiedzieć, że u mnie granicą jest lizanie cudzej
                                  > cipki. Wymiękłam :)

                                  Rozumiem to.
                                  Ja tam sie przelamalem i nie zaluje. Lizanie cipek jest spoko, szczegolnie cudzych ;))
                                  • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 18:32
                                    Poza tym, mam gdzies z tylu glowy poczucie, ze to jest udzialem wielu mezczyzn, ale panikuja/zaprzeczaja takim odczuciom, poniewaz uwazaja, ze to im strasznie ujmuje meskosci. Kobiety o wiele czesciej ujawniaja delikatnie lesbijskie tendencje/przezycia, poniewaz nie jest to zwiazane z odium spolecznym.
                                    • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 18:37
                                      " ze to jest udzialem wielu mezczyzn,"

                                      No własnie, ja sobie tak niedawno rozmyślałam, że gdyby nagle jednego dnia wszyscy ludzie obudzili się bez tego całego bagażu anty-homo, to udział biseksualnych facetów w społeczeństwie zwiększyłby się znacznie.

                                      --
                                      "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                    • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 19:04
                                      sabat3 napisał:

                                      > Poza tym, mam gdzies z tylu glowy poczucie, ze to jest udzialem wielu mezczyzn,
                                      > ale panikuja/zaprzeczaja takim odczuciom, poniewaz uwazaja, ze to im strasznie
                                      > ujmuje meskosci. Kobiety o wiele czesciej ujawniaja delikatnie lesbijskie tend
                                      > encje/przezycia, poniewaz nie jest to zwiazane z odium spolecznym.

                                      Się przyznam. Zawsze hetero na 100%, choć bez leków antyhomo i z.dużym luzem obyczajowym (takie wychowanie) zaznałam i ja pociągu do kobiet i fantazji homo. Po czterdziestce, spełniona seksualnie i szczęśliwa z mężczyzną. Potem minęło. Przyszło i poszło. Ale wiem, że mam "swój typ" ;-) Miękka, sniadolica brunetka o dużej pupie i pełnych udach.



                                      --
                                      Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                                      Zawle
                                    • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 07:10
                                      sabat3 napisał:

                                      > Poza tym, mam gdzies z tylu glowy poczucie, ze to jest udzialem wielu mezczyzn,
                                      > ale panikuja/zaprzeczaja takim odczuciom, poniewaz uwazaja, ze to im strasznie
                                      > ujmuje meskosci.

                                      Mylisz sie. Jak chcesz wyjsc z twarza ze swojego forumowego bi-wyskoku, to przyznaj wprost, ze sciemniales.

                                      Kobiety o wiele czesciej ujawniaja delikatnie lesbijskie tend
                                      > encje/przezycia, poniewaz nie jest to zwiazane z odium spolecznym.

                                      "Czesciej ujawniaja" jak chca wkrecic tym konkretnego faceta.

                                      --
                                      'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                  • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 24.03.17, 18:34
                                    "Gdyby przede mna stanal mlody Brad Pitt, "

                                    Ale sie ma rozumieć, że tylko ci śliczni :)
                                    Ja se brzydkich też nie wyobrażam.

                                    A tranny?
                                    Ale taka wiesz, ładna, z cyckami, tylko w majtach coś ekstra?

                                    --
                                    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                  • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 07:04
                                    sabat3 napisał:

                                    Stad wspominalem na forum o tym, ze mam w sobie jakis element biseksual
                                    > ny. Stwierdzenie, ze jestem w pelni biseksualista, ktory dazy do tego typu seks
                                    > u byloby oczywista bzdura

                                    hehe wiedzialam, ze sciemniales jak pisales o sobie na forum, ze jestes biseksualny. Badales czy to sie sprzeda. NIe sprzedalo sie ;) Nie tylko nie sprzeda sie na poziomie seksualnym ale tez na poziomie epidemiologicznym gdyz stanowi to element zagrozenia, bo od homo przelazi do hetero ten caly syf dzieki bi bramom. Wiec od facetow bi nalezy spierdalac w te pedy i od babek sie z nimi ruchajacych. I nie sa to moje anty homo swiatopogladowe pierololo tylko dane z kliniki epidemiologicznej wysokiego zagrozenia. Tam homo przysluguja bezplatne badania co 3 miesiace czyli praktycznie sa non stop badani odejmujac okienko serologiczne. A kobiety maja potrzebe bezpieczenstwa wiec nie po drodze im z chlopami bi.

                                    --
                                    'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                    • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:25
                                      Kitty, to co pisalem na temat tej sfery jest wedlug mnie bardzo spojne i szczere, w dodatku konsekwentne na przestrzeni czasu, natomiast Ty najwyrazniej masz powazny problem ze zrozumieniem tego co pisze. To juz nie moj problem.
                                      Ja sie nie wyrazam wprost, nie dlatego ze cos sciemniam, tylko wlasnie chce byc szczery.
                                      Pomysl na podrywanie biseksualizmem jest tak glupi, ze wybacz, ale to mnie obraza. O takich rzeczach wie sie od dziecka.
                                      Jednym z powodow dla ktorych mezczyzni sa tak antyhomo jest wlasnie wizerunek w oczach kobiet, poniewaz dla wiekszosci jest to cholernie niemeskie (czyli nieatrakcyjne).
                                      Nie umiesz docenic mojej szczerosci, to mam Cie w nosie
                                      • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 10:40
                                        sabat3 napisał:

                                        > Pomysl na podrywanie biseksualizmem jest tak glupi, ze wybacz, ale to mnie obra
                                        > za.

                                        Obraza Cie cos, czego nie napisalam? Bo kto mowi o podrywaniu? Ja pisalam o czyms na ksztalt badania rynku.

                                        > O takich rzeczach wie sie od dziecka.

                                        To o czym wiesz od dziecka? Ze "masz w sobie jakis element biseksualny ale bycie w pelni biseksualista, ktory dazy do tego typu seksu byloby oczywista bzdura"? ;-) To jest tak pokreta konstrukcja, ze tylko chytry klamca lub elastyczny lawirujacy lew salonowy moglby probowac w ten sposob z deklarowanego biseksualizmu wyjsc w towarzystwie nie palac sobie zadnych mostow z nikim.

                                        Orientacji seksualnej sie nie stopniuje typu:
                                        stopien 1 - posiadanie elementu bi
                                        stpoien 2 - bycie w pelni bi

                                        Wiec moze pomoge pytaniem pocmocniczym. Co wiedziales od dziecka? Ze:
                                        1. jestes bi
                                        2. nie jestes bi?

                                        --
                                        'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                          • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:00
                                            "Chciałam zauważyć, że wśród etykietek znajduje się także bi-curious.. smile --> en.wikipedia.org/wiki/Bi-curious"

                                            No właśnie, ja nie wiem, czy to jest wszystko takie zero jedynkowe, jak kitka przedstawia.
                                            Bo czy jedno, dwa doświadczenia homo w życiu robią ze mnie albo andzi osoby biseksualne?
                                            Czy orientację czyni seks czy emocje?
                                            Jeśli mogę w roli biernej uprawiać seks z babką, to jestem już bi? Czy do tego, żeby się określiuć jako bi musze mieć też zdolność zkochiwania się w kobietach?
                                            Ja się w żadnej kobiecie w życiu nie kochałam. Natomiast było parę takich, które mnie kręciły. Tyle że te dziewczyny miały zarówno look jak i zachowanie bardzo męskie. Czyli de facto kręcił mnie męski pierwiastek w tych babkach. No to jestem bi, czy nie?

                                            --
                                            "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                            • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:16
                                              rekreativa napisała:

                                              No to je
                                              > stem bi, czy nie?

                                              Nie wiem tyle, ze ja do tego nie pije. Pije do sabatowego zapewniania o byciu bi a teraz zgrabnym wycofywaniu sie z tego raczkiem, tak jak i do wczesniejszych kobiet szczurow w rynsztokach, a potem raczkiem, raczkiem... Zreszta nie pierwszyzna. Pamietam tylko, ze tak czytalam te wkrety o bi wtedy, kiwalam glowa i myslalam, oj bedziesz tym bi do czasu, az ci sie odwidzi ;-)

                                              Ale jest maly plusik, bo i tak Sabat awansowal u mnie na sciemniacza salonowego z tego urzadzenia, pamietam jak trafnie okreslila kiedys sea.sea, co patrzysz w rurke pod swiatko a kolorowe elementy tworza jakas symetryczna ukladanke, potem przekrecasz i tworza inna i tak caly czas. Chociaz ten awans to pewnie wynika z tego, ze sie przestal ciagle przekrec, tylko trzyma sie tego wzorku, co kochance odpowiada. I dobrze. Jest w tym jakas wola. Jest postep.

                                              --
                                              'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                              • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:29
                                                " Pije do sabatowego zapewniania o byciu bi a teraz zgrabnym wycofywaniu sie z tego raczkiem,"

                                                Ej, ale sabat nie zapewniał o byciu bi, tylko po prostu deklarował, że wizja ewentualnego czegoś tam z facetem nie jawi mu się z automatu jako obrzydlistwo nie do przyjęcia. Czyli że gdyby był na imprezce, wypił trochę alko i jakiś bardzo atrakcyjny men by mu się chciał dobrać do rozporka, to może by zanadto nie protestował :)
                                                A sabata epizod mizogiński zwalam na karb deprechy. Mi się czasem też uleje na chłopów, kiedy np. przeczytam kolejny artykuł o zwyrolu, który zgwałcił, albo oblał laskę kwasem. To wtedy chodzę po domu i zrzędzę na głos, jakie to podłe plemię ci mężczyźni.

                                                " patrzysz w rurke pod swiatko a kolorowe elementy tworza jakas symetryczna ukladanke, potem przekrecasz i tworza inna i tak caly czas"

                                                Kalejdoskop się to nazywało :)
                                                I fajne porównanie. Niby za każdym razem widzisz coś odrobinę innego, ale koniec końców to jest zawsze ten sam zestaw kilku szkiełek.

                                                --
                                                "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                        • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 13:56
                                          hello-kitty2 napisała:
                                          > Wiec moze pomoge pytaniem pocmocniczym. Co wiedziales od dziecka? Ze:
                                          > 1. jestes bi
                                          > 2. nie jestes bi?

                                          Od dziecka wiedzialem, ze panowie gustujacy rowniez w panach raczej nie podobaja sie kobietom. Stad sciema na bycie bi raczej nie jest dobrym pomyslem.

                                          Odnosnie bycia bi - nie uprawialem seksu gejowskiego, ale jako dziecko przezylem uwiedzenie w grupie rowiesniczej. To trwalo dosc dlugo, mialo pare epizodow. Zaczelo sie w poznym przedszkolu. Na forum publicznym nie chce ujawniac wszystkich szczegolow - dosc ze rzutowalo potem na moje dojrzewanie erotyczne jako nastolatka. To jest rodzaj sladu, wydarzenie, ktore umozliwia wiekszy wglad w siebie, ale moze zmienic sie w traume. Moim zdaniem skonczylo sie w sumie dosc lekko - rownie dobrze moglem wyjsc z tych zdarzen z duzo bardziej zdeformowana psyche.
                                          Moze tak - jestem w 99% hetero, ktory zdaje sobie sprawe z tego, ze gdzies tam w glebi z nas czaja sie rzeczy, o ktorych nie wiemy, albo nie chcemy wiedziec.
                                          Ps. Poczytaj o zachowaniach homo wsrod greckich zolnierzy, moze Ci sie rozjasni jak wiele znaczy wplyw kultury i srodowiska. Czlowiek to elastyczna bestia.
                                          Ps2. W wiezieniach tylko ten bierny jest uznawany za homo.

                                          Dobra - enough is enough, wole gadac o czyms innym.
                                    • sea.sea Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:44
                                      > A kobiety maja potrzebe bezpieczenstwa wiec nie po drodze im z chlopami bi.

                                      Nikomu nie jest po drodze z nikim bi.

                                      Lesbijki nie lubią biseksualistek, bo są zdania, że u lasek bi to jest taki epizod i że jak trafi taka na odpowiedniego faceta, to natychmiast rzuci partnerkę i poleci się rozmnażać.

                                      Generalnie nielubienie bi znacznie bardziej bierze się z przekonania, że oni mają przymus sypiania z dwiema płciami naraz, w sensie: że jak osoba bi jest z kobietą, to po jakimś czasie znudzi jej się seks z kobietą i zdradzi partnerkę z mężczyzną. I odwrotnie.
                                      • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 09:51
                                        "Generalnie nielubienie bi znacznie bardziej bierze się z przekonania, że oni mają przymus sypiania z dwiema płciami naraz, w sensie: że jak osoba bi jest z kobietą, to po jakimś czasie znudzi jej się seks z kobietą i zdradzi partnerkę z mężczyzną. I odwrotnie. "

                                        Swoją drogą nie wiem, skąd ten kretyński stereotyp.

                                        --
                                        "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                        • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 10:10
                                          rekreativa napisała:
                                          > "Generalnie nielubienie bi znacznie bardziej bierze się z przekonania, że oni m
                                          > ają przymus sypiania z dwiema płciami naraz, w sensie: że jak osoba bi jest z k
                                          > obietą, to po jakimś czasie znudzi jej się seks z kobietą i zdradzi partnerkę z
                                          > mężczyzną. I odwrotnie. "
                                          > Swoją drogą nie wiem, skąd ten kretyński stereotyp.

                                          Skąd? Statystyki ilości partnerów seksualnych wielokrotnie tu omawiane, mężczyźni homo mają lawinowo najwięcej partnerów i najczęściej ich zmieniają, potem bi, daleko hetero a na końcu kobiety homo statystycznie najmniej partnerek.



                                          --
                                          "Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
                                          C.G.Jung
                                        • zawle Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:35
                                          rekreativa napisała:
                                          > Swoją drogą nie wiem, skąd ten kretyński stereotyp.


                                          Może dlatego że sporo głów do których kretyńskie stereotypy trafiają jak w dobrze dopasowane puzzle?:))
                                          --
                                          sabat3 napisał:
                                          > Kazdy realizuje sie w taki sposob jaki mu odpowiada.
                                      • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 10:36
                                        sea.sea napisała:
                                        > Nikomu nie jest po drodze z nikim bi.

                                        Czyżby?
                                        Jak widzę raczej że faceci są generalnie podnieca oglądanie biseksualnych kobiet w pornosach jak i przyznanie się do takich skłonności kobiety zyskują w ich oczach o tyle faceci którzy przyznają się skłonności bi w oczach kobiet tracą.


                                        --
                                        "Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
                                        C.G.Jung
                                          • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 10:57
                                            sea.sea napisała:

                                            > Zyskują, bo panowie od razu zaczynają sobie wyobrażać, jak to biseksualistka za
                                            > prasza koleżankę i radośnie się bzykają w trójkącie.
                                            > Ciekawe natomiast, czy nadal chcą się wiązać, kiedy biseksualistka definitywnie
                                            > trójkąty wyklucza :))

                                            Powiedziałbym że tak. Na zbiorniku masz sporo profili par które deklarują że szukają układu że seks wymiana tylko między paniami bi i równoległy.
                                            --
                                            "There is no Love without fear of loss" Esther Perel
                                        • hello-kitty2 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 10:49
                                          urquhart napisał:

                                          > sea.sea napisała:
                                          > > Nikomu nie jest po drodze z nikim bi.
                                          >
                                          > Czyżby?
                                          > Jak widzę raczej że faceci są generalnie podnieca oglądanie biseksualnych kobie
                                          > t w pornosach jak i przyznanie się do takich skłonności kobiety zyskują w ich o
                                          > czach o tyle faceci którzy przyznają się skłonności bi w oczach kobiet tracą.

                                          hehe bo Ty Urqu piszesz o kobietach bi, a ja o mezczyznach bi. Przeciez chlopom podobaja sie tez lesbijki. Problem tylko, ze malo sie ruchaja i nie ruchaja sie z chlopami. Babka bi to jest taka lesba co daje tez chlopu, a w praktyce baba bi to jest takie fajne okienko do trojkata czy jakiego innego wielokata, same plusy, nie?

                                          --
                                          'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)
                                          • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:21
                                            hello-kitty2 napisała:
                                            > hehe bo Ty Urqu piszesz o kobietach bi, a ja o mezczyznach bi. Przeciez chlopom
                                            > podobaja sie tez lesbijki. Problem tylko, ze malo sie ruchaja i nie ruchaja si
                                            > e z chlopami. Babka bi to jest taka lesba co daje tez chlopu, a w praktyce baba
                                            > bi to jest takie fajne okienko do trojkata czy jakiego innego wielokata, same
                                            > plusy, nie?

                                            Bi babka - ciekawa doznań eksperymentowani i wrażeń w seksie, "nie nudna", na co jest popyt jak w myśli co rozpoczyna wątek.
                                            Less brzydzą się chłopami.

                                            Z punku widzenia kobiet odwrotnie, na rynku bi-facetów jest nadpodaż seksu uznania trudno konkurować, nic to nie daje, a obniża pozycję.

                                            --
                                            "Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
                                            C.G.Jung
                                            • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:34
                                              " na rynku bi-facetów jest nadpodaż seksu "

                                              Urqu, a masz jakąś teorię, dlaczego faceci bi mają mniej partnerów seksualnych od homo?
                                              Przecież na logikę powinno byc odwrotnie, to osoby bi jako te, które maja największy wybór potencjalnych partnerów powinny mieć ich statystycznie najwięcej, a nie homo, którzy mają ten target najmniejszy.

                                              --
                                              "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                              • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 11:56
                                                rekreativa napisała:
                                                > Urqu, a masz jakąś teorię, dlaczego faceci bi mają mniej partnerów seksualnych
                                                > od homo?
                                                > Przecież na logikę powinno byc odwrotnie, to osoby bi jako te, które maja najwi
                                                > ększy wybór potencjalnych partnerów powinny mieć ich statystycznie najwięcej, a
                                                > nie homo, którzy mają ten target najmniejszy.

                                                Gdzie stawiają poprzeczkę.
                                                To przecież jak z najatrakcyjniejszymi kobietami co wg statystyki mają najmniej partnerów bo najwyżej stawiają poprzeczkę kandydatom którzy budzą seksualne podniecenie co kontestował Lyblasty.
                                                Sabat poniekąd hipotetycznie odpowiedział że kadydat musiałby być wyjątkowo atrakcyjny , młody jak Brad Pitt.

                                                --
                                                "There is no Love without fear of loss" Esther Perel
                                                • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 12:10
                                                  urquhart napisał:

                                                  > rekreativa napisała:
                                                  > > Urqu, a masz jakąś teorię, dlaczego faceci bi mają mniej partnerów seksua
                                                  > lnych
                                                  > > od homo?
                                                  > > Przecież na logikę powinno byc odwrotnie, to osoby bi jako te, które maja
                                                  > najwi
                                                  > > ększy wybór potencjalnych partnerów powinny mieć ich statystycznie najwię
                                                  > cej, a
                                                  > > nie homo, którzy mają ten target najmniejszy.
                                                  >
                                                  > Gdzie stawiają poprzeczkę.
                                                  > To przecież jak z najatrakcyjniejszymi kobietami co wg statystyki mają najmniej
                                                  > partnerów bo najwyżej stawiają poprzeczkę kandydatom którzy budzą seksualne po
                                                  > dniecenie co kontestował Lyblasty.

                                                  Wszyscy bi stawiają wysoko poprzeczkę? A to dlaczego?


                                                  > Sabat poniekąd hipotetycznie odpowiedział że kadydat musiałby być wyjątkowo atr
                                                  > akcyjny , młody jak Brad Pitt.


                                                  >
                                                  Sabat poprzeczkę (hipotetyczną) ustawił tak wysoko, bo.. jego chuć ku mężczyznom jest bardzo nikła. I mocno hipotetyczna. To jedna z kilku tajemnic małej liczby partnerów ;-)

                                                  --
                                                  Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                                                  Zawle
                                                  • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 13:09
                                                    "Wszyscy bi stawiają wysoko poprzeczkę? A to dlaczego?
                                                    "

                                                    No nie...
                                                    Ja mam inna teorię. Bi mężczyźni tworzą czasem związki z kobietami, w tych związkach rodzą się dzieci. Tym samym jest mniejsza tendencja do częstego zmieniania partnerów. Związki dłużej trwają i statystycznie wychodzi mniej partnerów na łebka niż u gejów.
                                                    Wedle teorii urqu o stawianiu poprzeczek w zależności od dostępności towaru to geje, jako najmniej liczni, powinni być też najmniej wybredni. Tymczasem nacisk na atrakcyjność fizyczną w tym środowisku jest przeogromny, a geje nieatrakcyjni , otyli, podstarzali mogą se o tych dzikich seksach i 500 partnerach wedle statystyki księdza Oko co najwyżej w Internecie poczytać.


                                                    --
                                                    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                                  • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 13:30
                                                    rekreativa napisała:
                                                    > Wedle teorii urqu o stawianiu poprzeczek w zależności od dostępności towaru to
                                                    > geje, jako najmniej liczni, powinni być też najmniej wybredni. Tymczasem nacisk
                                                    > na atrakcyjność fizyczną w tym środowisku jest przeogromny, a geje nieatrakcyj
                                                    > ni , otyli, podstarzali mogą se o tych dzikich seksach i 500 partnerach wedle s
                                                    > tatystyki księdza Oko co najwyżej w Internecie poczytać.

                                                    Nie przyjmujesz do wiadomości to co Kitty napisła że bi faceci eksperymentyjąc z mężczyznami podejmują ryzyko że skreślają się w oczach większej części kobiet wiec ma to określony koszt, wiec poprzeczka jest odpowiednio wysoka żeby się opłacało. Koszt jest wysoki.
                                                    W przypadku gejów to nie ma znaczenia.
                                                    Badania pierwsze z brzegu:
                                                    www.youtube.com/watch?v=3UVnM64wXfo




                                                    --
                                                    "Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
                                                    C.G.Jung
                                                  • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 13:34
                                                    urquhart napisał:

                                                    > rekreativa napisała:
                                                    > > Wedle teorii urqu o stawianiu poprzeczek w zależności od dostępności towa
                                                    > ru to
                                                    > > geje, jako najmniej liczni, powinni być też najmniej wybredni. Tymczasem
                                                    > nacisk
                                                    > > na atrakcyjność fizyczną w tym środowisku jest przeogromny, a geje nieatr
                                                    > akcyj
                                                    > > ni , otyli, podstarzali mogą se o tych dzikich seksach i 500 partnerach w
                                                    > edle s
                                                    > > tatystyki księdza Oko co najwyżej w Internecie poczytać.
                                                    >
                                                    > Nie przyjmujesz do wiadomości to co Kitty napisła że bi faceci eksperymentyjąc
                                                    > z mężczyznami podejmują ryzyko że skreślają się w oczach większej części kobiet
                                                    > wiec ma to określony koszt, wiec poprzeczka jest odpowiednio wysoka żeby się o
                                                    > płacało. Koszt jest wysoki.
                                                    > W przypadku gejów to nie ma znaczenia.
                                                    > Badania pierwsze z brzegu:
                                                    > www.youtube.com/watch?v=3UVnM64wXfo

                                                    >
                                                    Kobiety nie muszą wiedziec o eksperymentach mężczyzn :-)

                                                    >


                                                    --
                                                    Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                                                    Zawle
                                                  • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 13:48
                                                    "Nie przyjmujesz do wiadomości to co Kitty napisła że bi faceci eksperymentyjąc z mężczyznami podejmują ryzyko że skreślają się w oczach większej części kobiet"

                                                    Ależ ja to przyjmuję do wiadomości. Tyle że żaden facet nie ma przecież na czole wypisane swoich preferencji. Jeśli nie masz z kobietą wspólnych znajomych, którzy mogą jej opowiedzieć cały Twój życiorys, to skąd babka miałaby wiedzieć, że jesteś bi?

                                                    --
                                                    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                                  • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 13:50
                                                    eativa napisała:
                                                    > Wedle teorii urqu o stawianiu poprzeczek w zależności od dostępności towaru to
                                                    > geje, jako najmniej liczni, powinni być też najmniej wybredni. Tymczasem nacisk
                                                    > na atrakcyjność fizyczną w tym środowisku jest przeogromny, a geje nieatrakcyj
                                                    > ni , otyli, podstarzali mogą se o tych dzikich seksach i 500 partnerach wedle s
                                                    > tatystyki księdza Oko co najwyżej w Internecie poczytać.

                                                    Nie czytałem księdza OKo ale widziałem jak wyrywają się na plaży nudystów nad Wisłą nieatrakcyjni geje, podchodzą na golasa wykładają na ladę co mają do zaproponowania jedno zdanie tak lub nie i idą se ciągnąć lachę w krzaczorach.
                                                    W relacji herero jest to nie do pomyślenia.
                                                    --
                                                    "Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem."
                                                    C.G.Jung
                                                  • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 21:03
                                                    lybbla napisał:
                                                    > Nie zdarzyło Ci się, że między chwilą kiedy ujrzałeś pierwszy raz kobietę a
                                                    > bliskim spotkaniem IV stopnia upłynęły 2 minuty?

                                                    1) czy Tobie sie zdarzylo?
                                                    2) jesli tak, to czy to byla konsumpcja znajomosci nawiazanej w sieci? (Bo to jednak nie to samo co z kims zupelnie obcym z reala)
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 21:52
                                                    sabat3 napisał:

                                                    > 1) czy Tobie sie zdarzylo?

                                                    Zdarzało.

                                                    > 2) jesli tak, to czy to byla konsumpcja znajomosci nawiazanej w sieci? (Bo to j
                                                    > ednak nie to samo co z kims zupelnie obcym z reala)

                                                    Both. Miałem na myśli magię ciała i może warto dodać, że nie w Polsce.
                                                    Ale to o czym piszesz (sieć) to też ciekawy wątek. Wątek o magii słowa o sile wyobraźni.
                                                  • sabat3 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 22:14
                                                    lybbla napisał:
                                                    > Both. Miałem na myśli magię ciała i może warto dodać, że nie w Polsce.

                                                    W takim razie przypuszczam, ze jestes grubo powyzej przecietnej jesli chodzi o atrakcyjnosc fizyczna. Albo wyjatkowo wyczulony na sygnaly "chemii" ze strony kobiet. Mozliwe ze jedno i drugie.

                                                    > Ale to o czym piszesz (sieć) to też ciekawy wątek. Wątek o magii słowa o sile
                                                    > wyobraźni.

                                                    Ciekawy. Jednak kiedys ta sila musi zostac uzyta w realu. Albo i nie ;)
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 00:48
                                                    sabat3 napisał:

                                                    > W takim razie przypuszczam, ze jestes grubo powyzej przecietnej jesli chodzi o
                                                    > atrakcyjnosc fizyczna. Albo wyjatkowo wyczulony na sygnaly "chemii" ze strony k
                                                    > obiet. Mozliwe ze jedno i drugie.

                                                    Mam słabość do tego wątku:
                                                    www.youtube.com/watch?v=pHqhAnguYJ0
                                                    > Ciekawy. Jednak kiedys ta sila musi zostac uzyta w realu. Albo i nie ;)

                                                    I do stolicy pewnego europejskiego państwa na wiosnę;)
                                                  • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 13:43
                                                    lybbla napisał:

                                                    > urquhart napisał:
                                                    >
                                                    > > W relacji herero jest to nie do pomyślenia.
                                                    >
                                                    > Nie zdarzyło Ci się, że między chwilą kiedy ujrzałeś pierwszy raz kobietę a
                                                    > bliskim spotkaniem IV stopnia upłynęły 2 minuty?

                                                    - A teraz drogie dzieci opowiem wam jak to gołymi rekami upolowałem ongiś tygrysa w Tanzanii.
                                                    - Tak dziadku, taaak, opowiedz!
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 13:55
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > lybbla napisał:
                                                    >
                                                    > > urquhart napisał:
                                                    > >
                                                    > > > W relacji herero jest to nie do pomyślenia.
                                                    > >
                                                    > > Nie zdarzyło Ci się, że między chwilą kiedy ujrzałeś pierwszy raz kobietę
                                                    > a
                                                    > > bliskim spotkaniem IV stopnia upłynęły 2 minuty?
                                                    >
                                                    > - A teraz drogie dzieci opowiem wam jak to gołymi rekami upolowałem ongiś tygry
                                                    > sa w Tanzanii.
                                                    > - Tak dziadku, taaak, opowiedz!

                                                    Dokładnie tak drugi, dokładnie tak. Pierwszego to ja pożarłem, przez następne dwa byłem konsumowany. Pisałem o tym trzecim. :P
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 14:56
                                                    mabelle2000 napisała:

                                                    > lybbla napisał:
                                                    >
                                                    > > Dokładnie tak drugi, dokładnie tak. Pierwszego to ja pożarłem, przez nast
                                                    > ępne d
                                                    > > wa byłem konsumowany. Pisałem o tym trzecim. :P
                                                    >
                                                    > Ja tez lubie barona Münchhausena ;-)

                                                    Wiem, wiem, byle się nie rozwodził nad detalami :P
                                                • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 25.03.17, 20:22
                                                  urquhart napisał:


                                                  > Gdzie stawiają poprzeczkę.
                                                  > To przecież jak z najatrakcyjniejszymi kobietami co wg statystyki mają najmniej
                                                  > partnerów bo najwyżej stawiają poprzeczkę kandydatom którzy budzą seksualne podniecenie co kontestował Lyblasty.

                                                  Ściślej, kontestowałem pojęcie atrakcyjności, którego używasz. (Pop)kulturowa atrakcyjność a rzeczywista atrakcyjność to dwie różne sprawy.
                                                  I widać to na przykładzie, którym podajesz: pokulturowo atrakcyjne laski wysoko
                                                  stawiają poprzeczkę, ale to co OFERUJĄ jest wręcz żałosne. Takie laski są po prostu związkowo nieatrakcyjne. Nic gorszego niż kobieta opierająca swoje życie na powierzchownej atrakcyjności. Efekt jest taki, że takie Panie wchodzą w związki (statystycznie) z a) frajerami, b) ciepłymi misiami c) socjopatami.

                                                  Stąd gwiazdami porno zostają dziewczyny z sąsiedztwa, które lubią (umieją zagać, że lubią) się bzykać.
                                                  • urquhart Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 10:35
                                                    lybbla napisał:
                                                    > Ściślej, kontestowałem pojęcie atrakcyjności, którego używasz. (Pop)kulturowa a
                                                    > trakcyjność a rzeczywista atrakcyjność to dwie różne sprawy.
                                                    > I widać to na przykładzie, którym podajesz: pokulturowo atrakcyjne laski wysoko
                                                    > stawiają poprzeczkę, ale to co OFERUJĄ jest wręcz żałosne. Takie laski są po pr
                                                    > ostu związkowo nieatrakcyjne. Nic gorszego niż kobieta opierająca swoje życie n
                                                    > a powierzchownej atrakcyjności. Efekt jest taki, że takie Panie wchodzą w związ
                                                    > ki (statystycznie) z a) frajerami, b) ciepłymi misiami c) socjopatami.

                                                    No i to jest dla mnie rozmywanie pojęć i kagizm że nie wiadomo co atrakcyjne bo każdy ma inaczej. Na pewno oferuje pociechę i wsparcie emocjonalne tym co czują się nieatrakcyjne wystarczająco, ale nie prowadzi do nikąd znaczeniowo, zwłaszcza tych co chcieliby być sprawczy i atrakcyjność swoją w jakiś sposób podnosić.

                                                    To że atrakcyjność to nie tyko atrakcyjność fizyczna to inna sprawa ale ona buduje pierwsze wrażenie które można jeszcze umocnić albo zaprzepaścić cechami charakteru. Mężczyzńi są wzrokowcami przy tym znacznie bardziej, u kobiet liczą się szarmanckość, kompetencje społeczne ogólnie zachowanie
                                                    To temat szczegółowo opisywany w wielu badaniach przez Buss'a że wysoko atrakcyjne fizycznie partnerki czy partnerzy bez tych innych cech są wybierani na partnerów krótkoterminowych czy ONS. No ale to wcale nie redefiniuje przecież pojęcia atrakcyjności.

                                                    Podobnie kiedyś spierał się ze mną Szopen którego zagrzewałeś że piękno nie podlega definicjom jest nieuchwytne i piękne jest to co się komuś podoba , podczas gdy właśnie komercyjnie wykorzystuje się już że w mózgu gratyfikację wywołuje postrzeganie proporcji w geometrii i kształtach opartych na Fi, proporcjach klasycznych czy w ogólności proporcja opartych na ciągu Ciąg Fibonacciego i podobnie podlega analizie.

                                                    --
                                                    "There is no Love without fear of loss" Esther Perel
                                                  • marek.zak1 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 11:07
                                                    urquhart napisał:

                                                    > Podobnie kiedyś spierał się ze mną Szopen którego zagrzewałeś że piękno nie pod
                                                    > lega definicjom jest nieuchwytne i piękne jest to co się komuś podoba , podczas gdy właśnie komercyjnie wykorzystuje się już że w mózgu gratyfikację wywołuje postrzeganie proporcji w geometrii i kształtach opartych na Fi, proporcjach klasycznych czy w ogólności proporcja opartych na ciągu Ciąg Fibonacciego i podobnie podlega analizie.
                                                    --------------------
                                                    No to co ma powiedzieć te 90% facetów, którzy mają niespecjalnie ładne babki? Nie jest ładna, bo ładnych nie starcza dla wszystkich, to i dla mnie nie starczyło, bo jestem jaki jestem, czy:" ona ma nieuchwytne piękno, które tylko ja widzę, a do tego ma wiele zalet?
                                                    Człowiek interpretuje rzeczywistość na swoją korzyść.
                                                  • rekreativa Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 11:38
                                                    " podczas gdy właśnie komercyjnie wykorzystuje się już że w mózgu gratyfikację wywołuje postrzeganie proporcji w geometrii i kształtach opartych na Fi, proporcjach klasycznych czy w ogólności proporcja opartyc"

                                                    Owszem, urqu, w powszechnym uniwersalnym obiegu istnieją pewne cechy wspólne dla pięknych kobiet, to jest zgrabna, harmonijna sylwetka, ładna twarz o regularnych rysach i pełnych ustach, zdrowe, lśniące włosy.
                                                    Niemniej już w detalach nawet panie z głównego, pop kulturowego nurtu róznia się od siebie znacznie.
                                                    Weź Anję Rubik i Natalię Siwiec - obie funkcjonują medialnie jako dziewczyny piękne. Obie mają zgrabne ciała, regularne rysy, ładne włosy. Ale wciąż jedna jest kompletnie inna od drugiej i będą się podobać niekoniecznie tym samym panom.
                                                    Albo Kim Kardashian i Taylor Swift, obecnie bardzo gorące ikony urody i mody. Ta sama sytuacja, bardzo różne typy piękna kobiecego.
                                                    Czyli mówiąc inaczej, w tym kanonie urody pop kulturowym nie ma jednolitości i na hasło "kobieta atrakcyjna" jeden sobie wyobrazi Kim Kardashian, drugi Anję Rubik, a trzeci przywoła z sentymentem Marilyn Monroe.
                                                    Czyli w sumie jest tak, jak mówi kag, każdy ma inaczej. I wcale nie wiadomo, co atrakcyjne dla kogo, bo jeśli Ty mówisz hasło "atrakcyjna kobieta", to ja nie wiem, czy jesteś z tej frakcji od Kim i Natalii, czy może od Kate Moss I Anji Rubik, a może jeszcze od jakiejś innej.
                                                    Pamiętam, jak wklejaliście raz na forum obrazki kobiet, które uważacie za piękne. To tam było od sasa do lasa. Od aktorek porno z dużym cycem i ostrym makijażem do jakichś zwiewnych, bladolicych dziewcząt na łące.

                                                    --
                                                    "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"
                                                  • aandzia43 Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 12:27
                                                    rekreativa napisała:

                                                    > " podczas gdy właśnie komercyjnie wykorzystuje się już że w mózgu gratyfikację
                                                    > wywołuje postrzeganie proporcji w geometrii i kształtach opartych na Fi, propor
                                                    > cjach klasycznych czy w ogólności proporcja opartyc"
                                                    >
                                                    > Owszem, urqu, w powszechnym uniwersalnym obiegu istnieją pewne cechy wspólne dl
                                                    > a pięknych kobiet, to jest zgrabna, harmonijna sylwetka, ładna twarz o regularn
                                                    > ych rysach i pełnych ustach, zdrowe, lśniące włosy.
                                                    > Niemniej już w detalach nawet panie z głównego, pop kulturowego nurtu róznia si
                                                    > ę od siebie znacznie.
                                                    > Weź Anję Rubik i Natalię Siwiec - obie funkcjonują medialnie jako dziewczyny p
                                                    > iękne. Obie mają zgrabne ciała, regularne rysy, ładne włosy. Ale wciąż jedna je
                                                    > st kompletnie inna od drugiej i będą się podobać niekoniecznie tym samym panom.

                                                    > Pamiętam, jak wklejaliście raz na forum obrazki kobiet, które uważacie za piękn
                                                    > e. To tam było od sasa do lasa. Od aktorek porno z dużym cycem i ostrym makijaż
                                                    > em do jakichś zwiewnych, bladolicych dziewcząt na łące.


                                                    Ech, no właśnie, nikt nie zaprzecza, że podwaliny urody są takie same dla wszystkich samic naszego gatunku, ale to tylko zarys. Ten zarys wypełnia się potem różnymi tresciami. I tu zaczynają się gusta i gusciki. Bywalam świadkiem rozmów męskich:
                                                    "Patrz jaka fajna łaska! A gdzież ona fajna, twarz ma facet! Ale jakie ma nogi długie! A co mnie obchodzą jej nogi, gębę ma brzydką. Taaak? Nie zauważyłem."
                                                    Albo:
                                                    "Ale dupcia! Ta??! No coś ty, stara jest. Jaka stara, ma 30+. No to stara, a patrz na tę. No widzę, taka sobie, średnia. Ale ma 20 lat! No i..?
                                                    W drugą stronę tak samo. Przerabiałam to z dziewczynami nie raz na przestrzeni życia.

                                                    --
                                                    Ja na totka mam taki zwyczaj.. nigdy nie sprawdzam czy wygrałam. Wtedy jak z kotem Schrödingera. Mogę być biedna i bogata, zamiast tylko biedna:))
                                                    Zawle
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 13:47
                                                    urquhart napisał:


                                                    > No i to jest dla mnie rozmywanie pojęć i kagizm że nie wiadomo co atrakcyjne bo
                                                    > każdy ma inaczej. Na pewno oferuje pociechę i wsparcie emocjonalne tym co czują się nieatrakcyjne wystarczająco, ale nie prowadzi do nikąd znaczeniowo, zwłaszcza tych co chcieliby być sprawczy i atrakcyjność swoją w jakiś sposób podnosić.
                                                    >
                                                    > To że atrakcyjność to nie tyko atrakcyjność fizyczna to inna sprawa ale ona bud
                                                    > uje pierwsze wrażenie które można jeszcze umocnić albo zaprzepaścić cechami charakteru. Mężczyzńi są wzrokowcami przy tym znacznie bardziej, u kobiet liczą si
                                                    > ę szarmanckość, kompetencje społeczne ogólnie zachowanie
                                                    > To temat szczegółowo opisywany w wielu badaniach przez Buss'a że wysoko atrakcy
                                                    > jne fizycznie partnerki czy partnerzy bez tych innych cech są wybierani na part
                                                    > nerów krótkoterminowych czy ONS. No ale to wcale nie redefiniuje przecież pojęc
                                                    > ia atrakcyjności.
                                                    >
                                                    > Podobnie kiedyś spierał się ze mną Szopen którego zagrzewałeś że piękno nie podlega definicjom jest nieuchwytne i piękne jest to co się komuś podoba , podczas
                                                    > gdy właśnie komercyjnie wykorzystuje się już że w mózgu gratyfikację wywołuje
                                                    > postrzeganie proporcji w geometrii i kształtach opartych na Fi, proporcjach kla
                                                    > sycznych czy w ogólności proporcja opartych na ciągu Ciąg Fibonacciego i podobn
                                                    > ie podlega analizie.

                                                    Urqu, ile Ty lat jesteś na tym forum? Ile było tu dyskusji, że piękne to nie to samo co atrakcyjne? U Ciebie to nie jest rozmywanie pojęć tylko ich mylenie.
                                                    Powtarzaj cały dzień `piękno to nie to samo co atrakcyjność'.

                                                    Taka rada, jak źle zdefiniujesz pojęcia to daleko nie zajedziesz.

                                                    Zapytaj architektów. Odpowiedzą Ci `ma być piękne czy atrakcyjne, przyciągające uwagę?'.

                                                    Piękno jest nudne, złamana harmonia przyciąga.
                                                    Przy pięknie możesz zrelaksować się patrząc nań w niedzielne popołudnie.
                                                    Atrakcyjność pobudza, rodzi żądze eksploracji

                                                    Wszystkie femme fatale jakie znałem nie były piękne (ale też nie były brzydkie).

                                                    Piszesz, że te atrakcyjne fizycznie są wybierane na ONSy na partnerów krótkoterminowych i jednocześnie piszesz, że mają mniejszą liczbę partnerów seksualnych. Coś tu nie gra, nie uważasz?
                                                  • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 14:05
                                                    lybbla napisał:

                                                    > Urqu, ile Ty lat jesteś na tym forum? Ile było tu dyskusji, że piękne to nie to
                                                    > samo co atrakcyjne? U Ciebie to nie jest rozmywanie pojęć tylko ich mylenie.
                                                    > Powtarzaj cały dzień `piękno to nie to samo co atrakcyjność'.
                                                    >
                                                    > Taka rada, jak źle zdefiniujesz pojęcia to daleko nie zajedziesz.
                                                    >
                                                    > Zapytaj architektów. Odpowiedzą Ci `ma być piękne czy atrakcyjne, przyciągające
                                                    > uwagę?'.
                                                    >
                                                    > Piękno jest nudne, złamana harmonia przyciąga.
                                                    > Przy pięknie możesz zrelaksować się patrząc nań w niedzielne popołudnie.
                                                    > Atrakcyjność pobudza, rodzi żądze eksploracji

                                                    Ciekawe, bo mimo to wszyscy chcą mieszkać w pieknej architekturze a nie "aktrakcyjnej" (=przyciągającej wzrok).

                                                    > Wszystkie femme fatale jakie znałem nie były piękne (ale też nie były brzydkie)

                                                    f.f. wystarczy ze sie lubi dupczyć, uroda nie jest potrzebna, przykład bez związku z tematem.

                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 14:51
                                                    druginudziarz napisał:


                                                    > Ciekawe, bo mimo to wszyscy chcą mieszkać w pieknej architekturze a nie "aktrakcyjnej" (=przyciągającej wzrok).

                                                    Mieszkać tak, eksplorować wolą wilgotne jaskinie. `Mieszkanie' to nie `pasja do kobiety'.


                                                    >
                                                    > > Wszystkie femme fatale jakie znałem nie były piękne (ale też nie były brz
                                                    > ydkie)

                                                    > f.f. wystarczy ze sie lubi dupczyć, uroda nie jest potrzebna, przykład bez zwią
                                                    > zku z tematem.

                                                    I tu drugi dochodzisz do konkluzji, że atrakcyjna to ta, która lubi sie dupczyć.
                                                    Używasz słowa `wystarczy' nie rozumiejąc go. Nie wszystkie co lubią się dupczyć to femme fatale, ba f.f. (tu akurat doceniam zbitek z fucking friend) to nikły odsetek. I nie wiem czy wszystkie femme fatale lubią się pieprzyć. Powiedziałbym, że kuszą obietnicą dobrego seksu i nie są łatwo dostępne. Są bez wątpienia atrakcyjne ale nie są piękne.

                                                  • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 15:51
                                                    lybbla napisał:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    > > Ciekawe, bo mimo to wszyscy chcą mieszkać w pieknej architekturze a nie
                                                    > "aktrakcyjnej" (=przyciągającej wzrok).
                                                    >
                                                    > Mieszkać tak, eksplorować wolą wilgotne jaskinie. `Mieszkanie' to nie `pasja do
                                                    > kobiety'.

                                                    Sory, nie rozumiem o co Ci chodzi.
                                                    Próbowałeś zrobić analogię do architektury więc tą analogię pociągnąłęm ale jak widzisz nie idzie ona tak jak chciaeś.
                                                    Brzydka architektura może i "intruguje" ale co z tego skoro jest do niczego a stan zaintrygowania szybko mija?

                                                    > Używasz słowa `wystarczy' nie rozumiejąc go. Nie wszystkie co lubią się dupczyć
                                                    > to femme fatale, ba f.f. (tu akurat doceniam zbitek z fucking friend) to nikły
                                                    > odsetek. I nie wiem czy wszystkie femme fatale lubią się pieprzyć. Powiedziałb
                                                    > ym, że kuszą obietnicą dobrego seksu i nie są łatwo dostępne. Są bez wątpienia
                                                    > atrakcyjne ale nie są piękne.

                                                    Jak jestem nastawiony na dupczenie to po co mi "kuszenie" i "obietnice"? Pójdę tam gdzie dają seks a nie jego obietnice. Do dupy taka "atrakcyjność" zbudowana na samych obietnicach, nie sądzisz?
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 16:28
                                                    druginudziarz napisał:

                                                    > lybbla napisał:

                                                    > Sory, nie rozumiem o co Ci chodzi.
                                                    > Próbowałeś zrobić analogię do architektury więc tą analogię pociągnąłęm ale jak
                                                    > widzisz nie idzie ona tak jak chciaeś.
                                                    > Brzydka architektura może i "intruguje" ale co z tego skoro jest do niczego a s
                                                    > tan zaintrygowania szybko mija?

                                                    Idzie, idzie. Atrakcyjna kobieta jest do bzykania (intrygowania) nie do patrzenia nań (jak mieszkania). Ja rozumiem, że wpodeszłym wieku to się może zmienić.

                                                    > I nie wiem czy wszystkie femme fatale lubią się pieprzyć. Powie
                                                    > działbym, że kuszą obietnicą dobrego seksu i nie są łatwo dostępne. Są bez wątp
                                                    > ienia atrakcyjne ale nie są piękne.

                                                    > Jak jestem nastawiony na dupczenie to po co mi "kuszenie" i "obietnice"? Pójdę
                                                    > tam gdzie dają seks a nie jego obietnice. Do dupy taka "atrakcyjność" zbudowan
                                                    > a na samych obietnicach, nie sądzisz?

                                                    Zasugeruję Ci, że nie pisałem o samych obietnicach.
                                                    I z całym akapitem się zgadzam. Natomiast mówimy o atrakcyjnych kobieta do których trudno się dopchać i o których nie można powiedzieć, że są piękne.
                                                    W podstawówce to były najładniejsze dziewczyny potem to się zmieniło :)

                                                  • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 16:59
                                                    lybbla napisał:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    > > lybbla napisał:
                                                    >
                                                    > > Sory, nie rozumiem o co Ci chodzi.
                                                    > > Próbowałeś zrobić analogię do architektury więc tą analogię pociągnąłęm a
                                                    > le jak
                                                    > > widzisz nie idzie ona tak jak chciaeś.
                                                    > > Brzydka architektura może i "intruguje" ale co z tego skoro jest do nicze
                                                    > go a s
                                                    > > tan zaintrygowania szybko mija?
                                                    >
                                                    > Idzie, idzie. Atrakcyjna kobieta jest do bzykania (intrygowania) nie do patrzen
                                                    > ia nań (jak mieszkania).
                                                    Mieszkanie słuzy do mieszkania a nie patrzenie. Włąśnie dlatego mówię ż eCi się analogia sypie.
                                                    Bzykanie =/= intrygowanie. Nie wiem skąd Ci się to wzieło, a szczerze to mnie to nie interesuje ;)
                                                    Do bzykania atrakcyjnej kobiety dopcha sie tylko atrakcyjny mężczyzna, no chyba, że pod nazwa "atrakcyjna" kryję Ci się cyrkowa atrakcja w typie baby z brodą.

                                                    > Zasugeruję Ci, że nie pisałem o samych obietnicach.
                                                    > I z całym akapitem się zgadzam. Natomiast mówimy o atrakcyjnych kobieta do któr
                                                    > ych trudno się dopchać i o których nie można powiedzieć, że są piękne.
                                                    > W podstawówce to były najładniejsze dziewczyny potem to się zmieniło :)

                                                    Tanie mięso psy jedzą, może dlatego?
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 17:34
                                                    druginudziarz napisał:


                                                    > Mieszkanie słuzy do mieszkania a nie patrzenie.

                                                    I tu właśnie nie doceniasz harmonii w życiu codziennym

                                                    > Włąśnie dlatego mówię ż eCi się analogia sypie.
                                                    > Bzykanie =/= intrygowanie. Nie wiem skąd Ci się to wzieło, a szczerze to mnie t
                                                    > o nie interesuje ;)

                                                    Oczywiście, że nie równa się. Bzykanie odbywa się po zaintrygowaniu. Przeciętne= piękne, nie intryguje.

                                                    > Do bzykania atrakcyjnej kobiety dopcha sie tylko atrakcyjny mężczyzna, no chyba
                                                    > , że pod nazwa "atrakcyjna" kryję Ci się cyrkowa atrakcja w typie baby z brodą.
                                                    > Natomiast mówimy o atrakcyjnych kobieta do któr
                                                    > > ych trudno się dopchać i o których nie można powiedzieć, że są piękne.

                                                    > Tanie mięso psy jedzą, może dlatego?

                                                    Upewniłeś mnie, że nie wiesz co to znaczy femme fatale. :)
                                                  • druginudziarz Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 18:55
                                                    lybbla napisał:

                                                    > druginudziarz napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Mieszkanie słuzy do mieszkania a nie patrzenie.
                                                    >
                                                    > I tu właśnie nie doceniasz harmonii w życiu codziennym

                                                    Widze że się nie możesz zdecydować co byś chciał :D
                                                    Natomiast ja: "doceniam harmonię w życiu codziennym dlatego wole mieszkać w mieszkaniu ładnym niż 'intrygującym'".

                                                    > Oczywiście, że nie równa się.

                                                    Przed chwilą pisałeś że się równa.

                                                    > Bzykanie odbywa się po zaintrygowaniu. Przeciętne
                                                    > = piękne, nie intryguje.

                                                    Piekne to przeciętne? piekne nie intryguje? naprawdę? no chyba że Ciebie, ale to smutne w sumie.
                                                    A do bzykania potrzebujesz zaintrygowania? spoko, nie o takich fiksacjach seksualnych czytałem ;)

                                                    > Upewniłeś mnie, że nie wiesz co to znaczy femme fatale. :)

                                                    Upewniłeś mnie że jesteś Munhausenem
                                                  • lybbla Re: "...to pokazało mi jak nudna jest moja dz 26.03.17, 20:16
                                                    druginudziarz napisał:


                                                    > > I tu właśnie nie doceniasz harmonii w życiu codziennym
                                                    >
                                                    > Widze że się nie możesz zdecydować co byś chciał :D
                                                    > Natomiast ja: "doceniam harmonię w życiu codziennym dlatego wole mieszkać w mieszkaniu ładnym niż 'intrygującym'".

                                                    Dopóki będziesz mieszał ładne z atrakcyjne to będziesz brzmiał jak nudziarz, nie pierwszy z resztą.


                                                    > > Oczywiście, że nie równa się.
                                                    >
                                                    > Przed chwilą pisałeś że się równa.
                                                    >
                                                    > > Bzykanie odbywa się po zaintrygowaniu.

                                                    Rozbiłeś dwa zdania.

                                                    `Oczywiście, że nie równa się. Bzykanie odbywa się po zaintrygowaniu.'
                                                    Najpierw następuje zaintrygowanie potem bzykanie.
                                                    Tak wiem masz z tym problem od zawsze. Porównujesz coś co należy do innych kategorii.


                                                    >> Przeciętne = piękne, nie intryguje.

                                                    >
                                                    > Piekne to przeciętne? piekne nie intryguje? naprawdę? no chyba że Ciebie, ale t
                                                    > o smutne w sumie.

                                                    To akurat wyniki badań wielokrotnie przytaczane przez Urqu :)

                                                    > A do bzykania potrzebujesz zaintrygowania? spoko, nie o takich fiksacjach seksu
                                                    > alnych czytałem ;)

                                                    Do bzykanie potrzebuję sterczącego fiuta. I większość mężczyzn woli bzykać atrakcyjne niż piękne. Ale rozumiem Twą motywację.

                                                    > > Upewniłeś mnie, że nie wiesz co to znaczy femme fatale. :)
                                                    >
                                                    > Upewniłeś mnie że jesteś Munhausenem

                                                    A tak się powsciągałem by nie opisać z detalami.