sabat3
12.04.17, 08:46
Tak sie zastanawiam - wiekszosc z polskich politykow ma wladze o wiele wieksza niz przecietny mezczyzna, posiadaja czasem ogromne zasoby i status, ktory jest przypuszczalnie jednym z najwyzszych w spoleczenstwie. Czy jawia sie naszym paniom jako mezczyzni atrakcyjniejsi od, powiedzmy, zadbanego instruktora fitnessu albo fotomodela?
Zaznaczam, ze celem watku nie jest politykowanie, skonforntowanie znaczenia cech.